netkobietyWszystkie działy
Emigracja i życie za granicą

Kobieta samotna z dwojka dzieci i miłosc do człowieka zagranica.......

6 odpowiedzi4 762 wyświetleniazałożony przez syntia6, 02.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Kobieta samotna z dwojka dzieci i miłosc do człowieka zagranica.......

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Kobieta samotna z dwojka dzieci i miłosc do człowieka zagranica.......

Witam.Od 7mies.kocham bardzo człowieka który mieszka i pracuje w Frankfurcie nad menem.Sama wychowuje dwójke dzieciaków i w końcu jestem dla kogoś ważna ale...........to własnie mnie niepokoi.Coraz bardziej tęsknimy do siebie i myślimy o tym by razem w końcu zamieszkać w Niemczech z tego względu ze ja nie mam tu w Polsce ciekawej sytuacji. Jest u mnie bariera język u dzieci podobnie szkoła itd. itp. wiek syn 16lat a córka 14lat jeśli jest ktoś kto przezywa podobna sytuacje niech się nią podzieli.Życzę miłej soboty przy telewizorku lub przy skype z ukochanym.pozdrawiam.

2 Ostatnio edytowany przez syntia6 (2012-07-23 22:08:30)

Odp: Kobieta samotna z dwojka dzieci i miłosc do człowieka zagranica.......

Witam.Czy jest ktoś kto ma dzieci w podobnym wieku i zamierza wyjechać do Niemiec lub przebywa juz jakiś czas.Nic mnie tu nie trzyma. Chciałam sie poradzić chodzi o szkołę dla moich dzieci przypomnę syn ma 16lat a córka 14lat.Chętnie popiszę i wysłucham osoby która juz podejmowała próby zwiazane z zameldowaniem z szkołą.Mój narzeczony pracuje w Frankfurcie sam podejmuje próby szukania mieszkania ale wole cos więcej usłyszec od kogos z tamtąd.Spokojnego wieczoru

3

Odp: Kobieta samotna z dwojka dzieci i miłosc do człowieka zagranica.......

Witaj.Opowiem Ci po krotce moja podobna historie.Bylam po rozwodzie kiedy poznalam obecnego meza,mieszkal on praktycznie od 16 lat w Niemczech,poznalismy sie w Polsce ma tam rodzicow i czesto ich odwiedzal.Z poprzedniego malzenstwa mam 16 letniego syna.Kiedy R. wyjezdzal byla teskonota,rozpacz,rozmowy na skypie  i telefonowanie to namiastka tego czego potrzebowalismy.Postanowilismy,ze przeprowadze sie wraz z synem na stale do Niemiec.Syn nie byl dobrze nastawiony na ten wyjazd ale myslalam,ze sie przelamie i bedzie ok.Bylo to w zeszlym roku w sierpniu,od 15 wrzesnia rozpoczyna sie tu rok szkolny wiec zawiezlismy razem z R. syna do szkoly.Wszyscy byli zestresowani,z dusza na ramieniu czekalam az skoncza sie lekcje.Wyszedl ze szkoly usmiechniety i zadowolony,okazalo sie ze w klasie ma dziewczynke,ktora mowi po polsku(jej mama jest polka),nawet nie wiesz jaka byla moja radosc!!! Niestety zbyt szybo zaczelam sie cieszyc:( po tygodniu nie chcial chodzic do szkoly,zaczal wymyslac,ze boli go brzuch,ze glowa i bylo milion powodow zeby tylko zostac w domu:( zaczal kontaktowac sie ze swoim ojcem,mowic mu ze jest mu tu zle,ze chce do Polski,ze teskni za kolegami.Ja nie mialam powrotu bo nie mialam dokad,mieszkanie w ktorym mieszkalismy bylo wynajmowane a do tego wszystkiego okazalo sie,ze jestem w ciazy.Na koniec wrzesnia syn zdecydowal,ze wraca do Polski do ojca:(  nie moglam zatrzymac go sila,plakalam,blagalam,tlumaczylam ale wszytko na nic:(( I tak zostalam tu bez syna,nerwy i stres spowodowaly ze od poczatku ciaza byla zagrozona,urodzilam miesiac przed terminem,dzieki Bogu synek urodzil sie zdrowiutki.We mnie caly czas jest smutek i tesknata ale teraz za synem.Czasem mysle po co mi to bylo.Wszyscy mi tlumacza,ze syn i tak kiesys by ode mnie odszedl,dorasta,zalozy kiedys rodzine.Pociesza mnie mysl iz mowi ze jak pokonczy szkoly(idzie teraz do sredniej)to przyjedzie do nas do pracy.Tego sie trzymam bo inaczej bym dostala na glowe.Napewno u ojca jest mu dobrze i to powtarza mu do znudzenia,ma wiekrza swobode niz kiedy byl ze mna bo matka zawsze bardziej sie trzesie o swoje pisklata.                                                                                       

