Zazwyczaj podczas gry wstępnej, pieszczot, pocałunku robię się mega wilgotna. Nigdy nie miałam z tym problemu, byli partnerzy wręcz się cieszyli, podniecało ich to. Niestety mój obecny facet ma do tego jakieś ale: dokucza mi gimnazjalnymi tekstami np przy ściąganiu majtek wypalił z tekstem : "Fuuj ale jesteś mokra". Zniechęciło mnie to do niego.
Czy rzeczywiście to jest takie fuuuj? Czy może facet jest mało dojrzały emocjonalnie?
Podobne tematy
dokucza mi gimnazjalnymi tekstami np przy ściąganiu majtek wypalił z tekstem : "Fuuj ale jesteś mokra". Zniechęciło mnie to do niego.
Czy rzeczywiście to jest takie fuuuj? Czy może facet jest mało dojrzały emocjonalnie?
Wiesz jak mówi to żartobliwie to nie jest to nic złego, jesli na poważnie to jest niedojrzały emocjonalnie i seksualnie.
Gówniarz jakiś i tyle... ;p
4 2012-06-08 16:25:41 Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-06-08 16:30:04)
Im bardziej mokro tym lepiej. W moim słowniku "zbyt mokra" nie istnieje, bo działa to na mnie podniecająco.
Zmień chłopca na faceta ![]()
Twój facet to jakaś totalna fajtłapa, skoro nie wie, że takie zjawisko jest jak najbardziej normalne.
Im bardziej mokro tym lepiej. W moim słowniku "zbyt mokra" nie istnieje, bo działa to na mnie podniecająco.
Zmień chłopca na faceta
Dokładnie i tyle w temacie. Szkoda czasu.
Jest jeszcze opcja, że Twój partner jest bardzo mało doświadczony w sprawach seksu. Może jego poprzednie partnerki (o ile jakieś miał) były raczej suche i chłopak nie wie, że może być inaczej? Może pomyślał, że masz grzybicę/nie myłaś się od paru dni/posikałaś się? Doprawdy nie potrafię sobie inaczej wyjaśnić tego "fuj".
wiele kobiet ma problem z suchą pochwą, nawet jak są podniecone i to jest PROBLEM
dziwne,pierwszy raz słyszę żeby facetowi nie odpowiadało ze kobieta jest zbyt mokra
Jest jeszcze opcja, że Twój partner jest bardzo mało doświadczony w sprawach seksu. Może jego poprzednie partnerki (o ile jakieś miał) były raczej suche i chłopak nie wie, że może być inaczej? Może pomyślał, że masz grzybicę/nie myłaś się od paru dni/posikałaś się? Doprawdy nie potrafię sobie inaczej wyjaśnić tego "fuj".
Miał dwie partnerki. Mówiłam mu, że ja tak mam, że jak jestem podniecona to jestem bardzo mokra. Dodatkowo uprzedziłam go, że mam coś takiego, że przy stymulacji punktu G wydziela się tej wydzieliny jeszcze więcej i żeby nie myślał, że się zsikałam, bo wtedy łóżko może być mokre. Mojego poprzedniego faceta rajało to zawsze i jak najwięcej mi stymulował ten punkt.
Prawdę mówiąc, to Ci zazdroszczę tej mokroty ![]()
Zazwyczaj podczas gry wstępnej, pieszczot, pocałunku robię się mega wilgotna. Nigdy nie miałam z tym problemu, byli partnerzy wręcz się cieszyli, podniecało ich to. Niestety mój obecny facet ma do tego jakieś ale: dokucza mi gimnazjalnymi tekstami np przy ściąganiu majtek wypalił z tekstem : "Fuuj ale jesteś mokra". Zniechęciło mnie to do niego.
Czy rzeczywiście to jest takie fuuuj? Czy może facet jest mało dojrzały emocjonalnie?
Mężczyzna jest niedojrzały moim zdaniem, każdy normalny facet by się cieszył.
