netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

myslicie ze wroci ????

49 odpowiedzi5 982 wyświetleniazałożony przez Lester, 31.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » myslicie ze wroci ????

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 50 ]

1

Temat: myslicie ze wroci ????

Heej ! Rozstalam sie z facetem 2 tyg temu bylimy razem 2.5 roku.. Wszytsko bylo naprawde dobrze w sierpniu bylismy na wakacjach było poprostu cudownie ! Bylismy jak najlepsi przyjaciele, mowil ze nigdy nie byl w tak dobrym zwiazku aby az tak bardzo porzyjazic sie ze swoja kobieta.W ostatnim okresie nie szlo mu w pracy, mówił, ze chyba ma depresje, miał problemy w rodzinie. W stosunku do mnie jednak nei zmienil sie calkowicie wciaz pisal do mnei mile sms, zapewniał, że kocha, okazywal zazdrosc w stosunku do innych facetów. Ostatni miesiac widywalismy sie rzadziej bo musial wiecej pracowac, ale nie odczulam,że jest cos inaczej miedzy nami. Zawsze było tak, ze to on bardziej sie starał, wiecej mowil kocham cie, byl bardziej zazdrosny, ale nei bylam mu jednak dluzna. W 2 tyg przed rozstaniem zapraszalam go na randki, wykazywalam inicjatywe ze swojej strony. Gdy chodzilam na imprezy bez niego zawsze po mnei pzyjezdzal bo nei chciał bym wracala z imprez sama ( i tak bylo tydzien przed). W 3 dni przed rozstaniem uprawialismy sex i bylo naprawde wszytsko bardzo dobrze.

W srode umowilismy sie na wieczor aby posiedziec razem wieczorem, widzialam sie z nim jescze rano - wtedy jzu byl dziwny i przygaszony ale myslalam ze to przez jego problemy. Nie chcial jzu sie calowac, dotykac. Przyjechal do mnei i nei chcial wejsc do srodka, stalismy na dowrzu. Nie widzialam o co chodzi, wygladalo to jakby chcial mi pwoiedziec ze ktos jego bliski umral czy cos ale nei wiedizal jak to zorbic. Wtedy powiedizal czy nei zauwazylam ze zmienil swoj stosunek do mnie. Bylam w szoku bo nic takiego nie zauwazylam. Powiedzial wtedy ze nei wie czy mnei kocha, ze chce przerwy. Myslalam ze zartuje, nawet zaczelam si esmiac ale dochodzilo do mnei, ze zaczyna sie koszmar. Powiedzial ze chce byc sam, ale chce abysmy sie przyjaznili. Przywiozl mi moje rzeczy. Nie powozmawial ze mna wgl o swoich planach zerwania, a wiem, ze rozmaiwial ze swoja przyjaciolka i kolegami... Zapewnial, ze nie ma nikogo i ze na pewneo teraz sie z nikim nei zwiaze. Myslam jzu o tym od 5 tyg. Mowil, zebym znalazla kogos innego co bylo chyba najstraszniejsze. Postawil mnie przed faktem dokonanym bez mozliwosci ingerencji w to cale zdarzenie. Wypalil sie -  to jedyny powod rozstania. Jedyne co wpoedzial, ze jestem malo uczuciowa ale jescze 2 dni temu pisalam mu mile sms, ze go ocham itd. Poza tym uwazam ze milosci nei pokazuje sie przez sms, ( dodam ze mam 25 lat i jzu jestem za stara n atakie rzzeczy) co on zawsze negowal.  Nateonego dnia pojechalam do niego i pytalam czy bedzie wlaczyl powiedzial ze nei wie Nei pozwoli mi wziac swoich zdjec , pytal czemu zabieram reszte ciuchow. Poweiedzial, ze jesli mu sie odmieni to bedzie wlaczyl, ze zauwaze to. Gdy spytalam, zeby okreslil jasno status zwiazku pwoedzial, ze nei umie odpwoiedziec, gdy naciskaalm nagle pwiedzial, ze nie jest wolny ?? O co mu chodzi. Dopiero poizniej na fb przyznal ze to koniec, nie umial pwoiedziec mi tego w twarz... mowil ze to byl dobry zwiazek.

Chcial przyjazni ale ja po moich doswiadczeniach wiem ze nie potrafilabym. Powiedzialam, ze z mojej strony nie ma na co liczyc i nie odpisywalam na fb ani na smsy. Codziennie pisał:  co tam? , napisal , ze w pracy jzu duzo lepiej , ze problemy sie wyjasnily. Przez nastepne 5 dni codziennie sie odzywal, ale staralam sie odpisywac sucho, niemilo . Myslama ze moze to przez te zawilosc w pracy ale chyba nie. Od ponad tygodnia jzu nic nie pisze. Nie jestem w stanie zrozumiec jak w ciagu, 6 tyg (pwoeidzmy zlych, ale ja tak nei mysle - zero wiekszych klotni ) mozna sie odkochac i przekrslic taki dlugi czas razem spedzony. Wszyscy znajomi sa w szoku wlacznie ze mna. Myslicie ze zateskni, ze wroci ??

