chce poderwac zonatego - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chce poderwac zonatego

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 133 ]

1

Temat: chce poderwac zonatego

jestem za granica w pracy i poznalam zonatego faceta. Jest b mily i podoba mi sie. Zastanawiam sie jakby bylo z nim na jedna noc. Jednym slowem jak go delikatnie poderwac. Nie zamierzam rozwalac niczyjego zycia, chce tylko od niego troche wsparcia, czulosci, niekoniecznie seksu, jak to zainicjowac, dac ma znac ze mi sie podoba.

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: chce poderwac zonatego

dla mnie to co piszesz się wyklucza. chcesz czułości ze strony żonatego mężczyzny, ale nie chcesz rozwalać życia jego rodziny.
poszukaj sobie przyjaciela w kręgu singli.

3

Odp: chce poderwac zonatego

Dziewczyno, wybij sobie z głowy ten pomysł zanim będzie za późno. Tak jak moja poprzedniczka, radzę Ci poszukać kogoś wolnego.

4

Odp: chce poderwac zonatego

tak  dokladnie zostaw go on juz zajety i podejrzewam ze jak by jakas laska Twojego faceta chciala uwiesc bylabys w stanie zabic !! przynajamniej ja na pewno tongue
ja piernicze nie rozumiem takich lasek jak moga za zonatych sie brac mogac rozwalic cala rodzine odebrac dziecia ojca... moze nie planujesz duzo ale z  kad wiesz moze zona sie dowie chodz by przypadkowo np sumienie bedzie faceta grysc i jej powie i co ona go zostawi I TO Z POWODU CIEBIE!!!!

kiedy smieje sie dziecko smieje sie caly swiat smile

5

Odp: chce poderwac zonatego

Właśnie przez takie kobiety jak ty jest na tym forum mnóstwo zranionych kobiet, nie chce Cię obrażać, nie mam takiego zamiaru, chcę Cię ostrzec, TAK SIĘ NIE ROBI!!!
Nie wchodz w czyjeś życie nieproszona bo będziesz ranić, najpierw żone tego męzczyzny, potem siebie...

P.s. Jesteś samotną kobietą czy jesteś w nieudanym związku???

6 Ostatnio edytowany przez gabisiula (2010-12-17 19:26:23)

Odp: chce poderwac zonatego

ja też takich kobiet jak ty autorko nie rozumiem... miej do siebie szacunek i odpusc sobie! Jest tylu mężczyzn na świecie... I miej szacunek do jego żony, dzieci! dobrze ci radze, daj sobie spokój i temu facetowi też. Wydaje mi się że chcesz się dowartościowac. Ale zapamiętaj sobie, nie czyimś kosztem! Do mojego faceta też zarywała panna i nie chciała odpuścic, właziła w nasze życie. Całe szczęście że jej się plany nie udały. Nie cierpię takich lasek, myślicie że jesteście królewnami którym wszystko wolno.

i w ogóle skąd wiesz że jemu się to spodoba?? Możliwe że zniszczysz waszą znajomosc takim zachowaniem. Wyrobi sobie o Tobie złą opinie i po co Ci to??

7

Odp: chce poderwac zonatego

I ja też się dołączę-po co chcesz go kusić etc, przecież to przekreśli i Wasze ewentualne przyjacielskie relacje, i jemu też się niepotrzebnie oberwać...bez sensu, wybacz ale ja również nie rozumiem...

163 cm wzrostu, z czego 2/3 to nogi, potem trochę atrakcji, a na samej górze 4-rdzeniowy procesor zmyślnie ukryty pod ciemną czupryną tongue

                                                      >>Mgła Uczuć<<

8

Odp: chce poderwac zonatego

Jak możesz brać się za żonatego faceta? Nie myślisz, co poczuje jego żona, jeśli się dowie? Skąd biorą się takie perfidne osoby?

Mam nadzieję, że chociaż facet jest mądry i Cię spławi, i to ostro.

W taki dzień jak ten Marco Polo wyruszył do Chin.
Jakie są Twoje plany na dzisiaj?

9

Odp: chce poderwac zonatego

teraz tak myślę, że to prowokacja. chyba żadna kobieta o zdrowych zmysłach nie pytałaby na kobiecym forum, na którym jest tak wiele zranionych kobiet, o to, jak poderwać żonatego faceta.

ale brawo - udało Ci się nas zdenerwować big_smile

10

Odp: chce poderwac zonatego

Zgadzam się całkowicie z poprzedniczkami. Jest tyle fajnych wolnych facetów, żonatych zostaw w spokoju.

