netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

samotnosc

14 odpowiedzi2 840 wyświetleńzałożony przez lucja2, 08.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: samotnosc

rozbilam swoja rodzine bo go pokochalam minelo 6mc odkad mieszkamy rszem i wszystko sie zmienilo nie ma go przy mnie nie wiem gdzie jest ma problem alkocholowy do ktorego nie potrafi sie przyznac nie wiem co robic...

2

Odp: samotnosc

Rozbij zwiazek i zakochaj sie w kims innym.:/i

3

Odp: samotnosc

moj poprzedni zwiazek trwal 15 lat i byl podobny myslalam ze wszystko sie zmieni a wpakowalam sie w to samo gowno

4

Odp: samotnosc

już przestałaś go kochac ??? może trzeba było się  zalogować   przed podjęciem  tej  decyzji  i spytać  o rade sad
Jeżełi nie chcesz  już  z nim być    to go zostaw  i  żyj sama ,  staraj sie nawiązać  kontakt  z rodzina , może  kiedyś  ci darują....
Nie oczekuj  tutaj rady  typu "zrób  tak i tak , powiedz  to  i to , klasnij  i przytupaj  i  wszsytko się od razu ułoży "

5

Odp: samotnosc

nie oczekuje ze poklepiesz mnie po ramieniu i zapewnisz ze sie ulozy poprostu nie wiem co robic..zabardzo mi na nim zalezy boje sie ze jak odejde to bede zalowac a jesli zostane to psychicznie nie dam rady

6

Odp: samotnosc

czyli  masz wybór 

a.  bede  żałowac
b. psychicznie nie wytrzymam
  Co wybierasz ??

7

Odp: samotnosc

to nie taki proste spakowac sie i wyjsc mam 33 lata wiem ze jesli odejde to juz nigdy z nikim nie bede,nie bede w stanie nikomu zaufac..moj poprzedni zwiazek byl bardzo podobny i tak minelo mi pol zycia..

8

Odp: samotnosc

dzis wrocil z pracy po piwie byl w domu moze 15min. poczym powiedzial ze musi cos zalatwic. nie chcialam zeby wychodzil bo wiedzialam ze bedzie pil stanelam w drzwiach a on mnie szarp0nal polecialam i wyleciala cala szyba powiedzial ze mam schizo ze to moja wina kazal mi doslownie wypier...wsiadlam w samochod jechalam przed siebie po godz. es kocham cie-wrocilam ajego nie ma..

9

Odp: samotnosc

daj spokój z tym wiekiem   jeszcze jestes młoda i wszystko przed   toba  A nie wiem czy samotność   nie bedzie lepszym rozwiązaniem I pomysle że  zjeszcze czekać   cie   tak  z 30 lat życia  z nim po  jednym dachem  czy warto  w imię tej miłości ?  oczywiście   Twojej miłości  bo  o  uczuciu z jego strony nie ma co mówić Jak chcesz to też  Ci moge napisac  smsa ze Cię kocham , szaleje i żyć   bez  ciebie nie moge    , wiesz  to całkiem łatwie trzeba nacisnąc pare klawiszy w telefonie.....

10

Odp: samotnosc

Przywalił Ci, a po jednym smsie wróciłaś? Wejdź na grupę wsparcia dla KKZB.

Nie przepracowałaś tamtego i wpakowałaś się w taki sam - typowe.

Powiem Ci co trzeba zrobić.
1. Odejść, zakończyć związek.
2. Odciąć się od niego.
3. Przepracować temat (może z terapeutą, może grupa wsparcia). Jeśli tego nie zrobisz, znów przyciągniesz mendę.
4. Poznać siebie.
5. Określić jaki ma być wymarzony mężczyzna.
6. Zacząć się spotykać z mężczyznami. Przy pierwszym potknięciu, niezgodności z Twoim planem, kopnąć w tyłek. Nie angażować się.
7. Gdy się znajdzie właściwy, zacząć z nim budować związek.

11

Odp: samotnosc

dzis mam ciężki dzień jeden z tych ze wydaje ci sie ze pękło niebo-ale jego jak zwykle przy mnie nie ma, woli upijac sie z kolegami

12

Odp: samotnosc

i Ty się jeszcze zastanawiasz co zrobić?

13

Odp: samotnosc

Rozumiem Cie i to bardzo dobrze. Co prawda ja tkwię jeszcze w pierwszym związku ale jest on podobny do Twoich obu. Też wiem że powinnam odejść, ale bardzo trudno jest się przyznać że na własne życzenie spieprzyłam sobie życie. W Twoim wypadku już po raz drugi. Wczoraj mój mąż przyrzekł mi na życie naszego dwuletniego synka że wytrzyma ten jeden dzień bez picia. Wiem, to straszne ale tak powiedział. Wieczorem przyszedł pijany... Dziś ma z tego powodu straszne wyrzuty sumienia, wie że źle zrobił mieszajac dziecko w takie sprawy. Powiedział że to jest silniejsze od niego i żebym mu jakoś pomogła. Zapisałam go do psychologa leczącego uzależnienia i zobaczymy co dalej. Mam nadzieję że to będzie jakiś przełom. Może i w życiu Twojego faceta wydarzy się coś co nim wstrząchnie....

14

Odp: samotnosc

hek.moj chłopak jest ode mnie starszy o 8 lat mojej rodzinie to troche przeszkadza.jak mam to zmienic . pomocy

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026