netkobietyWszystkie działy
Zdrowie kobiety

Zatkane uszy

16 odpowiedzi18 207 wyświetleńzałożony przez smutna123, 03.11.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Zatkane uszy

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Zatkane uszy

Nie wiem, co mi się stało. Właściwie to się domyślam: umyłam włosy, wyschły i wyleciałam bez czapki do sklepu. Od tamtej pory zatkało mi się ucho. Utrudniało mi to pracę, a od piątku mam zatkane też drugie. Słyszę, ale bardzo słabo. Mam krople, ale mi nie pomagają. Jak mogę sobie pomóc? Znacie może jakieś domowe sposoby? W poniedziałek muszę sobie jakoś radzić w pracy i rozejrzeć się z prywatnym laryngologiem, bo na NFZ długie kolejki. Wkurza mnie to... przeszkadza.

2

Odp: Zatkane uszy

A czujesz się ogólnie dobrze i tylko uszy masz zatkane? Bo mi się zazwyczaj uszy zatykają jak jestem poważniej chora, wtedy wiem, że pora na antybiotyk, bo inaczej dostanę zapalenia ucha... Choć raz mi się jedno ucho zatkało ot tak sobie. Chodziłam tak 2 dni i myślałam, że zwariuję: wszystkie dźwięki na to jedno ucho były 10 razy głośniejsze, autentycznie mnie bolało przy zwykłym hałasie np. na ulicy, przy rozmowie z kimś etc. Krople w ogóle nie pomagały, nic mi z ucha poza wodą nie wyleciało, więc nie miałam zapchanego woskiem. Aż w pewnym momencie cud, zwyczajnie przeszło. Jezu, jaka ulga...

3

Odp: Zatkane uszy

Gdybym była chora to bym się nie dziwiła. Nic prócz zatkanych uszu mi nie dolega. Pamiętam, że jak miałam anginę to jedno ucho od migdała mi się zatykało, a teraz nie wiem.  Ledwo słyszę. Głośni w telefonie na maksa, telewizor też- tyle, abym słyszała. Domownikom to nie odpowiada, bo dla nich taka głośność jest nie do zniesienia. Boję się iść do pracy, do ludzi. Uciążliwe jest proszenie, aby mi ktoś mówił po dwa razy i głośnie. Jedyny plus to, że dobrze mi się śpi, bo mam ciszę.

4

Odp: Zatkane uszy

A próbowałaś zatkać nos i dmuchnąć? I czy pozbyłaś się wody z uszu po tym myciu włosów?

5 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2012-11-04 15:53:40)

Odp: Zatkane uszy

Jeśli nie masz żadnych objawów poza zapchanymi uszami, to prawdopodobnie porobiły Ci się korki.
Też tak miałam.

Bez laryngologa się nie obejdzie, bo prawdopodobnie korki są zbyt duże, by mogły wypłynąć razem z wodą.
Laryngolog ładnie Ci je przepłucze.
I nie radzę Ci długo zwlekać, jak czekałam i mi się zrobiło zapalenie ucha - bolało straszliwie i przez 2 tygodnie ćpałam antybiotyki.

6

Odp: Zatkane uszy

Też myślę, że płukanie powinno pomóc. Mi uszy przepłukano w gabinecie pielęgniarki u lekarza rodzinnego.

7 Ostatnio edytowany przez smutna123 (2012-11-04 19:33:35)

Odp: Zatkane uszy

Zrobiłam sobie saunę w łazience, zgodnie z tym, co napisali na jednym forum i siedziałam. Jedno ucho mi się odetkało, a drugi zaczęło mnie boleć. Będę jutro dzwonić prywatnie, bo wyjścia nie mam. Do pracy iść muszę. Nie mogę sobie pozwolić na L4 przed wypłatami. Dziękuje za rady i pozdrawiam;)

8

Odp: Zatkane uszy
smutna123 napisał/a:

Zrobiłam sobie saunę w łazience, zgodnie z tym, co napisali na jednym forum i siedziałam. Jedno ucho mi się odetkało, a drugi zaczęło mnie boleć. Będę jutro dzwonić prywatnie, bo wyjścia nie mam. Do pracy iść muszę. Nie mogę sobie pozwolić na L4 przed wypłatami. Dziękuje za rady i pozdrawiam;)

Ups, jak boli, to może być stan zapalny.
Dobrze, że umówisz się do lekarza.

