netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Zbyt mokra

72 odpowiedzi53 103 wyświetleniazałożony przez Grudka, 08.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 73 ]

1

Temat: Zbyt mokra

Zazwyczaj podczas gry wstępnej, pieszczot, pocałunku robię się mega wilgotna. Nigdy nie miałam z tym problemu, byli partnerzy wręcz się cieszyli, podniecało ich to. Niestety mój obecny facet ma do tego jakieś ale: dokucza mi gimnazjalnymi tekstami np przy ściąganiu majtek wypalił z tekstem : "Fuuj ale jesteś mokra". Zniechęciło mnie to do niego.
Czy rzeczywiście to jest takie fuuuj? Czy może facet jest mało dojrzały emocjonalnie?

2

Odp: Zbyt mokra
Grudka napisał/a:

dokucza mi gimnazjalnymi tekstami np przy ściąganiu majtek wypalił z tekstem : "Fuuj ale jesteś mokra". Zniechęciło mnie to do niego.
Czy rzeczywiście to jest takie fuuuj? Czy może facet jest mało dojrzały emocjonalnie?

Wiesz jak mówi to żartobliwie to nie jest to nic złego, jesli na poważnie to jest niedojrzały emocjonalnie i seksualnie.

3

Odp: Zbyt mokra

Gówniarz jakiś i tyle... ;p

4 Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-06-08 16:30:04)

Odp: Zbyt mokra

Im bardziej mokro tym lepiej. W moim słowniku "zbyt mokra" nie istnieje, bo działa to na mnie podniecająco.


Zmień chłopca na faceta wink

5

Odp: Zbyt mokra

Twój facet to jakaś totalna fajtłapa, skoro nie wie, że takie zjawisko jest jak najbardziej normalne.

6

Odp: Zbyt mokra
yoghurt007 napisał/a:

Im bardziej mokro tym lepiej. W moim słowniku "zbyt mokra" nie istnieje, bo działa to na mnie podniecająco.
Zmień chłopca na faceta wink

Dokładnie i tyle w temacie. Szkoda czasu.

7

Odp: Zbyt mokra

Jest jeszcze opcja, że Twój partner jest bardzo mało doświadczony w sprawach seksu. Może jego poprzednie partnerki (o ile jakieś miał) były raczej suche i chłopak nie wie, że może być inaczej? Może pomyślał, że masz grzybicę/nie myłaś się od paru dni/posikałaś się? Doprawdy nie potrafię sobie inaczej wyjaśnić tego "fuj".

8

Odp: Zbyt mokra

wiele kobiet ma problem z suchą pochwą, nawet jak są podniecone i to jest PROBLEM

9

Odp: Zbyt mokra

dziwne,pierwszy raz słyszę żeby facetowi nie odpowiadało ze kobieta jest zbyt mokra

10

Odp: Zbyt mokra
BabaOsiadła napisał/a:

Jest jeszcze opcja, że Twój partner jest bardzo mało doświadczony w sprawach seksu. Może jego poprzednie partnerki (o ile jakieś miał) były raczej suche i chłopak nie wie, że może być inaczej? Może pomyślał, że masz grzybicę/nie myłaś się od paru dni/posikałaś się? Doprawdy nie potrafię sobie inaczej wyjaśnić tego "fuj".

Miał dwie partnerki. Mówiłam mu, że ja tak mam, że jak jestem podniecona to jestem bardzo mokra. Dodatkowo uprzedziłam go, że mam coś takiego, że przy stymulacji punktu G wydziela się tej wydzieliny jeszcze więcej i żeby nie myślał, że się zsikałam, bo wtedy łóżko może być mokre. Mojego poprzedniego faceta rajało to zawsze i jak najwięcej mi stymulował ten punkt.