Alfina napisał/a:

Nie zamierzam rozwalac niczyjego zycia

Sama sobie zaprzeczasz. Jeśli nie chcesz rozwalać czyjegoś życia to zostaw tego faceta w spokoju. Podrywając go( i jeśli -nie daj Boże- Ci się to uda) rozwalisz czyjąś rodzinę. I chyba zdajesz sobie z tego sprawę. Pytanie tylko czy warto? Czy naprawdę chciałabyś skrzywdzić niewinną kobietę, i być może dzieci, tylko dlatego, że podoba Ci się ten facet?
Ale przecież to nieważne, prawda? Nieważne,że rozwalisz czyjąś rodzinę, życie, że ktoś będzie przez Ciebie cierpiał, tylko ważne, że osiągniesz swój cel, tak ?
Proponuję ogarnąć się i jeśli jesteś mądrą, szanującą się kobietą, to nie myśl nawet o takich rzeczach.

Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać. I świat wydaje się taaki piękny. A potem ktoś przychodzi i pyta: "Jak się dzisiaj czujesz?" I okazuje się, że okropnie.

11

Odp: chce poderwac zonatego

to co piszesz - to nie ma słów - że też takie kobiety są na świecie...

12

Odp: chce poderwac zonatego

hmm... Gratulacje przez takie kobiety rozpadają się rodziny! Moja też(tzn z biegiem czasu uważam że ten rozwód pozwolił mnie żyć) ale swoje po tej zdradzie wycierpiałam.
Jak chcesz mieć w nim przyjaciela to zaproś go do kawiarni na kawe a nie na noc...

siła jest kobietą...

13

Odp: chce poderwac zonatego

pisze tak, bo w fajnych facetow przestalam wierzyc. Co do tego zonatego Pana, to podoba mi sie i jest b. mily. jestem daleko od kraju i czuje sie b. samotnie i strzelilo mi do glowy ze go poderwe. pewnie chodzi mi o to zeby sie dowartosciowac, potwierdzic ze ciagle jestem fajna i mam szanse na to zeby cos posklejac w moim zyciu. glupi to pomysl to wiem.

14

Odp: chce poderwac zonatego

Alfino,to nie jest głupi pomysł,to jest chory pomysł.
Wyobraź sobie taką sytuację : masz męża(nie wiem , czy nie masz),kochasz go nad życie, a on zdradza Cię z kimś.Chciałabyś tego?
Albo jeszcze lepiej,byłabyś na forum i doradzała takiej kobiecie,która właśnie zamierzała uwieść Twojego męża big_smile.
Facet ma żonę,więc powstrzymaj swoje rządze i daj mu święty spokój,bo nic dobrego z tego nie będzie.Ty możesz coś do niego poczuć,on też,albo później będziecie mieli wyrzuty sumienia.
Jak można nie liczyc sie z czyims zyciem?myslec tylko o sobie?Powiedz mi,ale tak bez usprawiedliwiania sie,że jestes samotna i potrzebujesz kogos(to nie daje Ci przyzwolenia do takiego zachowania).
I co najlepsze,nie zastanawiasz się nawet nad tym,czy jest to złe,tylko pytasz jak go poderwać i spodziewasz się ,że ktoś Ci tu doradzi,jak to zrobic big_smile.
Powiedz mi,jak mozna byc taką osoba?bo slowo daję , nie rozumiem wink

?-my only love

15

Odp: chce poderwac zonatego
Alfina napisał/a:

pisze tak, bo w fajnych facetow przestalam wierzyc. Co do tego zonatego Pana, to podoba mi sie i jest b. mily. jestem daleko od kraju i czuje sie b. samotnie i strzelilo mi do glowy ze go poderwe. pewnie chodzi mi o to zeby sie dowartosciowac, potwierdzic ze ciagle jestem fajna i mam szanse na to zeby cos posklejac w moim zyciu. glupi to pomysl to wiem.

Coś mi się tu wydaje że chodzi o czysty sex który był a teraz go nie masz,pomyśl może że twój mąż może zrobić to samo bo też jest sam

W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia. http://www.youtube.com/watch?v=9kD8sxIjVuc

16

Odp: chce poderwac zonatego

nie sklejaj swojego życia czyimś kosztem, zresztą jak ty chcesz coś posklejac z zajętym facetem?? czy naprawde on jeden tylko istnieje??

17

Odp: chce poderwac zonatego

Alfino, co Ty myślisz,że ktoś tutaj napisze: tak,zdobądź go,zaciąg do łóżka , mimo,że później on będzie miał o Tobie zdanie jak o paniach,które udeptują pobocze koło dróg(?), zrób to, zniszcz mu rodzinę!A co!

Współczuję Ci,że nie ułożyło Ci się w życiu,ale nie jest to powód aby niszczyć inne udane związki.
Mam nadzieję,że przemyślisz swoje zachowanie zanim popełnisz nieodwracalny błąd.

