W niedziele zrobiłam test ciążowy i pokazało 2 kreski jutro idziemy z moim kochanym do lekarza potwierdzic czy bedzie bobo. Mam pewne obawy z tego co wyliczyłam byłby to 3,4 tydzien czy lekarz jest w tym momencie w 100% wykryć ciąże problem tkwi w tym że cierpie na depresje od wczoraj niebiore leków chodź od 3 tygodni czuje sie psychicznie gorzej od kąd zaczęły sie bóle brzucha mdłości i ogólne zmęczenie. Chciałabym wydziec na 100% czy warto odstawić leki a nie chce faszerować bąbla
Podobne tematy
2 2012-07-31 11:22:58 Ostatnio edytowany przez Krecik84 (2012-07-31 11:24:33)
Prosiaczku leki musisz odstawić . Zapytaj lekarza czy cokolwiek brać możesz...ale chyba nic
Kochana postaraj się cieszyć ciążą jak najlepiej
radość jaka WAs spotkała jest niewobrażalna, niepoliczalna i bezcenna
sama borykam się ze stanami lekowymi a ciąża mnie normalnie wyleczyła
pzrestałam mieć napady a teraz zdarza mi się to rzadko i słabo
wyrzuć deprechę do kosza
i wcale nie jest mi łatwo to pisać...wiem co czujesz :* TWOJA DZIDZIA JEST TERAZ NAJWAŻNIEJSZA a stan psychiczny musisz mieć dobry więc polecam psychologa gdybyś ewentualnie nie dawała sobie rady :* zawsze możesz napisać do mnie
kiepski ze mnie psycholog ale przynajmniej z kimś pogadasz
a jutro życzę pwoodzenia i pięknego widoku fasolki, którą masz w brzusiu :*
Krecik ma racje ![]()
Nie myśl o depresji a o wspaniałym darze który nosisz pod serduszkiem ![]()
Zazdroszczę Ci, ja tyle czasu staram się o dziecko i nic ![]()
To jeszcze nic pewnego dopiero jutro sie okaże, bobas jest dla nas zaskoczeniem chociaż jak sie człowiek kocha bez zabezpieczenia to niepowinien być ździwiony jak sie okazało z obliczen to były dni płodne stare konie a jak dzieci ,mój chłopak też mnie uspokaja że sie kochamy to bedzie dobrze. Wolałabym bobasa za pare lat ale jak bedzie bede sie cieszyc moje kochanie już wyliczyło kiedy sie urodzi:-P a jeszcze nie wiadomo
Prosiaczku a jakie tabletki bierzesz?
Krecik mialas stany lekowe i w ciazy tak poprostu Ci minely??Ja mam nerwice lekowa i bardzo chce miec dziecko!Biore tabletki ale lekarz powiedzial ze jezeli bym zaszla w ciaze to nie ma co sie martwic bo spokojnie mozna odstawic a podobno ciaza jest najlepszym antydepresantem.Powiedzial mi to bardzo dobry psychiatra wiec Prosiaczku gratuluje i uwierz ze bedzie dobrze:)Zazdroszcze:)
Bylysmy na wizycie ... Potwierdzone jest zarodek mały bąbelek na razie zawcześnie by zobaczyć serduszko. Pani lekarką potwierdziła że nie powinnam brac antydepresantów ,powięziała też że mam nie przewidywać najgorszego tylko sie cieszyc ... Boje sie strasznie
Prosiaczku nic sie nie martw ciesz sie tylko teraz zobaczysz bedzie dobrze gadalm z lekarzem.Nic nie bedzie jesli odstawilas.A ktory to tydzien?
Mi sie wydawało że 3, 4 lekarka powiedziała że 6.
a jak sie ogolnie czujesz? cieszysz sie choc troszke?Bedzie dobrze zobaczysz!!!z jakiego powodu mialas depresje jesli moge zapytac?
Chyba sama niewiem od najmłodszych lat mam problemy z jedzeniem choruje na bulimie wiec to jest chyba powiązane ze sobą. Psychicznie jest dobrze fizycznie strasznie. Krecik pisałaś że wciąży wszystko Ci przeszło a jak sie czułaś po ciąży.
Z jednej strony sie ciesze z drugiej martwie mój chłopak szaleje z radosci ja póki niezobacze bijącego serduszka to do mnie nie dotrze że bede mamą.
A może ktoś jeszcze miał podobnie depresja i ciąża jak sie czułyscie wtedy jak sobie radzicie po porodzie
Ja mam ![]()
O ciąży dowiedziałam się w 5 tygodniu i od razu odstawiłam tabletki. Po wizycie u lekarza psyche dostałam info by mimo wszystko do tabletek nie wracać jeśli się czuję dobrze, bo dziecko powinno sobie samo uregulować wszystko nawet mój móżdzek. W razie jakby co miałam się zgłosić. Teraz jestem w 18 tygodniu i bywało ciężko (głównie zwykłe hormony ciążowe dają popalić), ale czuję się ok. Zobaczymy jak dalej. Podobno deprecha może nigdy już nie wrócić, a bywało źle, bo była u mnie zdiagnozowana kliniczna. Jak na razie okazuje się, że dziecko nie tylko mój organizm całkowicie sobie przekształca według własnej woli, ale również kontroluje umysł ;D
Trzymajcie sie dziewczynki wierze w was i mam nadzieje ze tez niedlugo bede to przezywala:)