netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Chłopak a praca

11 odpowiedzi3 338 wyświetleńzałożony przez Ukapuka, 27.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Chłopak a praca

Witam, mam chłopaka od ponad 4 lat i próbuje Go przekonać żeby znalazł sobie jakaś prace. Sama pracuje od roku i denerwuje mnie to ze nigdzie nie możemy pójść bo nie ma pieniędzy a sama płacić za wszystko nie zamierzam. Jak faceta nakłonić ?? Jak Mu pomOc kiedy On rozsyła cv przez internet na gumtree i twierdzi ze niepotrzebnie sie wsciekam, przecież On sie stara.

2

Odp: Chłopak a praca

Gdyby się starał już dawno znalazłby pracę. W jakim jesteście wieku? Mieszkacie razem?

3

Odp: Chłopak a praca

sluszne pytanie, w jakim jest wieku ?

aaa nikogo nie zmusisz do pracy, poki wszystko bedzie mial pod nosem ! - kopa w d. . .moze nie emocjonalnie i nie fizycznie  - ale tak zyciowo.

np

nie kupuj mu papierosow, nie rob obiadow (idz na miasto zjedz sama i nie mow mu o tym, a jemu przyszykuj np chlebek ze smalcem jako glowny obiad i udawaj ze tez jesz ) - zastosuj przymus bezposredni ! - i zobacz co sie stanie.

za malo danych aby dalej myslec.

4

Odp: Chłopak a praca

Mamy 20 lat, nie mieszkamy razem. Powiedziałam Mu ze mam dosyć czekania aZ On sie weźmie za siebie i powiedziałam ze jesteśmy 4 lata razem wiec wydaje mi sie ze to dobry moment na krok do przodu, to On stwierdził ze mam 20 lat i życie mi nie ucieknie i nic mi sie nie stanie jak poczekam. Bo On niby tez myśli i nas poważnie, praca, potem zamieszkać razem potem rodzina ale wszystko w swoim czasie, ja to rozumiem ale tez nie chce czekać do 30 żeby On do pracy poszedł łaskawie

5

Odp: Chłopak a praca

Robicie jakieś studia ?Bo jeśli mówimy o pracy i pogodzeniu jej z nauką, to może on chce się skupić na studiach.
Ale właściwie nic o studiach nie pisałaś .... to by go trochę tłumaczyło ...

O prace jest obecnie bardzo ciężko, nie dziwię się że on szuka i nie znajduje. Może też chciałby żeby jego praca nie była gorsza niż Twoja...Ważne,że chce i szuka pracy.
Bo jak nie pracuje i nie uczy się to co - siedzi w domu ,a Ty zarabiasz na wszystkie wasze wydatki ?

6

Odp: Chłopak a praca

Praca jest, tylko ludziom się nie chce pracować. Postaw mu jakieś warunki, jeśli chce być czimś utrzymankiem to niech sobie poszuka sponsorki, nie daj się wykorzystywać. Sytuacja jak z serialu 'Świat według Kiepskich'. Jeśli teraz chce poszaleć za młodych lat, to za co? Za to co Ty zarobisz? A potem jak mu się łaskawie zachce znaleźć pracę to kto go przyjmie? Bez doświadczenia nikt! Zresztą jak już się przyzywyczai do lenistwa i życia na krzywy ryj za czyjąś kasę, to nie będzie umiał się przestawić do trybu życia z jakimiś obowiązkami, a niestety z tym się wiąże praca.

7

Odp: Chłopak a praca

Czy Ty go utrzymujesz?

Bo jeśli tak, nie licz że coś zrobi. Po co? Przecież ma co jeść, znalazł frajerkę, co go karmi, ma seks. Poszuka najwyżej kochanki, dla urozmaicenia.

