Witam, jestem tutaj nowa i to co napiszę jest moją wielką tajemnicą, której nie zna nikt i która przyprawia mnie o codzienny wstyd... Tytuł to "najdziwniejszy fetysz" dlatego, że właśnie o moim fetyszu chcę napisać. Nigdy nie słyszałam, żeby ktoś miał coś podobnego, a szukałam na ten temat wiele.
Powiem prosto i bez zbędnych ceregieli: podnieca mnie jak ktoś kaszle. Zdaje sobie sprawę, że jest to tak bezsensowne i nielogiczne, że aż brak słów ale cóż, tak mam, od dzieciństwa. Nie mam pojęcia skąd mi się to wzięło. Masturbuje się myśląc o tym już od ok. 3 roku życia. Co prawda zwykły seks też mnie podnieca ale NIGDY nie miałam orgazmu, nigdy nawet nie czułam 1/10 tego co przy orgazmie kiedy się masturbuje. Mówi się, że "przyjemności trzeba się nauczyć" (mam na myśli tą podczas seksu, aby mieć orgazm), a ja wiem, że nigdy się jej nie nauczę, bo jak, mam myśleć o tym, że ktoś sobie kaszle jak uprawiam seks? W dodatku dochodzi do tego ogromny wstyd, że coś takiego mnie podnieca, nawet teraz jak piszę tą wiadomość czuję się beznadziejnie.
Co o tym sądzicie? Macie jakiś pomysł, skąd się to wzięło? Wiem, że fetysze zazwyczaj biorą się z jakichś doświadczeń wczesnych lat dzieciństwa, te popularne da się jakoś wytłumaczyć, ale tego za chol*rę. Też macie jakieś dziwne fetysze?... Czy mam w ogóle jakieś szanse na orgazm podczas seksu?
Podobne tematy
2 2012-08-22 20:39:45 Ostatnio edytowany przez Damnpretty (2012-08-22 21:17:49)
No zdziwiłam się bardzo bo czytając to nie spodziewałam się że chodzi o .... kaszel
Co o tym sądzę? Dziwne to dla mnie nigdy nie słyszałam o takim czymś
Nie każda kobieta ma szanse na orgazm podczas seksu niestety, a czy Ty masz ? - Naprawdę nie wiem ![]()
A ja myślę, że to świadoma prowokacja
tak żartem napiszę zatrudnij sie na oddziale chorób płuc tam pewnie kaszlą non stop:)
a tak na serio dziwny ten twój fetysz,mieć przyjemność z kogos kto chyrla...
A ja myślę, że to świadoma prowokacja
Całkiem możliwe
6 2012-08-22 20:55:41 Ostatnio edytowany przez Obiektywna (2012-08-22 20:58:13)
Tak czy inaczej - przyjemnego masturbowania życzę
hahaha
powiedziałabym partnerowi, pewnie zacząłby kaszleć w czasie seksu i byś doszła ![]()
Ciekawe jak jest z kichaniem, czy to też w jakiś sposób tam podnieca...
