Wlasnie wczoraj, gdy zasypialem dopadly mnie wspomnienia z przeszlosci... Tak sobie przypominalem do ilu dziewczyn startowalem, probowalem uwiesc... Niezbyt imponujaca ta moja historia uwodziciela. Tak naprawde duzo sobie odpuszczalem, albo probowalem a ona nie chciala... Nie probowalem nigdy uwodzic w klasycznym slowa tego znaczeniu... Tak jak jezeli zapoznawalem sie z dziewczyną, a ona odrazu byla do mnie srednio nastawiona, to nie probowalem jej rozkrecic, tylko szukalem gdize indziej... W sumie 20 % moich podejsc byla udana, 80 % - nie... Ale gdybym nawet mial gadke jak Hitch to czy uwidl bym kazda.... A moze siebie mecze wygorwoanymi w stosunku do siebie wymaganiami?
Podobne tematy
Uogólniasz. Jak jakiejś wpadniesz w oko, to na pewno Ci będzie łatwiej. Jak jesteś błyskotliwy i umiesz odczytać kobietę, to nawet jak pierwsze wrażenie będzie słabe, to dalej będzie Ci łatwiej.
Czyli jestem w stanie osiagnac stan, w kotrym uwiodlbym kazda kobiete?
4 2012-09-15 10:29:23 Ostatnio edytowany przez Strzyga (2012-09-15 10:31:03)
Ok, może jak ktoś jest charyzmatyczny i ma to 'coś', to poderwie każdą kobietę. Pytanie - na ile dni ją poderwie. Jak kobieta zobaczy, że to nie to to sobie pójdzie.
Jak facetowi za bardzo zależy na poderwaniu, to nie poderwie kobiety.
Chyba, że jest wzajemna chemia. Pozdro
+ mi się wydaje, że to głupie nierealne i niemożliwe poderwać KAŻDĄ. Będzie miała obniżone libido to nie poderwiesz. Albo nie wiem. Nie każdy do siebie pasuje, nawet jeśli chodzi o jeden mały podryw.
Czyli jestem w stanie osiagnac stan, w kotrym uwiodlbym kazda kobiete?
Chyba w stanie snów ![]()
Nawet największy Casanova trafi na taka która będzie odporna na Jego uroki
.
Charyzma o tak jest kluczem by uwodzic. .Nie kazdy jest charyzmatyczny .
Powiem fajna historie dwoch kolegow.
Pierwszy z nich wysoki ,przystojny brunet dobrze zbudowany - podobno iedal wielu kobiet
Drugi wysoki dobrze zbudowany raczej z natury niz z silowni ,szczuply ,szybko smialy, zdrowo pewny siebie .mial recepte na kazda ,psychologicznie potrafil owinac wokol palca sobie kazda laske ,byl rudy ,biala cera ,bylo w nim cos niesamowitego.
Kiedy w towarzystwie kobiet bylo ich dwoch ,zanim rudy sie odezwal wszystkie zwracaly uwage na pierwszego .Jak juz zaczol rozmawiac usmiechac sie ,robil wokol siebie naprawde niezle .
Mial cos w sobie ,dzisiaj mysle ze niesamowicie charyzmatyczny czlowiek z niego jest.
Wiec sam sobie odpowiedz jak to jest.
Pozdrawiam
7 2012-09-15 13:34:15 Ostatnio edytowany przez bezserca22lata (2012-09-15 14:07:12)
No okej spoko... Tylko czy da sie tej charyzmy nauczyć?
A gdyby kazdy bylby charyzmatyczny to hmmm... kobiety bardziej lecialy znowu na tych najbardziej charyzmatycznych --> Powodzenie faceta nie tylko zalezy do niego samego, ale i od tego jaki poziom prezentuja jego konkurenci?
Znaczy z tego co widze ( a no coz takie jest zycie) ... Nie ma sprawiedliwosci w milosci... Widze jak w grupie wszystkie kobiety podniecaja sie na punkcie jednego faceta, a na reszte nawet nie spojrza... No i to samo ze strony mezczyzn - wszyscy lataja za ta najzgrabniejsza... Niby faceci maja lepiej bo mogaa nad soba popracowac, a powodzenie kobiety zalezy od "natury"/ Ale i tak charakter tez zalezy nieco od genow. No i do tego brzydka kobieta nie czuje zadnego poczucia winy, iz nie ma powodzenia, bo co na to poradzi, iz taka sie urodzila... Faceci zas maja wrazenie, ze ich nieatrakcyjnosc wynika tylko z ichniego leniwstwa i czuje sie z tego powodu zle
Powiem tak ,warto byc soba,warto miec cos do powiedzenia ,warto byc troszke pewnym siebie ,ale nie aroganckim.
Wyprostowana pewna siebie sylwetka.
Niewiem czy faceci lataja za najzgrabniejsza ,w towarzystwie obserwuje ze zazwyczaj lataja ,za najbardziej otwarta,to samo tyczyc sie meszczyzn.
Wiadomo intelignetny facet jak opisalam wyzej jest jak najbardziej poszukiwany .
Charyzma -hhhmmm ,nieco magiczna sila ,ktora nie kazdy ma ,wyzej opisalam Ci faceta ,ktory naprawde w zyciu daleko zaszedl z piekna i madra kobieta u boku na dzien dzisiejszy.
Jestes mlody ,wiec zycie przed Toba ,rowniez ksztaltujesz dopiero swoj wizurunek jako meszczyzny.
Napewno cechy nie pozadane to arogancja,cwaniactwo,lenistwo,brak pomyslu na zycie.
Powiem jeszcze tak na marginesie ze znam wiele pieknych kobiet ,a jednak nie maja powodzenia u meszczyzn ,a znam kilka mocno przecietnych ,ktore ociekaja jakas sila ,nie mozna od nichw zroku oderwac.
Wiec to albo sie ma ,albo sie niema tak poprostu ,warto byc soba.