8

Odp: Chłopak a praca

Jakbym słyszała siebie sprzed roku. big_smile Też miałam chłopaka, który nie chciał pracować. Ja miałam wtedy 18 on 20. Ja się nadal uczę, lecz on skończył zawodówkę i siedział w domciu i zamiast się brać za znalezienie pracy, to pomagał tatusiowi przy jego rodzinnej firmie. Gdyby ojciec go zarejestrował jako pracownika nie miałabym się do czego doczepić, ale on nie miał zamiaru przecież płacić za ubezpieczenie. Kazałam mu się wziąć za siebie. Żeby poszukał pracę. Na początek jakiejkolwiek nawet za najniższą krajową - przecież trzeba od czegoś zacząć. Byle tylko wykazał chęci. Mi już nawet nie chodziło o to, żeby na bieżąco miał kasę, tylko o emeryturę na przyszłość. Przecież rodzice umrą i nikt go utrzymywać nie będzie. Mi bardziej zależało na jego robocie niż jemu samemu. Byłam nawet taka głupia, że za niego pisałam CV. Prosiłam ojca żeby zobaczył czy u niego w zakładzie nie ma wolnych miejsc. I okazało się, że było wolne stanowisko. Na rozmowę kwalifikacyjną miał iść ze mną, bo się bał iść do pracy. Masakra...Jak to sobie przypominam to nie wyobrażam, że spędziłam z takim chłopięciem rok czasu. Jakie ja miałabym z nim życie? Bym go musiała całe życie za rączkę prowadzić. Nie czułam się z nim bezpiecznie, żadnego oparcie w nim nie miałam. To ja musiałam robić w tym związku za faceta. A ja jestem słabą kobietą, potrzebuję silnego męskiego ramienia a nie chłopaczyka, który sra w majtki na myśl o rozmowie kwalifikacyjnej. Skończyło się tak, że nie wytrzymałam, zarwałam z nim i to przez telefon, z bezsilności i natłoku myśli. Nie miałam siły się z nim użerać. Potrzebowałam partnera a nie dzieciaka.

Hmm, co Ci mogę poradzić? Widzisz ja przez pryzmat to co mnie spotkało proponowałabym jedno - zerwanie. Ale znasz już moją historię i może za bardzo na Twoją sytuacje patrzę przez pryzmat swojej. Ja jestem zdania, że dojrzałemu facetowi zawsze będzie zależało na pracy, bo to jest podstawa żeby z drugą połówką planować przyszłość. Bez kasy się niczego nie da. On jest leniwy, próżny a to nie za dobrze świadczy o nim jako o przyszłym mężu. Poszukałabym na Twoim miejscu osoby pracowitej, takiej, przy której poczujesz się bezpiecznie. Da Ci oparcie, bo ten chłopak Ci tego nie daje a tego każda kobieta potrzebuje w związku. Ciepła, poczucia stabilności i bezpieczeństwa.

9

Odp: Chłopak a praca

Jeśli mówi, że nic Ci się nie stanie jak poczekasz, to bardzo źle wróży. On się Tobę nie przejmuje, Twoje uczucia nie mają dla niego znaczenia. Szkoda czasu. Może się obudzi, gdy powiesz że odchodzisz, a może nie.

10

Odp: Chłopak a praca

ale jemu się nie chce pracować czy boi się, że czegoś nie znajdzie? jeśli to pierwsze to gorzej, bo jeśli drugie to przecież jest mnóstwo agencji pracy, które mu pomogą znaleźć coś smile

11

Odp: Chłopak a praca
Ukapuka napisał/a:

Witam, mam chłopaka od ponad 4 lat i próbuje Go przekonać żeby znalazł sobie jakaś prace. Sama pracuje od roku i denerwuje mnie to ze nigdzie nie możemy pójść bo nie ma pieniędzy a sama płacić za wszystko nie zamierzam. Jak faceta nakłonić ?? Jak Mu pomOc kiedy On rozsyła cv przez internet na gumtree i twierdzi ze niepotrzebnie sie wsciekam, przecież On sie stara.

Związek bazuje na odpowiedzialności i bezpieczeństwie. Odpowiedzialny mężczyzna stara się i dba o przyszłość. Nieodpowiedzialny tym nie przejmuje zupełnie.
Z drugiej strony - macie po 20 lat, od 4 lat próbujesz przekonać do pracy, nie można uznawać że 16, 17 lat to już trzeba pracować i myśleć poważnie o przyszłości. Pamiętaj, że mężczyzna dojrzewa później niż kobieta, ty masz 20 lat, on dorósł do tego gdy miałaś 17 lat.
Jesteście bardzo młodzi, wiele byś chciała, masz pewnie plany, ale czy na twoje plany nie obrałaś mężczyzny zbyt młodego? Twoje plany i marzenia zrealizowałby mężczyzna 25,26 letni. Pozostaje ci, poczekać, aż on dojrzeje, albo znaleźć innego partnera.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026