2

Odp: myslicie ze wroci ????

nikt nie pomoze : (((

3

Odp: myslicie ze wroci ????

Mnie się wydaje, że odszedł na zawsze.. Mój były ident w ident mówił tak samo. Gdybym czekała to chyba bym się nie doczekała. Po dwóch miesiącach mial inna, po sześciu wziął ślub.

4

Odp: myslicie ze wroci ????

bardzo ci wspolczuje napweno jest ci bardzo cieżko bo odszedł tak nagle ... moze naprawde ma depresje i nie radzi sobie tak jak napisalas problemu w rodzinie ,praca chodz nawet to go nie usprawiedliwia ... nie chce cie dołowac do konca ale mysle ze on nie wróci ..to bolesne ale takie zycie juz jest ... trzymaj sie powodzenia

5

Odp: myslicie ze wroci ????

Myslę,że nie wróci,a to co miało być depresją to praktycznie fakt,że miotał się w sobie i nie wiedział jak Ci powiedzieć,że to koniec.Widocznie byłaś dobrą przyjaciółką nikim więcej dla niego,dlatego zarzucił Ci brak okazywanych uczuć.Dobra rada:zapomnij o nim,skoro będąc jego przyjaciółką nie potrafił porozmawiać z Tobą o uczuciach to nie ma sęsu tkwić w związku z takim facetem.
A jak miałaś pokazać,że go kochasz?jak sie to uczucie okazuje,poza mówieniem,pisaniem i gestami?
Kupujac facetowi nowe auto hybrydowe?
Czasem tak jest,ze jak się myśli,ze jest dobrze w związku to czegos się nie zauwazy,albo druga połowa ma na ten temat zupełnie odwrotne zdanie.

6

Odp: myslicie ze wroci ????

Witaj, wydaje mi się, że nie wróci skoro już postanowił i się wypalił ;( Mój odszedł 4mce temu po 6 latach związku, zachował się jak tchórz bo powiedział to ogródkami przez tel. nie mogłam sie pozbierać i nadal nie jest ok a on ma 34 lata a teraz ma dziewczynkę 13 lat młodszą co boli. Jesteś młoda znajdzie się inny. Szkoda Twojego czasu na niego, wiem, że łatwo się mówi, bądź silna. Pozdrawiam

7 Ostatnio edytowany przez Lester (2012-10-31 21:56:00)

Odp: myslicie ze wroci ????

to po co mowil ze jak zmieni zdanie to bedzie sie staral ? tylko zeby mnei uspokoic, dac nadzieje ??


Frania231 - tak szybko znalazl sobie nowa ??

8 Ostatnio edytowany przez Remi (2012-10-31 21:56:05)

Odp: myslicie ze wroci ????

Nie wróci. Pytanie - czy coś kiedykolwiek czuł? Myślę, że nie.
On ma w głowie coś, czego pewnie nigdy się nie dowiesz autorko.
Lester - właśnie po to.

9

Odp: myslicie ze wroci ????

Remi - uwazam , ze kochal ,przyjezdzal do mnei w nocy bo nie mogl bezemnei zasnac. Wieczne kwaity , niespodzianki. Jeszce tydzien przed rozstniem byl mega zazdrosny o mnie ...

Prawda co on ma w glwoie tego nei wie nikt. Gdy znajomi pytaja sie go o co chodzi, mowi ze poprostu tak czul - sam nei umie tego wytlumaczyc

10 Ostatnio edytowany przez Remi (2012-10-31 22:02:03)

Odp: myslicie ze wroci ????
Lester napisał/a:

Remi - uwazam , ze kochal ,przyjezdzal do mnei w nocy bo nie mogl bezemnei zasnac. Wieczne kwaity , niespodzianki. Jeszce tydzien przed rozstniem byl mega zazdrosny o mnie ...

Prawda co on ma w glwoie tego nei wie nikt. Gdy znajomi pytaja sie go o co chodzi, mowi ze poprostu tak czul - sam nei umie tego wytlumaczyc

W pewien sposób kochał Cię i w to wierzę. Jednak mógł zadać sobie pytanie - czy właśnie z nią chcę spędzić życie, czy tak naprawdę kocham ją jak mówię jej- odpowiedź brzmi  - nie.
On cię nie kocha.

11

Odp: myslicie ze wroci ????

Nie mówię, że oni wszyscy są tacy sami. wydaje mi się, że po prostu szkoda Twojego czasu na rozmyślanie. Widocznie sam nie wie czego chce, nie jesteś w jego głowie, nie dowiesz się pewnie tego, nawet jak Ci powie to niewiadomo czy powie Ci prawdę taki typ faceta zapewne,z moim tez miałam zamówione bilety na wakacje- straciłam kasę przez niego, ale go to nie obchodziło. wyhcowywał ze mną moją córkę przez 6 lat z innego związku, kochał ją, A nawet z nią nie chce kontaktu, mam żal okropny o to!!