9 2012-08-22 21:39:02 Ostatnio edytowany przez Kobra99 (2012-08-22 21:46:14)
Ale czemu Wy się nabijacie, dziewczyna zwierzyła się Wam, oczekiwała rad i zrozumienia a Wy coooooo:)
Nie powie chłopakowi, by kaszlał podczas sexu, bo napisała, ze się tego wstydzi... ale jeżeli będzie chory, bierz go za bety i do wyra
z czego to wynika pytasz.... muszę się z tym przespać, może dostane oświecenia
ale może powinnaś mu jednak powiedzieć o swoich, ze tak powiem... słabościach, jeżeli nie będzie miał ochoty na sex, kaszlnie, charknie kilka razy, nie wysili się, a kobieta zaspokojona ![]()
Obiektywna - przynajmniej Ty jesteś pomocna ![]()
10 2012-08-22 22:28:58 Ostatnio edytowany przez kokoko6 (2012-08-22 22:31:40)
Może to być prowokacja ale nie wysnuwałbym takich wniosków zbyt szybko bo jeśli prowokacją ten temat nie jest to dziewczyna może sie bardzo załamać.... mimo że moim małym fetyszem jest "tylko" lateks to czytałem na temat fetyszy sporo artukułów itd... fetysze są najróżniejsze, mogą być dośc popularne (np. jak dominacja, krepowanie, sadyzm, masochizm-ktore nawet w łagodnych postaciach traktowane są jako fetysze) ale są też te mniej znane z mrocznych i odległych zakątków internetu o których niektórym w najśmielszych snach się nie śniło... nawet wikipedia mówi: "Teoretycznie każdy przedmiot lub sytuacja może stać się dla człowieka fetyszem." (źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Fetyszyzm_(seksuologia) ). Na naszym forum dość szybko znalazłem wątek opisujący nietypowy fetysz http://www.netkobiety.pl/t23197.html ,mimo że jest też dość dziwny to zagłębieni w temacie fetyszyzmu nawewno o nim słyszeli kilka razy i nie traktują tego jako kompletnego dziwactwa i prowokacji.... skoro istnieje pedofilia, nekrofilia, dendrofilia, urofilia czy koprofilia to czemu wykluczacie możliwość istnienie "fetyszu kaszlu" o którym pisze autorka.... co do tematu to może wizyta u seksuologa? chyba że masz tolerancyjnego i wyrozumiałego chłopaka który chociaż spróbuje to zrozumieć i zaakceptować a może nawet praktykować w jakiś Tobie odpowiadający sposób...
ps. o i mam nadzieje że wkońcu przeczytasz jakieś poważne posty na tym jakże otwartym i tolerancyjnym forum ;>
kokoko6, masz racje. Myślę, ze nikt z wypowiadających się (łącznie ze mną) nie patrzył na to z tej strony. Człowiek zastanawia się skąd biorą się u niego dziwne reakcje, postanawia wypowiedzieć się anonimowo i spotyka się z drwina, zwłaszcza osób, które nie maja pojęcia w dziedzinie psychologii czy seksuologii. Chyle głowę z pokorą.
Może to być prowokacja ale nie wysnuwałbym takich wniosków zbyt szybko bo jeśli prowokacją ten temat nie jest to dziewczyna może sie bardzo załamać.... mimo że moim małym fetyszem jest "tylko" lateks to czytałem na temat fetyszy sporo artukułów itd... fetysze są najróżniejsze, mogą być dośc popularne (np. jak dominacja, krepowanie, sadyzm, masochizm-ktore nawet w łagodnych postaciach traktowane są jako fetysze) ale są też te mniej znane z mrocznych i odległych zakątków internetu o których niektórym w najśmielszych snach się nie śniło... nawet wikipedia mówi: "Teoretycznie każdy przedmiot lub sytuacja może stać się dla człowieka fetyszem." (źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Fetyszyzm_(seksuologia) ). Na naszym forum dość szybko znalazłem wątek opisujący nietypowy fetysz http://www.netkobiety.pl/t23197.html ,mimo że jest też dość dziwny to zagłębieni w temacie fetyszyzmu nawewno o nim słyszeli kilka razy i nie traktują tego jako kompletnego dziwactwa i prowokacji.... skoro istnieje pedofilia, nekrofilia, dendrofilia, urofilia czy koprofilia to czemu wykluczacie możliwość istnienie "fetyszu kaszlu" o którym pisze autorka.... co do tematu to może wizyta u seksuologa? chyba że masz tolerancyjnego i wyrozumiałego chłopaka który chociaż spróbuje to zrozumieć i zaakceptować a może nawet praktykować w jakiś Tobie odpowiadający sposób...
ps. o i mam nadzieje że wkońcu przeczytasz jakieś poważne posty na tym jakże otwartym i tolerancyjnym forum ;>
Chyba jednak jest w tym racja, dla nas po prostu to jest nie normalne jak może kogoś kręcić kaszlenie czy ślina, a przynajmniej dla mnie jest to dosyć dziwne...
13 2012-08-23 01:50:48 Ostatnio edytowany przez Obiektywna (2012-08-23 01:59:40)
Obiektywna - przynajmniej Ty jesteś pomocna
Ja zawsze do usług ![]()
Może to być prowokacja ale nie wysnuwałbym takich wniosków zbyt szybko bo jeśli prowokacją ten temat nie jest to dziewczyna może sie bardzo załamać....
