Nie pisze co prawda we własnej sprawie, tylko znajomego i mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie mi doradzić. Otóż znajomy był z dziewczyną, która potem odeszła do innego i zaszła w ciąże, sęk w tym, że nie ma pewności który z nich jest ojcem. Bardziej przychyla się do opcji, że ten drugi jest ojcem a nie moj znajomy. I dlatego chciałabym się zapytać jak to wygląda z prawnego punktu widzenia, jeżeli ona przy narodzinach poda że ojcem jest ten drugi, a potem znajomy zrobi testy na ojcostwo i wyjdzie ze jednak on jest ojcem, to czy będzie musiał sądownie ubiegać się o zmianę w USC nazwiska ojca i podważenie nieuzasadnionego ojcostwa czy jakoś inaczej to będzie wyglądało?
1 2012-10-07 16:07:59 Ostatnio edytowany przez alicja000 (2012-10-07 16:23:23)
Podobne tematy
2 2012-10-07 17:40:04 Ostatnio edytowany przez Ojciecpiotr (2012-10-07 17:41:31)
Zacznijmy od tego, ze w USC matka nie może tak sobie podać nazwiska ojca jeśli nie jest jej mężem. Aby zarejestrować dziecko nieślubne ojciec musi być w USC aby złożyć oświadczenie, że uznaje dziecko. Jeśli matka jest kobietą niezamężną może podać że ojciec nieznany lub podać zmyślone imię i swoje nazwisko. Aby przypisać ojca dziecku w przypadku gdy jest brak chętnego na uznanie dziecka, matka musi wystąpić do sądu z wnioskiem o uznanie ojcostwa. Sąd zleca badania DNA i na tej podstawie dziecko dostaje tatusia biologicznego, którego można pociągnąć o alimenty.
Zatem jeśli obecny partner uzna dziecko za swoje to Twojemu znajomemu nic nie grozi. Nie sądzę, żeby uznając malucha jednocześnie chciał robić testy DNA. Tak czy siak wszystko w rękach matki dziecka.
Znaczy się chyba mało dokładnie to wyjaśniłam;) Bo obydwoje zarówno mój znajomy, jak i obecny partner tej kobiety uważają że to dziecko jest ich;) I chodzi mi o sytuacje w której ona poda, że ojcem jest jej obecny partner i wszystko zarejestrują w urzędzie, a mój znajomy zrobi testy i wyjdzie że to jednak on jest ojcem, to czy wtedy drogą prawną będzie musiał dochodzić swojego ojcostwa?
Znaczy się chyba mało dokładnie to wyjaśniłam;) Bo obydwoje zarówno mój znajomy, jak i obecny partner tej kobiety uważają że to dziecko jest ich;)
Dziecko dwóch panów? Raczej niemożliwe.
I chodzi mi o sytuacje w której ona poda, że ojcem jest jej obecny partner i wszystko zarejestrują w urzędzie, a mój znajomy zrobi testy i wyjdzie że to jednak on jest ojcem, to czy wtedy drogą prawną będzie musiał dochodzić swojego ojcostwa?
Po co Twój znajomy ma robić testy skoro dziecko będzie miało ojca i matkę? Nawet jeśli dowie się, że jest biologicznym ojcem to nie będzie miał obowiązku wnoszenia o uznanie ojcostwa przez sąd.
5 2012-10-07 19:09:31 Ostatnio edytowany przez kjersti (2012-10-07 19:10:19)
Nie pisze co prawda we własnej sprawie, tylko znajomego i mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie mi doradzić. Otóż znajomy był z dziewczyną, która potem odeszła do innego i zaszła w ciąże, sęk w tym, że nie ma pewności który z nich jest ojcem. Bardziej przychyla się do opcji, że ten drugi jest ojcem a nie moj znajomy. I dlatego chciałabym się zapytać jak to wygląda z prawnego punktu widzenia, jeżeli ona przy narodzinach poda że ojcem jest ten drugi, a potem znajomy zrobi testy na ojcostwo i wyjdzie ze jednak on jest ojcem, to czy będzie musiał sądownie ubiegać się o zmianę w USC nazwiska ojca i podważenie nieuzasadnionego ojcostwa czy jakoś inaczej to będzie wyglądało?