BabaOsiadła napisał/a:Jest jeszcze opcja, że Twój partner jest bardzo mało doświadczony w sprawach seksu. Może jego poprzednie partnerki (o ile jakieś miał) były raczej suche i chłopak nie wie, że może być inaczej? Może pomyślał, że masz grzybicę/nie myłaś się od paru dni/posikałaś się? Doprawdy nie potrafię sobie inaczej wyjaśnić tego "fuj".
Miał dwie partnerki. Mówiłam mu, że ja tak mam, że jak jestem podniecona to jestem bardzo mokra. Dodatkowo uprzedziłam go, że mam coś takiego, że przy stymulacji punktu G wydziela się tej wydzieliny jeszcze więcej i żeby nie myślał, że się zsikałam, bo wtedy łóżko może być mokre. Mojego poprzedniego faceta rajało to zawsze i jak najwięcej mi stymulował ten punkt.
Każdego normalnego faceta jara i jest dumny. Czyli to dzieciuch jakiś.
14 2012-06-08 20:38:52 Ostatnio edytowany przez nbm (2012-06-08 20:39:40)
Tak mi się przypomniał pewien dowcip. Może Twój facet to rolnik? ![]()
Spotkały się 3 panny lekkich obyczajów. Zaczęły rozmawiać o interesach. Krajzys, łot e krajzys dotarł do nas z Ameryki. Jest na prawdę poważny problem. Wczoraj, byłam w pościeli - mówi pierwsza - za pieniądze oczywiście, z takim maklerem giełdowym. On cały czas w łóżku z tym laptopem, te wykresy, te spadki, zero skupienia, zmarnowane jego pieniądze a mój czas. Dramat, normalny dramat kobiety. Druga mówi: To nic dziewczęta. Ja byłam wczoraj z działaczem PZPNu, cały czas patrzał na drzwi czy już po niego idą, czy jeszcze nie. Wtrąciła się trzecia. Dziewczęta, to jest nic, ja wczoraj byłam z rolnikiem. Najpierw skarżył się, że jest za sucho, potem, że za mokro a na koniec, że za drogo!
Tak mi się przypomniał pewien dowcip. Może Twój facet to rolnik?
Spotkały się 3 panny lekkich obyczajów. Zaczęły rozmawiać o interesach. Krajzys, łot e krajzys dotarł do nas z Ameryki. Jest na prawdę poważny problem. Wczoraj, byłam w pościeli - mówi pierwsza - za pieniądze oczywiście, z takim maklerem giełdowym. On cały czas w łóżku z tym laptopem, te wykresy, te spadki, zero skupienia, zmarnowane jego pieniądze a mój czas. Dramat, normalny dramat kobiety. Druga mówi: To nic dziewczęta. Ja byłam wczoraj z działaczem PZPNu, cały czas patrzał na drzwi czy już po niego idą, czy jeszcze nie. Wtrąciła się trzecia. Dziewczęta, to jest nic, ja wczoraj byłam z rolnikiem. Najpierw skarżył się, że jest za sucho, potem, że za mokro a na koniec, że za drogo!
dobree
ale się uśmiałam ![]()
co do autorki- o ile to fuuuj było na poważnie śmiem twierdzić, że twój partner jest niedojrzały.każdy inny miałby radochę, że Cie tak podnieca.
Grudka, nie ma czegoś takiego, jak zbyt mokra kobieta
. Znalazłaś sobie chłopca, a nie faceta. A poza tym majteczki nasączone kobietą nie tylko ładnie wyglądają, ale również mają ładny zapach
.
Gdy następnym razem, wyskoczy z tekstem ''fuujj, ale jesteś mokra'' - To odpowiedz mu '' o jaaa, ale masz małego''.
Grudka, nie ma czegoś takiego, jak zbyt mokra kobieta
. Znalazłaś sobie chłopca, a nie faceta. A poza tym majteczki nasączone kobietą nie tylko ładnie wyglądają, ale również mają ładny zapach
.
Gdy następnym razem, wyskoczy z tekstem ''fuujj, ale jesteś mokra'' - To odpowiedz mu '' o jaaa, ale masz małego''.