Powodzenia i pozdrowionka

9

Odp: Zatkane uszy

Byłam prywatnie u siebie w przychodni (czekam teraz na prywatną wizytę u lepszej lekarki, już raz mnie tak wyleczyła bez antybiotyków, że kilka lat mi nic nie dolegało, ale jest strasznie oblężona, nawet prywatnie trzeba czekać kilka dni) przeczyściła mi ucho i słyszę tylko ciut lepiej na jedno. Przepisała krople i antybiotyk (bo jedno mnie boli i pewnie jest stan zapalny). Praktycznie zero różnicy. Odpowiednio skasowała i do widzenia. Nic trzeba się podzielić ostatnimi pieniędzmi z lekarzami. Byle do wypłaty, bo pustawo w portfelu. Co ja bym dała, aby odzyskać słuch. Wszystko, dosłownie wszystko... Martwię się, że ogłuchłam na stałe;(

10

Odp: Zatkane uszy
Cynicznahipo napisał/a:

Jeśli nie masz żadnych objawów poza zapchanymi uszami, to prawdopodobnie porobiły Ci się korki.
Też tak miałam.

Bez laryngologa się nie obejdzie, bo prawdopodobnie korki są zbyt duże, by mogły wypłynąć razem z wodą.
Laryngolog ładnie Ci je przepłucze.
I nie radzę Ci długo zwlekać, jak czekałam i mi się zrobiło zapalenie ucha - bolało straszliwie i przez 2 tygodnie ćpałam antybiotyki.

Jak możesz to napisz mi po jakim czasie odzyskałaś słuch. Mi powiedziano, że nawet do miesiąca może trwać odzyskiwanie słuchu. Dopadła mnie angina, a więc utrata słuchu to był dopiero początek. Teraz mam jazdę, bo bolą mnie uszy, a jeszcze bardziej gardło. Najgorsze jest to, że odwiedziłam wszystkie apteki w okolicy i nigdzie nie ma ziół do płukania gardła (zawsze mi pomagały).

11

Odp: Zatkane uszy

hey, nie wydaje mi się że ogłuchłaś:) musiałaś przewiać uszy i jest stan zapalny. Masz wycieki z ucha?  uszy potrafią się zatkać od nadmiaru woskowiny. a to może być spowodowane stanem zapalnym. Najlepiej wsiąść krople na bazie spirytusu, które wysuszają. Są robione w aptece i są na receptę. Musiałby Ci przepisać go laryngolog. Zobaczysz jak będziesz się czuła po tym antybiotyku i kroplach. Jak przejdzie to znaczy że już ok:)a jak nie to polecam ponowną wizytę u lekarza. powodzenia

12

Odp: Zatkane uszy
fionka_a napisał/a:

hey, nie wydaje mi się że ogłuchłaś:) musiałaś przewiać uszy i jest stan zapalny. Masz wycieki z ucha?  uszy potrafią się zatkać od nadmiaru woskowiny. a to może być spowodowane stanem zapalnym. Najlepiej wsiąść krople na bazie spirytusu, które wysuszają. Są robione w aptece i są na receptę. Musiałby Ci przepisać go laryngolog. Zobaczysz jak będziesz się czuła po tym antybiotyku i kroplach. Jak przejdzie to znaczy że już ok:)a jak nie to polecam ponowną wizytę u lekarza. powodzenia

Dzięki. I ponowne podzielenie się wypłatą ze specjalistą i apteką, cóż... zdrowie jest bezcenne. Tylko nadal nie mogę zrozumieć istoty pobierania składki zdrowotnej, bo  do specjalistów i tak muszę chodzić prywatnie inaczej czekałabym długie miesiące. Liczę, że mi przejdzie. Muszę się tylko uzbroić w cierpliwość, choć to bardzo trudne. Strasznie mi to przeszkadza. Straciłam chęci do pracy. Najchętniej bym się z domu nie ruszała. Nie mam żadnej wydzieliny. Uszy bolą mnie, gdy ziewam, "wysmarkuje" nosek, kicham lub gdy mi się odbije. Ból jest straszny przez chwilę, ale zaraz przechodzi.

