netkobietyWszystkie działy
Praca dla kobiet - popularne zawody, praca na etacie, własna firma

Załamana z powodu braku pracy.

10 odpowiedzi5 093 wyświetleniazałożony przez bezrobotna, 01.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Załamana z powodu braku pracy.

Witajcie,

postanowiłam napisać do Was,gdyż strasznie mi ciężko poradzić sobie z brakiem pracy , a co za tym idzie ,z brakiem środków do życia.Tak po krótce jestem: mamą ,maleństwo moje nie ma jeszcze dwóch latek.Jakiś czas temu mąż wyrzucił nas z domu .Wróciłam z maleństwem do moich rodziców i szukam pracy bezskutecznie.Przez prawie pół roku nie zostałam zaproszona nawet na jedną rozmowe kwalifikacyjną.Mąż robi wszystko by tylko nie płacić na dziecko -długa historja puki  co dziecko ma przyznane zabezpieczenie alimentów ,ale on odwołał się i od tego i nie wiem jaka będzie decyzja sądu odwoławczego.Mam już spory dług-bo pożyczam by mieć co jeść i by dziecko miało co mu potrzeba bo tego zabezpieczenia jest zamało by spełnić wszystkie jego potrzeby.Mąż jest taką bezwzglendną osobą ,że sądownie tak działa,że ja nawet mam utrudnione staranie się moje teraz o zaspakajnie potrzeb rodziny,wiec na mnie nie płaci ani złotówki choć świetnie zarabia. Tak bardzo pragne pracować,a pracy dla mnie nie ma...Czasem odechciewa się żyć..

2

Odp: Załamana z powodu braku pracy.

Wiesz co, może pójdź do MOPSu i zapytaj tam o to, jak mogą Ci pomóc. Jesteś w bardzo kiepskiej sytuacji, więc na pewno coś Ci się należy, wiem, bo mam z MOPSem trochę do czynienia, i mam świadomość, że dużej grupie ludzi w ciężkich sytuacjach to nawet nie przychodzi do głowy. Poza tym w grę wchodzi małe dziecko, więc naprawdę mam przeczucie, że Ci tam pomogą.

Poza tym myślałaś może o pracy zdalnej? Coś przez internet, wypełnianie ankiet, pisanie tekstów jako copywriter (jadę tylko na tym od dobrych paru miesięcy i jakoś łączę koniec z końcem) albo coś w tym stylu.

Trzecia sprawa to doradca zawodowy, z którym możesz pogadać za darmo w każdym urzędzie pracy. On może Ci powiedzieć, co w swojej sytuacji możesz zrobić, jak jeszcze szukać pracy, może razem przerobicie Twoje dokumenty aplikacyjne, oni się zajmują takimi rzeczy.

Bardzo, bardzo trzymam kciuki!!! smile

3

Odp: Załamana z powodu braku pracy.

A czy korzystałas ze stazy lub prac interewencyjnych organizowanych przez UP??
Jesteś po urodzeniu dziecka (biora to pod uwage), w trudnej stytuacji życiowej( to tez) wiec staz powienien byc ci przyznany na ok 6 m-cy co da ci doswiadczenie zawodowe a moze i zatrudnienie w miejscu dobywania stażu.
Gdy twójUP zorganizuje nabór znajdz sobie organizatora stazu lub sledz oferty stazowe z UP, kasa niewielka bo ok 700 zł z groszami ale tez dobrze.

4

Odp: Załamana z powodu braku pracy.

a z jakiego miasta jesteś? Szukasz jakiejś konkretnej pracy w swoim zawodzie czy obojętnie byle praca była?

5

Odp: Załamana z powodu braku pracy.

