netkobietyWszystkie działy
Samotność

Moja Historia.

8 odpowiedzi2 848 wyświetleńzałożony przez Filip85, 21.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Moja Historia.

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1

Temat: Moja Historia.

Witam Panie.
Z ciekawością  przeczytałem kilka tematów w tym dziale i chciałbym podzielić sie swoim męskim punktem widzenia.

Również od kilku lat jestem osobą samotną chociaż  prawie że  byłem żonaty,ale niestety się kończyło.
Od tamtej pory spotkałem się niezliczoną ilość razy z różnymi Kobietami w różnym wieku w przedziale od  18 aż do 35 lat i żadna nie zaakceptowała mnie takiego jaki jestem.

A jestem niepełnosprawny.
Mam dość skomplikowaną wadę serca, dextrokardię i szereg innych schorzeń towarzyszących,ale  szanuję  Kobiety, nie mam żadnych problemów psychicznych ani nałogów.

Mam co prawda niespełna  150 cm wzrostu i bardzo młodo wyglądam.
Szukam kobiety spokojnej, która ceni sobie  domowe ognisko i  ciepło Rodzinne.
Mam pracę i mieszkanie a to jest chyba podstawą w dziesiejszych czasach nieprawdaż?

Chciałbym poznać opinię kobiet samotnych,które jak same  piszą "prawdziwych facetów już nie ma"
Są prawdziwi faceci,tylko że Drogie Panie wy ich nie zauważacie.

2

Odp: Moja Historia.

Witaj!

Jeżeli kobiety potrafią skreślić faceta za nie najlepszy stan zdrowia... To nawet tego nie skomentuję. Bo co tu komentować? Tak żenującego zachowania - kiedy jedna ze stron mówi, że jest chora a druga ucieka gdzie pieprz rośnie skomentować się inaczej nie da niż nazwanie tego żenującym i niedojrzałym podejściem do życia. Z drugiej strony sądzę, że myślenie tych uciekinierów wygląda tak "To taka kula u nogi. Jak mu się coś stanie ja będę musiał/musiała się nią/nim zaopiekować". Niby racja ale każdy jest inny i nie można wszystkich przepuszczać przez to samo sito.

Jeżeli masz pracę i mieszkanie to już dużo. Chociaż fakt, brak drugiej połówki doskwiera. A skoro kobieta nie potrafi zaakceptować Cię takim jakim jesteś - to jej problem.

Pozdrawiam,

Kerty smile

3

Odp: Moja Historia.

Czesc .Trafiales chyba na niewartosciowe kobiety.Jezeli czlowiek ma jakies wnetrze,potrafi byc w zwiazku,nie ma sily zeby byl sam-wczesniej czy pozniej kogos znajdzie.Powodzenia!

4 Ostatnio edytowany przez Delicious (2012-06-22 14:35:12)

Odp: Moja Historia.

Dzięki za słowa otuchy,ale  wiecie sami jak to jest. Jeśli się bardzo chce to nigdy nie wychodzi.
Ja mieszkam w Słupsku województwo pomorskie,a tomałe miasto, mało tutaj  dziewczyn młodych które chcą zostać,ponieważ większość ma już plany żeby po studiach do tego zapuziałego miasta nie wrócić.
Do tej pory Ja osobiście chciałem tutaj zostać,ale im dłużej przebywam w tym mieście tym gorzej  .
Ja mam sprecyzowane plany:żona,dziecko.
Jestem uczynny i  uważam ze w związku potrzebne jest równouprawnienie.
A poszukiwania zacząłem wszędzie na potyalach randkowych w stylu foroflirt.pl, na żuwo w pubuch przez czaty i ogłoszenia matrymonialne i wszystko na nic.
Teraz zastanawaim się nad  butem matrymonialnym,ale tak szczerze to coraz mniej już mi się chce, z drugirj strony brakuje mi kogoś bliskiego.

Pozdrawiam
Filip
P.S Ciągle słyszę że faceci są neznadziejni bo traktują kobiety jak  maszynki do seksu,ale tak szczerze  to same kobiety wskakują nam do łóżka i  jestem pewien że gdybym powiedział o  bogacywie materialnym,napewmo jakaś pani by mnie "pokochała" problem w tym że ja nie szukam przygód,ani przelotnych znajomości.
Szukam Kobiety z krwi i kości wukształconej, znającej swoją wartość i uczciwej.
Pozdrawiam po raz drugi.

5

Odp: Moja Historia.

Mam wrażenie że szukasz aż za bardzo. Lepiej jest poznawać ludzi i nie spostrzegać kogoś przez pryzmat potencjalnego partnera bo to powoduje odwrotny skutek do zamierzonego. 
Wychodź do ludzi, nawiązuj nowe znajomości a nawet nie obejrzysz się, kiedy jakaś relacja przerodzi się w coś poważniejszego.

6

Odp: Moja Historia.

Może nie spinaj się za bardzo, nie szukaj od razu żony tylko najpierw koleżanki, potem zaprzyjaźnij sie z nią a dalej to już sam wiesz wink. Im bardziej będziesz chciał coś na siłę zrobić skutek będzie zupełnie inny niekoniecznie oczekiwany.

7

Odp: Moja Historia.

Nasze forum to nie portal randkowy, wiec prosze Cie o nie zamieszczanie tu ogloszen typu "Pan pozna Pania" - to nie temat tego watku, anie temat na nasze forum. Jako nowy uzytkownik powinienes sie zapoznac z regulaminem.

8

Odp: Moja Historia.

Pełno tutaj takich tematów od  "zdesperowanych i samotnych kobiet i facetów" a tylko mnie  ostrzegacie? smile
Wyluzujcie ludzie smile
Pozdrawiam Moderatorów...

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Moja Historia.

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026