''Bo wszystko czego chcę
Całe życie być przy Tobie
Niech nie zgaśnie nigdy ogień, który płonie w Tobie''

18

Odp: chce poderwac zonatego

eh szkoda ze takich szmatławych dziewcząt jest tak dużo..
sorki ale wkurzylam sie po przeczytaniu tego posta.

19

Odp: chce poderwac zonatego

fajnych facetow jest duzo tylko trzeba umiec takich szukac.

Na miejscu tego faceta bym sobie Ciebie podarowal.
Szukasz szczescia to nie zabieraj go innym

20 Ostatnio edytowany przez Vera (2011-01-04 16:52:09)

Odp: chce poderwac zonatego

????????????????

Granicą  jest  niebo.

21

Odp: chce poderwac zonatego

Tak jak koleżanki radzę ci byś wybiła go sobie z głowy , chciałabyś zeby któraś ci podrywała twojego faceta ?? no jak nie chcesz rozwalać czyjegos zycia skoro masz zamiar go poderwać. Zniszczysz życie jego żonie a przede wszystkim jego dzieciom ( jesli je ma ) Pamietaj, że jeśli jednak postanowisz wpieprzyć się w jego zycie - karma to suka.

Samotność, to najgorszy rodzaj umierania..

22

Odp: chce poderwac zonatego

Nie mam pojecia gdzie sa Ci fajni faceci i gdzie ich szukac. Mam wielu kolegw, ale nie czuje do nich tego czegos co bym mogla nazwac miloscia, uczuciem. Sa w porzadku, ale to nie jest milosc. Nie potrzebuje sie wiazac na sile albo dlatego ze trzeba, ze nagli czas. Jezeli czegokolwiek szukam to kogos kto mi zainponuje, zainspiruje. jest mnostwo wolnych facetow, ktorzy nie maja do zaoferowania nic, oprocz seksu, niektorzy sa dodatkowo mili. Ale dla mnie to za malo, jak na zwiazek.

Ogolnie wiekszosc facetow, mnie rozczarowala...

Co do zonatego Pana, to nie sadze zeby przekreslil swoje dotychczasowe zycie i stabilizacje  dla nowej znajomosci, nawet po seksie z inna kobieta. Wiec o jakim do cholery rozbijaniu malzenstwa czy rodziny mowicie.

Jesli bede go kusic to z gory jestem wstretna. To Wasze zdanie, nie moje. Ale macie racje, nie chcialabym zeby mojego faceta rwala inna itd. Co do przyjazni damsko meskiej to daruje ja sobie, bo ona nie istnieje, a wiec nalezy owego Pana omijac z daleka, a najlepiej wcale sie do niego nie odzywac.po co kusic los...

Tak, jestem perfidna i wstretna, bo chodzi mi po glowie o seks z zonatym. Moze jestem ciekawa jakbym sie zachowala gdybym naprawde stanela w takiej sytuacji, czy bym odmowila i on tez. Czy by nas ruszylo sumienie w ostatniej chwili.

Jesli kobieta kusi jest zla, jesli facet to nic takiego, bo jest samcem i moze...Tak?

A jesli to zrobie naprawde zjedza mnie wyrzuty sumienia. Ile jest takich osob ktore zdradzaja?
Ile takich znacie?

23

Odp: chce poderwac zonatego
Alfina napisał/a:

jest mnostwo wolnych facetow, ktorzy nie maja do zaoferowania nic, oprocz seksu, niektorzy sa dodatkowo mili. Ale dla mnie to za malo, jak na zwiazek.

Co do zonatego Pana, to nie sadze zeby przekreslil swoje dotychczasowe zycie i stabilizacje  dla nowej znajomosci, nawet po seksie z inna kobieta.

Czyli z tym żonatym także chodzi tylko o seks? Skoro nie sądzisz aby rozstał się ze swoją żoną nawet po seksie z Tobą. Chcesz go sprawdzić? A może chcesz zobaczyć jak to jest z żonatym?
Na początku piszesz, że seks i to, że ktoś jest miły to dla Ciebie za mało aby stworzyć związek. Potem, że żonaty nie zostawi swojej kobiety, więc skończy się tylko na seksie. Powinnaś znaleźć jakiegoś wolnego pana, który także ma do zaoferowania tylko seks, a nie rozbijać komuś związek.