Mój ex mimo wieku nie wiem czego chce nie wie co to miłość skoro ma teraz 13 lat młodszą o po miesiacu mówi jej, że ją bardzo kocha i chce  znią mieszkać, czy to normalne....

12

Odp: myslicie ze wroci ????

najbardziej sieboje wlasnei , ze zobacze go niedlugo  z inna dziewczyna.. chociaz zapewnial mnei ze na pewno teraz sie z nikim nie wziaze. LUdzie jak mozn aodkochac sie w 5 tyg przed tym okresem skoczyl by za man w ogien !

13

Odp: myslicie ze wroci ????

Widzisz w życiu może się wszystko wydarzyć, każdy dzień przynosi nowe niespodzianki. Jest dzień, że jest pieknie kolorowo, a na drugi dzień mówi, że odchodzi, że nie kocha. A potem widzisz gdzieś, że ma nową a mówił, mi też, że jak tak mozna po rozstaniu szybko wejść w nowy związek. Jak ktoś chce to można ja nie umiałabym. Narazie nie potrafię, musze zapomnieć o ex

14

Odp: myslicie ze wroci ????
Lester napisał/a:

najbardziej sieboje wlasnei , ze zobacze go niedlugo  z inna dziewczyna.. chociaz zapewnial mnei ze na pewno teraz sie z nikim nie wziaze. LUdzie jak mozn aodkochac sie w 5 tyg przed tym okresem skoczyl by za man w ogien !

Tak samo jak kobiety w 4 tyg. powiedzą mężczyźnie - jesteś przeszłością. Kwestia widzenia 2 osoby.

15

Odp: myslicie ze wroci ????

Po tym co ci poiedzial. NIE WROCI.

A jak wroci to na krotko. Sory za brutalna prawde ale szkoda twoich zludzen.

Mi tez to mowili, ze 'nie wróci' a ja glupia, czekalam, czekalam... i sie nie doczekalam.

Ile nieprzespanych nocy, straconych na mysli 'dlaczego'...

Uciekaj jak najdalej od takiego.

16

Odp: myslicie ze wroci ????

Dlatego nei zamierzam czekac. Jzu wpadlam w wir imprez i spotkan towarzyskich. Mam nadzieje ze obudzi sie za jaki sczas i zrozumie co stracil. Nie rozumiem jak on chce przyjaznic sie ze mna,  w ogole sobei tego ei wyobrazam ; // Ciekawa jestem czy chociazby teskni ... Kontakt ucielam calkowicie , mam nadzieje ze mi to ulzy

17

Odp: myslicie ze wroci ????

witam
piszesz że przez 5 tygodni a byliście 2.5 roku przykre
moja żona odeszła po 13,5 roku a decyzję podjeła w krótszym czasie chyba 2 tygodnie jak mi powiedziała (opisuje w BOJE SIĘ)
rozumie ciebie

18

Odp: myslicie ze wroci ????

nie rozumiem co takimi ludzmi kieruje, tez mialam kryzysy nawet dluzsze trwajace kilka miesiecy ale przezwyciezylam to i pozniej bylo dobrze. Nei wiem co ludzie maja w glowie, chyba kalafiora zamiast mozgu : (

19

Odp: myslicie ze wroci ????
Lester napisał/a:

nie rozumiem co takimi ludzmi kieruje, tez mialam kryzysy nawet dluzsze trwajace kilka miesiecy ale przezwyciezylam to i pozniej bylo dobrze. Nei wiem co ludzie maja w glowie, chyba kalafiora zamiast mozgu : (

Uwierz, ja tez nie rozumiem takich ludzi, oni chyba nie mają serca, nie stać ich na normalną ludzką rozmowe i wyjasnienia to są egoiści

20

Odp: myslicie ze wroci ????

Facet ze mną zerwał po 4 letnim związku (jak to zwykle miał w zwyczaju). Od 7 października się nie widzieliśmy. Chyba najbardziej się boję,że kogoś sobie znajdzie. Nie wiem czy bym to przeżyła ;o

21

Odp: myslicie ze wroci ????

czy możesz stanąć przed lustrem
spojrzeć w swoje oczy i spytać się siebie
czy nie chce być z nim
czy nie kocham
czy kocham
czy przyjażń to za mało
czy może poczekać
wiem to trudne

22

Odp: myslicie ze wroci ????

Ja spotkalam mojego byłego dwa miesiące po rozstaniu.. Ze swoim nowym nabytkiem, bolało strasznie, ale się podniosłam może dlatego, ze nie była zbyt ładna i inteligentna (o czym mowili wspolni znajomi) ale i tak bolało. A mówił, ze chce przyjaźni, spotkań na stopie koleżeńskiej. Kiedy dzwonilam po rozstaniu i stawałam na rzęsach, żeby wrócił- to mówił doceniam, może wrócę, będę walczył, brakuje mi Ciebie.. A ja głupia wierzyłam w każde słowo.. Teraz jestem bogatsza o doświadczenia i nie mówię Ci ze złej woli, ale każdy tchórz tak mówi, bo nie potrafi prosto w oczy powiedzieć, że to koniec. Lepiej powiedzieć, że zamotałem się, wypaliłem czy zagubiłem.. Bo nie ma odwagi postawić kawy na ławę. Na takich nawet splunąć niewarto..

