netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy podjęłam dobrą decyzję?

18 odpowiedzi4 048 wyświetleńzałożony przez ewela123, 03.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy podjęłam dobrą decyzję?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1 Ostatnio edytowany przez ewela123 (2012-11-03 20:10:55)

Temat: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Witam,
Moje kochane piszę tutaj,ponieważ zostawił swojeo chłoapka, z którym byłam od 4 lat związku. Począti były piękne....jak z bajki...mój wymarzony, jedyny, kochany- tak sobie myślałam do pewnego momentu. Nagle wszystko zaczęło się między nami psuc. On wyjechał na studia dzienne. po 2,5 roku bycia razem znalazł tam sobie kogoś nowego, nie miał mi odwagi powiedzieć tego w oczy, poprostu przestał się odzywać z dnia na dzień, nie odbierał moich telefonow, nie odpisywał na sms. Po miesiącu ciężkej walki z samą sobą, z pogodzeniem się że mnie zostawił odnowiłam stare przyjaźnie,nawet zaczęłam się z kimś spotykać. Wtedy pojawił się znowu on... błagający mnie o przebaczenie, proszący o jeszcze jedną szanse. Przyznał mi się do wszystkiego, że się niby pogubił, zauroczył ale że kocha tylko mnie ( jak się okazało dziewczyna z którą się spotykał wyjechała do innego miasta, zostawiła go nie oglądając się nawet za sobą. Po pół roku wybaczyłam, wróciłam, z nadzieją na nowy lepszy związek. Niestety po 1,5 roku zaczęło się znowu coś psuc. Wychodził z koelgmai kiedy chciał, stawiając mnie przed faktem dokonanym. Nie był już w stonuku do mnie tak kochany, jak kiedyś. Pojawił się wyzwysika pod moim adreme, wulgaryzymy, co sprawiało mi wiele bólu i cierpienie i tysiące wylanych łeż. Wybaczałąm mu wszystko, nie potrafiłam gniewać się na niego dłużej niż 2 dni, poprostu go kochałam. Osttanio wyszłam do koelznkami do baru, spotykałąm go z koelgami. Mimo, ze byliśmy jeszcze w związku zachował się jakby mnie kompletnie nie znał. Bawił się dobrze w swoim towrzystwie, nie podszedł, nawet nie spytał czy inie mam ochoty się dosiąść. Kiedy sama to zapropnowała, powiedział że "nie" bo to jego towarzystwo i chce z nimi posiedzieć w spokoju. W srdku nocy dostałam sms od kolezanki, kochana twoj facet razem kolegą bawią sie świetnie z jakimiś koleżankami na dyskotece....Faktycznie gdy probowałąm się dodzwonic telefon był wyłączony.... włączył go dopiero o 4 nad ranem. Dziś powiedziałam sobie dość, tylko czy wytrwam w tym postanowieniu i czy się nie złamię? Chciałąbym być silną kobietą, stanowczą, znającą swoją wartosć, nieoglądająca sie na niego, nie poswięcająco wszystkiego dla niego....gdyz w zamian otrzymuje rozczarowanie, kłamstwo i cierpienie. Wiem, że najbliższe dni do łątwych należeć nie będą, ale chyba warto zacisnąć zęby i zacząć żyć swoim życiem.

2

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

To przykre..... ale myślę, że wyzywając Ciebie dowiedziałaś się jaki on jest.... zachowanie przy swoich kolegach to tylko potwierdziło.... Pewne jest to, że nie powinnaś z nim być mimo, że go kochasz.... będzie ciężko ale musisz być silna i o nim zapomnieć.... Może i będzie przepraszał, płakał i błagał ale tylko będzie Ciebie znów okłamywał.... to przykre ale tak bywa.....

3

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Sama sobie odpowiedziałaś na pytanie, czy podjęłaś właściwą decyzję. Warto zacisnąć zęby, chociaż będzie ciężko na pewno. Pewnie znów będzie prosił o szansę, będzie obiecywał poprawę... Ale przecież on Cię w ogóle nie szanuje. Koledzy są ważniejsi. Dasz radę, głowa do góry smile

4

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

On najwyrazniej jeszcze nie dojrzal do zwiazku. Moze jest Piotrusiem Panem i cale zycie bedzie szukal nowych wrazen. Poza tym, wyzywanie jest przemoca psychiczna.
Nie zapowiada sie to dobrze.

