netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Witam serdecznie wszystkie Panie:)

6 odpowiedzi2 929 wyświetleńzałożony przez glonorzerny, 04.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Witam serdecznie wszystkie Panie:)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1 Ostatnio edytowany przez glonorzerny (2012-06-04 01:05:20)

Temat: Witam serdecznie wszystkie Panie:)

Nie wiem czy dobrze trafiłem ale pomyślałem ,ze napiszę tutaj. Mój problem polega na tym ,ze jestem z swoją dziewczyną blisko 2 lata układa nam się różnie gdyż w związku wiadomo raz jest dobrze raz źle. Mianowicie moja dziewczyna zna takiego kolesia z którym miała kontakt przez pół roku za kim on ją moim zdaniem olał. A wyglądało to tak ona 16 lat pierwsza klasa liceum poznała niby fajna koleżankę ale taka co nie zawsze ja uważała i zawsze miała więcej do powiedzenia i tak gdzieś pewnego razu ta koleżanka przyjechała z jej bratem. On potem nękał te siostrę by mu numer dała więc jakoś tam się zgadali. Pisali oni tak z sobą do marca kolejnego roku kalendarzowego i gdzieś w pewnym momencie on powiedział jej ,ze ją kocha ona mu również wyznała uczucie i po prostu on się tego wystraszył i powiedział ,ze jej nie kocha dla mnie to nie zrozumiałe ale ok. Pamiętam też ,ze ona dzwoniła do niego gdy zmieniała szkołę ale odebrała jej koleżanka i co najlepsze on stał z boku gdy jego siostra rozmawiała z moją obecna dziewczyną. Tak potem na jesień poznałem się Karoliną i tak jesteśmy już bliko 2 lata konkretnie w tym roku 1 października minie dwa pełne lata xd ale mój problem polega na tym ,iż podejrzewam ,ze ona wciąż się nim interesuje tzn on pisał potem na Wielkanoc 2011 potem koniec sierpnia 2011 i dziś...co mnie wkurzyło bo za każdym razem ona mówi ,ze zerwie kontakt i za przeproszeniem dupa z tego. Nawet w sierpniu ja sam kolesia zjechałem by się odczepił i był spokój do dzisiaj. Zastanawia mnie w tym wszystkim dlaczego jest taki stan rzeczy dziewczyna mnie kocha chce być ze mną ale jednocześnie boi się otworzyć czyżby ona czuła ,ze tamten jest tym właściwym? Wiem ,ze wiek nie ma znaczenia ale on się zachował przecież jak skończony kretyn...Obecnie idę na studia w tym roku ponieważ przez matmę miałem rok w plecy ale nie poddałem się i pokazałem dziewczynie ,ze jestem ambitny ,ze chce coś osiągnąć i ,ze myślę poważnie o nas....ale czuje się zagrożony z jego strony...nie chce stracić swojej dziewczyny...mało tego niecałe 1,5 roku temu chciała mnie zostawić gdyż uznała ,ze nie chce mnie tak ranić....teraz jest niby ok rozmawiamy o wszystkim...ale wkurzyło mnie ,ze ona dalej mu pozwala na takie zagrywki ,ze jak napisze to pisze jakby nic...

2

Odp: Witam serdecznie wszystkie Panie:)

Opamietaj sie! Jesli nie chcesz ja stracic to zacznij zachowywac sie jak normylny, kochajacy facet...a wiec: przestan sie jej czepiac ze ktos do niej pisze, kazdy ma prawo miec znajomosci.
Zacznij starac sie zeby jej bylo z toba dobrze i jesli ci sie uda ja uszczesliwic to nie bedziesz musial sie zamartwiac o takie bzdury...bo niestety to sa bzdury,nie masz widac jeszcze powazniejszych problemow.

3

Odp: Witam serdecznie wszystkie Panie:)

Dla kazdego z osobna problem jest ważny.... Nie mozesz jej kontrolować,bo gdzie w takim razie zaufanie....? Ale jak widać Ona tez Ci wszystkiego nie mówi
"...mało tego niecałe 1,5 roku temu chciała mnie zostawić gdyż uznała ,ze nie chce mnie tak ranić...."- czy to Ci juz nic nie mówi..?
Ona oszukuje i Ciebie i samą siebie.... (znam to z własnej autopsji). Jedynym posunięciem z Twojej strony ,nie jest dawanie z siebie wszystkiego i uszczęśliwiania jej na siłe.... Daj jej wolność..po prostu zerwij...Niech wkoncu wie czego jej tak naprawdę brakuje...
Wiem,to ryzykowne Ale i tak ryzykujesz ukladając i planując sobie zycie z kimś,kto myslami jest zupełnie gdzie indziej...

4 Ostatnio edytowany przez glonorzerny (2012-06-04 13:53:28)

Odp: Witam serdecznie wszystkie Panie:)

Kto nie ryzykuje ten nie ma. Jej koleżanka sama o nim często jej nawija bo widzę jak sama jego chce...to jest chore. Trudno pogadam zn nią i najwyżej zerwę jej problem ja byłem w porządku. Jasne ,ze mam większe problemy...


To wszystko jest jakieś chore przecież nie raz mi opowiadała jak koleżanki jej zazdroszczą ,ze ma takiego fajnego chłopaka któremu zależy itp....znudziłem się jej? Bo ja naprawdę ją Kocham ;/ Czuje jakby ona wciąż  miała co do mej miłości do niej...

5

Odp: Witam serdecznie wszystkie Panie:)

Ona ma chyba dylemat związany z nim...

6

Odp: Witam serdecznie wszystkie Panie:)

Zrobisz jak będziesz uważał za sluszne... Przed Tobą studia czyli nowy etap w życiu,nowe znajomości,wyzwania i problemy..(i tak już na marginesie) wiele wspaniałych kobiet smile
Wiem jak boli złamane serducho,ale nigdy nie ma tak zle,zeby gorzej być nie mogło..
Trzymaj się i powodzenia smile

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Witam serdecznie wszystkie Panie:)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026