11

Odp: Zbyt mokra

Prawdę mówiąc, to Ci zazdroszczę tej mokroty smile

12

Odp: Zbyt mokra
Grudka napisał/a:

Zazwyczaj podczas gry wstępnej, pieszczot, pocałunku robię się mega wilgotna. Nigdy nie miałam z tym problemu, byli partnerzy wręcz się cieszyli, podniecało ich to. Niestety mój obecny facet ma do tego jakieś ale: dokucza mi gimnazjalnymi tekstami np przy ściąganiu majtek wypalił z tekstem : "Fuuj ale jesteś mokra". Zniechęciło mnie to do niego.
Czy rzeczywiście to jest takie fuuuj? Czy może facet jest mało dojrzały emocjonalnie?

Mężczyzna jest niedojrzały moim zdaniem, każdy normalny facet by się cieszył.

13

Odp: Zbyt mokra
Grudka napisał/a:
BabaOsiadła napisał/a:

Jest jeszcze opcja, że Twój partner jest bardzo mało doświadczony w sprawach seksu. Może jego poprzednie partnerki (o ile jakieś miał) były raczej suche i chłopak nie wie, że może być inaczej? Może pomyślał, że masz grzybicę/nie myłaś się od paru dni/posikałaś się? Doprawdy nie potrafię sobie inaczej wyjaśnić tego "fuj".

Miał dwie partnerki. Mówiłam mu, że ja tak mam, że jak jestem podniecona to jestem bardzo mokra. Dodatkowo uprzedziłam go, że mam coś takiego, że przy stymulacji punktu G wydziela się tej wydzieliny jeszcze więcej i żeby nie myślał, że się zsikałam, bo wtedy łóżko może być mokre. Mojego poprzedniego faceta rajało to zawsze i jak najwięcej mi stymulował ten punkt.

Każdego normalnego faceta jara i jest dumny. Czyli to dzieciuch jakiś.

14 Ostatnio edytowany przez nbm (2012-06-08 20:39:40)

Odp: Zbyt mokra

Tak mi się przypomniał pewien dowcip. Może Twój facet to rolnik? wink

Spotkały się 3 panny lekkich obyczajów. Zaczęły rozmawiać o interesach. Krajzys, łot e krajzys dotarł do nas z Ameryki. Jest na prawdę poważny problem. Wczoraj, byłam w pościeli - mówi pierwsza - za pieniądze oczywiście, z takim maklerem giełdowym. On cały czas w łóżku z tym laptopem, te wykresy, te spadki, zero skupienia, zmarnowane jego pieniądze a mój czas. Dramat, normalny dramat kobiety. Druga mówi: To nic dziewczęta. Ja byłam wczoraj z działaczem PZPNu, cały czas patrzał na drzwi czy już po niego idą, czy jeszcze nie. Wtrąciła się trzecia. Dziewczęta, to jest nic, ja wczoraj byłam z rolnikiem. Najpierw skarżył się, że jest za sucho, potem, że za mokro a na koniec, że za drogo!

15

Odp: Zbyt mokra
nbm napisał/a:

Tak mi się przypomniał pewien dowcip. Może Twój facet to rolnik? wink

Spotkały się 3 panny lekkich obyczajów. Zaczęły rozmawiać o interesach. Krajzys, łot e krajzys dotarł do nas z Ameryki. Jest na prawdę poważny problem. Wczoraj, byłam w pościeli - mówi pierwsza - za pieniądze oczywiście, z takim maklerem giełdowym. On cały czas w łóżku z tym laptopem, te wykresy, te spadki, zero skupienia, zmarnowane jego pieniądze a mój czas. Dramat, normalny dramat kobiety. Druga mówi: To nic dziewczęta. Ja byłam wczoraj z działaczem PZPNu, cały czas patrzał na drzwi czy już po niego idą, czy jeszcze nie. Wtrąciła się trzecia. Dziewczęta, to jest nic, ja wczoraj byłam z rolnikiem. Najpierw skarżył się, że jest za sucho, potem, że za mokro a na koniec, że za drogo!

dobree smile ale się uśmiałam smile

co do autorki- o ile to fuuuj było na poważnie śmiem twierdzić, że twój partner jest niedojrzały.każdy inny miałby radochę, że Cie tak podnieca.