5

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Dobra decyzja. Musisz w tym wytrwać. Jesteś wartościową kobietą i nie pozwól się tak traktować!
Powodzenia :*

6

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Kochane jakoś się trzymam nie jest łatwo. Dzwoni ale nie odbieram, zaciskam mocno zęby i rzucami telefon w kąt;)) będzie cięzko, od wczoraj wylałam chyba tysiąc łez...i mam wrażenie że końca nie widać... byłam zbyt naiwna i zbyt mało stanowcza...
P.S. będe informała WAs o rozowju zdarzeń. mam nadzieję że wytrwam;)

7

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Oczywiscie ze podjełas słuszną decyzje , tego sie trzymaj. Powodzenia smile

8

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

bardzo mądra  decyzja  tak  trzymaj   Dałaś mu  szanse  on ją zmarnował  Jezeli teraz pekniesz ,dalej  juz  bedzie  gorzej  On  bedzie wiedział ze cokolwiek zrobi    Ty zawsze mu darujesz

9

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Nie zasługuje na ciebie. To ty dałaś mu szanse a on myśli że tylko to mu wystarcza i się nie stara. Taki układ nie masz szans w ogóle to nie związek, więc dobrze zrobiłaś

10

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Piszę jako facet. Tak, podjęłaś dobrą decyzję i się tylko trzymaj. Dałaś mu szansę, jakiej wiele kobiet/mężczyzn już by nie dało. Chłopak, celowo piszę chłopak, najwyraźniej jeszcze nie rozumie, co to znaczy być z kimś. Może się pogubił - wyjazd z domu, sam z dala od rodziny itp itd. Co oczywiście go nie tłumaczy. Więc trzymaj się.
Taka tylko drobna rada związana z tym co napisałaś. Nie szukaj za szybko klina, bo jeszcze kogoś skrzywdzisz.

11

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?
klarek napisał/a:

Piszę jako facet. Tak, podjęłaś dobrą decyzję i się tylko trzymaj. Dałaś mu szansę, jakiej wiele kobiet/mężczyzn już by nie dało. Chłopak, celowo piszę chłopak, najwyraźniej jeszcze nie rozumie, co to znaczy być z kimś. Może się pogubił - wyjazd z domu, sam z dala od rodziny itp itd. Co oczywiście go nie tłumaczy. Więc trzymaj się.
Taka tylko drobna rada związana z tym co napisałaś. Nie szukaj za szybko klina, bo jeszcze kogoś skrzywdzisz.

Spokojnie;) nawet nie mam ochoty się z kimkolwiek wiązać w tym momencie, jest mi cholernie ciężko, zaczyna się walka z samą sobą i mam nadzieję że tym razem mi się uda. wiele razy mu mowiłam ,że jeśli tak będzie postępował, niestety ale go zostawie. Nic nie pomogło, więc postanowiłam w końcu przejść do czynów. Te forum, wspracie przyjaciółek mnie podtrzymuje na duchu. Jednak 4 lata nie jest łatwo wymazań z pamięci...

12

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Mądra decyzja. Chłopak (nie facet, bo facet by się tak nie zachował) będzie jeszcze długo pluł sobie w brodę - trzeba było myśleć wcześniej. A Ty trzymaj się, nikt Cię tu nie będzie oszukiwał, że będzie od razu łatwo i dobrze, ale po pewnym czasie się ułoży! Tylko wytrwaj w swojej słusznej decyzji. Buziaki!!

13

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Jej ilu tu fajnych ludzi... z taką prawidzą życiową mądrością.... te posty wasze nie ukrywam bardzo mi pomagają  i podtrzymują. czuję że zaczyna sie właśnie najgorszy okres.... kochani jesteście;*

14

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Wszystko się kiedyś kończy, nawet ból smile Pomyśl sobie, że za Tobą już kilka dni bólu, a co za tym idzie kilka dni mniej cierpień. Powoli, bardzo powoli, ale się skończy, a Ty poczujesz się wolna.

15

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

mądra decyzja gratuluję,życzę wytrwania w niej pozdrawiam

16

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Ewela bardzo dobrze zrobilas. mimo, ze lata zwiazku robia swoje, czasami trzeba zostawic cos za soba i isc dalej przez zycie. jakby pojawily sie dzieci tez by tak odchodzil? bo hormony szaleja, bo cialo nie to, i sobie szukal nastoletniej dziewuszki? niestety bardzo czesto wlasnie tak jest, czego ja nigdy nie zrozumiem i chyba do konca bede sama...

17

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Szwoni po kilka razy dziennie,ale nie odbieram..uffff... Wczoraj nawet jego siostra pisała mi smsy, żebym odebrałam bo mu jest przykro i żebym nie przekreślała 4 lat;/

18

Odp: Czy podjęłam dobrą decyzję?

Musisz być silna! Ja tez kiedyś byłam w takim toksycznym związku. To do niczego nie prowadzi, tylko do cierpienia! Facet jest wobec Ciebie chamski i raczej średnio uczuciowy! Brzmi to, jakby Cie traktował jak zło konieczne! Jeszcze wyzwiska w twoim kierunku! Ja dopuściłam do tego, że mój były mnie bił, Ty do tego nie dopuść! Podjęłaś dobrą decyzję! Zajmij się sobą i tym, żebyś była szczęśliwa z kimś kto Cię będzie szanował! Pozdrawiam i powodzenia!

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy podjęłam dobrą decyzję?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026