Jeżeli obecny partner matki uzna swoje ojcostwo przed kierownikiem USC, to nawet jeżeli później okaże się, że ojcem jest ktoś inny, ten ktoś inny ma ograniczone pole działania. Ponieważ najpierw matka dziecka, formalny ojciec lub prokurator musieliby wytoczyć powództwo o zaprzeczenie ojcostwa tego, który uznał. Dopiero wówczas biologiczny ojciec mógłby wystąpić z pozwem o ustalenie swojego ojcostwa. Teoretycznie prokurator mógłby działać w jego imieniu, na jego wniosek, ale w praktyce rzadko się to zdarza.
Należy też pamiętać, że zgodnie z prawem dziecko uznać może tylko biologiczny ojciec. Praktycznie kierownik USC nie ma możliwości sprawdzenie tego, ale jeżeli poweźmie poważne wątpliwości ma prawo odmówić uznania.
I rację ma Ojciecpiotr, że uznanie ojcostwa nie następuje przez "podanie przez matkę kogoś jako ojca", tylko ten mężczyzna musi samodzielnie i osobiście uznać swoje ojcostwo, a matka wyrazić zgodę.
Oni nie mają pewności który z nich jest ojcem i obydwoje tak jakby zabiegają o bycie z tą kobietą. Mój znajomy chce wiedzieć kto jest ojcem i jeżeli okaże się, że jednak on nim jest to chce mieć prawo do wychowywania dziecka i liczy też że dzięki temu ona do niego wróci, bo w sumie z tego co mi mówił ona jest z tamtym drugim facetem bo czuję że to jego, ale pewności nie ma. Ogólnie sprawa jest mocno pogmatwana.
Jeśli dwóch facetów to obaj a nie obydwoje. Jeśli Twój znajomy myśli, że stworzy szczęśliwy związek z kobietą, która go nie chce tylko dlatego, że jest ojcem biologicznym dziecka to się bardzo myli.
Oni nie mają pewności który z nich jest ojcem i obydwoje tak jakby zabiegają o bycie z tą kobietą. Mój znajomy chce wiedzieć kto jest ojcem i jeżeli okaże się, że jednak on nim jest to chce mieć prawo do wychowywania dziecka i liczy też że dzięki temu ona do niego wróci, bo w sumie z tego co mi mówił ona jest z tamtym drugim facetem bo czuję że to jego, ale pewności nie ma. Ogólnie sprawa jest mocno pogmatwana.
Znajomy ma prawo złożyć pozew o ustalenie ojcostwa dziecka dopóki nie zostanie ono uznane przez kogoś innego, lub ojcostwo kogoś innego nie zostanie ustalone sądownie.
witajcie mam problem.urodzilam niedawno dziecko prawdopodobny ojciec dziecka uznal je dajac nazwisko .teraz chce zrobic badania dna , ale ja nie jestem pewna czy to jego bo w tym okresie zdradzilam go i spalam z innym. boje sie ze badania wyjda ze jest to nie jego dziecko .co wtedy moge zrobic czy dostane od niego alimenty dalej ? sa mi potrzebne bo mam ciezka sytuacje.pomozcie
witajcie mam problem.urodzilam niedawno dziecko prawdopodobny ojciec dziecka uznal je dajac nazwisko .teraz chce zrobic badania dna , ale ja nie jestem pewna czy to jego bo w tym okresie zdradzilam go i spalam z innym. boje sie ze badania wyjda ze jest to nie jego dziecko .co wtedy moge zrobic czy dostane od niego alimenty dalej ? sa mi potrzebne bo mam ciezka sytuacje.pomozcie
Jeżeli człowiek, który uznał swoje ojcostwo powziął wątpliwości, czy biologicznym ojcem Twojego dziecka rzeczywiście jest może wytoczyć przeciwko Tobie i dziecku powództwo o ustalenie bezskuteczności uznania swojego ojcostwa. Taki pozew można skutecznie złożyć w terminie do 6 miesięcy od powzięcia przez tego mężczyznę wiedzy, że dziecko może nie pochodzić od niego. Domniemywa się, że ojcem dziecka jest ten, kto obcował z matką między 300 a 181 dniem przed narodzinami dziecka. Kwestią dowodową w sprawie będzie, czyje ojcostwo jest bardziej prawdopodobne.