16

Odp: Zbyt mokra

Grudka, nie ma czegoś takiego, jak zbyt mokra kobieta wink. Znalazłaś sobie chłopca, a nie faceta. A poza tym majteczki nasączone kobietą nie tylko ładnie wyglądają, ale również mają ładny zapach tongue.
Gdy następnym razem, wyskoczy z tekstem ''fuujj, ale jesteś mokra'' - To odpowiedz mu '' o jaaa, ale masz małego''.

17

Odp: Zbyt mokra
Good Man napisał/a:

Grudka, nie ma czegoś takiego, jak zbyt mokra kobieta wink. Znalazłaś sobie chłopca, a nie faceta. A poza tym majteczki nasączone kobietą nie tylko ładnie wyglądają, ale również mają ładny zapach tongue.
Gdy następnym razem, wyskoczy z tekstem ''fuujj, ale jesteś mokra'' - To odpowiedz mu '' o jaaa, ale masz małego''.

To by było hamskie trochę, bo rzeczywiście ma małego i to mega smile Zauwazylam, ze juz nie robie sie taka mokra-niech zobaczy co to znaczy kobieta sucha:) Ciekawe co wtedy powie...Dzięki wszystkim za pomoc;*

18

Odp: Zbyt mokra

Fakt- wilgoć kobiety jest mega sexy i dla chyba każdego normalnego faceta bardzo podniecająca. Tak po długich pieszczotach ściągać z niej kompletnie mokre majteczki... wink cudowna chwila big_smile
Facet któremu to nie odpowiada jest dla mnie jakiś dziwny.

19

Odp: Zbyt mokra

Weź takiego faceta popędź w diabły kobieta nie może być tam za mokra smile jedna bardziej jest wilgotna inna mniej ludzka sprawa nie uważam że być "za mokrą to defekt" ja lubię mokre smile

20

Odp: Zbyt mokra
kurczakwa napisał/a:

Weź takiego faceta popędź w diabły kobieta nie może być tam za mokra smile jedna bardziej jest wilgotna inna mniej ludzka sprawa nie uważam że być "za mokrą to defekt" ja lubię mokre smile

Gdzies czytalam, ze zglaszaja veto  panowie, ktorzy sie za duzo onanizuja. Bo nie moga osiagnac orgazmu. Moze to jest jego problem. I powtorze: dzieciuch!

21

Odp: Zbyt mokra

Tak myślę, że nic z tego nie będzie... Na to dokładają się kolejne sytuacje. Tylko wiecie niepotrzebnie szybko (po około 2 tygodniach) idę z chłopakiem do łóżka. Chciałam/chce trzymać się jego, bo nie chce, żeby na moim (przepraszam za wyrażenie) koncie było wielu kochanków. Żle się z tym psychicznie potem czuję i wiem, że to tylko moja wina i brak myślenia wcześniej.

22

Odp: Zbyt mokra

Moja żona i ja mieliśmy wielu partnerów przed sobą nie widzę w tym problemu.
Nie mam problemów że żona kiedyś się z kimś kochała czy robiła jakiemuś facetowi loda było minęło...

23

Odp: Zbyt mokra

Mój facet ma już spore doświadczenie z kobietami i raz podczas seksu strasznie marudził. Strasznie mnie to wkurzało, bo to był stosunek z jego inicjacji, a on tylko jęczał, że coś mu nie pasuje. I robiliśmy tak, że ja klęczałam obok niego i robiłam mu dobrze (ustami albo ręką), a on wkładał mi palec, żeby mnie "rozruszać". Mnie to generalnie bardzo podnieca, miałam też wtedy owulację, więc byłam bardzo wilgotna, a on wyjmuje palec i do mnie z wyrzutem: Boże, patrz jaka jesteś mokra, już całą rękę mam upaćkaną twoimi sokami.
Tak, jakby to był jakiś wyrzut/zarzut. Jakieś nieporozumienie hmm