W każdym MOPSie jest prawnik,który udziela porad za darmo. Udaj się tam i przedstaw problem. Uważam,że powinnaś się starać o alimenty od męża także na siebie. Piszesz,że mąż świetnie zarabia,a Twoja sytuacja jest dramatyczna. Nie rozumiem jak można pod względem prawa ot tak sobie wyrzucić żonę z dzieckiem z domu. Pewnie byłaś tam zameldowana,więc wg mnie to wbrew prawu. Nie rozumiem także jak można odwołać się od płacenia alimentów na dziecko w ogóle,a już w takiej sytuacji jakiej się znalazłaś.
Mój ojciec miał zasądzone na mnie alimenty. Wypłacano je z funduszu,bo sam płacić nie chciał,ale o żadnym odwoływaniu nie było nawet mowy. Mama po krótkim czasie wystąpiła do sądu o podwyższenie alimentów i zostały podniesione mimo,że nadal wypłacał je fundusz.
Autorko przede wszystkim idz do prawnika! Nie daj się.

6

Odp: Załamana z powodu braku pracy.

Ja mam podobny problem, korzystałam już ze staży,a le po ich odbyciu dostałam pracę tylko na rok czasu. Mimo zdobytego doświadczenia, nadal nie mogę znaleźć pracy. Właśnie skończyłam studia i jestem tzw. "bezrobotna z zawodu".... sad

7

Odp: Załamana z powodu braku pracy.

Najwięcej pomocy powinno być właśnie dla samotnych, opuszczonych matek ale nikt nie interesuje się ich losem. Faceci są bezwzględni, odejdą i oleją ale żeby o dziecko własnie nie dbać to juz przechodzi ludzie granice...

8 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-09-23 10:18:58)

Odp: Załamana z powodu braku pracy.

Witajcie.
Też piszę z perspektywy młodej mamy. Moje maleństwo ma 9 miesięcy i choć mieszkam z moim partnerem (bo mężem nadal nie jest) to często się zastanawiam po co ta instytucja małżeństwa jak coraz częściej słyszę co się dzieje w związkach. U nas też nie jest kolorowo...powiedziałabym, że przechodzimy zdecydowanie gorszy czas. Walczę o rodzinę,ale przecież nic na siłę. Z pracy partnera nie ma ostatnio chyba żadnych pozytywów. Wiecznie go tylko nie ma w domu ,a z pieniędzmi coraz gorzej. Stwierdziłam, że tak dłużej być nie może. Muszę stanąć na nogi, być niezależna, maleństwo kosztuje. Szukałam, szukałam i co z tego wyszło? Generalnie oczywiście są zajęcia dla mam, ale przy wielu z nich się napracujesz, a niewiele zarobisz. Zabrałam się za coś nowego. Uczę się marketingu sieciowego, tzn. uczę się nie sprzedając zarabiać:), to właśnie cała istota, stając się użytkownikiem dajesz sobie szanse na zarobek zależny od efektów twojej pracy. Nie wiem ile będę zarabiać w przyszłości, bo nie interesuje mnie dorobienie na kosmetyki dla malucha i pieluchy, oczekuje zdecydowanie więcej. Czas pokaże, co przyniesie moja praca. Wiem, że wiele mam próbuje właśnie w ten sposób i mimo że jestem na początku budowania swojego biznesu to się nie zniechęcam, bo to praca dla wytrwałych.

spam

9

Odp: Załamana z powodu braku pracy.

Kto Ci naopowiadał takich bzdur, że bez sprzedawania będziesz zarabiać? Następni cwaniacy? Budowanie sieci jest sprzedażą, a jeśli sieć nie robi sprzedaży to jej istnienie nie ma sensu.

10

Odp: Załamana z powodu braku pracy.

Może to i bzdury tak jak piszesz, ale ludzie na tych bzdurach naprawdę zarabiają. Ja na szczęście nie zdecydowałam się na latanie z jakimś katalogiem za znajomymi i naciąganiem czy coś kupią. Nie mam zamiaru nikogo na siłę przekonywać, bo tak nie zarobię w tym biznesie. Mam znajomych z tego kręgu i swoje wiem. Nie będę traciła czasu i przekonywała Cię do swoich twierdzeń, bo nie w tym rzecz. Wystarczy mi jak np. za rok Ci napiszę, że dalej to robię, bo mi się to podoba, zarabiam i odrywam się od codziennych problemów, a swojemu smykowi będę mogła spojrzeć w oczka i powiedzieć: mamie może nie udało się ukończyć swojego wyczekiwanego doktoratu, ale ma uczciwą pracę i nikt jej nie zwolni.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026