netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

48 odpowiedzi15 862 wyświetleniazałożony przez mery160890, 21.10.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 49 ]

1 Ostatnio edytowany przez mery160890 (2012-10-21 00:02:26)

Temat: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Czesc  mam problem tzn moj chlopak ostatnio oznajmil mi ze nie bedziemy mogli byc razem i ze nie bedzie mogl wogole zalozyc rodziny bo chce isc do seminarrium.. Mowil mi ze bardzo mu na mnie zalezy ale ze chce zebysmy zostali tylko przyjaciolmi.. ale nie potrafie trajktowac go tylko jak przyjaciela bo bardzo go kocham.. chcialabym zebysmy byli nadal razem bo caly czas mam nadzieje ze zmieni decyzje.. nie wiem czy mam czekac na to co sie stanie czy probowac go przekonac zeby sie jeszcze zastanowil czy byc przy nim i go wspierac czy lepiej dac sobie z nim spokoj..
Dopiero co mnie  przytulał, całował jak mężczyzna kobietę..bylismy szczesliwi mimo trudnych chwil w zyciu i myslalam ze potym co razem przeszlismy nam sie ulozy ze juz bedziemy razem na zawsze i nagle okazuje sie ze tego juz nie bedzie
Postanowiliśmy sie rozstać ze wzgledu na powolanie i zostac tylko przyjaciolmi ale ja nie potrafie tak patrzec na niego tylko jak na przyjaciela chcialabym moc go przytulic i pocalowac zeby bylo jak dawniej...

Mówił mi ze mu zalezy na mnie i nie chce tracic ze mna kontaktu i dlatego chce zebysmy byli przyjaciolmi ale ja tak nie potrafie i zastanawaiam sie czy nie sprobowac zebysmy wrocili na ten czas zanim pojdzie do tego seminarium zeby jeszcze to wszystko sobie przemyslal, dal sobie i nam czas i w miedzy czasie zdecydowal czy chce byc ze mna czy isc do seminarium..

Mowil mi ze napewno jeszcze znajde sobie kogos lepszego od niego ze zaloze rodzine ale ja nie chce nikogo innego bo go bardzo kocham i myslalam nawet ze to wlasnie z nim kiedys zaloze rodzine.. Mowil mi ze mu zalezy na mnie i dlatego nie chce stracic kontaktu ze gdyby mu nie zalezalo i nie podobalabym mu sie itp to nie wiazal by sie ze mna wczesniej ale ze to jest silniejsze od niego..

Nawet sam mi powiedzial ze widocznie tak mialo byc ze my sie poznalismy i pokochalismy i on teraz wybiera inna droge ze napewno jeszcze znajde kogos lepszego od niego z ktorym bede szczesliwa i zaloze rodzine a ja nie chce miec zadnego innego bo tylko jego kocham i sadzilam ze to wlasnie on jest mi pisany i z nim zaloze rodzine to skoro tak mialo byc ze mielismy sie poznac i byc razem  to dlaczego Bóg mogl dopuscic zebysmy sie poznali i pozwolil mi go pokochac skoro chce mi go teraz odebrac??

2

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Witaj. Rozumiem, że Twój chłopak jest wierzącą? Jeśli tak, to no cóż - może być tak, że poczuł powołanie i na to nic nie poradzisz. Może być też tak, że pójście do Zakonu będzie ucieczką przed jakimś problemem, może czuje się zagubiony i nie bardzo wie co zrobić dalej ze swoim życiem. Co mogę Ci poradzić? Czekać smile Znam osobę, która zrezygnowała z życia zakonnego po kilku miesiącach, tak więc jest nadzieja dla Waszego związku.

3

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

załozyłaś już podobny watek,moderatorki Cię upomną!

4

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

poprstu nie widzialam gdzie najlepiej zalozyc taki watek to wpisalam tutaj i jeszcze w jednym miejscu bo nie bylam pewna gdzie najlepiej doradzilby mi ktos

5 Ostatnio edytowany przez Anik38 (2012-10-21 12:08:45)

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Zanim go przyjmą będzie miał "przesłuchanie" czy miał dzieczynę czy uprawiał z nią sex itd. itp. Jeżeli skłamie to jego wstepowanie do seminarium dla mnie stoi pod znakiem zapytania, a jezeli powie przełożonym prawdę to albo go nie przyjmą albo będzie miał nieźle pod górkę. To nie jest tak,że wstępuje i zostaje księdzem lub zakonnikiem. Tam jest niezły przesiew i na początku i po drodze. Mówię to oczywiście na podstawie tego co znam czyli jednego seminarium i jednego zakonu a mam informacje od osób którzy tam są czyli z pierwszej ręki. Co jest w innych zgromadzeniach to nie wiem.

6 Ostatnio edytowany przez mery160890 (2012-10-21 12:35:48)

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
lanjelin napisał/a:

Witaj. Rozumiem, że Twój chłopak jest wierzącą? Jeśli tak, to no cóż - może być tak, że poczuł powołanie i na to nic nie poradzisz. Może być też tak, że pójście do Zakonu będzie ucieczką przed jakimś problemem, może czuje się zagubiony i nie bardzo wie co zrobić dalej ze swoim życiem. Co mogę Ci poradzić? Czekać smile Znam osobę, która zrezygnowała z życia zakonnego po kilku miesiącach, tak więc jest nadzieja dla Waszego związku.