24

Odp: Zbyt mokra

Nie rozumiem co z tymi Waszymi facetami, przecież wilgoć to nie dość że naturalne to w dodatku znaczy że nasze działania idą w dobrą stronę, ja uwielbiam jak tych soczków jest dużo, to tak jak nie spotkałem się z kobietą która narzekałaby na to że przy wytrysku nasienia jest dużo. Przecież to chyba miło jak wytrysk jest obfity moja żona uwielbia nieważne czy (jak to mówi rozpływa jej się to ciepełko gdy kończę w cipce) kończę w niej w środku, czy w ustach czy gdzieś tam tryskam na ciało widzę że podoba jej się jak nasienia jest dużo.

25

Odp: Zbyt mokra

Przezciez jak kobieta jest mokra to jest podniecona i gotowa do seksu:). Jesli on o tym nie wiem to niech lepiej trzyma sie od twoich majtek z daleko, bo za chwile dostaniesz jakiejs traumy skoro on reaguje na Ciebie takimi tekstami.
Bierz nogi za pas yikes

26

Odp: Zbyt mokra
marzycielka4 napisał/a:

Przezciez jak kobieta jest mokra to jest podniecona i gotowa do seksu:). Jesli on o tym nie wiem to niech lepiej trzyma sie od twoich majtek z daleko, bo za chwile dostaniesz jakiejs traumy skoro on reaguje na Ciebie takimi tekstami.
Bierz nogi za pas yikes

Właśnie taką traume już mam:( Wogóle już się mokra nie robię...

27

Odp: Zbyt mokra

Grudka olej tego dzieciaka. To, że poszliście do łóżka po 2tyg nie ma tu żadnego znaczenia, też z moim po ok.takim czasie to zrobiliśmy i jest zajebiście. A ilość partnerów też nie decyduje o wartości kobiety. Także nie trzymaj się łajzy, tylko po to, żeby sobie przebiegu nie nabijać, bo to bez sensu. Po co się męczyć, słuchać głupot i jeszcze zabawiać z małym fiutkiem ;p

28

Odp: Zbyt mokra

To to samo jakby kobietę dziwiło lub śmieszyło zjawisko erekcji. Chłopak może ściemniać ze swoim doświadczeniem. Pewne jest tylko, że nie dorósł do intymnych relacji z kobietami.

29

Odp: Zbyt mokra

Też mam tyle wydzieliny w obfitym nadmiarze smile Ale uważam , że Twój facet jest nie dojrzały gdyby był dojrzały to by się cieszył bo kobiety jak czytam mają strasznie sucho i to powoduje blokadę przed seksem bo sprawia im to ból .

30

Odp: Zbyt mokra

Hmm jakby tu zrobić żeby on był suchy podczas pieszczot ? Ciekawe jakby się wtedy poczuł jakbyś mu palcami wacusia stymulowała ?
A z tym mega małym to co ? W środku ma ?

31

Odp: Zbyt mokra
flores18261 napisał/a:

Też mam tyle wydzieliny w obfitym nadmiarze smile

Tutaj nie da się mówić o nadmiarze! smile Im bardziej mokro tym lepiej! I każdy normalny facet to powie. Jak jest sucho, albo wilgotno tak ledwo co, to jest po prostu do bani i trzeba wspomagać się nawilżaczami. A ja tam po prostu uwielbiam jak cieknie kobiecie po udach i jak w czasie seksu "chlupie" wink

32

Odp: Zbyt mokra

haha to "chlupie" mnie rozwaliło tongue

no facetów to rzeczywiście jeszcze bardziej kręci.
a ile ten chłopaczek ma lat? jakoś to mnie od samego poczatku interesuje.

33

Odp: Zbyt mokra

Ja też lubię jak "chlupie" a potem jak doleje jeszcze swój miłosny nektar to dopiero jest mokro i płynie po udach smile

34

Odp: Zbyt mokra

Ale Wy chłopaki potraficie smaków narobić tongue. Ja to sobie mogę na dzień dzisiejszy tylko poczytać tongue.