23

Odp: myslicie ze wroci ????
BlackAngel napisał/a:

Ja spotkalam mojego byłego dwa miesiące po rozstaniu.. Ze swoim nowym nabytkiem, bolało strasznie, ale się podniosłam może dlatego, ze nie była zbyt ładna i inteligentna (o czym mowili wspolni znajomi) ale i tak bolało. A mówił, ze chce przyjaźni, spotkań na stopie koleżeńskiej. Kiedy dzwonilam po rozstaniu i stawałam na rzęsach, żeby wrócił- to mówił doceniam, może wrócę, będę walczył, brakuje mi Ciebie.. A ja głupia wierzyłam w każde słowo.. Teraz jestem bogatsza o doświadczenia i nie mówię Ci ze złej woli, ale każdy tchórz tak mówi, bo nie potrafi prosto w oczy powiedzieć, że to koniec. Lepiej powiedzieć, że zamotałem się, wypaliłem czy zagubiłem.. Bo nie ma odwagi postawić kawy na ławę. Na takich nawet splunąć niewarto..

Masz rację, że na takich nawet nie warto splunąć ...

24

Odp: myslicie ze wroci ????

Naprawde macie racje ! Nie potrafil mi tego powiedziec w twarz mowil ze ciagle jest ze mna tylko chce przerwy - powiedzialam ze nei jestem zabawka ze dla mnei to koniec. wtedy powiedzial ze nagle nei jest sam a ja na to to masz problem bo jzu jestem. dopiero na facebooku powiedzial ze to definitywany koniec i ze ciezko mu o tym rozmawiac i ze konczy rozmowe. Wieczorem byl jzu na imprezie...

najabrdziej sie boje ze nigdy nikogo nei znajde. Daje z siebie 100% a juz drugi raz dodtalam noz w plecy z nienacka...

25

Odp: myslicie ze wroci ????
Lester napisał/a:

najbardziej sieboje wlasnei , ze zobacze go niedlugo  z inna dziewczyna.. chociaz zapewnial mnei ze na pewno teraz sie z nikim nie wziaze. LUdzie jak mozn aodkochac sie w 5 tyg przed tym okresem skoczyl by za man w ogien !

wcale bym sie nie zdziwiła jak by sobie znalazl nowa dziewczyne. moj ex ze mna zerwał nagle z dnia na dzien i twierdził, ze on chce byc sam a tu sie okazuje ze znalazł sobie kogos tylko nie wiem kiedy. czy jak byl ze mna, czy jak zerwał to kogos poznał. i jego nie obchodizło co u mnie. odciał sie całkowicie i miał wszystko gdzies. a był taki dobry i kochany. Jego dziadek mi powtarzał , ze X to taki dobry chłopak. Okazało sie jednak, że nie. Zreszta mysle, ze miał kogos na oku bo innaczej by sie odezwał.Tyle czasu razem, tyle miłych wspomnien a on nie potrafił mi spojrzec w twarz i powiedziec prawdy, tego co czuje.zwiał jak tchórz. To jest najgorsze, ze ludzie sie ciagle rania a nie dbaja o to co ważne.a ja mu ufałam jak nikomu na swiecie.

26

Odp: myslicie ze wroci ????
vilya napisał/a:
Lester napisał/a:

najbardziej sieboje wlasnei , ze zobacze go niedlugo  z inna dziewczyna.. chociaz zapewnial mnei ze na pewno teraz sie z nikim nie wziaze. LUdzie jak mozn aodkochac sie w 5 tyg przed tym okresem skoczyl by za man w ogien !

wcale bym sie nie zdziwiła jak by sobie znalazl nowa dziewczyne. moj ex ze mna zerwał nagle z dnia na dzien i twierdził, ze on chce byc sam a tu sie okazuje ze znalazł sobie kogos tylko nie wiem kiedy. czy jak byl ze mna, czy jak zerwał to kogos poznał. i jego nie obchodizło co u mnie. odciał sie całkowicie i miał wszystko gdzies. a był taki dobry i kochany. Jego dziadek mi powtarzał , ze X to taki dobry chłopak. Okazało sie jednak, że nie. Zreszta mysle, ze miał kogos na oku bo innaczej by sie odezwał.Tyle czasu razem, tyle miłych wspomnien a on nie potrafił mi spojrzec w twarz i powiedziec prawdy, tego co czuje.zwiał jak tchórz. To jest najgorsze, ze ludzie sie ciagle rania a nie dbaja o to co ważne.a ja mu ufałam jak nikomu na swiecie.

a ile ze sobą byliście ? i ile czasu minęło od rozstania zanim z tym kimś sie związał ?