Ty kochana masz dwoje dzieciaczkow i mysle,ze im byloby razniej.Dzieciaczki w szkole dostaja za darmo ksiazki,zeszyty i cala resszte trzeba zakupic.Corka nie stracilaby roku bo od razu poszlaby do 7 klasy ,a syn stracilby 2 lata bo tez musialby isc do 7 klasy,tak u nich to dziala,ze obcokrajowcy zawsze sa cofani do 7 klasy (no chyba ze znaja j niemiecki to ida normalnym programem).Tlumaczyl derektor,ze to jest na zaklimatyzowanie sie i nauczenie jezyka,zostaje 2 lata do ukonczenia szkoly i nie ma bata jezyka sie naucza.Mojemu synowi zapewnili dodatkowe lekcje z j.niemieckiego i naprawde szkola chciala mu pomoc....no ale wszystko na nic.Dostalabys na dzieci po 184 Euro kindergeld (rodzinne).A jesli chodzi o j.niemiecki to sie nie mart ja tez przyjechalam tu bez slowa po niemiecku,ale od czego ma sie faceta niech bedzie puki co adwokatem i tlumaczem:)))Ja juz troche lapie ale i tak czy do lekarza czy do jakiego urzedu wszedzie musi byc maz,niestety taka jego rola!!!:) Pozdrawiam cieplutko i zycze slusznej decyzji.

4

Odp: Kobieta samotna z dwojka dzieci i miłosc do człowieka zagranica.......

A jeszcze jesli chodzi o mieszkanie,prywatnych mieszkan napewno jest duzo do wynajecia ale sa bardzo drogie:( my zalatwialismy przez spoldzielnie mieszkaniowa ale nie wiem jak to sie mowi po niemiecku (zapytam pozniej meza) i jest znacznie taniej.My od 1 wrzesnia wlasnie sie do takiego przeprowadzamy,juz nie moge sie doczekac!!!Nie wiem jak u was z ubezpieczeniem bo chyba musielibyscie wziazc slub zeby mogl Ciebie i dzieci wciagnac do swojego ubezpieczenia.Wiem tez,ze jesli bylibyscie w zalegalizowanym zwiazku to dostalibyscie dofinasowanie do mieszkania,zakladajac ze ty bys narazie nie pracowala i dochod meza nie wystarcza na wszystkie potrzeby,A i jeszcze naleza sie napewno jakies pieniazki (chyby 100 Euro na dziecko)na wyprawke do szkoly. nie wiem co jeszcze .....Pytaj prosze jak bede umiala to odpowiem:)

5 Ostatnio edytowany przez syntia6 (2012-07-26 10:52:56)

Odp: Kobieta samotna z dwojka dzieci i miłosc do człowieka zagranica.......