Tak jest osoba wierzaca.. tez mi sie wydaje ze pojscie do zakonu to jest jakas forma ucieczki przed problemami  bo kiedys mial klopot z narkotykami ale z tego jakos wyszedl.. modlilam sie i jego rodzina tez za to zeby z tym skonczyl no i teraz nic nie bierze.. sam nawet mowil ze musi sie duzo modlic zeby sie z tego uwolnic.. a teraz nagle stwierdzil ze czuje powołanie i juz sama nie wiem czy jest jakas szansa ze moze jeszcze to przemysli i poczuje ze to nie bylo powolanie.. bardzo go kocham i chcialabym byc z nim jak najdluzej mimo tego ze kiedys moze zdecydowac sie isc do zakonu ale jednak mam jakas tam malenka nadzieje ze to minie..
jest jescze troche czasu zanim tam pojdzie bo musi najpierw zdac mature to moze warto probowac walczyc o ten zwiazek..

Rozmawialam juz  z nim na ten temat i powiedzial ze lepiej zebysmy byli przyjaciolmi bo nawet nie mialby czasu sie tak czesto spotykac ale pozniej powiedzial ze sie zastanowi nadtym zebysmy jeszcze byli razem dopoki nie zdecyduje sie tam pojsc..
;(
Ten chlopak mowil mi ze zalezy mu na mnie i nie chce mnie skrzywdzic  i dlatego wolal mi powoiedziec o tym wczesniej niz na ostatnia chwile ale skoro o tym teraz wiem to jakos przygotowalaabym sie na to najgorsze.. chce z nim byc jak najdluzej  mimo wszystko i go wspierac ale jednoczesnie nie przeszkadzac w tej trudnej decyzji.. zeby sam zdecydowal czego pragnie

Rozmawialam nawet ze znajomym ksiedzem i powiedzial mi ze warto sprobowac jeszcze byc razem poki jest to swieze i ten  chlopak jeszcze nie jest do konca pewien czego chce to moze jest szansa na to ze bedziemy dalej razem i on zmieni decyzje co do pojscia do zakonu.. ;( ;( tez znam przypadki kiedy ktos rezygnuje pozniej z pojscia do zakonu i sa w zwiazkach...

Sama juz nie wiem co mam robic.. czy tylko sie przyjaznic czy sprobowac jeszcze byc razem dopoki nie podejmie tej ostatecznej decyzji czy nie odzywac sie na jakis czas.. moze wtedy zobaczy co stracil.. ale nie chce z nim jednak tracic tego kontaktu bo mam nadzieje ze to minie
Ehh doradzcie cos co mam w takiej sytuacji robic

7

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Kup mu numer Gejzer'a tak aby powoli się wdrażał do nowych obowiązków w habicie.

8

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
Bullitt napisał/a:

Kup mu numer Gejzer'a tak aby powoli się wdrażał do nowych obowiązków w habicie.

ehh zaczyna sie juz powoli wdrazac do tych obowiazkow bo jezdzi na rekolekcje i na spotkania misyjne..
ale ja nie chce sie z nim rozstawac  bo go kocham i mam nadzieje ze kiedys poczuje ze to nie bylo powolanie tylko ucieczka przed problemami
chcialabym zeby to jeszcze przemyslal czy napewno tego chce zeby jeszcze dal nam szanse na zwiazek dopoki sam sie nie zdecyduje czego pragnie

9

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
Anik38 napisał/a:

Zanim go przyjmą będzie miał "przesłuchanie" czy miał dzieczynę czy uprawiał z nią sex itd. itp. Jeżeli skłamie to jego wstepowanie do seminarium dla mnie stoi pod znakiem zapytania, a jezeli powie przełożonym prawdę to albo go nie przyjmą albo będzie miał nieźle pod górkę. To nie jest tak,że wstępuje i zostaje księdzem lub zakonnikiem. Tam jest niezły przesiew i na początku i po drodze. Mówię to oczywiście na podstawie tego co znam czyli jednego seminarium i jednego zakonu a mam informacje od osób którzy tam są czyli z pierwszej ręki. Co jest w innych zgromadzeniach to nie wiem.

Podejrzewalam to ze nie jest takie proste  tam sie dostac.. zreszta on w sumie musi najpierw zdac mature zeby cokolwiec dzialac w tym kierunku wiec jest jeszcze troche czasu zanim tam pojdzie no i o ile pojdzie..
No ale czy w takiej sytuacji warto jeszcze sprobowac byc z nim dalej  mimo wszytko dopki nie podejmie tej ostatecznej decyzj i miec nadzieje ze nam sie uda i nie pojdzie do zakonu  czy lepiej sprobowac zapommniec..

10

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Jedyna rada - daj sobie z nim spokój.
Niech się oswoi z wizją życia w celibacie.

No chyba, że chcesz być kochanką...

11

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Jest dorosly. Ma prawo do podejmowania wlasnych decyzji. Rozumiem, ze to okropne dla Ciebie, ze facet wybral powolanie. Z drugiej strony, czekanie na to, ze moze zmieni zdanie, jest troche bez sensu. Jak dlugo bedzies czekala? Pol roku, rok, 5 lat?

Postaraj sie oddalic od niego na jakis czas. Daj mu tez troche przestrzeni. Jezeli po jakims czasie bedziesz w stanie byc tylko jego przyjaciolka, daj mu znac.

12

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
adlernewman napisał/a:

Jest dorosly. Ma prawo do podejmowania wlasnych decyzji. Rozumiem, ze to okropne dla Ciebie, ze facet wybral powolanie. Z drugiej strony, czekanie na to, ze moze zmieni zdanie, jest troche bez sensu. Jak dlugo bedzies czekala? Pol roku, rok, 5 lat?