Miłość to nie pluszowy miś ani kwiaty, to też nie diabeł rogaty
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Bo miłość to żaden film w żadnym kinie, ani róże ani całusy małe duże
Ale miłość kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze (Happysad)

24 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2010-12-19 10:41:05)

Odp: chce poderwac zonatego

Ktoś powiedział: Żonaty to (dla innych) trędowaty! I wszystko na ten temat.
A płeć przy takich ciągotkach nie ma znaczenia, tylko kręgosłup moralny danej osoby. Mam ochotę? Dziecko ma ochotę pchać łapy w ogień i co? Trzeba mu pozwolić, aby się uczyło na błędach? No po co kusić los? PÓŁ światu tego kwiatu big_smile

"Panie, daj mi SIŁĘ, abym zmienił to, co zmienić mogę,
daj mi CIERPLIWOŚĆ, abym zniósł to czego zmienić nie mogę
i daj mi MĄDROŚĆ, bym odróżnił jedno od drugiego."F.C. Oetinger

25

Odp: chce poderwac zonatego

wiem ze bedziecie mnie bluzgac ale nie moge przestac myslec o tym jak go poderwac. chodzi tylko o to zeby mi okazal troche czulosci bo cuje sie potwornie samotna sama za granica. nie chce seksu, nie chce zeby zdradzil zone, nie chce rozbijac jego rodziny, ale tylko zeby mnie przytuli.

26

Odp: chce poderwac zonatego

Słuchaj to zponaty facet, więc nawet na myśl nie powinno Ci przyjść, że mogłabyś go poderwać. Bo nawet niewinny flirt może zniszczyć jego życie. Moim zdaniem po prostu Ci się nudzi. Nieżonaty facet też może być "b. fajny". Ślub to coś co sprawia, że meżczyzna należy do poślubionej kobiety i na odwrót. Skoro Twoje życie to porażka, nie sprawiaj by poukładane zycie innych nią się stało.

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

27

Odp: chce poderwac zonatego

CookieBitch, za tą wypowiedź powinnaś dostać Oskara. Nie będę się rozpisywać- nic dodać, nic ująć.

Umieć żyć to najrzadziej spotykana umiejętność na świecie.

Oscar Wilde

28

Odp: chce poderwac zonatego

Wiesz co, pisałaś wyżej że nie rozumiesz o jakim rozwalaniu małżeństwa piszą koleżanki bo ty chcesz tylko na 1 raz - a jak on będzie chciał na więcej?

Albo jak jego żona się dowie i stwierdzi, że nie da rady się z tym pogodzić i ta rodzina się rozpadnie?

Patrz troszkę dalej jak czubek własnego nosa, jak ci się chce seksu to chyba nie trudne, a jak ci się chce miłości, to odstosunkuj się od faceta, który ma ułożone życie rodzinne.

Gdy Ty i Ja, cały świat jest dla nas ...

29

Odp: chce poderwac zonatego

Dlaczego ON ? Nie ma wolnych facetów

Zauroczenie Tobą przeistoczyło się nagle w kxxx silną miłość.  ?  Namiętności Jego pocałunku nie da się ubrać w słowa. Za każdym razem jest coraz bardziej niesamowity.  Bez Ciebie nie chcę przeżyć ani jednej chwili, bo nie ma nikogo takiego jak Ty. ONLY GOD CAN JUDGE ME

30

Odp: chce poderwac zonatego

Twój przepadek nie jest odosobniony zagranica zmienia większość ludzi.jeśli możesz to podaj jaki to kraj  neutral

W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia. http://www.youtube.com/watch?v=9kD8sxIjVuc

31

Odp: chce poderwac zonatego

Dary masz racje, zmienia. nie wiem po co ci to wiedziec ale pracuje w niemczech. Ogolnie mam dosc, ale sytuacja zyciowa mnie zmusila do wyjazdu. mam chlopaka w polsce ale nie moge juz zniesc takiego zycia, w samotnosci. placze tu po nocach i nic wiecej........

32

Odp: chce poderwac zonatego

Alfina Ty chyba nigdy nie zostałaś zdradzona przez mężczyznę, że w ogóle masz takie pomysły. A nie wiesz że każdy romans zaczyna się tylko od odrobiny czułości?? Pomyślałaś sobie chociaż przez chwilę jak poczuje się żona tego faceta kiedy się dowie, że ma jakąś rywalkę?? Zacznie najpierw męża podejrzewać o romans i rozpad małżeństwa gotowy...!!!

33

Odp: chce poderwac zonatego

Nie nie chce wiedzieć to był żart aby do tego kraju nie jechać  big_smile pieniądze do szczęścia nie potrzebne ale żyć bez nich się nie da.
Jak jest możliwość powrotu to wracaj jak najszybciej bo będzie jeszcze gorzej, Troche świata zjeżdziłem w transporcie to wiem  smile I doskonale cię rozumiem

W życiu bowiem istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca.Spraw, aby każdy dzień miał szansę stać się najpiękniejszym dniem twojego życia. http://www.youtube.com/watch?v=9kD8sxIjVuc

34

Odp: chce poderwac zonatego

Nie pożądaj żony bliźniego swego. Męża też smile

35

Odp: chce poderwac zonatego

Dziekuje za Wasze opinie. Jadac do pracy za granice myslalam ze jestem twarda i nic mnie nie ruszy, a moim celem bylo i nadal jest zarobienie kasy i poprawienie mojej sytuacji w Polsce. W PL pomimo wyzszego wyksztalcenie bylam na bezrobociu b dlugo a pieniadze moze szczescia nie daja ale z czegos trzeba zyc. W PL sie nie da.

