netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

17 odpowiedzi2 624 wyświetleniazałożony przez peplan, 17.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1 Ostatnio edytowany przez peplan (2012-09-17 23:23:23)

Temat: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

Witam, Wszystkich
Prosiłby o jakąś poradę i spojrzenie na wszystko z boku dlatego że nie do końca wiem co mam o tym myśleć.
Poznałem fajną dziewczynę jakiś czas temu z tym że od paru miesięcy nasz kontakt jest bliższy, nie jesteśmy parą. Powiedziałem że liczę na coś więcej a ona na to że to tylko przyjaźń że pracujemy razem i nic z tego nie będzie, ale ze jestem fajny i w ogóle  (doszedłem do wniosku że chyba się pospieszyłem), wpadłem po po prostu w ramę przyjaciela,
Bardzo dobrze się rozumiemy, rozmawiamy o wszystkim i naprawdę bardzo fajnie spędzamy czas.
Początkowo był nawet jakiś dotyk, ale od momentu kiedy powiedziałem co czuję to trochę wszystko przystopowało, spotkania i nasze relacje.
Po 2-3 tyg. sama zaczęła wychodzić z inicjatywą spotkań, i rzeczywiście nasze spotkania są okey, super się bawimy, sa troche rzadsze  ale dotyk się skończył. Dziwne bo na powitanie w pracy rzadko wyciągnie ręke a do innych tak i poklepie po ramieniu czy cos takiego (przed moim "wyznaniem" było tak samo ze mną, gdzies tam przypadkowe otarcie czy dotyk) ale na spotkania ze mną się umawia a z innymi nie. W pracy nikt nic nie wie bo oddzielamy prace od zycia prywatnego i na te tematy z nikim nie rozmawiam. Wiem że mnie lubi bo inaczej nie spotykalibyśmy sie no chyba ze robi to z nudow i dla sportu.
Dlatego trochę jestem zmieszany tym, czy podświadomie ona tez czegos chce tylko nie potrafi tego powiedziec lub sie czegos boi, albo pokazuje a ja zle to odczutuje.  Czy czekac i zobaczyc co z tego wyjdzie ? (tylko czuje ze teraz stoje tylko w miejscu ani w przod ani wstecz, albo ona czeka tylko jak dostałem sygnał ze - tylko przyjaciel nie wiem czy isc dalej czy odpuscic) czy probowac znowu jakiego kontaktu (jakis dotyk, buziak na przywitanie/pozegnanie) ? sam nie wiem. Kobiety jednak cięzko rozgrysc smile Jak ktos ma cos sensownego do napisania to prosze smialo.

2

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

Odpuść na trochę , sama da znać czy chce czegoś więcej czy nie . Poznawaj nowe kobiety. Szkoda czasu. Na siłę nic nie ugrasz. I nie tylko kobiety ciężko rozgryźć. One piszą to samo o nas.

3

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

Spędza z Tobą czas ,z nikim innym się nie umawia, lubi Cię, chce poznać lepiej nim zdecyduje się na dalszy krok.
Utrudnieniem jest wspólne miejsce pracy-ona może się trochę krępować że sprawa stanie się biurowym news'em, a tego nikt nie lubi.Jeśli te spotkania trwają ok.6miesięcy to możnaby sądzić,że ona już wie czy chce czegoś więcej czy nie. Możliwe,że traktuje to tylko koleżeńsko bo dobrze się dogadujecie.Powinieneś się przekonać.

Z jednej strony powiedziałabym :nie zmieniaj się, czekaj spokojnie, daj jej czas.

A z drugiej :Ty będziesz czekał a jakiś Conan-Barbarzyńca wpadnie i ją zagarnie - kobiety lubią mężczyzn którzy wiedzą czego chcą.

Suma sumarum : daj jej jeszcze trochę czasu i może zorganizuj za miesiąc romantyczna kolację w knajpie, kup jej kwiaty - nie szukaj fizycznego kontaktu ale pokaż że traktujesz ją wyjątkowo i nie odpuszczasz tak łatwo, jak ją oczarujesz sama da Ci całuska na zakończenie wieczoru. Jak nie będzie z jej strony sygnałów pozytywnych (miłego uśmiechu,przytulenia,zlapania za rękę), to chociaż uznasz,że pora odpuścić i szukać dalej.

