Heyka:))))))))
Musze sie komuś wygadać, a nie mam komu...a chodzi o to że jakiś czas temu zaczęłam nowa prace i poznałam tam pewna laskę..i chodzi o to że ona mi sie podoba...masakra..Małgoska ma 32lata, po rozwodzie i trójke dzieci..a wyglada jak nastolatka..a tak po za tym ma zajebisty charakter...niegrzeczny..strasznie mi sie podoba ...NIE JESTEM LESBA...ale mam jakąs fascynacje do tej osoby..i musze sie jakos z tym uporać tylko nie wiem jak
((
Podobne tematy
Co masz na myśli pisząc "NIE JESTEM LESBĄ"? Skoro napisałaś to wielkimi literami i w dodatku używając pejoratywnego określenia homoseksualnej kobiety ("lesba"), to widocznie masz problem z akceptacją pociągu seksualnego kobiety do kobiety, a więc i akceptacją samej siebie.
Co dla Ciebie oznacza ta fascynacja? Co zamierzasz/chciałabyś z nią zrobić? Co czujesz w związku z tą sytuacją?
Upssss...juz myslalam ze cos zle dodalam...Nigdy nie podobaly mi sie kobiety ..i nagle ona wpadla mi w oko...od tak po prostu..Nie mam problemu z akceptacja siebie a wrecz przeciwnie...a co zamierzam zrobic ..sama nie wiem, bo jak dla mnie to dziwna sytuacja...
To, że nigdy wcześniej nie podobała Ci się kobieta, nie oznacza, że jesteś w stu procentach heteroseksualna. Podobnie to, że teraz Ci się spodobała, nie oznacza, że jesteś lesbijką. W przypadku orientacji seksualnej istnieje bardzo dużo różnych odcieni szarości.
Czy ta sytuacja jest dla Ciebie dziwna, bo chciałabyś jakoś określić swoje preferencje seksualne, czy dlatego, że nie wiesz jak się zachować wobec obiektu Twojego zauroczenia? A może z jakiegoś innego powodu?
No wlasnie nie wiem jak mam sie zachowywac w stosunku do niej..w pewnym sensie jest to zauroczenie...chcialabym ja blizej poznac...a obawy takze mam swoje...Wczesniej nie wyobrazalam sobie jak dwie kobiety moga sie namietnie calowac..a teraz z niaaa..pewnie...A napisalam tutaj bo nie moge a moze nie chce komu kolwiek o tym mowic.. Nie jestem pewna...ale mam nadzieje ze mi to przejdzie...meczy mnie ta sytuacja..
Ja bym na Twoim miejscu spróbowała ją "wybadać". Poznać ją, pogadać, zaprzyjaźnić się. To niezły pierwszy krok
Oczywiście dalsze kroki zależą też od tego, czy jesteś singlem.