Dzis jestem nastawiona pozytywnie i postanowilam wytrwac jeszcze do konca stycznia.

Co do tego zonatego mezczyzny to mialam i bywa ze mam pokuse. Wynika to z mojego poczucia samotnosci, ktore za granica doskwiera bardzo, ale takze z braku seksu, ktorego potrzebuje jako normalna i zdrowa kobieta.

Mezczyzna ten jest dla mnie b. mily, pomocny. Co ciekawego o nim sie dowiedzialam ze obecna kobieta jest jego 2 zona.
nie maja dzieci. On ma dziecko z poprzedniego malzenstwa i ona tez. Zauwazylam iz raczej mu sie podobam, bo patrzyl na mnie w szczegolny sposob. To sa gesty, spojrzenia ktorych nie da sie ukryc. Nie zamierzam jednak robic nic oprocz przyjaznienia sie z nim..........raczej....

36

Odp: chce poderwac zonatego

Przykro jest to co piszesz. Przykry jest Twój sposób myślenia, Twoja wyobraźnia też jest przykra bo widocznie ograniczona. Przykre są takie kobiety jak Ty... Ale cóż i takie się rodzą. Powiem tak jeśli facet nie będzie chciał to nie weźmie...ale być może jesteście siebie warci..haha

37

Odp: chce poderwac zonatego

ossa89 nigdy nie mowilam ze jestem doskonala, mam mnostwo slabosci. Co jest przykrego w moim sposobie myslenia. To ze pomyslalam zeby poderwac zonatego. Ile osob jest na swiecie ktore o tym mysla, a ile jest takich ktore to realizuja.

Czy mozna zatrzymac mysli. Czy samo pomyslenie to grzech?

Pomyslalam o tym bo jest dla mnie przemily, jest atrakcyjny oraz dlatego ze moja samotnosc za granica mnie dobija.
To niczego nie tlumaczy, wiem. Jest zajety i nie moge.

A jak powinnam sie zachowac waszym zdaniem gdyby to on mnie ewidentnie probowal zarwac, jak?

38

Odp: chce poderwac zonatego

Jakie pomyślenie??? Kobieto Twój pierwszy post dotyczył rady jak poderwać żonatego mężczyznę...czego Ty oczekiwałaś, że ktoś Ci powie załóż mini, szpilki i bluzkę z dużym dekoltem a potem pręż się przed nim jak kotka??? Błagam otrząśnij się. Widzę tylko fałsz, zakłamanie i postępującą głupotę...co kolejny Twój wpis to głupszy..sorry

39

Odp: chce poderwac zonatego

A ja się z wami wszystkimi nie zgadzam !!

Dla każdej nasze szczęście jest najważniejsze, więc jeśli potrzebuje go ze strony żonatego faceta to cóż robię wszystko aby to osiągnąć. Jeśli facet będzie w porządku wobec żony to nie zwróci na mnie uwagi a jeśli stanie się inaczej to moje szczęście .

Zapewne moja wypowiedź jest bardzo egoistyczna ale każdy ma prawo do własnego zdania i do szczęścia;))

. Alejki wspomnień.

40

Odp: chce poderwac zonatego

Uwielbiam takie kobiety. Po prostu uwielbiam.
Co jest w złego w takim kombinowaniu moje Panie? No co? Przecież facet ma już drugą (o zgrozo) żonę, dzieci brak (super, super), ślubna go pewnie nie rozumie, paskudna, aseksualna baba, co wysłała biedusia na saksy do roboty. Tylko rwać jak świeże wiśnie. Przecież ona - ta co kombinuje - też ma prawo do szczęścia. Przecież się biedusia męczy ze swoim libido, interes jej potrzebny, ale żeby sympatyczny był panie tego. Ona sobie ręce urabia u krzyżaków po łokcie, przecież inni gorsi są. Motto - zawsze równaj do dolu, nigdy do góry. Mniejsza konkurencja będzie.
A co - pomyśleć już sobie nie wolno, do cholery?
Kochana, moja rada jest prosta - nie szanuj się absolutnie, ty już podjęłaś przecież decyzję więc dam ci rozgrzeszenie. Upij go, porozmawiaj o dupie marynie i po prostu się rozkracz. Kra kra. Rano będziesz zachwycona. Jeśli  żonaty facet na ciebie poleci to jest nic nie wart i jego druga żona pewnie za jakiś czas zafunduje ci skrzynkę dobrego wina w podzięce, że otworzyłaś jej oczy jakiego ma bęcwała pod dachem. A - zapomniałam - miłego bęcwała. Także na przekór wszystkim tu wypowiadającym się - do boju dziewczyno! Eliminuj chwasta! Udowodnij że można i trzeba jak się ma ochotę bo jeszcze depresji dostaniesz.
Takie kobiety też muszą być, przez co Prawdziwe Kobiety są takie wyjątkowe i Prawdziwi Mężczyźni właśnie ich szukają. Wsadzić kawał mięcha w drugi każdy głupi potrafi - nawet byle rzeźnik z Zadupia Dolnego.