27

Odp: myslicie ze wroci ????
paulina19855 napisał/a:
vilya napisał/a:
Lester napisał/a:

najbardziej sieboje wlasnei , ze zobacze go niedlugo  z inna dziewczyna.. chociaz zapewnial mnei ze na pewno teraz sie z nikim nie wziaze. LUdzie jak mozn aodkochac sie w 5 tyg przed tym okresem skoczyl by za man w ogien !

wcale bym sie nie zdziwiła jak by sobie znalazl nowa dziewczyne. moj ex ze mna zerwał nagle z dnia na dzien i twierdził, ze on chce byc sam a tu sie okazuje ze znalazł sobie kogos tylko nie wiem kiedy. czy jak byl ze mna, czy jak zerwał to kogos poznał. i jego nie obchodizło co u mnie. odciał sie całkowicie i miał wszystko gdzies. a był taki dobry i kochany. Jego dziadek mi powtarzał , ze X to taki dobry chłopak. Okazało sie jednak, że nie. Zreszta mysle, ze miał kogos na oku bo innaczej by sie odezwał.Tyle czasu razem, tyle miłych wspomnien a on nie potrafił mi spojrzec w twarz i powiedziec prawdy, tego co czuje.zwiał jak tchórz. To jest najgorsze, ze ludzie sie ciagle rania a nie dbaja o to co ważne.a ja mu ufałam jak nikomu na swiecie.

a ile ze sobą byliście ? i ile czasu minęło od rozstania zanim z tym kimś sie związał ?

bylam z nim 3 lata i prawie 4 miesiace. a na bank mial kogos po 1,5 miesiącu a kiedy ja poznal to nie wiem. teraz minelo pol roku odkad nie mam z nim zadnego kontaktu. tesknie za nim bardzo kazdego dnia.

28

Odp: myslicie ze wroci ????

to jest najgorsze ze ci frajerzy pisza jak to cie nie kochja, zerwa - i nowa laseczka za miesiac ...   Nie rozumiem naprawde ...

29

Odp: myslicie ze wroci ????

Jezu tego się najbardziej boję... ja chyba tego nie przeżyję

30

Odp: myslicie ze wroci ????

Wydaje Ci się, tego też bałam się najbardziej.. Ale kiedy ich spotkalam (a bylam pod wpływem % bo szłam na imprezę;) nawet łza mi się nie uroniła, po prostu stwierdziłam, że nie warto płakać.. jedynie nogi mi się ugięły.. Dałam rade, Wy też dacie. Jest takie bardzo mądre powiedzenie (tylko nie wiem słowo w słowo dobrze napiszę) : Są takie chwile, których ból daje się zmierzyć dopiero po ich przeżyciu. Wtedy dziwi nas, iż zdołaliśmy go znieść. Bardzo to życiowe smile tak więc trzymam za Was kciuki. Najwazniejsze zacisnąć pięści i nie dac się pomimo wszystko. Wasz brak reakcji to najlepsza obrona :-) pozdrawiam

31

Odp: myslicie ze wroci ????

Trzymaj się Lester, nie ma sensu czekać i zastanawiać się czy wróci.
Mój zostawił mnie po roku, w sposób podobny do twojego... nagły smutek, zamyślenie, ochłodzenie relacji i nagle koniec.
Tez zapewniał, ze narazie nie chce się z nikim wiązać, a okazało się, ze wyjechał za granicę do laski, która załatwiła mu tam pracę i czekała na niego- podłość. Przez 4 miesiące zero kontaktu, i nagle sms.... jak gdyby nic się wcześniej nie stało: "hej gwiazdeczko,co tam u ciebie?". Żenada, żenada, żenada... szkoda czasu na takich facetów.

32

Odp: myslicie ze wroci ????
Remi napisał/a:
Lester napisał/a:

Remi - uwazam , ze kochal ,przyjezdzal do mnei w nocy bo nie mogl bezemnei zasnac. Wieczne kwaity , niespodzianki. Jeszce tydzien przed rozstniem byl mega zazdrosny o mnie ...

Prawda co on ma w glwoie tego nei wie nikt. Gdy znajomi pytaja sie go o co chodzi, mowi ze poprostu tak czul - sam nei umie tego wytlumaczyc

W pewien sposób kochał Cię i w to wierzę. Jednak mógł zadać sobie pytanie - czy właśnie z nią chcę spędzić życie, czy tak naprawdę kocham ją jak mówię jej- odpowiedź brzmi  - nie.
On cię nie kocha.

Zgadzam się w zupełności. Nie wróci. I nie analizuj każdego jego zdania, bo będziesz sobie niepotrzebnie robiła nadzieję, a on już podjął decyzję. Zajmij się sobą, swoimi pasjami i spróbuj odsunąć od siebie myśli o nim.

33 Ostatnio edytowany przez Artemida (2012-11-01 11:49:46)

Odp: myslicie ze wroci ????

Odszedł? Super. Jesteś wolna. Jeszcze się tym nie cieszysz, ale wkrótce zaczniesz. Nie ma zazdrośnika, możesz spotykać się z kim chcesz, robić co chcesz. Wykorzystaj ten czas na poznanie i pokochanie siebie. A gdy pojawi się następny kandydat, nie dawaj z siebie wszystkiego, tylko uważnie obserwuj.