Witaj.Z mojego małzenstwa urodziła sie dwójka dzieci.Od kiedy syn skonczył roczek jezdzilismy po lekarzach były problemy z mową słuchem był nad wyraz zywy.Badania wyszly niepraidłowo.Syn miał niedorozwój umiarkowany w sferze intelektualnej.Z córka nie było zadnych kłopotów  jej rozwój przebiegał harmonijnie.Z synem spedzałam wiekszosc czasu wtedy jeszcze byłam męzatka. Czeste wizyty u lekarzy i wyjazdy do klinik były nagminne.Caly czas nie przestawałam wierzyć ze bedzie dobrze.Potrzebne mu były terapie u psychologa ciagła praca w domu z dzieckiem przyczyniły sie do jego poprawy .Niedorozwój umysłowy z biegem czasu zmienił sie na lekki.Kiedy ojciec dzieci odszedł tzn to był zwykły dzień tak robił nie raz przyjezdzał dawał nam buzi i wychodził ten dzien był podobny.dzieci miały syn 4 a corka 2 latka.Ja nie pracowałam z uwagi na syna a maz wczesnie miał firme  z tego sie utrzymywalismy.Wtedy nie wiedziałam ze Nas zostawia z problemami i długami.Ja wyszłam z pozwem rozwodowym dzieci mnie obwiniały  bardzo za nim były mimo ze to ja byłam z nimi na zawoałanie.dzieci teraz  sa juz dorosłe wiele rozumieją i nie maja do mnie żalu.Ale ja długo nie umiałam sie pogodzić z tym że człowiek którego kochałam zostawia Nas z niczym.Do domu Przychodzili przerozni ludzie o to co im był winien prosili by to im dał a le wtedy juz go nie było ze wszystkim sama.Wsparcia jako takiego nie miałam.Mam chora matke ma 1grupe musi miec opieke wszedzie mojego taty.Zaczełam  normalnie zyc.Poszłam do pracy bylo trudno.Potem znowu brak pracy bo wazne dobro dzieci.Poznałam mezczyzne Bylismy długo i chyba za długo mieszkał ze mna tzn.u mnie.Chciałam stworzyc normalna rodzine on do pracy ja do pracy i wspolnie opieka nad dziecmi.Nie było dobrze wiecznie były skargi płacz dzieci i ublizanie mi.Jednymi słowy toksyczny zwiazek.Poposiłam wujka pomoc w znalezieniu pracy zagranicą w Niemczech.Po tym jak maz nas zostawił zostawił po sobie problemy zajeto mieszkanie .Trwało to troche .W drodze egzekucji sprzedano mieszkanie łacznie ze mna i dziecmi.Jest juz eksmisja ale ja walcze do końca.obecnie gmina nie posiada lokali socjalnych wiec moge spokojnie mieszkac na tym mieszkaniu w koncu zawsze płaciłam regularnie czynsz.na dzien dzisiejszy utrzymujemy sie z alimentów.Zadzwonił wujek na 99%masz prace opieka nad starszym w Niemczech.konieczna była rozmowa z rodzicami czy podołaja czy sie zgodza by tu zamieszkali przypilnowali dzieci w nauce sama wiesz.Praca miała byc na okres 2mies.Niestety mój partner wogóle nie wychodził z zadna inicjatywa musial isc do swoich rodziców.ja byłam tam a on sie bawił zakonczyłam zwiazek przez tel.na odległosc zasługiwal na to.Wyjechałam i tam poznałam polaka oj co to za Facet pomyslałam.Zakochalismy sie w sobie z mojej strony to troche trwało .To był prezent on spadł mi z nieba.Prawdziwy mezczyzna zaradny zyciowo partner.Nie jest tam długo ze 2lata prowadzi swoja firme zna lepiej angielski niz niemiecki.Rozmawiamy na skype i planujemy zyc tam .Nic mnie tu nie trzyma ojciec dzieci poza granicami kraju nie widzieli sie 10lat tylko sie kontaktuja na gg ewentualnie skype.kochaja go ale on i tak nie przyjedzie.Dzieci mi mowia mamo my tam pojedziemy wiem ze nie powstrzymam ich.Mam tyle pytan.Nie wiem od czego zacząć.Narazie musimy poszukac mieszkanie.Prosze napisz mi z jakiego ty jestes miasta czy daleko to do Frankfurtu am mein.Gdzie złozyc wniosek o mieszkanie to o którym  ty piszesz.Czy na poczatek nie łatwiej skorzystac z ulg jako ze jestem matka samotnie wychowujaca dwójke.Gdzie sie najpierw udac?Czy daja tłumacza w razie gdyby mój czegos nie zrozumiał.Potem napewno bede Cie na biezaco pytac o szkołę?Bo syn tutaj miał nauczanie w gimnazjum dostosowane do jego mozliwosci.Bardzo wzruszyła mnie twoja opowiesc Ale Pamietaj że syn bardzo Cie kocha a siłą nic bys nie wskurała.Jego ojciec miał z nim kontakt to dlatego byli blisko.Moje tez chca jechac do ojca cały czas mi to powtarzaja na okragło bo u taty bedzie lepiej ....To naturalne Jest ich ojcem.Upłyneło duzo czasu  wybaczyłam mu.Moje dzieci pokochały mojego obecnego partnera i chcemy byc razem juz na zawsze.Ciesze sie ze cie poznałam i ze mi odpisałas i ze mogłam to wszystko z siebie wyrzucic.Bedziemy w kontakcie. Pozdrawiam Ciebie i Twoja rodzinke   
smile

6

Odp: Kobieta samotna z dwojka dzieci i miłosc do człowieka zagranica.......

