chciala bym sie dowiedziec dlaczego podczas stosunku z partnerem nie mam orgazmu a jesli bawi sie moja lechtaczka to mam orgazm lechtaczkowy. podczas stosunku jest mi dobrze odczuwam przyjemnosc ale nie orgazm, nie chce mowic o tym partnerowi
Podobne tematy
Nie kazdy osiaga orgazm pochwowy. Nie ktore kobiety nie osiagaja pochwowego,ani lechtaczkowego. Jesli jestes mloda,a mysle ze tak,moze przyjdzie czas na orgazm pochwowy:) duzo kobiet osiaga go w dojzalym wieku np. Po trzydziestce.
Powodow braku orgazmu moga byc rozne np. Mala wiedza na temat swojej seksualnosci,brak zaufania do partnera,stres a czasem tak po prostu. Nie przejmuj sie brakiem tego orgazmu,to nic zlego i duzo jest kobiet takich jak ty. Ja pierwszy orgazm pochwowy mialam chyba za drugim razem i aktualnie jest to moj klopot bo za szybko dochodze i nie mam sily dalej wiec nie konieczníe jest to takie super.
mam 22 lata, zawsze udaje przed partnerem ze dochodze wiem ze to bez sensu ale nie chce mu o tym mowic a chciala bym kiedy sprzezyc taki orgazm
Co tobie daje to ze udajesz? Przeciez twoj chlopak zasluguje na szczerosc. To ze nie dochodzisz nie koniecznie musi swiadczyc ze jest zlym kochankiem.
Samotna1,
bardzo wiele kobiet z większą łatwością doświadcza orgazmu w wyniku pieszczot łechtaczki, ponieważ jest ona silnie unerwiona - bardzo wrażliwa na dotyk. Orgazm wyłącznie w wyniku penetracji pochwy traktowany jest jako trudniejszy do osiągnięcia, szczególnie przez kobiety bardzo młode, rozpoczynające dopiero swoje życie seksualne.
Wiele kobiet twierdzi, że z wiekiem, z coraz dłuższym stażem udanego związku i radosnego współżycia, zwiększa się umiejętność czerpania pełnej satysfakcji wyłacznie ze stosunku. Sprzyja temu również otwarty kontakt z partnerem. Nie mówiąc mu, co sprawia Ci przyjemność oraz oszukując co do przeżywania orgazmu, zmniejszasz swoje szanse na jego przeżywanie.
Nic nie stoi na przeszkodzie, aby podczas stosunku jednocześnie pieścić łechtaczkę, co potęguje przyjemność zbliżenia, a z czasem (poprzez skojarzenie tych dwóch odczuć) zwiększa prawdopodobieństwo przeżywania orgazmu przy coraz mniej intensywnych pieszczotach łechtaczki, a wyłącznie w wyniku penetracji.
Warto jednocześnie pamiętać, że większość kobiet deklaruje, że orgazm zawsze jest odczuciem podobnym, niezależnie od tego, czy następuje w wyniku pieszczot łechtaczki, pochwy czy innych szczególnie wrażliwych obszarów ciała, lub też jest orgazmem wyobrażeniowym, bez dotykania ciała. Prawdopodobnie deklaracje, że orgazm pochwowy jest "bardziej wartościowym" niż łechtaczkowy wynika z faktu, że kobiety, które go doświadczają, są generalnie bardziej świadome i pewne siebie, oraz prowadzą ogólnie bardziej udane życie seksualne.