Postaraj sie oddalic od niego na jakis czas. Daj mu tez troche przestrzeni. Jezeli po jakims czasie bedziesz w stanie byc tylko jego przyjaciolka, daj mu znac.

chodzi mi o to ze jest jeszcze troche czasu zanim tam pojdzie bo chce najpierw zdac mature zeby tam sie dostac i dopiero potem zlozyc papiery..
Spotykamy sie teraz  jako przyjaciele ale mi to nie wystarcza.. chcialabym go przytulic i pocalowac i byc z nim do tego czasu za nim podejmie ta ostateczna decyzje ale juz sama nie wiem jak bedzie lepiej czy starac byc z nim i przy nim i go wspierac ale jednoczesnie nie przeszkadzac w tej decyzji zeby sam zdecydowal czego naprawde czy chce czy byc ze mna czy isc do zakonu czy  lepiej zapomniec chociaz to trudne bo czuje ze to ten wlasciwy i nie rozumiem po co Bóg pozwolil zebysmy sie poznali i pokochali skoro teraz ma inne plany wobec niego..

13

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
mery160890 napisał/a:

bo czuje ze to ten wlasciwy i nie rozumiem po co Bóg pozwolil zebysmy sie poznali i pokochali skoro teraz ma inne plany wobec niego..

To nie Bóg kazał mu iść do zakonu, tylko Twój chłopak sam wybrał taką drogę i celibat. Uszanuj to, jeśli jak piszesz - go kochasz.

14

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
mery160890 napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Jest dorosly. Ma prawo do podejmowania wlasnych decyzji. Rozumiem, ze to okropne dla Ciebie, ze facet wybral powolanie. Z drugiej strony, czekanie na to, ze moze zmieni zdanie, jest troche bez sensu. Jak dlugo bedzies czekala? Pol roku, rok, 5 lat?

Postaraj sie oddalic od niego na jakis czas. Daj mu tez troche przestrzeni. Jezeli po jakims czasie bedziesz w stanie byc tylko jego przyjaciolka, daj mu znac.

chodzi mi o to ze jest jeszcze troche czasu zanim tam pojdzie bo chce najpierw zdac mature zeby tam sie dostac i dopiero potem zlozyc papiery..
Spotykamy sie teraz  jako przyjaciele ale mi to nie wystarcza.. chcialabym go przytulic i pocalowac i byc z nim do tego czasu za nim podejmie ta ostateczna decyzje ale juz sama nie wiem jak bedzie lepiej czy starac byc z nim i przy nim i go wspierac ale jednoczesnie nie przeszkadzac w tej decyzji zeby sam zdecydowal czego naprawde czy chce czy byc ze mna czy isc do zakonu czy  lepiej zapomniec chociaz to trudne bo czuje ze to ten wlasciwy i nie rozumiem po co Bóg pozwolil zebysmy sie poznali i pokochali skoro teraz ma inne plany wobec niego..

Sie juz zdecydowal. Uszanuj to.

Mloda jestes, bedzie setki fantastycznych facetow w Twojej przyszlosci, a dobregpo przyjaciela zawsze warto miec smile

15

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

O losie toć ta chłopina ma 18 lat i jeszcze matury nie zrobił. Spokojnie, zdysnansuj się, zadbaj o siebie - to zawsze pomaga. Ileż to ja widziałam ex narkomanów i alkoholików z syndromem "gwałtownego nawrócenia" i totalnym odlotem (na granicy fanatyzmu) w stronę wiary. Stąd moja rada - niech sobie chłopak rozmyśla w samotności, a Ty się zajmij sobą, nauką, rozwojem. Chcesz być na każde jego skinienie,a on w tym czasie będzie rozmyślał w tę w we w tę jak mu wygodniej.

16 Ostatnio edytowany przez mery160890 (2012-10-21 18:31:38)

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
lanjelin napisał/a:

O losie toć ta chłopina ma 18 lat i jeszcze matury nie zrobił. Spokojnie, zdysnansuj się, zadbaj o siebie - to zawsze pomaga. Ileż to ja widziałam ex narkomanów i alkoholików z syndromem "gwałtownego nawrócenia" i totalnym odlotem (na granicy fanatyzmu) w stronę wiary. Stąd moja rada - niech sobie chłopak rozmyśla w samotności, a Ty się zajmij sobą, nauką, rozwojem. Chcesz być na każde jego skinienie,a on w tym czasie będzie rozmyślał w tę w we w tę jak mu wygodniej.

17

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
adlernewman napisał/a:
mery160890 napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Jest dorosly. Ma prawo do podejmowania wlasnych decyzji. Rozumiem, ze to okropne dla Ciebie, ze facet wybral powolanie. Z drugiej strony, czekanie na to, ze moze zmieni zdanie, jest troche bez sensu. Jak dlugo bedzies czekala? Pol roku, rok, 5 lat?

Postaraj sie oddalic od niego na jakis czas. Daj mu tez troche przestrzeni. Jezeli po jakims czasie bedziesz w stanie byc tylko jego przyjaciolka, daj mu znac.

chodzi mi o to ze jest jeszcze troche czasu zanim tam pojdzie bo chce najpierw zdac mature zeby tam sie dostac i dopiero potem zlozyc papiery..
Spotykamy sie teraz  jako przyjaciele ale mi to nie wystarcza.. chcialabym go przytulic i pocalowac i byc z nim do tego czasu za nim podejmie ta ostateczna decyzje ale juz sama nie wiem jak bedzie lepiej czy starac byc z nim i przy nim i go wspierac ale jednoczesnie nie przeszkadzac w tej decyzji zeby sam zdecydowal czego naprawde czy chce czy byc ze mna czy isc do zakonu czy  lepiej zapomniec chociaz to trudne bo czuje ze to ten wlasciwy i nie rozumiem po co Bóg pozwolil zebysmy sie poznali i pokochali skoro teraz ma inne plany wobec niego..

