Witam Panie.
Z ciekawością przeczytałem kilka tematów w tym dziale i chciałbym podzielić sie swoim męskim punktem widzenia.
Również od kilku lat jestem osobą samotną chociaż prawie że byłem żonaty,ale niestety się kończyło.
Od tamtej pory spotkałem się niezliczoną ilość razy z różnymi Kobietami w różnym wieku w przedziale od 18 aż do 35 lat i żadna nie zaakceptowała mnie takiego jaki jestem.
A jestem niepełnosprawny.
Mam dość skomplikowaną wadę serca, dextrokardię i szereg innych schorzeń towarzyszących,ale szanuję Kobiety, nie mam żadnych problemów psychicznych ani nałogów.
Mam co prawda niespełna 150 cm wzrostu i bardzo młodo wyglądam.
Szukam kobiety spokojnej, która ceni sobie domowe ognisko i ciepło Rodzinne.
Mam pracę i mieszkanie a to jest chyba podstawą w dziesiejszych czasach nieprawdaż?
Chciałbym poznać opinię kobiet samotnych,które jak same piszą "prawdziwych facetów już nie ma"
Są prawdziwi faceci,tylko że Drogie Panie wy ich nie zauważacie.