zastanawia mnie co preferujecie w związkach : myślicie, że drobne kłamstwa w błahych sprawach są do przyjęcia ? czy wolicie szczerą prawdę we wszystkim nawet jeśli miałoby to sprawić wam przykrość ?
ja osobiście chyba wolę prawdę,nawet najgorszą, wolę wiedzieć na czym stoję nawet jeśli miałabym przepłakać pół nocy to wolę wiedzieć z czym mam do czynienia ![]()
jak jest u was?
jeśli był taki wątek to przepraszam, jestem tu nowa,szukałam ale nie znalazłam