Może się oczywiście okazać że facet jest po prostu dobrze wychowany a jednocześnie ma kręgosłup moralny we właściwym miejscu - wtedy chwała mu za to.

Pozdrawiam cieplutko i polecam wibrator w miłym dla oka kolorze różowym.

41

Odp: chce poderwac zonatego

A czy to nie Ty Alfina zakładałaś wątek o tym, że masz faceta, którego bardzo kochasz i jesteś z nim 5lat a on nie chce ślubu i pytałaś nas o radę co zrobić, żeby Ci się oświadczył?

A teraz co? Chcesz uwieść żonatego? A taka zakochana byłaś jak pisałaś tamtego posta..

Start(28.06): 166cm || 77kg
I  Faza: 75kg      (-2,0 kg)
II Faza: 66,0kg    (-9,0 kg)

42

Odp: chce poderwac zonatego

ręce opadają, świat schodzi na psy!
W dzisiejszych czasach każdy robi co chce, gdzie chce i z kim chce, nie ma żadnych granic, nikt już nie ma w sobie żadnych granic!
Że mi przyszło życ w takim świecie...
Autorko gubisz się w tym co piszesz. Najpierw się zastanów czego naprawdę chcesz a dopiero potem się wypowiadaj bo z tego co widzę to jesteś bardzo niezdecydowana. Co byśmy Ci tu napisali to i tak zrobisz jak chcesz, samotna kobieto. Nie chcę Cię nigdy spotkac na swojej drodze.

43 Ostatnio edytowany przez CookieBitch (2010-12-29 11:46:37)

Odp: chce poderwac zonatego

W pogoni za swoim "szczęściem" gubisz morale. Wróć do Polski, do swojego chłopaka i po raz kolejny poszukaj pracy. Nie musisz pracować w zawodzie a możesz być na miejscu. Może to głupie ale na kasie w hipermarkecie da sie zarobić na podstawowe potrzeby, Twój chłopak chyba pracuje... no nie wierzę, że kompletnie nie dajesz sobie rady. To by świadczyło o Twojej niezaradności.

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

44

Odp: chce poderwac zonatego
Kriss napisał/a:

Uwielbiam takie kobiety. Po prostu uwielbiam.
Co jest w złego w takim kombinowaniu moje Panie? No co? Przecież facet ma już drugą (o zgrozo) żonę, dzieci brak (super, super), ślubna go pewnie nie rozumie, paskudna, aseksualna baba, co wysłała biedusia na saksy do roboty. Tylko rwać jak świeże wiśnie. Przecież ona - ta co kombinuje - też ma prawo do szczęścia. Przecież się biedusia męczy ze swoim libido, interes jej potrzebny, ale żeby sympatyczny był panie tego. Ona sobie ręce urabia u krzyżaków po łokcie, przecież inni gorsi są. Motto - zawsze równaj do dolu, nigdy do góry. Mniejsza konkurencja będzie.
A co - pomyśleć już sobie nie wolno, do cholery?
Kochana, moja rada jest prosta - nie szanuj się absolutnie, ty już podjęłaś przecież decyzję więc dam ci rozgrzeszenie. Upij go, porozmawiaj o dupie marynie i po prostu się rozkracz. Kra kra. Rano będziesz zachwycona. Jeśli  żonaty facet na ciebie poleci to jest nic nie wart i jego druga żona pewnie za jakiś czas zafunduje ci skrzynkę dobrego wina w podzięce, że otworzyłaś jej oczy jakiego ma bęcwała pod dachem. A - zapomniałam - miłego bęcwała. Także na przekór wszystkim tu wypowiadającym się - do boju dziewczyno! Eliminuj chwasta! Udowodnij że można i trzeba jak się ma ochotę bo jeszcze depresji dostaniesz.
Takie kobiety też muszą być, przez co Prawdziwe Kobiety są takie wyjątkowe i Prawdziwi Mężczyźni właśnie ich szukają. Wsadzić kawał mięcha w drugi każdy głupi potrafi - nawet byle rzeźnik z Zadupia Dolnego.

Może się oczywiście okazać że facet jest po prostu dobrze wychowany a jednocześnie ma kręgosłup moralny we właściwym miejscu - wtedy chwała mu za to.