Sie juz zdecydowal. Uszanuj to.

Mloda jestes, bedzie setki fantastycznych facetow w Twojej przyszlosci, a dobregpo przyjaciela zawsze warto miec smile

wiem ze warto miec dobrego przyjaciela.. czasami  tak czuje ze stracilam milosc a zyskalam przyjazn ale mi jest bardzo ciezko sie przyjaznic bo wciaz sadze ze to tylko jego chwilowe odczucie bo znam przypadki ze rezygnuja pozniej z tego i dalej sa w  zwiazkach

18

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Uwielbiam takie genialne sformułowania "to nie moja wina, to jest ode mnie silniejsze". Nic tylko trzasnąć porządnie i powiedzieć dokładnie to samo....

19 Ostatnio edytowany przez mery160890 (2012-10-21 18:34:48)

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
lanjelin napisał/a:

Witaj. Rozumiem, że Twój chłopak jest wierzącą? Jeśli tak, to no cóż - może być tak, że poczuł powołanie i na to nic nie poradzisz. Może być też tak, że pójście do Zakonu będzie ucieczką przed jakimś problemem, może czuje się zagubiony i nie bardzo wie co zrobić dalej ze swoim życiem. Co mogę Ci poradzić? Czekać smile Znam osobę, która zrezygnowała z życia zakonnego po kilku miesiącach, tak więc jest nadzieja dla Waszego związku.

Tu pisalas ze jest nadzieja dla naszego zwiazku czyli co powinnam zrobic..odsunac sie na chwile ale moze tez nie calkowicie zeby sobie czasem nie pomyslal ze mi przestalo zalezec czy cos  i dac mu spokojnie przemyslec czego chce.. czy byc z nim nadal dopoki tej matury nie zda  i do tego czasu zeby sie zastanowil czy bedzie ze mna czy pojdzie do zakonu..

Pozniej pisalas ze  widziałas ex narkomanów i alkoholików z syndromem "gwałtownego nawrócenia" i totalnym odlotem (na granicy fanatyzmu) w stronę wiary...czyli myslisz ze to tylko taki chwilowy kaprys zeby isc do zakonu?

Rozmaawialam ze znajomym ksiedzem i powiedzial mi ze warto sprobowac jeszcze byc razem poki jest to swieze i ten  chlopak jeszcze nie jest do konca pewien czego chce to moze jest szansa na to ze bedziemy dalej razem i on zmieni decyzje co do pojscia do zakonu.. ;( ;( tez znam przypadki kiedy ktos rezygnuje pozniej z pojscia do zakonu i sa dalej  w zwiazkach...


On ma 23 lata bo wczesniej nie podchodzil do tej matury i teraz chce ja zrobic zeby dostac sie do zakonu..

Mimo wszystko to on przewaznie pierwszy sie odzywa do mnie bo chwilami  staram sie  malo pisac i byc dla niego obojetna zeby zobaczyl co stracil to sadzi ze  jestem zla lub ze mam kiepski humor a ja oczywiscie udaje ze wszystko jest dobrze...chwilami to nawet smieje sie razem z nim z jakis glupot o ktorych akurat rozmawiamy..
I  gdy to ja chce sie spotkac to przyjezdza do mnie o tak zeby tylko pogadac..

Mowil mi ze mu zalezy na mnie i gdybym mu sie nie podobala itp to nie wiazal by sie ze mna ale  ze to jest silniejsze od niego i nie chce ze mna tracic kontaktu..zebysmy byli tylko przyjaciolmi  i ze jezeli ja bede miala jakis problem to mowil  przyjedzie i mi pomoze.. z jednej str to dobrze ze przynajmniej chce dalej utryzmywac kontakt ale ja tak nie potraafie tylko sie przyjaznic chcialabym byc z nim jak najdluzej bo mam nadzieje ze poczuje ze to nie bylo to.. wsumie  jeszcze jest troche czasu zanim podejmie ta decyzjei  pojdzie do tego zakonu bo wpierw musi zdac  mature a pozniej sie zobaczy co bedzie dalej..
Moze sam jeszcze nie wie czego chce bo tu mowi ze mu zalezy na mnie  a z drugiej str ze czuje powolanie..

Czyli co? lepiej mu dac spokoj na jakis czas zeby to jeszcze wszystko spokojnie sobie przemyslal czego tak  naprawde chce? bo ja juz nie wiem co robic czy byc z nim nadal dopoki nie podejmie tej ostatecznej decyzji czy tylko sie przyjaznic i czekac na to co sie stanie..

20 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-10-21 18:22:53)

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Znajomy opowiadał mi kiedyś - że jak był w młodzieńczym wieku to podrywał laski na tekst o powołaniu.. podobno każda wyskakiwała wtedy z majtek aby tylko nie poszedł do seminarium.. ;]

Nie podejrzewam o to Twojego chłopaka, jednak zastanów się na kim Ci tak naprawdę zależy... jeśli ma powołanie - a Ty mu przeszkodzisz będzie Cię obwiniał, że zmarnowałaś mu życie..