Tak tak, wszystko się zgadza ale niech mi nikt nie pieprzy, że masturbuje się od 3-go roku życia. Sama mam 3-letnią wnuczkę i ni cholery nie wyobrażam se jej masturbującej się, w dodatku na widok jakiegoś gruźlika ![]()
Prowokacja jak nic !
Gia88,
podobny fetysz (z grupy tzw. fetyszy akustycznych) opisywał inny użytkownik forum: http://www.netkobiety.pl/t23197.html. Być może w tym wątku odnajdziesz istotne dla siebie informacje.
Jeśli czujesz, że specyficzna fascynacja ma zdecydowany, negatywny wpływ na Twoje życie seksualne, polecam konsultację psychologiczno-seksuologiczną. Zazwyczaj specyficzne "fetysze" seksualne u kobiet mają podłoże czysto psychologiczne i w toku terapii możliwa jest ich akceptacja, włączenie do życia seksualnego w satysfakcjonujący, niekłopotliwy sposób - a nawet zmiana.
Wcale nic takiego nadzwyczajnego, mnie równiez podoba sie sposob w jaki ktos kaszle czy dzwiek tego. Szczegolnie takich "dirty" facetow, ale do fetyszu bym tego nie zaliczala.
Obiektywna, autorka określiła to jako masturbację - myślę, że raczej chodzi o "dotykanie się". Miałam praktyki z małymi dziećmi, one nie myślą kategoriami ludźmi dorosłych, dotykają się aby było im przyjemnie a rodzice zamiast zabrać dziecko do psychologa to wmawiają swojemu dziecku, że seksualność to coś czego należy się wstydzić i wyszydzają pociechę ( sama słyszałam jak matka krzyczała na córkę "wyjmij ręce z majtek bo ci uschną" - ośmieszyła dziecko w towarzystwie) ale to temat na osobną dyskusję i rozmowę.
Autorko, na pytanie skąd wziął się twój nietypowy fetysz nikt Ci na forum nie odpowie... Jeśli utrudnia Ci to życie seksualne, frustruje i ogólnie hmmmm.... martwi to może warto udać się do seksuologa. Z tego co piszesz, że podczas seksu ze swoim partnerem nie odczuwasz orgazmu - to może trochę niepokoić i spowodować, że w masturbacji zaczniesz upatrywać jedyną drogę dla zaspokojenia seksualnego.
Szczerze to spodziewałam się że ktoś mi napisze że jestem poje*ana, ale nie że ktoś pomyśli że to prowokacja
Dziękuję tym, którzy byli mili. Ktoś pisał, że to niemożliwe, że masturbuję się od 3 roku życia - fakt, możliwe że trochę przesadziłam z tym wiekiem, nie pamiętam dokładnie kiedy to było, ale wiem, że na pewno przed 6 rokiem życia. Oczywiście wtedy nie wiedziałam że to masturbacja żeby nie było ![]()
Obiektywna, autorka określiła to jako masturbację - myślę, że raczej chodzi o "dotykanie się". Miałam praktyki z małymi dziećmi, one nie myślą kategoriami ludźmi dorosłych, dotykają się aby było im przyjemnie a rodzice zamiast zabrać dziecko do psychologa to wmawiają swojemu dziecku, że seksualność to coś czego należy się wstydzić i wyszydzają pociechę ( sama słyszałam jak matka krzyczała na córkę "wyjmij ręce z majtek bo ci uschną" - ośmieszyła dziecko w towarzystwie) ale to temat na osobną dyskusję i rozmowę.
Autorko, na pytanie skąd wziął się twój nietypowy fetysz nikt Ci na forum nie odpowie... Jeśli utrudnia Ci to życie seksualne, frustruje i ogólnie hmmmm.... martwi to może warto udać się do seksuologa. Z tego co piszesz, że podczas seksu ze swoim partnerem nie odczuwasz orgazmu - to może trochę niepokoić i spowodować, że w masturbacji zaczniesz upatrywać jedyną drogę dla zaspokojenia seksualnego.
