Dla pewności powiem ze ja tez jestem dziewczyna i mam 18 lat. Przyjechałam do Anglii i byłam strasznie samotna i wtedy poznałam pewna dziewczynę. Nie jestem lezbijka ani nic ale czułam sie strasznie sama a to była jedyna osoba która znałam. Pewnego mnie zaproponowała żebyśmy spróbowaly byc razem a ja sie bałam ze jeśli powiem nie to już nikogo nie będę mieć. Od sameo początku źle mnie traktowała ciagle mnie przezywala od szm*t i wszystkiego zabraniala. Dochodziło do tego ze mnie biła i straszyla ze mnie zdradzi. Zrywala ze mną każdego dnia ale ja zawsze wybaczalam. Czułam ze przez nią oddalam sie od mojej rodziny z która zawsze byłam blisko. Tolerowalam to przez 11 miesięcy ale pewnego dnia powiedziała mi ze mnie już nie potrzebuje i żebym spier*alala więc wtedy powiedziałam ze tego jest już za dużo. Pisała do mnie każdego dnia prosiła bym do niej wróciła bo ona żyć nie może wysyalala zdjęcia swojej ręki która pociela do krwi i mówiła ze sie zabije i to będzie moja wina. Bałam sie strasznie ze coś se zrobi ale ja już nie chce z nią byc przez 11 miesięcy sie nie uśmiechalam i nic mnie nie cieszyło zylam w ciągłym stresie i już tak dłużej nie mogę. Pewnego dnia jednak napisała do mnie żebym jej dała jeszcze jedna szanse ale ja powiedziałam nie i ona wtedy zagroziła ze powie mojemu tacie o nas i wyśle mu nasze zdj. Przestraszylam sie i do niej wróciłam ale ja już nie mogę żyje w ciągłym strachu ze zrujnuje mi życie a wiem ze ona jestdo tego zdolna. Błagam pomóżcie nie wiem co mam już robic już nawet myślałam żeby sie zabić bo jestem tak zmęczona i przestraszona
błagam pomocy !!
Pozdrawiam
Podobne tematy
Sorry Dziewczyno.
Ale masz jedno jedyne wyjście - powiedzieć rodzinie i prokuratorowi. I uwierz mi - mam dzieci - dla mnie taki dowód zaufania od jednego z nich byłby najcudowniejszym prezentem (oby, oby nigdy
).
Nie chcę Cię straszyć, ale całe, calutkie masz życie przed sobą a nie takie rany w duszy się dadzą zagoić.
Rodzina
Prokurator
Dziękuje za pomoc
Problem w tym ze powiedziałam mamie ale jeśli one zacznie wysyłam maile do mojego taty i wysyłać zdj to będzie źle
strasznie sie tego boje
W porozumieniu z mamą, powiedz też tacie, popłacz i nie bój się jego złości, niestety to ludzkie jeśli trochę na Tobie się skupi, ale pamiętaj, że on złościć się będzie na kogoś, kto skrzywdził kochaną córkę, tylko tego kogoś nie ma w pobliżu.
Stanowczo prokurator.
Bardzo dziękuje za pomoc ![]()
Ściskam
Odwagi
Mam wrażenie ze już nie chce niczego
ze wszystko straciłam mam coraz wiecej myśli samobojczych i nie wiem jak se pomoc wiem ze psycholog ni Pomorze ja tylko nie chce już jej w moim życiu ja już jestem zmęczona ![]()
Zdecydowanie rodzice sa od tego zeby Ci pomoc. Powiedz im tak, jak nam na forum. Jestes mlodziutka i masz prawo popelniac bledy. To Cie wzmocni, tylko teraz musisz dorosle z tego wybrnac. Jest telefon zaufania policji, mozesz sie tam poradzic zeby ktos Ci powiedzial co mozesz zrobic. Bo szantaz jest karalny. O tamta dziewczyne sie nie boj, cokolwiek zrobi sobie nie bedzie Twoja wina. Ona najwyrazniej ma ze soba problem. 3mam kciuki!