netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Miłość

8 odpowiedzi2 139 wyświetleńzałożony przez zimba193, 27.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez Delicious (2012-06-27 11:42:40)

Temat: Miłość

Cześć. Piszę na tym forum 1 raz więc proszę o wyrozumiałość:) mam  od dłuższego czasu pewnien problem. Otóż, w moim domu nigdy nie było atmosfery prawdziwej rodziny. Ciągle awanturę kłótnie itp. Jestem najmłodsza z rodzeństwa. Starsze już się wyprowadziło.  Teraz mama matka dąży do tego abym i ja się wyprowadziła.  Ciągle szuka jakiś powodów do tego.  A to ścierka krzywo leży  itp. Nie ukrywam też jestem trochę wyrywcza. Ale nigdy złego słowa na nią nie powiedziałam. A ona do mnie *** *** *** i tak mogę wymieniać. Mam już 18 lat ostatnio nie wróciłam na noc do domu ponieważ nocowałam u brata. Oczywiście poinformowalam ja o tym. Przychodzę na 2 dzień do domu a ta wstaje i zaczyna mi bić brawo że w końcu wróciłam do domu i powiedziała że teraz kiedy mam 18 lat w każdej chwili może mnie wyrzucić z domu. Co mam zrobić? Wyprowadzic się do chłopaka czy dalej mieszkać z nią? Dodam tylko że z chłopakiem myśleliśmy o wynajęciu domu. Finasowo dali byśmy radę:-*

Na forum nie uzywamy wulgaryzmow! Zapoznaj sie z regulaminem.

2

Odp: Miłość

Nad czym tu sie zastanawiać, ja tez długo wytrzymywałam z wariatką, niestety nie miałam warunków zeby gdziekolwiek uciec, a teraz mam lepszy kontakt z mamą, ale za zadne skarby bym nie wrocila do domu...

3

Odp: Miłość

Powiem Ci, że mam podobną sytuację z tym, że moja mama pozwala mi na nocowanie poza domem jeśli wie gdzie jestem i mnie nie wyzywa.
Sytuacja jest trudna, ale nie beznadziejna smile Skoro masz 18 lat i jesteś gotowa na wyprowadzkę to zrób to! Usiądź z chłopakiem i porozmawiajcie, zróbcie listę "za" i "przeciw". To trudna decyzja - sama przed nią stoję i nie wiem co zrobić, ale wierzę, że się Wam uda smile Jeśli naprawdę się kochacie to bez względu na przeciwności dacie sobie radę smile Po opowieściach znajomych mogę tylko powiedzieć, że po takim kroku relacje z mamą się zmieniają, zaczniesz być jej "dorosłą, samodzielną córeczką, która daje sobie radę".
Powodzenia smile

4

Odp: Miłość

Witam ja mam 23 lata i też mam taką sytuacje z mama, też jak wyjde gdziekolwiek to tysiąc telefonów kontrolujących mnie, Jak nawet nocuje do siostry to potrafi przyjechać i sprawdzić czy rzeczywiście u niej jestem, a jak powiem ze ide na noc do chłopaka z którym jestem w stałym związku od 5 lat to gada ja dzieciara wychowywać nie bede, Pomimo tego ze oboje z moim partnerem pracujemy. Też właśnie rozmyślamy zamieszkanie razem w sumie podieliśmy już decyzje, teraz kolejny krok trzeba porozmawiać z jego rodzicami czy nie mieliby nic przeciwko. Boje sie powiedzieć moim rodzicą o tej decyzji bo już uslyszalam jak wyjdziesz to powrotu już nie ma, drzwi dla ciebie już bedą zamknięte.

5

Odp: Miłość

Nie zastanawiała bym się nawet tylko wyprowadziła bym się z domu. Jeżeli można to nazwać domem. Nie  mieści mi się, że w głowie, żeby moja matka tak zachowywała się wobec mnie... z reguły rodzice mają problem z tym, że nie chcą żeby dzieci wyprowadzały się z domu ( syndrom pustego gniazda to się chyba tak nazywa).
Jeżeli mówisz, że dała byś radę z chłopakiem finansowo to nie zastanawiaj się ani chwili.

6

Odp: Miłość

Dziękuję wam:) pomimo to boję się. Jest jeszcze inna kwestia:) mój tata z nami nie mieszka bo i nawet on z matka nie mógł już wytrzymać. Placi na mnie alimenty w wysokości 500zł. Do kiedy mi one przysługują? Matka mówiła mi że po 18 roku życia zabierają a ja nadal się uczę

7

Odp: Miłość

Kurcze chciałam jeszcze z nią pogadać , przeprowadzic rozmowę na temat tej sytuacji.  Pomimo tego jednak to matka. Czy już nie ma sensu skoro tak robi? Może potrzebna jest jej jakąś terapia u lekarza:-D co myślicie?

8

Odp: Miłość

zimba, odnośnie alimentów poszukaj w google : ja wpisałam "alimenty do 25 roku życia" i wyskoczyło kilka ciekawych informacji min:

Błędne jest twierdzenie iż obowiązek alimentacyjny rodziców wobec dzieci trwa z zasady do 18 roku życia, lub do ukończenia przez dziecko nauki w szkole publicznej w systemie dziennym, nie dłużej jednak niż do ukończenia 25 roku życia. Obowiązek alimentacyjny - czas jego trwania może zostać ustalony przez sąd (sąd bada zasadność istnienia obowiązku alimentacyjnego na wniosek)- wymienione powyżej okoliczności mogą stanowić przesłanki do jego uchylenia.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026