Pozdrawiam cieplutko i polecam wibrator w miłym dla oka kolorze różowym.

Właśnie zostałaś moim guru. Świetny tekst. I prawdziwy.

45

Odp: chce poderwac zonatego

Alfina - jak czytam to co piszesz to odnoszę wrażenie że próbujesz zrobić z siecie "bezwolne , zgubione cielątko". Samotna za granicą, chcę do kogoś się przytulić , nie myślę o pójściu z nim do łóżka!!! więc pytam po co chcesz go poderwać żeby co potrzymać go za rękę - nie rób z Nas i Siebie głupich platoniczne uczucie to w szkole a już na pewno nie z żonatym facetem, co do przylulania to kup sobie misia będzie wierny, ciągle obecny i bez szkody dla kogokolwiek.
A jeśli czujesz się samotna to znajdź sobie przyjaciół.
Co do pytania co masz zrobić gdy on by cię podrywał to ja po prostu olałabym go i kazała wracać do żony i dzieci - ale to ja , a ty zrobisz jak chcesz tylko pamiętaj zarówno dobro jak i zło wraca do nas i to z dwojoną siłą.
Mądrego podejścia do życia i ludzi życzę.

46

Odp: chce poderwac zonatego
vinnga napisał/a:

Właśnie zostałaś moim guru. Świetny tekst. I prawdziwy.

Dzięki Vinnga za miłe słowo smile

Pozdrawiam.

47

Odp: chce poderwac zonatego

Kriss bardzo dobry tekst, tylko zeby autorce udalo sie wyczytac o co w nim chodzi, zeby wylapala podtekst tresci, ale skoro mowi ze wcale niechce rozwalic malzenstwa chce tylko przytulenia, sexu, jednej nocy to jednak nie podjerzewam nia o odnalezienie sensu wypowiedzi Krissa
tak sobie mysle czy wiernosc jest w tych czasach nie istotna?
a poza tym  dziewczyno jestem w szoku, przeciez ty chcesz/myslisz o facecie ktory ma zone!! rozumiesz co to znaczy, co z tego ze druga, ja tez mam 2 meza i dziecko z poprzedniego zwiazku to znaczy ze ejstem latwiejsza do wyrwania?(uf na szczescie mam dziecko z mezem moze jednak nie zyci sie na niego taka jak ty) dziwne masz podejscie ty wiesz wogole co to empatia? wczujs sie w role jego zony, a poza tym czy ktos kto tobie jest mily mimo ze ma zone to wystarczy zebys chciala sexu?
jesli tak to podaj adres mam wielu kolegow ktorzy potrafia byc mili:)

a poza tym, mam kolege ktory zalicza pare panienek w ciagu tygodnia, mowi w prost ze co raz inna zalicza, wierze bo widzialam jak na jednej imprezie wychodzil co raz z innymi, moj szfagier z nim mieszka i tez mowi ze co raz to z inna za sciana jest a mimo to NAWET ON szanuje zwiazek malzenski i jesli wie ze dziewczyna ma meza to nei ruszy jej, mimo ze naprawde  zlatwoscia idzie mu wyrwanie kobiety. zasady!! tego ci brak
i tak nawiasem mowiac, wcale nie uwazam ze jak facet zdradza to jest ok a jak baba to nie, uwazam zdrade za cos obrzydliwego, a perfidna to wogole...tylko granat wsadzic w p.... zeby libido zmniejszyc

48

Odp: chce poderwac zonatego

Kriss, ja również popieram Twoją wypowiedź. Święte słowa...

"Zamknij oczy, ale nie umieraj. Masz prawo do płaczu. A potem wstań i walcz o następny dzień"

49

Odp: chce poderwac zonatego

Dary ...a już przeraziło mnie twoje pytanie smile odnośnie jaki to kraj- ha ha.Rozumiem.

Mam męża -i myślę sobie- on jedzie zagranicę...noce , dni i weekendy bez kobiety /czyli mnie/
i nagle jakaś ,,kobieta'' z nudów i pragnąca na chwile zapomnieć o samotności -ma plan- poderwać go ...
Szlag mnie trafia...sory...
czy facet jest w stanie odmówić?
ciężko...

Dopóki kobiety będą miały takie zachcianki -tyle będzie żalu , płaczu, rozwalonych małżenstw...

"Tak niedoskonała, że aż idealna..'' cała Ja smile

50 Ostatnio edytowany przez goldenn (2010-12-29 15:14:54)

Odp: chce poderwac zonatego

hmy mnie spodkalo cos podobnego:/ tylko odwrotnie..kiedy pracowalem w delegacji, moja dziewczyna pojechala do grecji z amanetm:) za okolo 2 miesiace mielismy wziasc slub:( hmy myslalem ze takie kobiety nie istnieja:/... ale jak sa ch.. to i s...i
doriss, facet jest w staie odmowic:)...