Właśnie o tym pisałam, że nie wiedziałam, że to było coś złego wtedy
Aczkolwiek to nie było dotykanie się tylko... To była normalna masturbacja, taka jaką do tej pory uprawiam
Autorko, powiem szczerze, że twój fetysz może jest osobliwy ale tak na prawdę to zdziwiłam się bardziej tym co napisałaś o kontaktach seksualnych z drugą osobą. Chyba nad tym trzeba popracować...
jesienno-zimowa pora musi być dla ciebie bardzo podniecająca wtedy dookoła sami kaszlący jak sobie dajesz rade?
jesienno-zimowa pora musi być dla ciebie bardzo podniecająca wtedy dookoła sami kaszlący jak sobie dajesz rade?
Jakoś daję radę, i mam nadzieję że z ciebie nikt nie będzie kpił jak będziesz miał jakiś problem ![]()
haryy napisał/a:jesienno-zimowa pora musi być dla ciebie bardzo podniecająca wtedy dookoła sami kaszlący jak sobie dajesz rade?
Jakoś daję radę, i mam nadzieję że z ciebie nikt nie będzie kpił jak będziesz miał jakiś problem
Myślę że haryy zapytał po prostu...bo faktycznie, pora jesienno-zimowa sprzyja...tylko czy zawsze to na Ciebie tak działa, czy tylko w wyjątkowych sytuacjach ?
Szacowna Gio88.
Nie jesteś osamotniona w tej kwestii czegoś co jest fetyszem.
Jedni lubią lateks,inni jak ktoś kaszle a inni jak ich bić.
Jest kilka miliardów ludzi na świecie i KAŻDY jest inny.
Do pisania tego posta pogrzebałem w necie i ludzi potrafią podniecić rzeczy najzwyklejsze w świecie jak choćby odkurzacz czy trzepanie dywanu. Niektórzy nawet tworzą strony i coś w rodzaju ^społeczności^.
Przykład: na www.headphet.com są ludzie których ekscytują kobiety ze słuchawkami na uszach (to jest dopiero ^dziwne^) albo na groups.yahoo.com są grupy dyskutujące o kobietach w kaskach motocyklowych (jeszcze ^dziwniejsze^,prawda?).
Jeśli masz jakiś fetysz i chcesz się go pozbyć wal do seksuologa albo wejdź głębiej w temat i poszukaj ludzi o podobnych zainteresowaniach.
Na pewno nie afiszuj się zbytnio bo w tych czasach spytanie o drogę na dworzec to dla niektórych pytanych to szczyt bezczelności.
Pozdrawiam
P.s
Panie Adminie jeśli coś jest nie tak w poście (mam na myśli linki) to proszę o sprostowanie.
25 2013-09-09 09:50:39 Ostatnio edytowany przez adam_K (2013-09-09 09:53:25)
W latach 80 był pewien wykonawca, który miał piosenkę z "kaszlem". Może stąd się to wzięło?;).
Scotch "Disco Band"
http://www.youtube.com/watch?v=hLbEZU7YB-w
To się wydaje aż nieprawdopodobne
O różnych fetyszach słyszałam, ale o takim! A w jaki sposób do tego doszło, to pewnie się nie dowiemy. Musiał być jakiś impuls.
Mojego męża podniecają stroje kąpielowe typu bikini, dlatego podczas wyjątkowych okazji je zakładam, żeby mu sprawić przyjemność. Ludzie mają najdziwniejsze fetysze, ale o tym, by kogoś podniecał kaszel, to nie słyszałam. Nie sądzę jednak, by była to prowokacja - ludzie mają naprawdę najróżniejsze problemy. Moją sąsiadkę spotkała straszna tragedia, ale większość jej znajomych nie wierzy w to, twierdząc, że taka sytuacja jest nieprawdopodobna i że wszystko zmyśliła. Tak samo może być z gią88.
Ale jeśli jest więcej osób dla których kaszel jest nietylko kaszlem to coś musi być na rzeczy.
Mnie akurat kaszel martwi niż cieszy.