To by było hamskie trochę, bo rzeczywiście ma małego i to mega
Zauwazylam, ze juz nie robie sie taka mokra-niech zobaczy co to znaczy kobieta sucha:) Ciekawe co wtedy powie...Dzięki wszystkim za pomoc;*
Fakt- wilgoć kobiety jest mega sexy i dla chyba każdego normalnego faceta bardzo podniecająca. Tak po długich pieszczotach ściągać z niej kompletnie mokre majteczki...
cudowna chwila ![]()
Facet któremu to nie odpowiada jest dla mnie jakiś dziwny.
Weź takiego faceta popędź w diabły kobieta nie może być tam za mokra
jedna bardziej jest wilgotna inna mniej ludzka sprawa nie uważam że być "za mokrą to defekt" ja lubię mokre ![]()
Weź takiego faceta popędź w diabły kobieta nie może być tam za mokra
jedna bardziej jest wilgotna inna mniej ludzka sprawa nie uważam że być "za mokrą to defekt" ja lubię mokre
Gdzies czytalam, ze zglaszaja veto panowie, ktorzy sie za duzo onanizuja. Bo nie moga osiagnac orgazmu. Moze to jest jego problem. I powtorze: dzieciuch!
Tak myślę, że nic z tego nie będzie... Na to dokładają się kolejne sytuacje. Tylko wiecie niepotrzebnie szybko (po około 2 tygodniach) idę z chłopakiem do łóżka. Chciałam/chce trzymać się jego, bo nie chce, żeby na moim (przepraszam za wyrażenie) koncie było wielu kochanków. Żle się z tym psychicznie potem czuję i wiem, że to tylko moja wina i brak myślenia wcześniej.
Moja żona i ja mieliśmy wielu partnerów przed sobą nie widzę w tym problemu.
Nie mam problemów że żona kiedyś się z kimś kochała czy robiła jakiemuś facetowi loda było minęło...
Mój facet ma już spore doświadczenie z kobietami i raz podczas seksu strasznie marudził. Strasznie mnie to wkurzało, bo to był stosunek z jego inicjacji, a on tylko jęczał, że coś mu nie pasuje. I robiliśmy tak, że ja klęczałam obok niego i robiłam mu dobrze (ustami albo ręką), a on wkładał mi palec, żeby mnie "rozruszać". Mnie to generalnie bardzo podnieca, miałam też wtedy owulację, więc byłam bardzo wilgotna, a on wyjmuje palec i do mnie z wyrzutem: Boże, patrz jaka jesteś mokra, już całą rękę mam upaćkaną twoimi sokami.
Tak, jakby to był jakiś wyrzut/zarzut. Jakieś nieporozumienie ![]()
Nie rozumiem co z tymi Waszymi facetami, przecież wilgoć to nie dość że naturalne to w dodatku znaczy że nasze działania idą w dobrą stronę, ja uwielbiam jak tych soczków jest dużo, to tak jak nie spotkałem się z kobietą która narzekałaby na to że przy wytrysku nasienia jest dużo. Przecież to chyba miło jak wytrysk jest obfity moja żona uwielbia nieważne czy (jak to mówi rozpływa jej się to ciepełko gdy kończę w cipce) kończę w niej w środku, czy w ustach czy gdzieś tam tryskam na ciało widzę że podoba jej się jak nasienia jest dużo.
Przezciez jak kobieta jest mokra to jest podniecona i gotowa do seksu:). Jesli on o tym nie wiem to niech lepiej trzyma sie od twoich majtek z daleko, bo za chwile dostaniesz jakiejs traumy skoro on reaguje na Ciebie takimi tekstami.
Bierz nogi za pas ![]()
Przezciez jak kobieta jest mokra to jest podniecona i gotowa do seksu:). Jesli on o tym nie wiem to niech lepiej trzyma sie od twoich majtek z daleko, bo za chwile dostaniesz jakiejs traumy skoro on reaguje na Ciebie takimi tekstami.
Bierz nogi za pas
Właśnie taką traume już mam:( Wogóle już się mokra nie robię...