Witam cieplutko.Widze,ze i tobie zycie dalo w kosc no ale co nas nie zabije to nas wzmocni.Czasem trzeba burzy zeby wyszlo sloneczko czego Tobie i Twoim dzieciaczka zycze z calego serca.Jesli chodzi o Twojego synka to mysle,ze rozpoczalby nauke tak jak pisalam,moze mialby wiekszy "luz".U mojego syna w klasie byl chlopczyk chory  (nie wiem co mu bylo) ale mial na czas szkoly dodatkowego opiekuna,ktory byl z nim cale lekcje,dodatkowo mu tlumaczyl i opiekowal sie nim na przerwach.Nie wiem z jakiego urzedu dostal takiego opiekuna ale gdyby zaistniala taka sytuacja to szkola na pewno by Cie poinformowala  co i jak.Napewno powinnas miec zaswiadczenie o stanie zdrowia syna z tlumaczeniem kogos zaprzysieglego.Corka jest w takim wieku,ze za kilka lat mowilaby bez akcentu polskiego,tak tlumaczyl nam dyrektor,ze rozpoczeta nauka do 15 roku daje naleprze efekty.
Kochana jesli chcialabys tu widniec jako samotna matka musisz najpierw miec meldunek dla siebie i dzieci  nastepnie koniecznie umowe o  prace i dopiero idzie dalsza procedura.Bo jako samotna musisz dla panstwa wykazac,ze zamieszkujac tutaj zabezpieczysz dziecia byt.Jesli masz umowe o prace to zalatwiasz w Landratsamcie tz Freizüg (pobyt staly dla Ciebie i Twich dzieci).Musisz dzieci wciagnac do swojego ubezpieczenia (pracujesz to ubezpieczona jestes automatycznie)pozniej musisz dla was w urzedzie skarbowym zalatwic nr identyfikacyjny  jest to w Bundeszentralamt  a nazywa sie Identifikationsnummer.Pozniej latwisz na dzieci Kindergeld (rodzinne).I na koncu w Landratsamcie przedstawiasz swoja sytuacje,ze np. masz dwoje dzieci,male mieszkanie (tu na  troje przysluguje 75m?) i przedstawiasz zarobki a wiadomo,ze sama wedlug ich przelicznikow nie zarobilabys kokosow.Wowczas to oni zalatwiaja ze spoldzielnia mieszkanie i jesli uznaja,ze masz male dochody to ci dadza dofinasowanie. My czekalismy na przyznanie mieszkania ok 4 miesiecy.
Gdybyscie byli malzenstwem to Ty nie musisz miec pracy,jestescie na utrzymaniu meza,on sklada deklaracje,ze przyspasabia sobie dzieci(nie ma to nic wspolnego z adopcja poprostu sa na jego utrzymaniu) i procedury sa takie same i to on musialby wciagnac Was do swojego ubezpieczenia bo nie daj Bog choroby to brrrr......
Zeby dostac zasilek dla bezrobotnch nalezy przepracowac rok,zasady takie same jak w Polsce.
Powiem Ci jeszcze tak... my korzystalismy z pomocy Diakoni,daja pomoc finansowa na ubrania,umeblowanie,sprzet gospodarstwa domowego,poradza gdzie sie udac z danym problemem a takze napisza jesli jest potrzeba pismo do jakiegos urzedu bo wiadomo my polacy mamy trudnosci z pisownia po niemiecku.Sa bardzo zyczliwi dla ludzi potrzebujacych.
O tlumaczu nie slyszalam zeby mozna takiego miec w urzedzie jak potrzeba ale skoro Twoj mezczyzna zna tez angielski to napewno sie dogada bo tu prawie wszyscy mowia tez dobrze po angielsku.

Ja mieszkam ok 60km za Manachium w Wasserburgu am Inn takze od Frankfurtu jakies 450km:-( Jest to pikna Bawaria,tylko wyrzuty sumienia i tesknota za synem nie daje mi w pelni z tego sie cieszyc.
Jejjjj ale sie rozpisalam,ale z natury jestem gadatliwa:) 10 lat pracowalam w sklepie a tam trzeba duzo mowic.-) tylko jakos po niemiecku nie moge sie rozgadac a takich codziennych rozmow z ludzmi bardzo mi brakuje. 

                      Jesli o czyms zapoomnialam to pytaj.Pozdrawiam i czekam na wiesci co u Was:-)Trzymam
                      kciki i zeby wszystko sie udalo.

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Kobieta samotna z dwojka dzieci i miłosc do człowieka zagranica.......

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026