35

Odp: Zbyt mokra

Pamiętam jedną z pierwszych randek z moją ex. Siedzieliśmy sobie wygodnie na skórzanych fotelach w kameralnej knajpce i gawędziliśmy o wszystkim i o niczym. Kawa , drink i rozmowa. Ja oczywiście niski i opanowany głos do tego kocie ruchy,błysk w oku  ( jak to facet który chce sprawić dobre wrażenie na dziewczynie- czasem to podświadome a czasem z premedytacją) . Po jakimś czasie (może ze dwie godziny) kiedy już mieliśmy wychodzić patrze na nią z lekkim zdziwieniem bo wstała i porusza się jakoś dziwnie sztucznie (mimo że puszczam ją przodem to stara się być odwrócona do mnie twarzą). Już prawie przy wyjściu odwróciłem się jeszcze żeby zobaczyc czy niczego nie zostawiliśmy a tu niespodzianka.... na miejscu na którym siedziała ....mokra plama od jej soków na czarnej skórze fotela...
Na początku pomyślałem jeszcze że może rozlała drinka ale później sama wyprowadziła mnie z błędu wink. Kiedy ją odprowadziłem pod dom powiedziała że była tak totalnie napalona na mnie tam w kawiarni że został ślad na fotelu wink Ale mnie tym podjarała maksymalnie wink
I choć tamtego wieczora nie było dalszego ciągu tej randki to jednak wspominam to do dziś wink

36

Odp: Zbyt mokra
klarek napisał/a:

Hmm jakby tu zrobić żeby on był suchy podczas pieszczot ? Ciekawe jakby się wtedy poczuł jakbyś mu palcami wacusia stymulowała ?
A z tym mega małym to co ? W środku ma ?

Nie rozumiem z tym mega małym, że w środku ma ? O co chodzi ?:)


Modzia7 on ma tyle co ja czyli 23 lata.

37

Odp: Zbyt mokra
modzia7 napisał/a:

haha to "chlupie" mnie rozwaliło tongue

Fajne jest, przypomniało mi się od razu zapowietrzenie:)

38 Ostatnio edytowany przez wieloowocowy (2012-06-19 11:26:01)

Odp: Zbyt mokra

Zgadzam się - im bardziej morka, tym lepiej. Ale różni są faceci, niektórym może to nie odpowiadać. Warto wtedy porozmawiać dlaczego tak jest. Natomiast kretynizmem jest uważanie kogoś za nienormalnego faceta, tylko dlatego, że tego nie lubi.

39

Odp: Zbyt mokra
yoghurt007 napisał/a:

Im bardziej mokro tym lepiej. W moim słowniku "zbyt mokra" nie istnieje, bo działa to na mnie podniecająco.


Zmień chłopca na faceta wink

zgadzam sie w pełni
To z nim coś jest nie tak skoro mus ie to nie podoba..

40 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-06-19 19:22:09)

Odp: Zbyt mokra
Grudka napisał/a:

Zazwyczaj podczas gry wstępnej, pieszczot, pocałunku robię się mega wilgotna. Nigdy nie miałam z tym problemu, byli partnerzy wręcz się cieszyli, podniecało ich to. Niestety mój obecny facet ma do tego jakieś ale: dokucza mi gimnazjalnymi tekstami np przy ściąganiu majtek wypalił z tekstem : "Fuuj ale jesteś mokra". Zniechęciło mnie to do niego.
Czy rzeczywiście to jest takie fuuuj? Czy może facet jest mało dojrzały emocjonalnie?

Mam bardzo podobnie. Nie zawsze lecz czasami jest to "chlupanie" i spływa tongue. Tabletki anty nie zmieniły tego (i dobrze) [wiesz, w sensie, że czasem powodują suchość]. Faktycznie, czasem było to dla mnie krępujące, lecz wiem, że partnera jeszcze bardziej to nakręca. Proponuję zapytać faceta czemu jest to dla niego "fuuj". Jasne, gusta są różne, choć i tak w sytuacji intymnej to dla mnie niezbyt miłe tak wypalić, wtedy czar kompletnie pryska.