Grudka olej tego dzieciaka. To, że poszliście do łóżka po 2tyg nie ma tu żadnego znaczenia, też z moim po ok.takim czasie to zrobiliśmy i jest zajebiście. A ilość partnerów też nie decyduje o wartości kobiety. Także nie trzymaj się łajzy, tylko po to, żeby sobie przebiegu nie nabijać, bo to bez sensu. Po co się męczyć, słuchać głupot i jeszcze zabawiać z małym fiutkiem ;p
To to samo jakby kobietę dziwiło lub śmieszyło zjawisko erekcji. Chłopak może ściemniać ze swoim doświadczeniem. Pewne jest tylko, że nie dorósł do intymnych relacji z kobietami.
Też mam tyle wydzieliny w obfitym nadmiarze
Ale uważam , że Twój facet jest nie dojrzały gdyby był dojrzały to by się cieszył bo kobiety jak czytam mają strasznie sucho i to powoduje blokadę przed seksem bo sprawia im to ból .
Hmm jakby tu zrobić żeby on był suchy podczas pieszczot ? Ciekawe jakby się wtedy poczuł jakbyś mu palcami wacusia stymulowała ?
A z tym mega małym to co ? W środku ma ?
Też mam tyle wydzieliny w obfitym nadmiarze
Tutaj nie da się mówić o nadmiarze!
Im bardziej mokro tym lepiej! I każdy normalny facet to powie. Jak jest sucho, albo wilgotno tak ledwo co, to jest po prostu do bani i trzeba wspomagać się nawilżaczami. A ja tam po prostu uwielbiam jak cieknie kobiecie po udach i jak w czasie seksu "chlupie" ![]()
haha to "chlupie" mnie rozwaliło ![]()
no facetów to rzeczywiście jeszcze bardziej kręci.
a ile ten chłopaczek ma lat? jakoś to mnie od samego poczatku interesuje.
Ja też lubię jak "chlupie" a potem jak doleje jeszcze swój miłosny nektar to dopiero jest mokro i płynie po udach ![]()
Ale Wy chłopaki potraficie smaków narobić
. Ja to sobie mogę na dzień dzisiejszy tylko poczytać
.
Pamiętam jedną z pierwszych randek z moją ex. Siedzieliśmy sobie wygodnie na skórzanych fotelach w kameralnej knajpce i gawędziliśmy o wszystkim i o niczym. Kawa , drink i rozmowa. Ja oczywiście niski i opanowany głos do tego kocie ruchy,błysk w oku ( jak to facet który chce sprawić dobre wrażenie na dziewczynie- czasem to podświadome a czasem z premedytacją) . Po jakimś czasie (może ze dwie godziny) kiedy już mieliśmy wychodzić patrze na nią z lekkim zdziwieniem bo wstała i porusza się jakoś dziwnie sztucznie (mimo że puszczam ją przodem to stara się być odwrócona do mnie twarzą). Już prawie przy wyjściu odwróciłem się jeszcze żeby zobaczyc czy niczego nie zostawiliśmy a tu niespodzianka.... na miejscu na którym siedziała ....mokra plama od jej soków na czarnej skórze fotela...
Na początku pomyślałem jeszcze że może rozlała drinka ale później sama wyprowadziła mnie z błędu
. Kiedy ją odprowadziłem pod dom powiedziała że była tak totalnie napalona na mnie tam w kawiarni że został ślad na fotelu
Ale mnie tym podjarała maksymalnie ![]()
I choć tamtego wieczora nie było dalszego ciągu tej randki to jednak wspominam to do dziś ![]()
Hmm jakby tu zrobić żeby on był suchy podczas pieszczot ? Ciekawe jakby się wtedy poczuł jakbyś mu palcami wacusia stymulowała ?
A z tym mega małym to co ? W środku ma ?