Prywatnie wykonane badania DNA mogą być dla sądu niewystarczającym dowodem, ale wówczas powód może zawnioskować o przeprowadzenie dowodu z badań DNA przez sąd już w trakcie postępowania. Jeśli drogą wyroku sądu dojdzie do ustalenia bezskuteczności uznania, oczywiście wszelkie uprawnienia i zobowiązania tego mężczyzny wobec Ciebie i dziecka ustaną (w tym alimentacja). Dodatkowo, jako strona pozwana, która "przegrałaby" sprawę możesz zostać obarczona kosztami postępowania sądowego (wraz z kosztami badań DNA, jeśli zostałyby przeprowadzone w trakcie procesu).
Natomiast po uprawomocnieniu się wyroku, będziesz mogła wytoczyć powództwo o ustalenie ojcostwa temu drugiemu panu, którego podejrzewasz o bycie ojcem Twojego dziecka. Jeżeli ojcostwo zostanie ustalone, "nowy" formalny rodzic zostanie zobowiązany do alimentacji na dziecko.
Powyższe stwierdzenia dotyczą sytuacji, kiedy dziecko nie urodziło się w małżeństwie.
Abstrahując od powyższego, jeśli jesteś w trudnej sytuacji materialnej, spróbuj zasięgnąć porady w najbliższym ośrodku pomocy społecznej. A może rodzina będzie w stanie Cię wesprzeć? W przypadku formalnego samotnego macierzyństwa będziesz również mogła skorzystać z przewidywanej w takiej sytuacji dodatkowej pomocy państwa. Nie jest to wiele, ale lepsze to, niż nie starać się o nic. Pozdrawiam.
11 2013-05-02 00:42:18 Ostatnio edytowany przez heesh (2013-05-02 00:43:43)
Witam przepraszam ale wiem że to forum dla kobiet ale potrzebuję pomocy
Mam taki problem, otóż byłem kiedyś z dziewczyną która zaszła w ciąże (nie braliśmy ślubu bo w 2 miesiącu zostawiła mnie dla innego i od tamtej pory nie jesteśmy razem), nie byłem pewien czy dziecko jest moje (bo lubi imprezy, znajomych itp) więc zrobiłem na własną rękę badanie DNA i okazało się że dziecko jest moje i się ucieszyłem że jestem ojcem
)) ale sęk w tym że matka dziecka nie chciała żebym podpisał ojcostwa i do tej pory nie wiem co jest napisane w akcie. Co do wizyt raczej nie ma problemu (wiadomo każdemu cos może wypaść więc z tym nie narzekam, co mnie bardzo cieszy i jestem jej wdzięczny że mogę z synkiem się zobaczyć), płace dobrowolne alimenty po 300 zł miesięcznie chociaż od ponad roku nie pracuję, i zawsze jak jestem dodatkowo coś kupuję jemu, oczywiście ona dostaję jakąś kase z mopsu czy jak to tam się nazywa (ale za bardzo mnie to nie interesuje co ona dostaje) ale w końcu chce uznać ojcostwo bo synek ma już 3 lata i chce żeby miał moje nazwisko ewentualnie podwójne, powiedzcie mi czy w takiej sytuacji warto iść do sądu i uznać dziecko czy można jakoś inaczej załatwić ??
