Witam. Pomóżcie mi. Mój były facet,z którym miałam romans,prześladuje mnie. Wypisuje smsy,wydzwania,nachodzi w pracy,stoi pod domem kiedy ja tam jestem. Grozi ze załatwi każdego faceta który się do mnie zbliży. Mnie wyzywa od kurew ,dziwek itp. Boję się iść na policję żeby mój mąż się nie dowiedział o moim romansie z nim. To już trwa ponad rok czasu,mam już dość wszystkiego,popadam w alkoholizm. Co mam robić?
Podobne tematy
2 2012-06-10 16:06:14 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-06-10 16:06:50)
Witam. Pomóżcie mi. Mój były facet,z którym miałam romans,prześladuje mnie. Wypisuje smsy,wydzwania,nachodzi w pracy,stoi pod domem kiedy ja tam jestem. Grozi ze załatwi każdego faceta który się do mnie zbliży. Mnie wyzywa od kurew ,dziwek itp. Boję się iść na policję żeby mój mąż się nie dowiedział o moim romansie z nim. To już trwa ponad rok czasu,mam już dość wszystkiego,popadam w alkoholizm. Co mam robić?
1. nie pić
2. opowiedzieć mężowi prawdę
3. iść na policję
4. nie zdradzać więcej męża
Tylko i aż tyle.
Jeśli nadal będzie Cię prześladował - wyprowadzić się.
Powodzenia
STALKING to się nazywa.
Nie ma z tym żartów... z osobami które wykazuja skłonności do tego typu zachowań, możesz być w niebezpieczeństwie.
To konsekwencja zdrady! No ale teraz musisz się ogarnąć. Powiedz o tym mężowi, idź na policje!
Nie uciekaj od problemów w alkohol -to bardzo niebezpieczne...i niedojrzałe
Po pierwsze naleźy przyznać síę przed sobą do błędu,wybaczyć sobie ,wyciągnąć wnioski na przyszłość - jesteś człowiekiem (a błądzić to sprawa ludzka ) i jesteś ...aź człowiekiem -a więc należy Ci síę szacunek,wsparcie i pomoc.Twoje życie i bezpieczeństwo powinno być na pierwszym miejscu.
To co wyprawia ten facet jest przestępstwem Popełniłaś błąd ale to nie oznacza że masz síę katować.
Życzę siły,mądrości i odwagi...
Powodzenia,kobieto....