Nie rozumiem z tym mega małym, że w środku ma ? O co chodzi ?:)
Modzia7 on ma tyle co ja czyli 23 lata.
haha to "chlupie" mnie rozwaliło
Fajne jest, przypomniało mi się od razu zapowietrzenie:)
38 2012-06-19 11:11:27 Ostatnio edytowany przez wieloowocowy (2012-06-19 11:26:01)
Zgadzam się - im bardziej morka, tym lepiej. Ale różni są faceci, niektórym może to nie odpowiadać. Warto wtedy porozmawiać dlaczego tak jest. Natomiast kretynizmem jest uważanie kogoś za nienormalnego faceta, tylko dlatego, że tego nie lubi.
Im bardziej mokro tym lepiej. W moim słowniku "zbyt mokra" nie istnieje, bo działa to na mnie podniecająco.
Zmień chłopca na faceta
zgadzam sie w pełni
To z nim coś jest nie tak skoro mus ie to nie podoba..
40 2012-06-19 19:21:24 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-06-19 19:22:09)
Zazwyczaj podczas gry wstępnej, pieszczot, pocałunku robię się mega wilgotna. Nigdy nie miałam z tym problemu, byli partnerzy wręcz się cieszyli, podniecało ich to. Niestety mój obecny facet ma do tego jakieś ale: dokucza mi gimnazjalnymi tekstami np przy ściąganiu majtek wypalił z tekstem : "Fuuj ale jesteś mokra". Zniechęciło mnie to do niego.
Czy rzeczywiście to jest takie fuuuj? Czy może facet jest mało dojrzały emocjonalnie?
Mam bardzo podobnie. Nie zawsze lecz czasami jest to "chlupanie" i spływa
. Tabletki anty nie zmieniły tego (i dobrze) [wiesz, w sensie, że czasem powodują suchość]. Faktycznie, czasem było to dla mnie krępujące, lecz wiem, że partnera jeszcze bardziej to nakręca. Proponuję zapytać faceta czemu jest to dla niego "fuuj". Jasne, gusta są różne, choć i tak w sytuacji intymnej to dla mnie niezbyt miłe tak wypalić, wtedy czar kompletnie pryska.
moj ex tez mowil zebym sie wycierała hehe to ja wytarłam jego i teraz mam takiego ktory to uwielbia ![]()
moj ex tez mowil zebym sie wycierała hehe to ja wytarłam jego i teraz mam takiego ktory to uwielbia
Dokładnie jak nie ten to inny. Nie ma już związku=nie ma faceta=nie ma problemu. Jak już wspominałam nie tylko TO się na to nałożyło. Trochę przez ten "przebieg" mi przykro ale jutro będzie lepiej.
Dziękuje wszystkim za wyrażenie swojego zdania.
Grudka, to ilu Ty ich miałaś, że tak Cię martwi ten przebieg?:)
44 2012-06-21 19:39:19 Ostatnio edytowany przez Ciemnooki (2012-06-21 19:39:51)
A ja się tu wypowiem z innej perspektywy której zapewne tu chyba nie było jeszcze.
Mnie mimo braku doświadczenia to że dziewczyna jest 'mokra' nie odrzuca a wręcz przeciwnie. ![]()
Grudka, to ilu Ty ich miałaś, że tak Cię martwi ten przebieg?:)
4
To nie masz się co martwić, to wcale nie jest dużo ![]()
klarek napisał/a:Hmm jakby tu zrobić żeby on był suchy podczas pieszczot ? Ciekawe jakby się wtedy poczuł jakbyś mu palcami wacusia stymulowała ?
A z tym mega małym to co ? W środku ma ?Nie rozumiem z tym mega małym, że w środku ma ? O co chodzi ?:)
No że może się w kobietę zmienił ![]()
Witam. Mam podobny problem. Niestety przez to mój chłopak czasami niczego nie czuje i... klapa;( Ostatnio powiedział mi, że i tak, jeśli już się udaje to nie tak jak z poprzednimi jego dziewczynami;/ Przez to jest strasznie sfrustrowany. Boję się, że jak tak dalej pójdzie, to mnie zostawi. Chciałabym znaleźć sposób na kontrolowanie tego, znacie jakiś?