pozdrawiam i będę wdzięczny ![]()
Witam przepraszam ale wiem że to forum dla kobiet ale potrzebuję pomocy
Mam taki problem, otóż byłem kiedyś z dziewczyną która zaszła w ciąże (nie braliśmy ślubu bo w 2 miesiącu zostawiła mnie dla innego i od tamtej pory nie jesteśmy razem), nie byłem pewien czy dziecko jest moje (bo lubi imprezy, znajomych itp) więc zrobiłem na własną rękę badanie DNA i okazało się że dziecko jest moje i się ucieszyłem że jestem ojcem)) ale sęk w tym że matka dziecka nie chciała żebym podpisał ojcostwa i do tej pory nie wiem co jest napisane w akcie. Co do wizyt raczej nie ma problemu (wiadomo każdemu cos może wypaść więc z tym nie narzekam, co mnie bardzo cieszy i jestem jej wdzięczny że mogę z synkiem się zobaczyć), płace dobrowolne alimenty po 300 zł miesięcznie chociaż od ponad roku nie pracuję, i zawsze jak jestem dodatkowo coś kupuję jemu, oczywiście ona dostaję jakąś kase z mopsu czy jak to tam się nazywa (ale za bardzo mnie to nie interesuje co ona dostaje) ale w końcu chce uznać ojcostwo bo synek ma już 3 lata i chce żeby miał moje nazwisko ewentualnie podwójne, powiedzcie mi czy w takiej sytuacji warto iść do sądu i uznać dziecko czy można jakoś inaczej załatwić ??
pozdrawiam i będę wdzięczny
Uznać swoje ojcostwo możesz do momentu osiągnięcia przez dziecko pełnoletności, ale tylko za zgodą matki. Takim samym terminem obwarowane jest powództwo o sądowne ustalenie ojcostwa, z tym że tutaj już nie potrzebujesz zgody matki. W tym drugim przypadku musiałbyś wykazać przed sądem, że możesz być ojcem dziecka. Jeżeli sąd Twoje ojcostwo ustali, zyskasz formalne prawo do spotkań z dzieckiem, być może władzę rodzicielską (prawo do współdecydowania o dziecku; w tej chwili nie masz formalnie żadnego wpływu na dziecko, gdyż jego matka może wszelkie decyzje podejmować samodzielnie, bez konsultacji z Tobą - leczenie, szkoły, przedszkola, miejsce zamieszkania, wyjazd za granicę na chwilę lub na stałe) oraz staniesz się zobowiązanym do opieki oraz współutrzymywania dziecka (alimenty). Przy ustaleniu ojcostwa nazwisko dziecka można zmienić, jeśli oboje rodzice tego zechcą.
Tak więc przemyśl, na ile aktualna sytuacja jest stabilna i odpowiednia dla dziecka. Bo może się okazać, że matka nie będzie sobie życzyła, żebyś ingerował w decyzje dotyczące wychowania, wykształcenia i inne, a Ty nie będziesz miał wówczas żadnego kontrargumentu. Nie możesz teraz podpisać żadnego dokumentu dotyczącego dziecka, gdyż nie jesteś w świetle prawa rodzicem, ani opiekunem prawnym.
Dziś nie ma problemu, jutro może być.
Tak więc, jeśli się zdecydujesz to tylko drogą uznania ojcostwa w USC za zgodą matki, lub pozwem o ustalenie ojcostwa do sądu.
Musisz też wiedzieć, że jeżeli w międzyczasie matka dziecka doprowadzi do uznania ojcostwa przez kogoś innego (np. nowego partnera) Twoje szanse zmaleją niemal do zera. Ponieważ w takiej sytuacji aby móc dochodzić ustalenia ojcostwa, konieczne by było najpierw unieważnienie uznania (również sądowne) tego drugiego mężczyzny. A w takiej sprawie powodem może być tylko formalny ojciec, matka dziecka lub samo dziecko, gdy osiągnie pełnoletność. Czyli nie mógłbyś tego dokonać samodzielnie.
no właśnie przed tym chce się ochronić że jak ona znajdzie jakiegoś kolesia to nie chce że on był ojcem bo ja jestem biologicznym ojcem (robiłem DNA) i ja chce mieć wpływ na niego i wychowywać go, jak na razie ona mi nic nie utrudnia, bo mogę go zabierać na spacery itp. ale nie wiem jak długo to jeszcze potrwa bo różnie w życiu może być. a jeszcze takie pytanko : syn ma nie całe 3 latka to mogę teraz tylko w sądzie zrobić ojcostwo czy mogę z matką jechać do urzędu stanu cywilnego ? bo cos kiedyś słyszałem że uznać syna mogę tylko do 6 miesięcy po urodzeniu syna a później tylko w sądzie czy to prawda ???