21

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
alfaalfa napisał/a:

Znajomy opowiadał mi kiedyś - że jak był w młodzieńczym wieku to podrywał laski na tekst o powołaniu.. podobno każda wyskakiwała wtedy z majtek aby tylko nie poszedł do seminarium.. ;]

Nie podejrzewam o to Twojego chłopaka, jednak zastanów się na kim Ci tak naprawdę zależy... jeśli ma powołanie - a Ty mu przeszkodzisz będzie Cię obwiniał, że zmarnowałaś mu życie..

a jesli sie okaze ze wogole nie mial powolania? i co wtedyy.. moze byc juz ciezko do tego wrocic co bylo miedzy nami

22

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

a jesli sie okaze ze wogole nie mial powolania? i co wtedyy.. moze byc juz ciezko do tego wrocic co bylo miedzy nami

On jak widać nie ma z tym problemu aby Ciebie i "to co jest pomiędzy Wami" zostawić.

23

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
alfaalfa napisał/a:

a jesli sie okaze ze wogole nie mial powolania? i co wtedyy.. moze byc juz ciezko do tego wrocic co bylo miedzy nami

On jak widać nie ma z tym problemu aby Ciebie i "to co jest pomiędzy Wami" zostawić.

No juz sama nie wiem co on tak naprwde czuje bo tu mi mowi ze mu zalezy na mnie i nie chce tracic ze mna kontaktu a z drugiej ze chce isc do seminarium bo to jest silniejsze od niego.. moze to tylko taka forma ucieczki przed problemami .. gdziess slyszalam   ze dziewczyna chciala isc do zakonu a miala chlopaka i ten chlopak byl przy niej mimo tego i pozniej okazalo sie ze tak naprawde nie czula powolania tylko chciala uciec od swiata  i  teraz sa dalej razem

24

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Jest też wielu księży, którzy mają kochanki i z nimi dzieci.

25 Ostatnio edytowany przez Anik38 (2012-10-21 19:50:13)

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

mery160890

Mowil mi ze mu zalezy na mnie i gdybym mu sie nie podobala itp to nie wiazal by sie ze mna ale  ze to jest silniejsze od niego i nie chce ze mna tracic kontaktu..zebysmy byli tylko przyjaciolmi  i ze jezeli ja bede miala jakis problem to mowil  przyjedzie i mi pomoze.. ..

Ha ha, ciekawe skąd będzie wiedział, że masz problem? Jasnowidzem jest? W seminarium nie dostanie laptopa, internetu ani komórki. I przyjedzie? Chyba tylko na wakacjach bo w ciagu roku marne szanse. Jak jedzie do domu na dzień albo dwa to się musi meldowac u proboszcza. Jeżeli będzie spotykał się z Tobą nawet jako przyjaciel to chyba inni wiedzą, że byliście parą, jak ktoś podkabluje proboszczowi, że widział was razem to wyleci z hukiem z tego seminarium. W jakim on świecie żyje? Niech się najpierw dowie jakie są zasady w seminarium lub zakonie. Przyjaciel byłej dziewczyny, na pewno mu uwierzą ha,ha.

Odpuść sobie, powiedz mu żeby wybrał.

26

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
alfaalfa napisał/a:

Jest też wielu księży, którzy mają kochanki i z nimi dzieci.

Ja nie mowie ze chce byc jego kochanka tylko poprostu zastanawiam sie czy sprobowac byc z nim  i zeby sie jeszcze spokojnie   zastanowil czego naprawde chce i dal nam szanse dopoki nie podejmie tej ostatecznej decyzji czy  tam pojdzie czy nie i jezeli bylibysmy dalej  razem to nie przeszkadzalabym mu w tej decyzji tylko go wspierala zeby sam zdecydowal co jest dla niego najwazniejsze  bo mam nadzieje ze jednak stwierdzi ze to nie bylo powolanie i bedzie dalej ze mna..
Poki co nie wstapil do zakonu ani jeszcze nawet nie zlozyl papierow to moze jest szansa na to ze zmieni zdanie.. bo wielu jest takich co chca isc do zakonu a pozniej jednak nawet tam nie wstepuja i sa dalej w zwiazkach

27

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Oczywiscie, ze mu zalezy. Nie znaczy to, ze chce miec ciagle z Toba seksualne relacje. Po prostu kocha Cie jak przyjaciolke.

28

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
Anik38 napisał/a:

mery160890

Mowil mi ze mu zalezy na mnie i gdybym mu sie nie podobala itp to nie wiazal by sie ze mna ale  ze to jest silniejsze od niego i nie chce ze mna tracic kontaktu..zebysmy byli tylko przyjaciolmi  i ze jezeli ja bede miala jakis problem to mowil  przyjedzie i mi pomoze.. ..

Ha ha, ciekawe skąd będzie wiedział, że masz problem? Jasnowidzem jest? W seminarium nie dostanie laptopa, internetu ani komórki. I przyjedzie? Chyba tylko na wakacjach bo w ciagu roku marne szanse. Jak jedzie do domu na dzień albo dwa to się musi meldowac u proboszcza. Jeżeli będzie spotykał się z Tobą nawet jako przyjaciel to chyba inni wiedzą, że byliście parą, jak ktoś podkabluje proboszczowi, że widział was razem to wyleci z hukiem z tego seminarium. W jakim on świecie żyje? Niech się najpierw dowie jakie są zasady w seminarium lub zakonie. Przyjaciel byłej dzieczyny ha,ha.