Możecie się śmiać z mojego podejścia, że niedzisiejsze, ale uważam, że za szybko idziecie z facetami do łóżka. Jeśli nie ma jeszcze przyjaźni, szacunku, bliskości, lojalności, oddania - seks jest tylko zabawą. A kobieta partnerem do zabawy, nikim więcej. I gdy pojawia się ta właściwa (albo po prostu nowa partnerka do zabawy) to się idzie do nowej nie troszcząc się o uczucia byłej. W końcu z czasów, gdy przepraszałyśmy misia czy lalkę za zrzucenie na podłogę, już wyrośliśmy wszyscy...

Gdy więc będziesz świadoma swoich potrzeb i spotkasz kogoś wartościowego, przyjrzysz mu się dobrze, pozwolisz sobie na zaangażowanie we właściwej chwili.

Kiedy będzie właściwa chwila? Test (może znów niedzisiejszy): jeśli jestem skłonna mieć z nim seks, to znaczy, że jestem go pewna. Tak pewna, że mogę nie używać prezerwatywy. Oczywiście po badaniach nas obojga. Na wszelki wypadek.

34

Odp: myslicie ze wroci ????

No tak sie sklada ze jzu w zyciu nikogo nie bede pewna. jescze z kolezanka rozmawialam o nim 2 dni przed... Mowilam ze w zyciu nikogo nie bylam tak pewna ze wiem ze nigdy mi nic nie odwali itd itp. Napradwe jestem w szoku jak mozna sie przejechac na kims...

35

Odp: myslicie ze wroci ????
Lester napisał/a:

No tak sie sklada ze jzu w zyciu nikogo nie bede pewna. jescze z kolezanka rozmawialam o nim 2 dni przed... Mowilam ze w zyciu nikogo nie bylam tak pewna ze wiem ze nigdy mi nic nie odwali itd itp. Napradwe jestem w szoku jak mozna sie przejechac na kims...

Miałam dokładnie tak samo. Dałabym sobie za niego ręke uciąć. Nie raz sie smiałam, ze niektore koleznaki to biora sobie takich frajerow i potem zostaja same w ciąży. bylam szczesliwa, ze ja trafilam na dobrego chlopaka, ktory był za mną i zrobiła by dla mnie wszystko. a tu prosze....

36

Odp: myslicie ze wroci ????

Nigdy nei spojrzal na zadna inna dziewczyne, nie dal ani jednego powodu do zazdrosci daltego myslalam ze trafilam na kogos porzadnego a tu jedynie dostalam kopa w dupe na dowidzenia.

37

Odp: myslicie ze wroci ????
Lester napisał/a:

to jest najgorsze ze ci frajerzy pisza jak to cie nie kochja, zerwa - i nowa laseczka za miesiac ...   Nie rozumiem naprawde ...

jacy frajerzy? moja była też tak zrobiła i co mam teraz mówić o wszystkich tępę c..p, k...y ? jesli ma nową tzn że już wcześniej kombinowali za twoimi plecami. Moja była właśnie tak zrobiła i co 2 tyg po rozstaniu ze mną już była z tym gostkiem i są do dzisiaj. Sama widzisz wszystko w tej jednej chwili się zmienia, ludzie nie potrafią wyznać prawdy, co jak dlaczego. Coś tam wymyślą, trochę czasu minie i wróci do normalnego trybu życia

38

Odp: myslicie ze wroci ????

nie chyba nie ma nikogo. Zapewnial mnei ze chce byc sam teraz, ale z tego co wiem prawie nigdy nei byl sam, po miesiacu znajduje nowa dziewczyne .. wiec i tym razem pewnei bedzie pdobnie

39

Odp: myslicie ze wroci ????

Lester jesteś takim samym typem kobiety co moja znajoma zapatrzona tylko w jednm,myślisz że złapałaś pana boga za nogi?wstań z tego amoku zacznij życ własnym życiem bez niego. nie pisze Ci tego żeby cie krytykować ale zeby cie uswiadomc

40

Odp: myslicie ze wroci ????

