lubicie flirtowac z nieznajomymi? Chodzi mi o takie niewinne rzeczy, wolicie na zywo czy raczej sms, internet? W czasie flirtowania jestescie w zwiazku?
Podobne tematy
Wszytko zalezy od tego jak zdefiniujesz flirt. Rozmowa na przystanku z nieznajomym facetem to chyba co innego niż wysyłanie sobie sms-ów z buziaczkami
czy maili fotkami ...
raczej chodzi mi o wysylanie maili ze zdjeciami...
Nigdy tego nie robię. I uważaj! Maile sa anonimowe i wysyłąjac do kogoś obcego swoje zdjecie nigdy nie wiesz czy czasem nie pojawisz sie na jakimś portalu erotycznym jako "napalona laska" albo inny "lachociag" ![]()
lubicie flirtowac z nieznajomymi? Chodzi mi o takie niewinne rzeczy, wolicie na zywo czy raczej sms, internet? W czasie flirtowania jestescie w zwiazku?
Jak zaczynasz flirt to zastanów się jak on się skończy. W łóżku to zazwyczaj zdrada.
Po co w ogole zaczynac flirt skoro jestes w zwiazku? Chyba, ze czegos w nim brakuje . Nie lepiej ten czas flirtowania poswiecic na wzmocnienie swojej relacji partnerskiej ?
Ogólnie flirt będąc w związku już jest bardzo nie w porządku wobec partnera. On myśli, że jest jedynym twoim szczęściem a okazuje sie, że Twój dobry humor jest zasługą jakiegoś innego Pana;) I nigdy nie wiadomo jak "niewinny" flirt się skończy.
Ogólnie flirt będąc w związku już jest bardzo nie w porządku wobec partnera. On myśli, że jest jedynym twoim szczęściem a okazuje sie, że Twój dobry humor jest zasługą jakiegoś innego Pana;) I nigdy nie wiadomo jak "niewinny" flirt się skończy.
Nie popadajmy w paranoję. Nie wierze, zę odkąd jesteś w zwiazku, to nie odezwałaś się słowem ani nie usmiechnęłaś sie do jakiegoś innego faceta.
Flirtujemy stojąc w kolejce, prosząc sympatycznego Pana z serwisu, zeby sprawdził Ci coś dodatkowo w samochodzie bez wpisywania tego na fakture itd...
Nie każdy flirt prowadzi do zdrady. Jeżeli znasz granice, których nie mozesz przekroczyć to chyba jest to normalne zachowanie.
Co innego, gdy taka jednorazowa interakcja przeradza się w codzienne sms-owanie, czy wysyłanie mailem swoich zdjeć (zwłaszcza intymnych, a to z tego co wiem to już niemal plaga)
9 2012-08-30 11:53:47 Ostatnio edytowany przez pati31 (2012-08-30 11:54:25)
Dzisiaj ludzie flirtuja kazdy z kazdym ,zeby sobie cos udwodnic .
Zatoczyli bardzo "tepy" ,krag zycia ,gdzie sa wartosciowi "jedynie poprzez seksualnosc",a to prowadzi do zguby i dramatow i samotnosci.
Zamiast szukac ofiar do flirtow ,zdradzania itp.To lepiej zdbac o swoj wlasny samorozwoj ,no ale to przeciez takie trudne dla niektorych.
Dzisiaj ludzie flirtuja kazdy z kazdym ,zeby sobie cos udwodnic .
Nie. To właśnie mój partner sprawia, że nie musze sobie niczego udowadniać !!
pati31 napisał/a:Dzisiaj ludzie flirtuja kazdy z kazdym ,zeby sobie cos udwodnic .
Nie. To właśnie mój partner sprawia, że nie musze sobie niczego udowadniać !!
Napisalam ogolnie o ludziach .
12 2012-08-30 14:46:58 Ostatnio edytowany przez mo0on (2012-08-30 14:47:50)
Co innego, gdy taka jednorazowa interakcja przeradza się w codzienne sms-owanie, czy wysyłanie mailem swoich zdjeć (zwłaszcza intymnych, a to z tego co wiem to już niemal plaga)
Autorka wspomniała, że właśnie o tego typu flirty jej chodziło:) Stąd moja wypowiedź.
Autorka wspomniała, że właśnie o tego typu flirty jej chodziło:) Stąd moja wypowiedź.
Czytanie ze zrozumieniem zawsze było moją piętą achillesową:)
Jak jesteś w związku - to zerwij.
Na pewno byś nie chciała by druga połówka Ci taką przykrość robiła.
Chcesz się wyszaleć - ok. Nie ma sprawy ale pamiętaj że nie warto ranić drugiej osoby.