4

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

kup jej kwiaty , zaproś do kina , kup jakieś drogie świecidełko , mów czułe słówka , przytulaj , weź na romantyczną kolacje... i co jeszcze ? .... a może łaskawie CI ulegnie.Królewna .. Świetne rady.... . Jesli ona nie chce to się nie wczuwaj.NIe tylko TY masz tego chcieć. Co to ma byc . Ona ma Cie mieć w du... a TY masz latać koło niej jak szalony . Nie daj sie. Jest duzo innych kobiet .Inne tez mają..

5

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem
delikvent napisał/a:

kup jej kwiaty , zaproś do kina , kup jakieś drogie świecidełko , mów czułe słówka , przytulaj , weź na romantyczną kolacje... i co jeszcze ? .... a może łaskawie CI ulegnie.Królewna .. Świetne rady.... . Jesli ona nie chce to się nie wczuwaj.NIe tylko TY masz tego chcieć. Co to ma byc . Ona ma Cie mieć w du... a TY masz latać koło niej jak szalony . Nie daj sie. Jest duzo innych kobiet .Inne tez mają..

big_smile:) smile big_smile
NO JASNE ! Co to ma być ? Co ona sobie myśli ? Co za kobieta ? Żebyś ją zapraszał na kolację ?Nie do pomyślenia ! Kwiaty ? Szaleństwo i jakie drogie ! całe 30zł !! big_smile:D:D

Słuchaj kolegi - poczekaj aż przyjdzie sama i położy się w bieliźnie na wycieraczce big_smile tongue Widzę, że to rada znawcy smile

6

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

A i jeszcze pamiętaj ostatnie zdanie kolegi : Inne też mają..
i wszystko jasne big_smile big_smile smile

7

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

Co do spotkań, to bliższe ralacje mamy tak od 2,5 miesiaca. znamy sie od roku wiec jesli (anecznik) piszesz zeby poczekac to jeszcze troche czasu mam, nie sa to tylko wyjsca zeby cos zjesc ale tez zeby pogadac zażyc jakiegos sportu. Z tego co wiem nie ma żadnego faceta, jedynie kolegów ale nie mowi o nich dużo.
Co do propozycji spotkań to nie wiem czy 2 razy w miesiacu to moło ? bo nie chce wyjść na nachalengo.
Zaopserwowałem jeszcze jedną rzecz a mianowicie w pracy traktuje mnie bardzo obojętnie, gdzie sam na sam jest zupenie inaczej.

8

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

w pracy traktuje mnie bardzo obojętnie, gdzie sam na sam jest zupenie inaczej.

Normalna sprawa.


Odpuść sobie. Traktuje cię jako przyjaciela i tak traktować będzie. Kwiaty czy wyjścia nic nie zmienią w tym względzie - jedynie będzie się podbudowywać twoim kosztem (bo nikogo nie ma). Gdyby była zainteresowana to by flirtowała i szukałaby kontaktu fizycznego z tobą pod byle pretekstem. A to by się przytulała, a to siadała naprawdę blisko, a to dawała i chciała otrzymywać buziaki pod byle pretekstem itp.


Skoro w pracy nikt nic nie wie o tym, że się spotykacie od czasu do czasu, to skąd wiesz czy z innymi się umawia czy nie?

9

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

dokładnie, może już mieć kogoś innego, albo i kilku w takim związku bez zobowiązań. najlepiej czasem postawić sprawę jasno: czego Ty oczekujesz, a czego ona.
Odpowiedź może Cię zaskoczyć, ale wtedy wszystko jasne.

10

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

Ja nie wiem czego Ty nie rozumiesz i po co szukasz w tym "drugiego dna"... Powiedziała Ci jak traktuję tą znajomość i ta kwestia powinna być jasna. Będzie Cię traktować jak przyjaciela i wątpię, żeby miała zmienić zdanie. Zupełnie nic na to nie wskazuje. Za to jej zachowanie (unikanie dotykania itd) powinno Cię tym bardziej w tym utwierdzać.

Odpuść. Ona nie jest zainteresowana, bez względu na to, czy kogoś ma, czy nie.

11

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

Jesli chodzi o proby kontatku i bliskosci to ostatnio jak bylismy w kinie, to siedzielsimy naprawde blisko, gdzie caly czas czułem  ze sie opieramy o siebie dodatkwo cały czas bawila sie wlosami (wiem ze niby to nic ale uwerzcie mi byłem nie raz w kinie ze znajomymi i jakos tego sobie nie przypominam) cos wspomniała o tym ze lepiej byc na górze jakis tam zarcik - dlatego nie wiem czy to sa jakies sygnaly czy tylko ja na sile probuje cos znalesc

Co do spotykania sie z innymi jestem przekonany ze z pracy paweno z nikim nie wychodzila, a przynajmnie z facetem.

