netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

wspólne mieszanie, ale..

6 odpowiedzi2 316 wyświetleńzałożony przez nowa Ola, 28.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » wspólne mieszanie, ale..

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: wspólne mieszanie, ale..

Hej, mam pewne wątpliwości co do zamieszkania z moim chłopakiem. wybieram sie na studia i niestety a może i  na szczęście będę mieszkać z moim chłopakiem ale też z jego siostra za którą nie przepadam. Tak, że nie będziemy sami. Kocham go i ciesze się że już będziemy ciągle razem, ale z drugiej strony boje się że to może zakończyć "magie" naszego związku. Boje sie, że jeśli ciągle będziemy przebywać razem to już nie będziemy mieli o czym rozmawiać albo się znudzimy sobą, myśle też że będzie mnie strasznie denerwował swoi dziecinnym podejsciem do wszystkiego. Myślałam, że kiedy z nim zamieszkam to będzie nam dobrze, ale teraz nie wiem jak na to patrzec. Aha jeszcze nie dodałam, że irytacja wywołana życiem pod jednym dachem z jego siostrą może prowadzić do wielu spięć między nami. I to jest ich wspólny dom (narazie) więc mi nie wolno niczego ruszac, ani przestawiać bo ona się nie zgadza, a mój chłopak nie ma na nią żadnego wpływu, ona manipuluje ich rodzicami a to rodzice opłacają wszystko chociaż ona już pare lat pracuje i trzydziestka juz na karku ale to juz inna sprawa.
I jeszcze dodam, że nie mam możliwości mieszkać gdzie indziej ;/
Więc jeśli możecie to dajcie mi kilka rad związanych z wspólnym (prze)życiem.
Jakie macie doświadczenia?
Dziękuje wink

2

Odp: wspólne mieszanie, ale..

na pewno wspólne mieszkanie pokaże wam czy na 100% do siebie pasujecie i czy potraficie żyć codziennością jaka was otacza. Co do siostry to nie wiem, sama kiedyś miałam problem z siostra faceta ale unikałam jej po prostu. Ty nie będziesz mogła. spróbuj, może przekonasz się do niej smile

3

Odp: wspólne mieszanie, ale..

wątpie, żebym ją polubiła. Jest straszną księżniczką i boję się, że bedzie sobie ze mnie chciała zrobić służącą. Bo np. ona nie sprząta, a ja nie potrafie sie wykąpać w brudnej wannie i żyć jak w stajni. Mój chłopak odkurz 2 razy w tygodniu, zmywa, ściera kurze nawet wyciera pajęczyny w koło lampy (o czym nawet ja zapominam czasem ;P) przecież wychowali się w jednym domu, mieli tych samych rodziców, czemu ona nie może być normalna.. Może masz racje spróbuje na nią inaczej spojrzeć, może ma jakąś zalete smile A co do wspólnego życia z moim chłopakiem to się zgadzam z Tobą, że się sprawdzimy smile

4

Odp: wspólne mieszanie, ale..

Pomieszkacie- zobaczycie. A siostry najlepiej unikać. Z doświadczenia wiem, że da się mieszkać w jednym mieszkaniu i przez cały dzień nie wchodzić sobie w drogę wink

5 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-06-28 23:45:54)

Odp: wspólne mieszanie, ale..

Jest wielce prawdopodobnym, że siostra Twego chłopaka ma podobne obawy związane ze wspólnym zamieszkaniem z Tobą. Ty obawiasz się jej bałaganiarstwa, ona (być może) Twojej chęci do ciągłego sprzątania i Twej uszczypliwości.

Jeśli chcesz, by wasze wspólne mieszkanie było przyjemniejsze, to zacznij szukać tego, co was wszystkich łączy, a nie nastawiaj się na to, co różni i dzieli.

6

Odp: wspólne mieszanie, ale..

Olu, tak jak wspomniał ktoś wyżej, wspólne mieszkanie zweryfikuje przyszłość. Nie bój się że mieszkajac razem stracicie tematy do rozmów. Prozaicznie powinno ich być tylko wiecej, za to bardziej przyziemnych. Piszesz, że może Cie denerwować jego podejście do zycia, ale chyba szukasz partnera na stałe tak? Bez sensu tworzyć plany na przyszłośc z kimś, z kim za lat kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt po ślubie nie będziesz umiała rozmawiac. Mieszkanie jest tu idelanym rozwiązaniem. Sama mieszkałam z pierwszym poważnym chłopakiem na pierwszym roku studiów w stolicy. Pisze pierwszym, więc kontunuacje mozesz sobie dopisac. Mieszkanie pokazało, że szkoda marnować sobie wzjaemnie czas, skoro nie pasujemy do siebie.

Co do siostry, nie martw się nia.  Wnioskuje, że pokoje będziecie mialy osobne? Jesli tak problemu nie ma, serio;)

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » wspólne mieszanie, ale..

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026