nie wiem Co mam mysleć i robić już nie ogarniam . opowiem wam moją historie mam 24 lata a poznałem o 3 lata starszą kobietę , wiedziałem żę ma dwojkę dzieci a z tym partnerem się rozstała . odrazu Powiedziała że ma dzieci ,ok zakceptowałem to bo taka już natura i nie był to dla mnie Problem. Na Początku było Cudownie ,poza nią nie widziałem świata zdłużyłem się bardzo , w kąncu przyszedł taki dzień że poznałem jej dwoje uroczych dzieci , i sam Sobie się wtedy zdziwiłem że mam dobry kąntakt z nimi nawet zabierałem ich na Spacery ,pilnowałem gdy nie miał kto się nimi zająć Cieszyłem się z Tego byłem bardzo Szczesliwy aż do teraz. napiszę w skrócie jestem typem który szanuje Kobiety i mocno kocha to jej ofiarowałem na początek ,, z dnia nadzień jak Się Spotykalismy coś było nie tak jak dla mnie, zachowywała sie jak by mnie nie było wzrok odwracała były czeste kłótnie .i zawieruszenia ufnosci po dłuższym czasie dowiedziałem sie żę Piszę z innym facetem nie wiedziałem na początku kto to jest i czy to prawda wiem ze się Popłakala a ja jej wczesniej kupiłem bukiet róż czerwonych. i jej zaufałem ,lecz się zawiodłem kolejny raz i ten pierwszy też to Była prawda . Parę miesiecy dowiedziałem się że Piszę z byłym facetem i zwraca się do Niego kochanie (dowiedziałem się przez jej głupote pomyliła nr . jak napisałem jej co to za sms ,wypierała się itp).,,, a jest ze mną a teraz Jest w 4 miesiącu ciązy ze mną .... Co mam robić ? ( nie ufam jej zraniła Moje uczucia ,a wiedziałem Co brałem ona mnie nie Kocha bo sadziłem z eto przyjdzie zczasem ,gdy się pokłucilismy ,gdy leżałem obok niej w łużku pow jej żeby mnie Przytuliła ,zawsze z ewzystkim było jej Cieżko i nawet z tym . gdy nic nie odpowiedziała zapytałem sie kolejny raz ,znowu cisza. to uniosłem się i wziołem jej ramie i trzymałem mowiąc słowa że tego Potrzebuję ale nadal To nie robiło dla niej wrażenia .zrobiłem jej na złosc szturchnołem ją delikatnie na to zawsze miała Piane uniosła się wyrywała się a Ja chciałem się Przytulic po tym mnie uderzyła w policzek.a Teraz jestem nie szcesliwy i nie wiem Co myslec ,boję się nastepnego dnia .... Proszę Co robić mam Ps. też nie byłem swiety ale nigdy na nią złego Słowa nie pow ,każdy by żył w nerwach itp.i to też Pozniej Przeradzało w Moją agresję . Ale bardzo dbałem o nią . robiłem dla niej wszystko by się Poczuła wyjątkowo tak do niej Mowiłem
Podobne tematy
Po pierwsze to sory,ale tego tekstu nie da się czytac
Popraw te byki ,składnię i interpunkcje ,bo powala na kolana.
Po drugie nie pozwól sobie,abyś w tym związku stał się ofiarą.
I skoro wiesz,że ona Cię nie kocha, nie ufasz jej, to jaki widzisz sens bycia razem ?
Nie da się zbyt wiele doradzić w tym temacie . Nie powinieneś być z kobieta która Cie nie kocha to pewne ale to ze jest w 4 miesiącu ciąży to już inna sprawa. Będziesz płacił alimenty jak mały/a się urodzi. Żeby się tak załatwić w wieku 24 lat chłopie. Gdzie Ty miałeś oczy,uszy , serce. Teraz zauważyłeś ze Cie nie kocha? Załatwiłeś się na amen. Współczuje.
A ja dorzucę: Skąd wiesz że to będzie Twoje dziecko, jeśli wiesz, że nie była Ci wierna ? (o ile dobrze zrozumiałam tekst)