41

Odp: Zbyt mokra

moj ex tez mowil zebym sie wycierała hehe to ja wytarłam jego i teraz mam takiego ktory to uwielbia smile

42

Odp: Zbyt mokra
niuniaelk napisał/a:

moj ex tez mowil zebym sie wycierała hehe to ja wytarłam jego i teraz mam takiego ktory to uwielbia smile

Dokładnie jak nie ten to inny. Nie ma już związku=nie ma faceta=nie ma problemu. Jak już wspominałam nie tylko TO się na to nałożyło. Trochę przez ten "przebieg" mi przykro ale jutro będzie lepiej.
Dziękuje wszystkim za wyrażenie swojego zdania.

43

Odp: Zbyt mokra

Grudka, to ilu Ty ich miałaś, że tak Cię martwi ten przebieg?:)

44 Ostatnio edytowany przez Ciemnooki (2012-06-21 19:39:51)

Odp: Zbyt mokra

A ja się tu wypowiem z innej perspektywy której zapewne tu chyba nie było jeszcze. big_smile Mnie mimo braku doświadczenia to że dziewczyna jest 'mokra' nie odrzuca a wręcz przeciwnie. tongue

45

Odp: Zbyt mokra
red napisał/a:

Grudka, to ilu Ty ich miałaś, że tak Cię martwi ten przebieg?:)

4

46

Odp: Zbyt mokra

To nie masz się co martwić, to wcale nie jest dużo wink

47

Odp: Zbyt mokra
Grudka napisał/a:
klarek napisał/a:

Hmm jakby tu zrobić żeby on był suchy podczas pieszczot ? Ciekawe jakby się wtedy poczuł jakbyś mu palcami wacusia stymulowała ?
A z tym mega małym to co ? W środku ma ?

Nie rozumiem z tym mega małym, że w środku ma ? O co chodzi ?:)

No że może się w kobietę zmienił smile

48

Odp: Zbyt mokra

Witam. Mam podobny problem. Niestety przez to mój chłopak czasami niczego nie czuje i... klapa;( Ostatnio powiedział mi, że i tak, jeśli już się udaje to nie tak jak z poprzednimi jego dziewczynami;/ Przez to jest strasznie sfrustrowany. Boję się, że jak tak dalej pójdzie, to mnie zostawi. Chciałabym znaleźć sposób na kontrolowanie tego, znacie jakiś?

49

Odp: Zbyt mokra
zeeebra napisał/a:

Witam. Mam podobny problem. Niestety przez to mój chłopak czasami niczego nie czuje i... klapa;( Ostatnio powiedział mi, że i tak, jeśli już się udaje to nie tak jak z poprzednimi jego dziewczynami;/ Przez to jest strasznie sfrustrowany. Boję się, że jak tak dalej pójdzie, to mnie zostawi. Chciałabym znaleźć sposób na kontrolowanie tego, znacie jakiś?

Twoje pytanie jest bez sensu smile. Masz normalną reakcję na podniecenie i tyle. To problem twego chłopaka a nie twój, że on nic nie czuje... Może nie stosujcie gry wstępnej i poszukajcie w necie pozycji gdzie będzie miał wrażenie, że u ciebie jest ciaśniej...

50

Odp: Zbyt mokra

Z grą wstępną jest różnie, a z pozycjami cały czas "eksperymentujemy";) niestety ostatnio rzadko to pomaga... Mój chłopak miał kilka dziewczyn, z którymi było podobno inaczej niż ze mną i dlatego ma porównanie (jak mówi), dla mnie jest natomiast pierwszym. Defekt jest raczej po mojej stronie;/

51 Ostatnio edytowany przez Lwica_ (2013-07-30 02:46:57)

Odp: Zbyt mokra

Większość mężczyzn jest podniecona widokiem bardzo mokrej partnerki. Większość, lecz nie wszyscy.
To samo kobiety - mnie podnieca widok mokrego penisa, bo wiem, że facet jest na mnie napalony; mam jednak koleżanki, które brzydzą się dotykać penisa ręką (że nie wspomnę o ustach), bo obrzydza je właśnie ta męska wilgoć.