Moi drodzy forumowicze,a czy myslicie,że facet po 4 latach związku może całkowicie zapomnieć ? Zerwał ze mną 7 października na imprezie tak jak to opisywałam u siebie w poście. Przez cały tydzień prosiłam żebyśmy sie nie kłocili,specjalnie dla niego jechałam 100km na weekend zebysmy porozmawiali i sie spotkali,a on powiedział,że nie,że to koniec. Zerwał ze mną dlatego,że jak poszliśmy do klubu zatanczyłam z koleżanką(wszyscy z parapetówki tanczylismy razemw  kółku) On zaczął się obrazac schodzić z parkietu,ja juz byłam zagotowana bo każda impreza tak się kończyła. Na nastepny dzien spakował się i pojechał do domu zrywajac ze mną. akt faktem ze na niego nakrzyczałam troche,ale rzadko chodzimy na imprezy a jak juz wyjdziemy to zawsze konczy sie tak samo bo on nie potrafi sie bawic. Po tygodniu jak się nic nie odzywałam napisał do mnie żebysmy nie traktowali się jak wrogowie,pozniej po 3 dniach znowu napisał ale rozmawialismy o bzdurach. Nic konkretnego. W czwartek koleżanka miała imieniny wiec poszłysmy w babskim gronie tylko (no ale w koncu nie bylismy ze soba 3 tygodnie i to on chciał zerwac). Dziewczyny w weekend udostępniły zdjecia,ja nic nie dodawałam bo nie chciałam zeby pomyslał że robie mu na złosc. On jednak zaczał wypisywac u siebie na fb jak to on nie popił i jak sie dobrze bawił w piątek. W ogole w miedzy czasie jakies chore udostępnianie rzeczy w stylu' nie zmieniaj sie dla niej,znajdz taka do ktorej pasujesz'. Jestem osobą która bardzo lubi piercing i tatuaze -on zawsze był strasznym przeciwnikiem tego a nagle dodał do swoich ulubionych kilka dni temu dziewczynyz  tatuazami(gdzie wczesniej gardził tym). Minął prawie miesiac a my sie nie widzielismy,nie porozmawialismy o tym co sie stało.. on jest typem osoby która ciagle zrywa jak sie pojawi kłotnia,ja jednak osobą dla ktorej wazna jest rozmowa. Widywalismy sie dzien w dzien,wszystko wspolnie,nawet jak sie nie widzielismy to ciagle dzownił,albo smsy. Był osoba bardzo zazdrosna i zaborczą... byłabym to w stanie jeszcze jakos zdzierzyc ale to że ciagle zrywa niestety nie. Chcicałabym dac mu cos do zrozumienia ale widze ze on jak słup. Po 3 dniach od rozstania juz widziałam,że zaplanował sobie sylwestra ze znajomymi co mnie bardzo zabolało wink On jest jedynakiem,ogólnie ma wszystko czego zapragnie i wszystko musi byc tak jak on chce. Bardzo rzadko dostrzega winę w sobie. Bylismy ze sobą długo,chciałabym żebysmy sie zeszli,żeby wszystko poszło w lepszym kierunku. Uwazacie ze jest sens pisac,probowac rozmawiac ? czy dac sobie jeszcze czas ? Bo on nie wykazuje checi spotkania sie i rozmowy ze mna na temat tego co sie stało. Bardzo to przezywam,staram sie zyc swoim zyciem,dbac o siebie,ale przychodza dni kiedy potrafie cały dzien przepłakac i nie wychodzic z domu.

41

Odp: myslicie ze wroci ????
Lester napisał/a:

nie chyba nie ma nikogo. Zapewnial mnei ze chce byc sam teraz, ale z tego co wiem prawie nigdy nei byl sam, po miesiacu znajduje nowa dziewczyne .. wiec i tym razem pewnei bedzie pdobnie

Mi tez mowil, ze chce byc sam a kogos mial. ale ukrywał to swietnie wszystko. był ze mna, obejmowal, przytulał itp a tak naprawde chyba nic do mnie nie czuł bo nie mozna sie odkochac w jeden dzień.

42

Odp: myslicie ze wroci ????

paulina - akurat z tego co piszesz wynika, ze twoj były facet jest beznadziejny i nie warto wracac do tego co było. normalny chlopak nie zrywal by przy byle jakiej kłotni, nie wypisywał na portlach jakis tam glupot. ale wiem jak trudno o kims jest zapomniec i cie rozumie. ja sama czesto becze w pokoju za moim byłym. Nie łątow jest tak iśc naprzód i zapomniec o tym co bylo

43

Odp: myslicie ze wroci ????

No a mozna sie odkochc w kilk tygodni ?? mowil ze jzu myslal o tym wiec spytalaqm od kiedy to powiedzial ze ok miesiaca , wiec ludzie powiedzcie mi jak to mozliwe ; oo

44

Odp: myslicie ze wroci ????

Dobry wieczor,

Ja sobie tak mysle, ze wszystkie porady "dobrej babuni" nie sa niestety czarodziejskim lekiem. Zycie uczy nas najwiecej i wlasciwie historie zakochania, miloscie i relacje damsko meskie sa i beda jedna z dziedzin gdzie rozum walczyc bedzie z sercem!

Jaka jest prawda o milosci? Zagladam tutaj i jestem taka smutna, ze tyle jest nieszczesliwych par, tyle porzuconych, zdradzonych osob. Mlode kobiety chca byc kochane, nie umieja zrozumiec, ze mozna od tak, po prostu sie odkochac.
Inni mysla, ze za szybko kobiety ida do "lozka" i dlatego mezczyzni nie zatrzymuja sie na dluzej przy jednej kobiecie......ze mniej szanuja

Tak, mozliwe, to znaczy, ze to moze byc jednym z wielu czynnikow niestalosci uczuc, ale nie decydujacym w swiecie, gdy kobieta wywalczyla miejsce zwiazne z rownouprawnieniem.