Witam. Mam podobny problem. Niestety przez to mój chłopak czasami niczego nie czuje i... klapa;( Ostatnio powiedział mi, że i tak, jeśli już się udaje to nie tak jak z poprzednimi jego dziewczynami;/ Przez to jest strasznie sfrustrowany. Boję się, że jak tak dalej pójdzie, to mnie zostawi. Chciałabym znaleźć sposób na kontrolowanie tego, znacie jakiś?
Twoje pytanie jest bez sensu
. Masz normalną reakcję na podniecenie i tyle. To problem twego chłopaka a nie twój, że on nic nie czuje... Może nie stosujcie gry wstępnej i poszukajcie w necie pozycji gdzie będzie miał wrażenie, że u ciebie jest ciaśniej...
Z grą wstępną jest różnie, a z pozycjami cały czas "eksperymentujemy";) niestety ostatnio rzadko to pomaga... Mój chłopak miał kilka dziewczyn, z którymi było podobno inaczej niż ze mną i dlatego ma porównanie (jak mówi), dla mnie jest natomiast pierwszym. Defekt jest raczej po mojej stronie;/
51 2013-07-30 02:44:23 Ostatnio edytowany przez Lwica_ (2013-07-30 02:46:57)
Większość mężczyzn jest podniecona widokiem bardzo mokrej partnerki. Większość, lecz nie wszyscy.
To samo kobiety - mnie podnieca widok mokrego penisa, bo wiem, że facet jest na mnie napalony; mam jednak koleżanki, które brzydzą się dotykać penisa ręką (że nie wspomnę o ustach), bo obrzydza je właśnie ta męska wilgoć.
Trafiłaś na faceta, którego obrzydza "nadmiar" (w jego mniemaniu) wydzieliny i nie ma w tym niczyjej winy. Albo się z tym pogodzi i przestanie dąsać, albo oboje będziecie sfrustrowani.
@zeeebra
Nie masz wprawdzie wpływu na ilość lubrykacji wydzielanej w pochwie, niemniej jednak może poćwicz mięśnie Kegla, by była ona ciaśniejsza, a partner dzięki temu osiągałby więcej przyjemności?
A może zwyczajnie nie jesteście dopasowani rozmiarami? Ja miałam taką sytuację kiedyś, że spotykałam się z facetem, który miał 14 cm penisa. Przy mojej wilgotności nie czułam go kompletnie, i on sądzę nie miał uciechy. Zwyczajnie jestem w środku większa i nie ma takiego problemu już przy penisie np 18-19 cm. Dodam, że nasza znajomość szybko się zakończyła. Być może u Ciebie jest podobnie.
Podsumowując - tak, to on jest niedojrzały. I beznadziejne jest to, że wprowadza Cię w onieśmielenie takimi idiotycznymi tekstami. Lepiej go rzucić niż tracić przyjemnośc z seksu, czy co gorsza nabawić się kompleksów.
Sucha kobieta = zimna kobieta.
Ja może nie będę tu szczególowo opisywała moich doznań, ale powiem tylko, że "po" muszę zwykle jak najszybciej uzupełnić płyny..;)
Narzekanie, że kobieta jest mokra jak się podnieci jest równie pozbawione sensu co narzekanie, że facetowi staje jak jest napalony. Nie ma czegoś takiego jak "zbyt mokra" cipka. Koleś jest po prostu idiotą i jak lubi akcje pod tytułem "zaciśnij zęby mała - jadę na sucho", to niech lepiej odstawi masturbację, to może odzyska czucie....
Mojej obecnej partnerce dosłownie cieknie po nóżkach jak się podnieci. Ze mnie również kapie, bo tak się "ślinię". Jak się kochamy to naprawdę ostro chlupie. I oboje to lubimy. To naprawdę błogosławieństwo, że kompletnie nie musimy się martwić o żadne dodatkowe lubrykanty. A przy okazji naprawdę można wtedy poszaleć bez obaw o jakieś dziwne otarcia i inne tego typu rzeczy. I nikt nie marudzi, że niby mało czuje, bo jest akurat odwrotnie. Im bardziej jesteśmy podnieceni, tym bardziej wszystko jest nabrzmiałe i uwrażliwione.