Trafiłaś na faceta, którego obrzydza "nadmiar" (w jego mniemaniu) wydzieliny i nie ma w tym niczyjej winy. Albo się z tym pogodzi i przestanie dąsać, albo oboje będziecie sfrustrowani.

@zeeebra

Nie masz wprawdzie wpływu na ilość lubrykacji wydzielanej w pochwie, niemniej jednak może poćwicz mięśnie Kegla, by była ona ciaśniejsza, a partner dzięki temu osiągałby więcej przyjemności?

52

Odp: Zbyt mokra

A może zwyczajnie nie jesteście dopasowani rozmiarami? Ja miałam taką sytuację kiedyś, że spotykałam się z facetem, który miał 14 cm penisa. Przy mojej wilgotności nie czułam go kompletnie,  i on sądzę nie miał uciechy. Zwyczajnie jestem w środku większa i nie ma takiego problemu już przy penisie np 18-19 cm. Dodam, że nasza znajomość szybko się zakończyła. Być może u Ciebie jest podobnie.

53

Odp: Zbyt mokra

Podsumowując - tak, to on jest niedojrzały. I beznadziejne jest to, że wprowadza Cię w onieśmielenie takimi idiotycznymi tekstami. Lepiej go rzucić niż tracić przyjemnośc z seksu, czy co gorsza nabawić się kompleksów.

Sucha kobieta = zimna kobieta.
Ja może nie będę tu szczególowo opisywała moich doznań, ale powiem tylko, że "po" muszę zwykle jak najszybciej uzupełnić płyny..;)

54

Odp: Zbyt mokra

Narzekanie, że kobieta jest mokra jak się podnieci jest równie pozbawione sensu co narzekanie, że facetowi staje jak jest napalony. Nie ma czegoś takiego jak "zbyt mokra" cipka. Koleś jest po prostu idiotą i jak lubi akcje pod tytułem "zaciśnij zęby mała - jadę na sucho", to niech lepiej odstawi masturbację, to może odzyska czucie....

Mojej obecnej partnerce dosłownie cieknie po nóżkach jak się podnieci. Ze mnie również kapie, bo tak się "ślinię". Jak się kochamy to naprawdę ostro chlupie. I oboje to lubimy. To naprawdę błogosławieństwo, że kompletnie nie musimy się martwić o żadne dodatkowe lubrykanty. A przy okazji naprawdę można wtedy poszaleć bez obaw o jakieś dziwne otarcia i inne tego typu rzeczy. I nikt nie marudzi, że niby mało czuje, bo jest akurat odwrotnie. Im bardziej jesteśmy podnieceni, tym bardziej wszystko jest nabrzmiałe i uwrażliwione.

55

Odp: Zbyt mokra

Kurcze Jogurt masz rację. Mnie teraz trochę brakuje tej wilgoci jak żona karmi. Mam nadzieję że wszystko wróci do normy, bo teraz muszę dugo bawić się łechtaczką, aby trochę ją zwilżyć. Nawet mimo tego że osiągnie orgazm musimy dalej się nawilżać.

56

Odp: Zbyt mokra
zeeebra napisał/a:

Z grą wstępną jest różnie, a z pozycjami cały czas "eksperymentujemy";) niestety ostatnio rzadko to pomaga... Mój chłopak miał kilka dziewczyn, z którymi było podobno inaczej niż ze mną i dlatego ma porównanie (jak mówi), dla mnie jest natomiast pierwszym. Defekt jest raczej po mojej stronie;/

Nawilżanie w "tym" miejscu nie jest defektem! Popieram powyższe wypowiedzi. Jak dla mnie to on nie ma się czym poszczycić w spodniach dlatego czepia się ciebie.