Pokłóciłem sie ze szczęściem, nadzieję kopnąłem w dupę, miłość wyzwałem od szmat, a ze smutkiem żyje wspomnieniami....

51

Odp: chce poderwac zonatego

Alfina wlasnie o to chodzi, za nim bedziesz cos krecila z zonatym facetem, przeczytaj najpierw jak czuja sie zony zdradzone, jak je to boli, oczywiscie licze na to ze facet mimo wszytsko bedzie lojalny wobec swojej kobiety, ale ty tego nie sprawdzaj.

52

Odp: chce poderwac zonatego

A mój chlopak zawsze mówi, że on ma swój rozum i nie pozwoli by jakaś go zbałamuciala. Zawsze mu powtarzam, że jestem kobietą i wiem jakie potrafią być wredne. Nie wierzy mi. I jak gdzieś wychodzi czy coś nie boje się, że on coś zrobi tylko, że kobieta coś zrobi. Przykład widoczny tutaj. Wie, że kocha, wie, że ma żonę ale ona i tak próbuje się wcisnąć między nich.

Świat to potwór zębaty, gotowy gryźć, gdy tylko zechce.

53

Odp: chce poderwac zonatego

lepiej sobie odpuść ,ty byś chciała być na miejscu żony tego faceta???raczej nie wiec zanim coś zrobisz to się zastanów i poszukaj kogoś wolnego z kim możesz stworzyć prawdziwy związek.

54

Odp: chce poderwac zonatego

Dziewczyno weź się ogarnij i wejdź pod zimny prysznic!!! Raz chcesz seksu za chwile nie chcesz. Sama nie wiesz czego chcesz. On ma zone i pewnie dzieci zostaw go w spokoju. Poszukaj sobie jakiegś singla...Normalne że zakazany owoc smakuje lepiej, tylko po takim czymś rozpadają się małżeństwa!!! Ja  bym takiej kobiecie nie darowała!!!

?Dziecko to uwidoczniona miłość?
Konradek 15.12.2011, g.12.05 CC (4330 g, 59 cm)

55

Odp: chce poderwac zonatego

Alfino, tu nie chodzi o to, aby po Tobie jeździć jaką jesteś złą i perfidną kobietą. Zadając pytanie o pomoc w poderwaniu żonatego mężczyzny, nie spodziewałaś się chyba, że ktoś Ci tu opisze co masz  zrobić, tylko większość z nas się oburzy. Wiesz dlaczego? Pewnie dlatego,że każda z nas postawiła się na miejscu tej zdradzonej kobiety. A Ty? Czy przez chwilę zastanowiłaś się, jak poczułabyś się na miejscu jego żony? Jakie uczucia towarzyszyłyby Ci gdybyś dowiedziała się, że koleżanka Twojego męża od jakiegoś czasu próbowała go poderwać? I w końcu - jej się to udało?

Ciągle piszesz, że za granicą jesteś samotna i potrzebujesz bliskości,czułości. Dlaczego właśnie od tego mężczyzny tego oczekujesz? Przecież jest napewno wielu fajnych, samotnych facetów, którym też brakuje drugiej osoby. A pomyślałaś też jak poczułby się Twój chłopak ?  A poza tym chyba możesz co jakiś czas wracać do Polski, do chłopaka, pobyć z nim i potem znowu jechać za granicę?

Myślałam, że gdy przeczytasz tyle negatywnych wpowiedzi na temat podrywania żonatego mężczyzny, to Ci ten pomysł przejdzie. A Twoje kolejne posty utwierdzają mnie w przekonaniu, że jesteś bezwzględną egoistką. Nie myślisz o Twoim chłopaku, o tej kobiecie, tylko o sobie. Dla Ciebie liczy się to,żeby dojść do celu, nie patrząc na to,że zniszczysz życie wielu ludziom. Nie obchodzą Cię uczucia Twojego chłopaka (skoro go nie kochasz,to po co z nim jesteś?!). Nie obchodzi Cię to,że rozwalisz rodzinę, bo po co? Przecież to nie Twoja rodzina, więc dlaczego miałabyś sie tym przejmować, prawda?

Oczywiście, możesz próbować podrywać tego faceta. Ale mam nadzieję, że okaże się wartościowym człowiekiem i nie zareaguje na Twoje zaloty. Tak będzie dla Was obojgu lepiej, więc w sumie tego Ci życzę wink

Czasami leżę w trawie i wcale mnie nie widać. I świat wydaje się taaki piękny. A potem ktoś przychodzi i pyta: "Jak się dzisiaj czujesz?" I okazuje się, że okropnie.

Posty [ 1 do 55 z 133 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » chce poderwac zonatego

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018