Nie wiem czy myle, wszystko jest mozliwe
ale sprawdzilam w necie i znalzalam to o parytetach:
forma dyskryminacji pozytywnej polegająca na administracyjnym rezerwowaniu miejsc (kwot) dla reprezentantów określonych grup społecznych; dotyczy zwykle miejsc w instytucjach przedstawicielskich, w przedsiębiorstwach, uczelniach itp. Ma gwarantować zasadę równości uczestnictwa (partycypacji), przeciwdziałać marginalizacji (wykluczeniu) ze względu na płeć, rasę, pochodzenie etniczne, przynależność partyjną, czy inne kryterium.
Czyli jesli w przedsiebiorstwie w ktorym ta kobieta szukal pracy byblaby zarezerwowane miejsce dla kobiet nie bybloby jawnej jej dyskryminacji ...
W dalszym ciagu nie wielu polskich ojcow opiekuje sie swoimi malymi dzeci ( z wielu powodow co prawda) i chcialabym zobaczyc mine pracodawcy ktory by musial dac np 2 miechy wolnego ojcowi na urlop "ojcowski" i wogle zajmowac sie zajeciami z tradycji przypisanym kobieta....
Jak napislam wyzej kwotering nie musi byc zla rzecza jesli nie przegina, np: calkiem niedawno tu u nie w policji zaczeto zauwazac ze kobiety potrafia pracawc ciut innaczj niz mezczyzni a ludzie o zagraniczym pochodzeniu latwie daja sobie rade z emigrantami, to utworzono kwot w wyzszej szkole policyjnej dla studentow o zagranicznym pochodzeniu i kobiet... i nie znaczy to ze obnizono status uczelini czy kompetencje tych ktorzy ta szkole opuscili ... w prost przeciwnie ..
Moj maz dostal swoja prace wlasnie dlatego ze byla kvot przeznaczona dla mezczyzn w tym zakladzie i w zawodzie dominujacym przez kobiety (albo bylo meriterande byc facetem w tym przypadku) ... i nie znaczy to ze nie byl kompetenty do tej pracy w prost przeciwnie - A jego meski punkt widzenia w tym babincu pozwala na nowe mozliwosci
...i t d ...
Luc ja zyje w kraju parytetow gdzie czasem dochodzi to do absurdu ale wiem ze w wielu dziedzinach jednak parytety powolily niektorym grupa wejscie w te czesci spolecznosci, ktore tak ogolnie byle wlasnie dla tej grupy zamkniete ...