No ale on tam jeszcze nie poszedl tylko zastanawia sie dopiero nad tym.. i  chce zebysmy narazie byli przyjaciolmi bo nie chce tracic ze mna kontaktu i ze mozemy sie  teraz spotykac tylko jako przyjaciele nic wiecej i ze jak bede potrzebowala jego pomocy to mi pomoze.. Jeszcze sie nie zdecydowal ostatecznie zeby tam isc tylko sie zastananawia a to jest chyba roznica miedzy zastanawianiem sie a tym gdyby juz tam byl.. przeciez poki co tam  nie wstapil i nic nie stoi na przeszkodzie zebysmy sie przyjaznili czy byli razem..
Chcialabym byc z nim oraz przy nim i wspierac go dopoki nie podejmie tej ostatecznej decyzji bo mam nadzieje ze jest jakas szansa na to ze zmieni zdanie..

29

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
adlernewman napisał/a:

Oczywiscie, ze mu zalezy. Nie znaczy to, ze chce miec ciagle z Toba seksualne relacje. Po prostu kocha Cie jak przyjaciolke.

Wiem ze mu zalezy i wlasnie mnie to boli ze byc moze juz nie bedziemy razem.. spotykamy sie czysto jako kolezanka-kolega bez zadnych dwuznacznych sytuacji ale jak rozmawiamy ze soba to tak jak dawniej jakby nic sie nie stalo jakbysmy byli nadal razem.. bardzo mi go brakuje jako chlopaka i chcialabym zeby bylo jak dawniej zeby to sobie jeszcze przemyslal czy napewno chce stracic to co nas laczy(lo)..
Chcialabym dalej spotykac sie z nim jako para i jednoczesnie dac mu jeszcze szanse i  czas zeby sie zastanowil czego tak naprawde chce..
jezeli zdecydowalby sie na zakon to trudno.. mialabym tylko piekne wspomniienia a jesli stwierdzi ze to nie bylo nie czul powolania to cieszylabym sigdyby przy mnie zostal

30

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

mery160890 przeciez poki co tam  nie wstapil i nic nie stoi na przeszkodzie zebysmy sie przyjaznili czy byli razem..
Chcialabym byc z nim oraz przy nim i wspierac go dopoki nie podejmie tej ostatecznej decyzji bo mam nadzieje ze jest jakas szansa na to ze zmieni zdanie..

Żebyście byli razem stoją na przeszkodzie jego plany. Ty możesz chcieć byc z nim bo Ty nie wstępujesz nigdzie i masz sprawę jasną. A on jak ma jaja to niech zdecyduje albo w jedną albo w drugą stronę. On nie widzi że robi Ci krzywdę takim trzymaniem w niepewności? Czy chce sobie zostawić furtkę w razie czego? Sorry ale dla mnie to egoista.

31

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
Anik38 napisał/a:

mery160890 przeciez poki co tam  nie wstapil i nic nie stoi na przeszkodzie zebysmy sie przyjaznili czy byli razem..
Chcialabym byc z nim oraz przy nim i wspierac go dopoki nie podejmie tej ostatecznej decyzji bo mam nadzieje ze jest jakas szansa na to ze zmieni zdanie..

Żebyście byli razem stoją na przeszkodzie jego plany. Ty możesz chcieć byc z nim bo Ty nie wstępujesz nigdzie i masz sprawę jasną. A on jak ma jaja to niech zdecyduje albo w jedną albo w drugą stronę. On nie widzi że robi Ci krzywdę takim trzymaniem w niepewności? Czy chce sobie zostawić furtkę w razie czego? Sorry ale dla mnie to egoista.

Wlasnie to on chce sie tylko przyjaznic a ja chce zeby bylo narazie jak dawniej bo sie boje ze jezeli bedziemy tylko sie przyjaznic to on nie dowie sie jak bardzo mi na nim zalezy i wtedy wybierze powoolanie..
Musze cos zrobic zeby zobaczyl co moze stracic  i zrozumial ze mi bardzo zalezy na nim...mam nadzieje ze to sobie jeszcze wszystko przemysli   czego tak naprawde chce i zmieni zdanie..

32

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
mery160890 napisał/a:
Anik38 napisał/a:

mery160890 przeciez poki co tam  nie wstapil i nic nie stoi na przeszkodzie zebysmy sie przyjaznili czy byli razem..
Chcialabym byc z nim oraz przy nim i wspierac go dopoki nie podejmie tej ostatecznej decyzji bo mam nadzieje ze jest jakas szansa na to ze zmieni zdanie..

Żebyście byli razem stoją na przeszkodzie jego plany. Ty możesz chcieć byc z nim bo Ty nie wstępujesz nigdzie i masz sprawę jasną. A on jak ma jaja to niech zdecyduje albo w jedną albo w drugą stronę. On nie widzi że robi Ci krzywdę takim trzymaniem w niepewności? Czy chce sobie zostawić furtkę w razie czego? Sorry ale dla mnie to egoista.

Wlasnie to on chce sie tylko przyjaznic a ja chce zeby bylo narazie jak dawniej bo sie boje ze jezeli bedziemy tylko sie przyjaznic to on nie dowie sie jak bardzo mi na nim zalezy i wtedy wybierze powoolanie..
Musze cos zrobic zeby zobaczyl co moze stracic  i zrozumial ze mi bardzo zalezy na nim...mam nadzieje ze to sobie jeszcze wszystko przemysli   czego tak naprawde chce i zmieni zdanie..

Kochana, Ty mozesz chciec sobie gwiazdke z nieba zerwac. Niestety Twoje chcenie nie sprawi, ze cialo niebieskie o niesamowicie duzej temperaturze i rozmiarze zmieni sie w ozdobe na choinke. Facet Ci wyraznie powiedzial jakie ma zamiary. Nie ma mowy o zadnym omamianiu i wahaniu sie. Jezeli Ci na nim zalezy, USZANUJ jego decyzje a nie wdawaj sie w gdybanie.

