hej, chciałam sie dowiedziec czy mogłabym pozwac ojca do sądu o alimenty na mnie ( mam 18 lat) skoro nie płaci nic mojej mamie chociaz powinien płacic 500 zl miesiecznie?? mój ojciec jest alkoholikiem i nie wiem czy jak wygram calą sprawe w sadzie i on nie bedzie dalej placił mi to czy wtedy nie bedzie mial komornika na karku i czy komornik nie bedzie mógł zabarac mu domu skoro jest on wspólnota majątkowa mojej mamy i jego??
Podobne tematy
Na forum chyba nie ma adwokata - mogę się mylić, więc udaj się do niego osobiście, wszystko Ci wyjaśni.
nie płaci nic mojej mamie chociaz powinien płacic 500 zl miesiecznie??
Czy tzn, że już jakiś wyrok zapadł?
hej, chciałam sie dowiedziec czy mogłabym pozwac ojca do sądu o alimenty na mnie ( mam 18 lat) skoro nie płaci nic mojej mamie chociaz powinien płacic 500 zl miesiecznie??
TY JUŻ masz (zasądzone) alimenty - bo mama występowała dotąd "w imieniu małoletniej córki" czyli twoim, a same środki są twoje i na Ciebie. Komornik nie zabiera domu za kilkaset czy kilka tysięcy długu... jeszcze daleka droga.
Bardziej istotne jest czy występowała do Funduszu Alimentacyjnego, skoro dłużnik nie płaci.
DLACZEGO nie wyjaśnisz wszystkiego z mamą, skoro osiągnęłaś pełnoletność i TERAZ będziesz musiała niektóre rzeczy załatwiać sama...
Po pierwsze - to, co napisała Anhedonia, a po drugie - czy kontynuujesz edukację w celu zdobycia zawodu i usamodzielnienia się? Bo jeżeli nie, nie ma podstaw do dalszej alimentacji.
Kurcze nie raz aż śmiać się chce jak się czyta niektóre posty. Twoja mama na zasądzone alimenty ale do 18 r.ż. A Ty jak byś chciała podać ojca o alimenty musisz kontynuować naukę ![]()
Czy Twoja mama nie starała się o pieniądze z funduszu?.Jeśli niby ojciec nie chce płacic pisze się do sadu o alimenty.Z wyrokiem idzie się do komornika.On dobrze wie co ma zrobić.Jeśli delikwent jest nie wypłacalny ,komornik wydaje zaswiadczenie.Do tego aświadczenia potrzebne są jeszcze inne dokumenty.Najlepiej zapytać W Urzedzie Miasta.Z funduszu jest to kwota 500 zł na dziecko- ani grosza więcej.....Jesteś juź pełnoletnia więc moźesz sama podejść i popytać.
Kurcze nie raz aż śmiać się chce jak się czyta niektóre posty. Twoja mama na zasądzone alimenty ale do 18 r.ż. A Ty jak byś chciała podać ojca o alimenty musisz kontynuować naukę
Dla własnego dobra LEPIEJ nauczyć się czytać ze zrozumieniem - bo co tu do śmiechu?
Póki dziecko niepełnoletnie matka je reprezentuje WE WSZYSTKIM nie tylko w alimentach. Po osiemnastce każdy reprezentuje się sam. Ważność alimentów sprzed 18 nie wygasa w momencie uzyskania pełnoletności.
Dorosłym i samodzielnym alimenty się nie należą. Bo niby z jakiej racji - przecież na tym polega dorosłość, by się samemu utrzymać. Co innego uczący się... No i co w tym śmiesznego?