Ja nie mam srodka babuni, ani tez czarodziejskiej rozczki, ktora stworzy, ze wszystkie cierpiace kobiety nagle odnajda szczescie w milosci.

Ale, mam energie poszukiwania, innego stanowiska mysli, refleksji, ktora tak naprawde tutaj za bardzo nikogo nie interesuje, bo zmusza do pewnej rodzaju podrozy do wlasnej swiadomosci i odslania prawde, ktorej nie chce sie znac.

A jezeli w tym naszym istnieniu chodzi o to by zyc tak, by sie zapomniec, by tak kochac zycie, by nie czuc sie zranionym czlowiekiem przez drugiego czlowieka? Jak sie podniesc po zdradzie? jak odnalezdz zaufanie w sobie gdy czas nas zmienia ? Jak zyc z innymi i nie tracic zainteresowania i podziwu do ludzkosci, w koncu jak pielegnowac nasza tak wartosciowa energie?

Pewnie, ciezko jest sie podniesc jak marzenia zostana zabrane, ale niektore rozstania sa moze konieczne, by odnlaezdz siebie i stac sie lepsza dla siebie.

Mysle sobie, ze ten mezczyzna nie mial stalych uczuc, ale to nie ty jestes winna czegokolwiek, to on mial zament w glowie i nie byl prawdopodobnie osoba na ktorej moglabys polegac. Wiec, nie martw sie az tak bardzo i nie szukaj juz odpowiedzi nie gdybaj sobie, co by bylo gdyby chcial wrocic... nic dobrego by nie wniosl do twojego swiata uczuc skoro nie byl pewny jego uczuc.

On podjal decyzje, teraz czujesz sie zle i odrzucona, ale pomysl sobie, ze to nie taka zla pozycja....Z czasem uspokoisz sie i nie bedziesz go zalowac, a jak juz dojdziesz do tego konfortu psychicznego to inaczej potraktuj twoja przyszlosc. Sprobuj ochronic twoja wrazliwosc i daj milosc temu, ktory na prawde bedzie dla ciebie podpora i dobrym partnerem. A takiego czlowieka napewno spotkasz.

Z pozdrowieniami

Blanche neige




Kazdy wiek ma swoje prawa i

45

Odp: myslicie ze wroci ????
Lester napisał/a:

nie chyba nie ma nikogo. Zapewnial mnei ze chce byc sam teraz, ale z tego co wiem prawie nigdy nei byl sam, po miesiacu znajduje nowa dziewczyne .. wiec i tym razem pewnei bedzie pdobnie

też moja była tak mówiła i co się okazało:) przestań  takie teksty wierzyć

46

Odp: myslicie ze wroci ????
vilya napisał/a:
Lester napisał/a:

nie chyba nie ma nikogo. Zapewnial mnei ze chce byc sam teraz, ale z tego co wiem prawie nigdy nei byl sam, po miesiacu znajduje nowa dziewczyne .. wiec i tym razem pewnei bedzie pdobnie

Mi tez mowil, ze chce byc sam a kogos mial. ale ukrywał to swietnie wszystko. był ze mna, obejmowal, przytulał itp a tak naprawde chyba nic do mnie nie czuł bo nie mozna sie odkochac w jeden dzień.

U mnie to samo było identico smile

47

Odp: myslicie ze wroci ????
marios34 napisał/a:
vilya napisał/a:
Lester napisał/a:

nie chyba nie ma nikogo. Zapewnial mnei ze chce byc sam teraz, ale z tego co wiem prawie nigdy nei byl sam, po miesiacu znajduje nowa dziewczyne .. wiec i tym razem pewnei bedzie pdobnie

Mi tez mowil, ze chce byc sam a kogos mial. ale ukrywał to swietnie wszystko. był ze mna, obejmowal, przytulał itp a tak naprawde chyba nic do mnie nie czuł bo nie mozna sie odkochac w jeden dzień.

U mnie to samo było identico smile

To w takim razie jako facet uważasz,że powinnam do niego napisać,próbowac rozmawiać ? Tak jak to wczesniej przedstwiłam. W tamtym tygdoniu dwa razy próbował do mnie zagadywać na fb ale bez jakiś konkretniejszych zamiarów. Tylko co słychac i jakies pierdoły. Od tygodnia cisza... pisać do niego ? To on zerwał.

48

Odp: myslicie ze wroci ????

to zalezy od tego czy warto a o tym wiesz tylko Ty. Ja do tamtej nic nie pisze, juz o niej zapomniałem i dobrze okazała się zwykłą dziwką i ku..ą.

49

Odp: myslicie ze wroci ????

Czasem jest tak, że w związku jest dobrze, a tęskni się do czegoś innego, czasem zaczyna się nudzić... Różnie bywa. Myślę natomiast, że Twój partner odszedł na zawsze.

Posty [ 50 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » myslicie ze wroci ????

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026