33

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
mery160890 napisał/a:

Musze cos zrobic zeby zobaczyl co moze stracic  i zrozumial ze mi bardzo zalezy na nim...mam nadzieje ze to sobie jeszcze wszystko przemysli   czego tak naprawde chce i zmieni zdanie..

Był tu chyba gdzieś podobny wątek na tym forum, gdzie chłopak się wypowiedział, że kobieta powinna dać się szanować i że tylko z taką, która przestrzega praw KK by się związał (hmm chodziło chyba o wątek sex po ślubie, ale nie pamiętam)... 

Skoro zamierza zostać księdzem - to jedyne co go do Ciebie może przyciągnąć to inteligencja, powściągliwość i szacunek do praw Kościoła. Czyli, aby nadal Cię kochał i szanował - sama też powinnaś przestrzegać przykazań i praw KK.

34

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
alfaalfa napisał/a:
mery160890 napisał/a:

Musze cos zrobic zeby zobaczyl co moze stracic  i zrozumial ze mi bardzo zalezy na nim...mam nadzieje ze to sobie jeszcze wszystko przemysli   czego tak naprawde chce i zmieni zdanie..

Był tu chyba gdzieś podobny wątek na tym forum, gdzie chłopak się wypowiedział, że kobieta powinna dać się szanować i że tylko z taką, która przestrzega praw KK by się związał (hmm chodziło chyba o wątek sex po ślubie, ale nie pamiętam)... 

Skoro zamierza zostać księdzem - to jedyne co go do Ciebie może przyciągnąć to inteligencja, powściągliwość i szacunek do praw Kościoła. Czyli, aby nadal Cię kochał i szanował - sama też powinnaś przestrzegać przykazań i praw KK.

Mam szacunek do przykazan i praw kosciola.. ale nie potrafie zapomniec  tym chlopaku.. moglabym zrobic dla niego wszystko..
Poprostu chce sprobowac jeszcze zawalczyc o niego bo pozniej moge zalowac ze sie poddalam za szybko..szanuje jego decyzje ale ja sie boje ze sie pozniej  okaze ze  poczuje ze to nie bylo powolanie i bede sobie plula w brode ze nawet nie walczylam skoro byla szansa  i nic z tego nie wyjdzie... nie wiadomo jeszcze czy wogole tam pojdzie bo narazie to tylko sie zastanawia i mam nadzieje ze tego nie zrobi
Dlatego zastanawiam sie czy sprobowac byc jeszcze z nim dopoki nie podejmie wlasciwej decyzji.. jezeli zdecydowalaby sie ze pojdzie do zakonu to wtedy dalabym mu wolna droge ale narazie chce byc przy nim i go wspierac ale jednoczesnie nie przeszkadzac mu w tym i poczekac jak zda ta mature zeby wtedy mi powiedzial jaka jest jego decyzja

35

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Jak sie bedziesz narzucac, to tylko przyjaciela stracisz. Czy Ty nie rozumiesz slowa "nie"?

Przeciez Ty mloda jestes. Nawet sobie nie wyobrazasz jak wielu swietnych facetow spotkasz w przyszlosci. Ten chlopak Ci wyraznie powiedzial, ze wybral co wybral, i wierz mi facet by sie nie deklarowal jak by nie byl pewny. ODPUSC GO SOBIE.

36

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
mery160890 napisał/a:

Czesc  mam problem tzn moj chlopak ostatnio oznajmil mi ze nie bedziemy mogli byc razem i ze nie bedzie mogl wogole zalozyc rodziny bo chce isc do seminarrium.. Mowil mi ze bardzo mu na mnie zalezy ale ze chce zebysmy zostali tylko przyjaciolmi..

Po prostu Twój chłopak jest gejem, pogódź się z tym.

37

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

mery160890 może Twój chłopak jest biseksualny?

38

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

ja ci radze nie podejmować pochopnych decyzji i poczekać póki nie osiądzie w tym seminarium. Utrzymywać kontakt ale do czasu, póki nie będziesz pewna że on jest pewny swojego wyboru.
Wiele bardzo wierzących chłopaków ma dylemat czy aby nie zostali powołani. Był z Tobą, zaznał co to jest związek, pójdzie do seminarium i być może stwierdzi że bycie księdzem jednak nie jest dla niego.
Na początku zadadzą mu pytanie czy był już zakochany, jeśli powie że tak ale to nie jest dla niego to, że tak powiem taki kandydat ma większe szanse:) niż ten co jeszcze nigdy nie był zakochany.
Być może nie ma nic złego w utrzymywaniu z nim kontaktu, np. listownie. Ale co jeśli nadal będzie w Tobie skrycie zakochany, ale będzie bał się odejść z seminarium? Tu nauka na księdza mu idzie świetnie a jednocześnie myśli o Tobie, tęskni... Życie w kłamstwie.

39

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
black_velvet napisał/a:

ja ci radze nie podejmować pochopnych decyzji i poczekać póki nie osiądzie w tym seminarium. Utrzymywać kontakt ale do czasu, póki nie będziesz pewna że on jest pewny swojego wyboru.
Wiele bardzo wierzących chłopaków ma dylemat czy aby nie zostali powołani. Był z Tobą, zaznał co to jest związek, pójdzie do seminarium i być może stwierdzi że bycie księdzem jednak nie jest dla niego.
Na początku zadadzą mu pytanie czy był już zakochany, jeśli powie że tak ale to nie jest dla niego to, że tak powiem taki kandydat ma większe szanse:) niż ten co jeszcze nigdy nie był zakochany.
Być może nie ma nic złego w utrzymywaniu z nim kontaktu, np. listownie. Ale co jeśli nadal będzie w Tobie skrycie zakochany, ale będzie bał się odejść z seminarium? Tu nauka na księdza mu idzie świetnie a jednocześnie myśli o Tobie, tęskni... Życie w kłamstwie.

