No to zaczynamy...
Osoby które są wtajemniczone w temat "ilość partnerów sexualnych" zapewne wiedzą o czym mowa.Dla tych natomiast którzy nie wiedzą krótkie wprowadzenie:)
Otóż sprawa wglada tak dużo ludzi ocenia innych po stereotypach zwłaszcza jeżeli chodzi o sprawy związane z sexem.
Zajmijcie więc proszę stanowisko w sprawie jednego z takich stereotypów czyli " kobieta która miała wielu partnerów sexualnych jest puszczalską(z góry przepraszam za określenie) natomiast facet który miał wiele kobiet jest w porządku". Czy wg was ten stereotyp funkcjonuje i jak odnosićie się do osob które mają właśnie wielu partnerów?
Ja osobiście uważam że każdy ma prawo żyć jak mu sie podoba i ilośc partnerów nie świadczy o tym że ktoś jest puszczalską.
Oczywiście nie obrażajmy się wzajemnie. Liczę na kulturalna rozmowę i mam nadzieję że wątek fajnie się rozwinie.
A może znacie jesczze jakieś stereotypy? to tez opiszcie je podyskutujemy i o nich