netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Problem z bliskością. Różnica potrzeb?

5 odpowiedzi2 505 wyświetleńzałożony przez zza_lustra, 01.07.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Problem z bliskością. Różnica potrzeb?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Problem z bliskością. Różnica potrzeb?

Witam.
No mój pierwszy wpis, więc pozdrawiam wszystkich Użytkowników.
Czasem tu do Was zaglądam, ale nie znalazłam odpowiedz na mój problem.

Prawie od roku jestem z związku  z kobietą. Tzn już sama nie wiem. Ostatnio stwierdziła, że to nie związek tylko przyjaźń. Bo nie ma między nami bliskości erotycznej.
Dodam, że mam 30 lat. A to moja pierwsza Partnerka. Z mężczyznami też nie byłam w związkach. "Odkąd pamiętam" czuję, że chciałabym swoje życie spędzić z Ukochaną Kobietą.
Może dodam jeszcze, że moje dziecięce wspomnienia wiążą się jakoś mocno  z seksualnością, na którą nie miałam wtedy zgody.
No ale do rzeczy. Moja Kobieta najpierw mówiła, że da mi czas. Tyle ile potrzebuję. Ale już jej się trochę znudziło. Nie ukrywa, że potrzebuje bliskości i namiętności. Seksu po prostu.
Ja nie wiem czy to kwestia tego, że "nie jestem gotowa". Czy to kwestia tego, że nigdy nie będę? Bardzo ją kocham. Próbowałyśmy takiej bliskości. Zrobiłam to bardziej dla niej. Bo wiedziałam, że to ważny element jej życia. Ale tak się zblokowałam, że nie mogę nic. Tzn potrafię sobie wyobrazić, że dotykam jej brzucha. Że ona dotyka mojego. Ale nie potrafię jej dotknąć. No wiece, tak erotycznie. To dla mnie duży problem. Nie wiem czy to kwestia "i chciałabym i boje się" czy taka bliskość nie jest moja. Nie jest dla mnie?
Moja Kobieta ogłosiła separację. A ja mam mętlik w głowie. Może powinnam pozwolić jej odejść? Żeby znalazła kogoś kto odpowie na wszystkie jej pragnienia? Czy czekać? Czy to kwestia czasu tylko. Mówi, że separacja dobrze nam zrobi. Że mnie kocha. I ma nadzieje, że kiedyś się przekonam...
Tak mi źle  z tym. Nawet gdyby to było spowodowane tym, co było sto lat temu.... to przecież nie ja jedna byłam tak krzywdzona. Kobiety wychodzą za mąż. Rodzą dzieci... Albo tworzą udane relacje  z innymi kobietami. Co ze mną jest nie tak?
I czy to nie jest tak, że ją "zwodzę" gdy może jej miłość przechodzi właśnie obok?

Pomóżcie mi proszę rozgryźć sama siebie.

2

Odp: Problem z bliskością. Różnica potrzeb?

a czy ona wie, że byłaś krzywdzona seksualnie (chyba db zrozumiałam)? Może wystarczyło by jej o tym powiedzieć i porozmawiać, powiedzieć jej o swoich lękach, obawach, niepwenościach? Wyjaśnij jej, że jesteś co do niej pewna, ale masz problem z bliskością...
druga kwestia to czy byłaś u specjalisty w sprawie nadużycia?
Powodzenia

3

Odp: Problem z bliskością. Różnica potrzeb?
zza_lustra napisał/a:

Może dodam jeszcze, że moje dziecięce wspomnienia wiążą się jakoś mocno  z seksualnością, na którą nie miałam wtedy zgody.

zza_lustra napisał/a:

Nawet gdyby to było spowodowane tym, co było sto lat temu.... to przecież nie ja jedna byłam tak krzywdzona.

Proszę, rozwiń te dwa zacytowane przeze mnie fragmenty. Ja też nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, co masz tutaj na myśli, a nie chciałabym nadinterpretować.

4

Odp: Problem z bliskością. Różnica potrzeb?

Dziękuję.

Aktualnie jestem w terapii. Tzn już dłuższy czas.
A w naszej relacji jestem szczera od początku. Niczego nie ukrywam. I mówię  o tym też. No ale ona chyba myślała, że ten "dany mi czas"- to dwa, trzy miesiące sad
Mówi, że się nie rozwijam. Że krok do przodu, trzy w tył.
A ja nie umiem szybciej się poruszać.

5

Odp: Problem z bliskością. Różnica potrzeb?

nie ma sensu zmuszać się do czegokolwiek. poruszaj się w zgodzie ze sobą, na ile dasz radę. jeśli twoja partnerka tego nie rozumie, to....no wybacz, to samo powiedziałabym osobie hetero- chyba nie jesteście dla siebie stworzone.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Problem z bliskością. Różnica potrzeb?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026