To sa zwykle spekulacje i nieproduktywne gdybania Back Velvet.

A moze faktyznie ma powolanie i w uczciwy sposob chce zakonczyc zwiazek romantyczny by nie skrzywdzic Autorki?

A co do bycia bi czy homo, to zupelnie nie wiem z kad sie wam to bierze, ludziska.

40

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
black_velvet napisał/a:

ja ci radze nie podejmować pochopnych decyzji i poczekać póki nie osiądzie w tym seminarium. Utrzymywać kontakt ale do czasu, póki nie będziesz pewna że on jest pewny swojego wyboru.
Wiele bardzo wierzących chłopaków ma dylemat czy aby nie zostali powołani. Był z Tobą, zaznał co to jest związek, pójdzie do seminarium i być może stwierdzi że bycie księdzem jednak nie jest dla niego.

Ja mam wlasnie jakas tam glupia nadzieje ze stwierdzi ze to  nie bylo powolanie  jeszcze zanim  wogole wstapi tam do zakonu i wroci do mnie..

Być może nie ma nic złego w utrzymywaniu z nim kontaktu, np. listownie. Ale co jeśli nadal będzie w Tobie skrycie zakochany, ale będzie bał się odejść z seminarium? Tu nauka na księdza mu idzie świetnie a jednocześnie myśli o Tobie, tęskni... Życie w kłamstwie.

Narazie jeszcze nie poszedl do zakonu tylko przymierza sie do tego ale to jeszcze duzo czasu przed nim bo musi najpierw zdac mature do ktorej wczesniej nie podchodzil.. I narazie utrzymujemy kontakt sms-owy i czasem sie spotykamy tak tylko zeby pogadac spedzic ze soba troche czasu ale czysto po kolezensku
I zastanawialam sie nad tym czy moze warto sprobowac byc razem dopoki tej matury nie zda i zeby do tego czasu jeszcze to wszystko przemyslal.. jezeli dalej bedzie zyl w przekonaniu ze chce isc do zakonu to wtedy dam mu wolna droge

41

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Zeby byc razem, dwie strony tego musza chciec.

42

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
adlernewman napisał/a:

Zeby byc razem, dwie strony tego musza chciec.

to dlaczego wciaz chce utrzymywac ze mna kontakt... gdyby mu nie zalezalo to urwal by calkowicie kontakt a on mi powiedzial ze mu zalezy na mnie bo jestem wartosciowa osoba i gdyby mu nie zalezalo to nie bylby ze mna i nie chce zebysmy tracili kontakt calkowicie..moze sam jeszcze nie jest pewien czego chce.. moze to kwestia czasu zeby to jeszcze wszystko przemyslal i zdecydowal co jest dla niego wazniejsze czy bycie ze mna czy pojscie do zakonu

43

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Poprostu chce sprobowac jeszcze zawalczyc o niego bo pozniej moge zalowac ze sie poddalam za szybko.

W jaki sposób chcesz 'zawalczyć' ?
Niestety ja nie bardzo rozumiem jak zamierzasz tego dokonać.. sama.

Jeśli poczytasz inne wątki - zauważysz, że związek ma szansę tylko wtedy gdy chcą tego obie strony.

44

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
mery160890 napisał/a:
adlernewman napisał/a:

Zeby byc razem, dwie strony tego musza chciec.

to dlaczego wciaz chce utrzymywac ze mna kontakt... gdyby mu nie zalezalo to urwal by calkowicie kontakt a on mi powiedzial ze mu zalezy na mnie bo jestem wartosciowa osoba i gdyby mu nie zalezalo to nie bylby ze mna i nie chce zebysmy tracili kontakt calkowicie..moze sam jeszcze nie jest pewien czego chce.. moze to kwestia czasu zeby to jeszcze wszystko przemyslal i zdecydowal co jest dla niego wazniejsze czy bycie ze mna czy pojscie do zakonu

Jest milym, grzecznym facetem, a poza tym na pewno Cie bardzo lubi, wiec dlaczego mialby z Toba zupelnie zrywac kontakt? Jednak jest roznica pomiedzy "zostanmy przyjaciolmi" a "ciagle szalenczo Cie kocham".

45

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

musisz uszanować Jego decyzję... każdy ma prawo do własnych przekonań... Czaem w zyciu dzieja się rzeczy na które nie mamy zadnego wpływu...

46

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Nie zatrzymuj go na siłę, bo możesz się wpakować w nieszczęśliwy związek.
Takie jest moje zdanie.

47

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

jak kocha to wróci

48

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu
black_velvet napisał/a:

jak kocha to wróci

Mam taka nadzieje ze wroci sad

49

Odp: co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Miałam kiedyś podobną sytuację. Byłam szalenie zakochana w przyjacielu (nie byliśmy razem), a on poszedł o seminarium. Nie mogłam się z tym pogodzić. Pytałam Boga po co go poznałam i jakie ma plany. Czasami wręcz wykłócałam się z Bogiem żeby mi go oddał. Po dwóch miesiącach on zrezygnował z seminarium.
Chociaż teraz sama nie niem czy nie lepiej byłoby jakby tam został.

Posty [ 49 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » co zrobic gdy moj chłopak zastanawia sie nad pojsciem do zakonu

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026