Witam.
Jestem mężczyzna, pisze na tym forum ponieważ z tymi problemami tylko z kobietami można porozmawiać, a chodzi o moja dziewczynę.
Poznałem dziewczyne i bylismy razem 1,5 roku pewnego dnia cos z niej peklo i powiedzial, ze nie pasujemy do siebie, pomoglem w przeprowadce, zrobilem wykonczenia w mieszkaniu, zajmowalem sie jej dzieckiem (jest po rozwodze), zawozilem do pracy i odbieralem z pracy, spedzalismy ze soba wszystkie weekendy, a ona mi pisze ze nie pasujemy do siebie.
4 miesiac mysle i probuje zrozumiec o co jej chodzi, dzwoni do mnie co u mnie slychac, czy kgos poznalem, ja nie szykam tak szybko nie znajde bo ja nadal kocham, a ona mi mowi, ze ma i sie spotyka. Mowie jej ze fajnie ze kogos znalazlafajniejszego odemnie, i tutaj sie zaczyna, ze to ja powiedzialem i ze jest inny i to nie znaczy ze jest fajnieszy odemnie. Dlaczego ja jej nie moge zrozumiec.
Dziekuje za odpowiedz moje drogie forumowiczki, przepraszam za zasmiecanie waszego kobiecego forum.
Pozdrawiam:)