13

Odp: Zatkane uszy

Witam ...
Najlepiej  udać sie do laryngologa jeżeli stan ucha  jest poważny.

Kiedyś miałam podobny problem, koleżanka mnie namówiła na świecowanie uszu.
             Świecowanie uszu - lejkowanie jest wspaniałą metodą na oczyszczenie uszu z zalegającej woskowiny i innych zanieczyszczeń. Jest również skuteczne przy infekcjach górnych dróg oddechowych, zapaleniu krtani, nieżycie nosa, katarze siennym czy astmie oskrzelowej. Zabieg ten polecany jest również dla osób cierpiących na migrenę, zaburzenia snu czy niedosłuch. Świecowanie uszu można wykonać samemu w domu przy pomocy drugiej osoby. Jest to bardzo proste jednak należy zachować troszkę uwagi i przestrzegać podstawowe zasady higieny.
Warto zobaczyć ten zabieg na YT jak to wygłada od strony technicznej.  W sklepach  zielarskich albo w aptekach mozna zaopatrzyć sie w takie "świece".

14

Odp: Zatkane uszy
smutna123 napisał/a:
Cynicznahipo napisał/a:

Jeśli nie masz żadnych objawów poza zapchanymi uszami, to prawdopodobnie porobiły Ci się korki.
Też tak miałam.

Bez laryngologa się nie obejdzie, bo prawdopodobnie korki są zbyt duże, by mogły wypłynąć razem z wodą.
Laryngolog ładnie Ci je przepłucze.
I nie radzę Ci długo zwlekać, jak czekałam i mi się zrobiło zapalenie ucha - bolało straszliwie i przez 2 tygodnie ćpałam antybiotyki.

Jak możesz to napisz mi po jakim czasie odzyskałaś słuch. Mi powiedziano, że nawet do miesiąca może trwać odzyskiwanie słuchu. Dopadła mnie angina, a więc utrata słuchu to był dopiero początek. Teraz mam jazdę, bo bolą mnie uszy, a jeszcze bardziej gardło. Najgorsze jest to, że odwiedziłam wszystkie apteki w okolicy i nigdzie nie ma ziół do płukania gardła (zawsze mi pomagały).

No trwało to 2-3 tygodnie. Ale głównie dlatego, że za późno poszłam do lekarza i było za późno na normalne leczenie (zapalenie ucha mi się zrobiło).

15

Odp: Zatkane uszy
Cynicznahipo napisał/a:

No trwało to 2-3 tygodnie. Ale głównie dlatego, że za późno poszłam do lekarza i było za późno na normalne leczenie (zapalenie ucha mi się zrobiło).

Aż tyle. Miałam nadzieje, że po antybiotyku szybko przejdzie, a tu guzik. Nic mi nie lepiej. Jak przez 3 tygodnie będę głucha to zacznę świrować- tak mi to przeszkadza.

16

Odp: Zatkane uszy

Nadal jestem głucha. Jadę jutro do większego miasta do innego lekarza i zobaczymy;( Woskowiny nie mam, zapalenie przeszło... nie wiem, co zrobię jak nie odzyskam słuchu.
Załamać się można. Siedziałam w domu bez pracy bardzo długo i się zamartwiałam, a gdy w końcu mam coś porządnego to zdrowie szwankuję, a ja nie chcę stracić pracy, ale pracować tak też trudno.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ZDROWIE KOBIETY » Zatkane uszy

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026