no właśnie przed tym chce się ochronić że jak ona znajdzie jakiegoś kolesia to nie chce że on był ojcem bo ja jestem biologicznym ojcem (robiłem DNA) i ja chce mieć wpływ na niego i wychowywać go, jak na razie ona mi nic nie utrudnia, bo mogę go zabierać na spacery itp. ale nie wiem jak długo to jeszcze potrwa bo różnie w życiu może być. a jeszcze takie pytanko : syn ma nie całe 3 latka to mogę teraz tylko w sądzie zrobić ojcostwo czy mogę z matką jechać do urzędu stanu cywilnego ? bo cos kiedyś słyszałem że uznać syna mogę tylko do 6 miesięcy po urodzeniu syna a później tylko w sądzie czy to prawda ???
Nie, termin 6 miesięcy obecnie tyczy się tylko powództwa o ustalenie bezskuteczności uznania ojcostwa (liczony od dnia uznania, nie od dnia urodzenia się dziecka), jak i o zaprzeczenie ojcostwa.
Czynności uznania ojcostwa w USC lub ustalenia go przed sądem dotyczy wyłącznie termin osiągnięcia przez dziecko pełnoletności - po tym czasie dziecko nie może już zostać uznane, ani rodzice nie mogą już wytaczać w jego sprawie powództw o ustalenie ojcostwa.
Tak więc, jeżeli matka dziecka wyrazi dobrowolnie zgodę na uznanie, możecie to przeprowadzić w USC, stawiając się tam równocześnie i osobiście. Sąd pozostaje jako ostateczność w przypadku braku zgody matki.
a jeszcze mi powiedzcie coś takiego, po rozmowie z matką dziecko nie zgodziła się aby wspólnie iść i podpisać ojcostwo w USC, więc wybieram się do sądu tylko ile trzeba będzie zapłacić za sąd ? i czy mogę to potrącić z alimentów (przynajmniej jakąś część ) ??
Witam. Mam problem. W zeszłym roku w listopadzie rozwiodłem się z żoną nie mieszkaliśmy ze sobą od sierpnia zeszłego roku. We wrześniu była żona zaszła w ciążę z kimś innym. Tego jestem pewny na 100 %. Problem polega na tym, że była żona po rozwodzie wróciła do panieńskiego nazwiska a jej dziecko posiada moje nazwisko. Dostałem wezwanie do sądu o zaprzeczenie ojcostwa. Moje pytanie: dlaczego dziecko byłej żony posiada moje nazwisko?? Proszę o pomoc.
Witam. Mam problem. W zeszłym roku w listopadzie rozwiodłem się z żoną nie mieszkaliśmy ze sobą od sierpnia zeszłego roku. We wrześniu była żona zaszła w ciążę z kimś innym. Tego jestem pewny na 100 %. Problem polega na tym, że była żona po rozwodzie wróciła do panieńskiego nazwiska a jej dziecko posiada moje nazwisko. Dostałem wezwanie do sądu o zaprzeczenie ojcostwa. Moje pytanie: dlaczego dziecko byłej żony posiada moje nazwisko?? Proszę o pomoc.
Jeżeli dziecko urodziło się w małżeństwie lub przed upływem 300 dni od jego ustania czy unieważnienia, domniemywa się, że pochodzi ono od męża matki (zgodnie z przepisami kodeksu rodzinnego i opiekuńczego). Domniemanie to stosuje się zawsze w takiej sytuacji, bez względu na biologiczne pochodzenie dziecka. Dlatego w tej chwili to dziecko nie tylko nosi Twoje nazwisko, ale jesteś jego formalnym ojcem w każdym tego słowa znaczeniu - figurujesz w akcie urodzenia jako ojciec, masz władzę rodzicielską, prawo do spotkań i obowiązek alimentacyjny. W celu obalenia takiego domniemania wytacza się właśnie powództwo o zaprzeczenie ojcostwa. W trakcie postępowania sąd będzie badał, czy istnieje prawdopodobieństwo i na ile wiarygodne, że ojcem dziecka jest inny mężczyzna. Jeżeli materiał dowodowy potwierdzi, że nie jesteś ojcem, Twoje formalne i prawne ojcostwo przestanie obowiązywać po uprawomocnieniu się wyroku.