"najlepiej czasem postawić sprawę jasno: czego Ty oczekujesz, a czego ona. " - tylko czy probowac jeszcze raz z takimi rozmowami, skoro juz raz probowalem i skonczylo sie tak a nie inaczej. Znowu jesli dostałem na poczatku kosza bo tak to trzeba nawzac to sie usunołem, a ona sama wrac. O tym ze probuje sie podbudowac bo nikogo nie ma to o tym nie myslałem.

12

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

peplan - dorabiasz sobie ideologię do rzeczy bez absolutnie większego znaczenia. Powiedziała ci raz: jesteś jej kumplem. I tyle.

13

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

Możesz bez obaw o śmieszność teraz sobie odpuścić. Tylko będziesz się zawsze zastanawiał czy dobrze odczytałeś sygnały nie mając jednoznacznej pewności.

Każdy radzi Ci co innego ,ale to Ty wiesz jak ona się przy Tobie zachowuje i musisz ocenić to sam.
Nie wiem czy marnowałaby swój wolny czas na kogoś kto ją wogóle nie interesuje.Ja nie.

Nie popadaj w paranoję - że ona niby widuje się tak z całym biurem... najpierw się upewnij o co jej chodzi w stosunku do Ciebie.

14

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem
yoghurt007 napisał/a:

peplan - dorabiasz sobie ideologię do rzeczy bez absolutnie większego znaczenia. Powiedziała ci raz: jesteś jej kumplem. I tyle.

znajomość kobiet jak moja wiedza o ciągnikach...

15

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

anecznik - znają się od roku, w bliższych relacjach są od niecałych 3 miesięcy. W tym czasie opierała się o niego jak siedzieli w kinie, bawiła się włosami i raz wspomniała coś na temat pozycji seksualnej....no faktycznie, są to tak jednoznaczne i oczywiste sygnały, że o ja cię nie mogę...

Kobiety i z nudów bawią się włosami, albo dlatego, że się zamyślą na jakiś temat, albo z miliona innych powodów. Jedyne oczywiste sygnały to szukanie bliskości i pretekstów do skrócenia dystansu, przytulenia się, dania buziaka i namiętne wręcz wpatrywanie się w usta. Bo nawet flirt nie zawsze jest jednoznaczny....

16

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem
yoghurt007 napisał/a:

anecznik - znają się od roku, w bliższych relacjach są od niecałych 3 miesięcy. W tym czasie opierała się o niego jak siedzieli w kinie, bawiła się włosami i raz wspomniała coś na temat pozycji seksualnej....no faktycznie, są to tak jednoznaczne i oczywiste sygnały, że o ja cię nie mogę...

Kobiety i z nudów bawią się włosami, albo dlatego, że się zamyślą na jakiś temat, albo z miliona innych powodów. Jedyne oczywiste sygnały to szukanie bliskości i pretekstów do skrócenia dystansu, przytulenia się, dania buziaka i namiętne wręcz wpatrywanie się w usta. Bo nawet flirt nie zawsze jest jednoznaczny....

Zgadzam się całkowicie, mogę powiedzieć na swoim przykładzie - kiedyś miałam kolegę z którym chodziłam do tej samej grupy na studiach, był fajny, świetnie mi się z nim rozmawiało, lubiłam z nim wychodzić, ale nic poza tym. Nie pociągał mnie fizycznie, traktowałam go tylko i wyłącznie jak przyjaciela, również unikałam kontaktu fizycznego, więc myślę, że tu jest podobnie. A co do bawienia się włosami to kolega ma rację - kobiety po prostu już tak mają, czasem ot tak lubią się nimi bawić, poprawiać, więc dla mnie nie jest to żaden sygnał, że ma ochotę na coś więcej. Przykro mi, ale raczej nic z tego nie będzie.

17

Odp: hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

Wiesz, to wygląda tak, jakby panna.. hmm.. Pewnie narażę się większości bab... które uważają, ze "nie kocham go, ale lubilam z nim spedzać czas"...

ALE

jeśli ona wie, ze Ci na niej zależy, a nie zależy jej na Tobie, to po prostu znalazła sobie pazia, dzięki któremu jej ego się podbuduje. Bo nic tak nie łechce kobiecej dumy jak facet, który przyleci na każde jej skinienie, bez względu na to, jak ona się zachowuje.

Więc autorze "odpuść se" na jakis czas i utrzyj jej nosa smile

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » hmmm.... dziwna sprawa i subiektywne rzucenie okiem

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026