Mam dużo problemów, które rujnują moją psychikę.. Problem dotyczy konkretnie mojej rodziny.
Tata lubi sobie często wypić.. Robi jakieś awantury po których mam myśli samobójcze, ponieważ już tego nie wytrzymuję i zawsze myślę, że to moja wina. Że poprostu zawdzam wszystkim, jestem tylko ciężarem i całym złem. A jak mnie nie bd to skończą się te wszystkie problemy i wszyscy bd szczęśliwi..
Nie wiem co mam robić, czuję się strasznie zagubiona. Proszę o pomoc..
Podobne tematy
A co na to Twoja mama ?
I przede wszystkim nie myśl NIGDY, że to Twoja wina, że coś z Tobą jest nie tak. Bo to nieprawda. To z Twoim ojcem jest problem, nie z Tobą.
Czy masz w otoczeniu jakichś dorosłych, do których możesz się zwrócić o pomoc: dziadków, nauczycieli?
Są też ośrodki pomocy w takich sytuacjach. Zwracałaś się tam? Chyba bez czyjejś pomocy w realu nie dasz rady.