Kurcze Jogurt masz rację. Mnie teraz trochę brakuje tej wilgoci jak żona karmi. Mam nadzieję że wszystko wróci do normy, bo teraz muszę dugo bawić się łechtaczką, aby trochę ją zwilżyć. Nawet mimo tego że osiągnie orgazm musimy dalej się nawilżać.
Z grą wstępną jest różnie, a z pozycjami cały czas "eksperymentujemy";) niestety ostatnio rzadko to pomaga... Mój chłopak miał kilka dziewczyn, z którymi było podobno inaczej niż ze mną i dlatego ma porównanie (jak mówi), dla mnie jest natomiast pierwszym. Defekt jest raczej po mojej stronie;/
Nawilżanie w "tym" miejscu nie jest defektem! Popieram powyższe wypowiedzi. Jak dla mnie to on nie ma się czym poszczycić w spodniach dlatego czepia się ciebie.
Zamiast się cieszyć narzekają i zrozum tu takich.
Jesli chodzi o porównanie obfitego nawilzania pochwy, to odpowiednim jest obfity wytrysk. Czym sie tu martwic jesli jest? ![]()
Naczyta się tutaj człowiek takich rzeczy a później codziennie musi się kochać ![]()
Dziękuję za pocieszające wypowiedzi, jednak problem pozostaje nadal nie rozwiązany. Ok, to nie moja wina, itp., ale co robić w takiej sytuacji? Rozmawialiśmy oczywiście o tym, co więcej, wciąż pojawia się ten temat. Nie wiem ile to jeszcze damy radę znieść. Czuję, że ta psychiczna presja może wszystko zniszczyć...
P.S. I tutaj "jego" wielkość myślę, że nie ma znaczenia - raczej nie ma się czego wstydzić;)
Dziwny "facet" akurat wczoraj miałam z mężem sytuacje....i pamietam jego słowa...Rzecz się działa na stole w salonie, wyszłam dodatkowo spod prysznica, byłam jeszcze mokra---on wchodzi we mnie i mówi--- jezuuu jak w masełko...
Tak mnie ten tekst jego trzyma do tej pory. I jak sobie go przypomnę to aż mam dreszcze , czekam z niecierpliwością na wieczór
:D
Dziwny "facet" akurat wczoraj miałam z mężem sytuacje....i pamietam jego słowa...Rzecz się działa na stole w salonie, wyszłam dodatkowo spod prysznica, byłam jeszcze mokra---on wchodzi we mnie i mówi--- jezuuu jak w masełko...
![]()
![]()
Tak mnie ten tekst jego trzyma do tej pory. I jak sobie go przypomnę to aż mam dreszcze , czekam z niecierpliwością na wieczór
:D
Kurde super ![]()
Ja jak taki spontan chce zrobić to kuźwa teraz muszę z żelem chodzić :-(
Dziękuję za pocieszające wypowiedzi, jednak problem pozostaje nadal nie rozwiązany. Ok, to nie moja wina, itp., ale co robić w takiej sytuacji? Rozmawialiśmy oczywiście o tym, co więcej, wciąż pojawia się ten temat. Nie wiem ile to jeszcze damy radę znieść. Czuję, że ta psychiczna presja może wszystko zniszczyć...
P.S. I tutaj "jego" wielkość myślę, że nie ma znaczenia - raczej nie ma się czego wstydzić;)
Jak nie rozumie, to sobie go odpuść, bo szkoda nerwów...
Jak nie rozumie, to sobie go odpuść, bo szkoda nerwów...
Nie zastanawiałeś się, może ona go kocha?
ja to nie wiem , to on woli jak jest sucha ? ;/ wtedy sex nie jest przyjemnościa tylko męczarnią ! Jakby mój Meżczyzna tak powiedział to pomyslalabym ze jest jakis nienoramalny!
yoghurt007 napisał/a:Jak nie rozumie, to sobie go odpuść, bo szkoda nerwów...
Nie zastanawiałeś się, może ona go kocha?
A co jej po tej miłości, skoro on ma ją gdzieś i tak traktuje? Wmawia jej, ze to z nią coś jest nie tak.