Witam
W sumie forum czytam od jakiegoś czasu, ale ostatnie wydarzenia w moim życiu zmusiły mnie do zasięgnięcia rady... Za niecałe 3 tygodnie znajomy z roku ma wesele, ja jestem singlem, jednak w bardzo dobrych relacjach z koleżanką ze studiów- bardzo inteligentną, (i ładną
) z którą się świetnie dogaduje. Kilka dni temu zapytałem Jej, czy nie wybrałaby się ze mną jako osoba towarzysząca. Zgodziła się bez namysłu, co nieco mnie zdziwiło. Koledzy idą ze swoimi, to postanowiłem Ją zaprosić z tego względu że bardzo Ją cenię. Problem polega na tym, że Ona posiada Swojego (nie wiem jakie ma z nim relacje), On mieszka w innym mieście, a ja nie wiem kompletnie jak mam się zachowywać w trakcie/przed imprezą względem Niej z tego właśnie powodu... Ja jestem bardzo sympatyczną osobą, nigdy nikomu nie zrobiłem krzywdy, względem niej zawsze byłem w porządku i wiem że Ona mnie lubi i lubi ze mną rozmawiać. Chodzi mi o to, czy coś jej dać - kwiatka - w ten dzień, jak ją prowadzić na salę po zajechaniu na miejsce, czy jakoś ją objąć, chwycić gdzieś... (?)... jak się zachowywać względem niej w czasie wesela. Jest to trochę niekomfortowe, nie wiem jakie dziewczyna ma oczekiwania, a chcę wyjść jak najlepiej - znaczy sprawić, żeby czuła i było jej jak najlepiej, stąd moje pytanie.
Dzięki z góry!
1 2012-10-07 16:27:50 Ostatnio edytowany przez miracle123 (2012-10-07 16:38:13)
Podobne tematy
Kwiatek na powitanie wg mnie jest ok. Zachowuj się normalnie jak w obecności dziewczyny którą lubisz, traktuj ją jak koleżankę. Nastaw się na dobrą zabawę, żyj tym co jest.
No dobra, a jak dojdzie do jakiegoś romantyczniejszego utworu to mam mieć jakieś opory z wyjściu z nią na parkiet? Pytać wtedy, "a może być zechciała...?" Chodzi mi właśnie o takie sytuacje. To Ona będzie moim priorytetem, jej ma być dobrze, ona ma być zadowolona - taki już jestem i o to mi tylko chodzi.
Nie pisałeś żeby była zamężna.. wg mnie już samo to, że się zgodziła iść z Tobą na to wesele może oznaczać że tamten związek nie jest udany/albo go już nie ma .. nie naciskaj, baw się, wyciągaj ją na parkiet - jak czegoś nie będzie chciała to Ci powie. ![]()
5 2012-10-07 21:56:45 Ostatnio edytowany przez miracle123 (2012-10-07 21:57:08)
Nie pisałeś żeby była zamężna.. wg mnie już samo to, że się zgodziła iść z Tobą na to wesele może oznaczać że tamten związek nie jest udany/albo go już nie ma .. nie naciskaj, baw się, wyciągaj ją na parkiet - jak czegoś nie będzie chciała to Ci powie.
Ups, przepraszam. Niezamężna, niezamężna...
Postaram się być czarujący... Zobaczymy!
Dzięki ![]()
Powodzenia i napisz potem jak było ![]()
ps. będę się smażyć w piekle ;>