57

Odp: Zbyt mokra

Zamiast się cieszyć narzekają i zrozum tu takich. smile Jesli chodzi o porównanie obfitego nawilzania pochwy, to odpowiednim jest obfity wytrysk. Czym sie tu martwic jesli jest? smile

58

Odp: Zbyt mokra

Naczyta się tutaj człowiek takich rzeczy a później codziennie musi się kochać big_smile

59

Odp: Zbyt mokra

Dziękuję za pocieszające wypowiedzi, jednak problem pozostaje nadal nie rozwiązany. Ok, to nie moja wina, itp., ale co robić w takiej sytuacji? Rozmawialiśmy oczywiście o tym, co więcej, wciąż pojawia się ten temat. Nie wiem ile to jeszcze damy radę znieść. Czuję, że ta psychiczna presja może wszystko zniszczyć...

P.S. I tutaj "jego" wielkość myślę, że nie ma znaczenia - raczej nie ma się czego wstydzić;)

60

Odp: Zbyt mokra

Dziwny "facet" akurat wczoraj miałam z mężem sytuacje....i pamietam jego słowa...Rzecz się działa na stole w salonie, wyszłam dodatkowo spod prysznica, byłam jeszcze mokra---on wchodzi we mnie i mówi--- jezuuu jak w masełko... big_smile big_smile big_smile Tak mnie ten tekst jego trzyma do tej pory. I jak sobie go przypomnę to aż mam dreszcze , czekam z niecierpliwością na wieczór big_smile:D

61

Odp: Zbyt mokra
aleksandra29 napisał/a:

Dziwny "facet" akurat wczoraj miałam z mężem sytuacje....i pamietam jego słowa...Rzecz się działa na stole w salonie, wyszłam dodatkowo spod prysznica, byłam jeszcze mokra---on wchodzi we mnie i mówi--- jezuuu jak w masełko... big_smile big_smile big_smile Tak mnie ten tekst jego trzyma do tej pory. I jak sobie go przypomnę to aż mam dreszcze , czekam z niecierpliwością na wieczór big_smile:D

Kurde super big_smile
Ja jak taki spontan chce zrobić to kuźwa teraz muszę z żelem chodzić :-(

62

Odp: Zbyt mokra
zeeebra napisał/a:

Dziękuję za pocieszające wypowiedzi, jednak problem pozostaje nadal nie rozwiązany. Ok, to nie moja wina, itp., ale co robić w takiej sytuacji? Rozmawialiśmy oczywiście o tym, co więcej, wciąż pojawia się ten temat. Nie wiem ile to jeszcze damy radę znieść. Czuję, że ta psychiczna presja może wszystko zniszczyć...

P.S. I tutaj "jego" wielkość myślę, że nie ma znaczenia - raczej nie ma się czego wstydzić;)

Jak nie rozumie, to sobie go odpuść, bo szkoda nerwów...

63

Odp: Zbyt mokra
yoghurt007 napisał/a:

Jak nie rozumie, to sobie go odpuść, bo szkoda nerwów...

Nie zastanawiałeś się, może ona go kocha?

64

Odp: Zbyt mokra

ja to nie wiem , to on woli jak jest sucha ? ;/ wtedy sex nie jest przyjemnościa tylko męczarnią ! Jakby mój Meżczyzna tak powiedział to pomyslalabym ze jest jakis nienoramalny!

65

Odp: Zbyt mokra
Wielki_Kot napisał/a:
yoghurt007 napisał/a:

Jak nie rozumie, to sobie go odpuść, bo szkoda nerwów...

Nie zastanawiałeś się, może ona go kocha?

A co jej po tej miłości, skoro on ma ją gdzieś i tak traktuje? Wmawia jej, ze to z nią coś jest nie tak.

Posty [ 1 do 65 z 73 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026