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź. Pozdrawiam
Witam mam problem parę lat temu uznałem nieświadomie dziecko jako swoje i teraz mam pewność że nie jest moje czy jest jakaś szansa na wyjście z tej sytuacji
Witam mam problem parę lat temu uznałem nieświadomie dziecko jako swoje i teraz mam pewność że nie jest moje czy jest jakaś szansa na wyjście z tej sytuacji
Ale może cos bliżej ile lat mineło i jak wygląda sytuacja, no i o jakie wyjście Ci chodzi? ![]()
nestormen napisał/a:Witam mam problem parę lat temu uznałem nieświadomie dziecko jako swoje i teraz mam pewność że nie jest moje czy jest jakaś szansa na wyjście z tej sytuacji
Ale może cos bliżej ile lat mineło i jak wygląda sytuacja, no i o jakie wyjście Ci chodzi?
Matka dziecka będąc ze mną w zwiazku przyznała mi się że na początku naszej znajomości jeszcze jakiś czas zkimś sie spotykała a gdy usłyszała że bardzo cchciałbym mieć dziecko poprostu była happy i stwierdziła że tamten facet nie nadawał się na ojca po czym ja będąc jeszcze młody dałem się dureń sprowokować do zakończenia sexu w niej a po dwóch tygodniach oświadczyła mi że jest w ciąży więc świadom tego co zrobiłem nie myślałem o badaniach tylko uznałem dziecko a ona chciała tylko alimentów i nawet próbowała mnie namówić do rezygnacji z dania dziecku mojego nazwiska.Dużo czasu później zdałem sobie sprawę że zostałem oszukany podałem sprawę do sądu na jej nieszczęście w tym samym dniu i w tym samym miejscu miała być również jej sprawa o podwyżkę alimentów gdzie zawsze mnie o to ścigała rozprawy jedna po drugiej ale tego dnia się jakimś cudem nie pojawiła w sądzie a pani sędzina powiedziała do mnie żebym dał sobie spokój bo i tak nie wygram
adamajkis napisał/a:nestormen napisał/a:Witam mam problem parę lat temu uznałem nieświadomie dziecko jako swoje i teraz mam pewność że nie jest moje czy jest jakaś szansa na wyjście z tej sytuacji
Ale może cos bliżej ile lat mineło i jak wygląda sytuacja, no i o jakie wyjście Ci chodzi?
Matka dziecka będąc ze mną w zwiazku przyznała mi się że na początku naszej znajomości jeszcze jakiś czas zkimś sie spotykała a gdy usłyszała że bardzo cchciałbym mieć dziecko poprostu była happy i stwierdziła że tamten facet nie nadawał się na ojca po czym ja będąc jeszcze młody dałem się dureń sprowokować do zakończenia sexu w niej a po dwóch tygodniach oświadczyła mi że jest w ciąży więc świadom tego co zrobiłem nie myślałem o badaniach tylko uznałem dziecko a ona chciała tylko alimentów i nawet próbowała mnie namówić do rezygnacji z dania dziecku mojego nazwiska.Dużo czasu później zdałem sobie sprawę że zostałem oszukany podałem sprawę do sądu na jej nieszczęście w tym samym dniu i w tym samym miejscu miała być również jej sprawa o podwyżkę alimentów gdzie zawsze mnie o to ścigała rozprawy jedna po drugiej ale tego dnia się jakimś cudem nie pojawiła w sądzie a pani sędzina powiedziała do mnie żebym dał sobie spokój bo i tak nie wygram
Czy jest jakaś możliwość sądowa żeby zrobić przez sąd badania nie wiem
Nestormen, możesz wytoczyć powództwo o stwierdzenie bezskuteczności uznania ojcostwa w terminie 6 miesięcy od momentu, kiedy dowiedziałeś się, że nie jesteś ojcem.
