W tym wątku chciałabym się z wami przywitać i poznać was troszkę.
Kilka słów o mnie:
Młoda (22lata) zagubiona kobietka, wiecznie uśmiechnięta, altruistka.
Lubię czytać książki, choć ostatnio poświęcam na to mało czasu. Miłością do Joanny Chmielewskiej zaraziła mnie moją rodzicielka.
Nałogowo piję kawę, kocham herbatę i śmierdzę papierosami - jakoś nie chcę tego zmieniać.
Kocham zwierzęta. Mieszkam razem z dwoma leniwymi kotami ( Jones i Stefan), otyłym psem (Rockim) i 3 żółwiami (żółwie i pies należą do mojej piekielnej cioteczki)
Choć mnóstwo we mnie miłości do świata, do ludzi, do matki natury to jakoś ten jedyny ukochany jeszcze (chyba) nie pojawił się na mojej życiowej drodze. Znajomi twierdzą, że nie umiem być sama i zawszę biorę "byle co". Ja jednak uważam, że po prostu przyciągam ciągle ten sam typ faceta - zaborczego, egoistycznego zazdrośnika. Nie umiem tego zmienić.
Oczywiście aktualnie również tkwię w toksycznym związku (cała ja).
Tyle o mnie na początek. Mam nadzieję, że szybko się tutaj zaaklimatyzuję.
Pozdrawiam wszystkich serdecznie.