Witam serdecznie
Mam takie pytanie ..będą w związku małżeńskim,ale nie byłam już z mężem zaszłam w ciąże z moim obecnym prtnerem życiowym urodziłam dziecko jeszcze bodąc w związku małżeńskim , po narodzinach wniosłam sprawę o zaprzeczenie ojcostwa był były mąż i obecny partner ...Mój synek urodził sie w bardzo ciężkim stanie walczył o życie ,,wniosłam zaraz po narodzinach pimso o zaprzeczenie i prośbę do naczelnika wydziału i sądu op przyspieszenie sprawy gdyż synek jak pisałam wcześniej walczył o życie i zależało nam by miał nazwisko biologicznego ojca..jednak prosby nic nie dały nie dostałam żadnej nawet odpowiedzi a sprawa odbyła sie po 4 miesiącach.w miedzy czasie w kwietniu synek dostał orzeczenie o niepełnosprawności i wymagał opieki drugiej osoby i tym opiekunem miał byc biologiczny ojciec ..sprawa o zaprzeczenie odbyła sie 12 czerwca a z uprawomocnieniem sie wyroku i odesłaniem informacji do usc i uznanie ojcostwa odbyło sie 16 lipca ...i pytanie moje czy ops mógł odmówic wypłaty biologicznemu ojcu od kwietnia świadczenia pielęgnacyjnego ??wcześniej informowano nas ze jak tylko synek dostanie nazwisko ojuca cofną się z wypłatą do kwietnia a potem okazało sie że od 16 lipca mu przysługuje ,przecież to nie z naszej winy sprawa tak długo trwała ja wniosłam prośby o przyspieszenie..czy ma sens odwołac sie od decyzji aby mogli ojcu wyrównać świadczenie,,jak to prawnie wygląda proszę o pomoc ..potrzebujemy tych pieniążków na leczenie synka ..
witam . mam takie pytanie a zarazem problem . jestem kobieta a nie jestem po slubie , jestem w ciazy ale nie z obecnym partnerem , ojciec dziecka chce dziecko uznac jako swoje ale ja nie chce bo sie od niego nie uwolnie . czy jesli moja obecny partner uzna dziecko przed USC razem ze mna ze to jest jego dziecko czy biologiczny ojciec po zrobieniu DNA bedzie mogl sie ubiegac o uznanie dziecka w USC jako swoje ?
Prosze was pomóżcie mi bo nie wiem co mam robic. I nie mam do kogo sie zwrócić o pomoc. Mam córkie ktora ma juz prawie 4 miesiace. Z ojcem dziecka nie jestem o toz gdy dowiedzial sie o ciazy zwinął manatki i do dnia dzisiejszego go nie widze. Chociaz piszac do mnie smsy na poczatku stwierdzil ze bedzzie mi pomagal ale mial nadzieje ze nikt sie o mojej ciazy nie dowie. No i jak sie dowiedzieli z jego rodziny to powiedzial ze nic mi nie da nawet grosza. On jest czlowiekiem ktory lubi imprezy koledzy alkohol ciagle by pil i imprezowal.no i przestal sie odzywac do mnie nawet zmienil numer telefonu. A ciagle na mnie gada dookola wszystkich ze to nie jego dziecko ze jak bylam z nim to spalam z kazdym i ze to nie jego. Choc córka bardzo podobna do niego jest. Z jego rodziny oczywiscie mu wierza. I jestem z tego powodu smutna wiele łez przez niego wyplakalam. Do znajomych tak samo mowi. Ale przejdzmy do sedna sprawy w akcie jest wpisany ze ojciec nieznany. Jestem bardzo biedna osoba nie mam pieniedzy na nic mieszkam u rodziców i jest nam ciezko. Na ciuszki wozek i wszystko co potrzebne ciezko zarobilam pracoalam nawet w ciazy zeby wszystko malutkiej kupic, rodzice na tyle ile mogli to mi pomogli, jestem im bardzo wdzieczna. Nawet w szpitalu bylam z przepracowania bo nie mam stalej pracy tylko dorywcza. No i teraz nie wiem za co sie wziac nie wiem jak pozew napisac, moze i by napisala ale nie wiem jak uzasadnic to na adwokata mnie nie stac... I tez mam takie pytanie bo nie chce zeby moja córka miala jego nazwisko tylko moje, i z wiazku z tym alimenty należały by dla mojej córki? Bo nie chce żeby mial jakiekolwiek prawa jak wogóle sie nie interesuje co z nią. bardzo dziekuja za pomoc.