Witam, nie wiedziałam, gdzie mogę dodać mój wątek. Proszę o radę. Podoba mi się pewnien chłopak, jest kuzynem mojej koleżanki, między nami jest 3 lata różnicy. Nie mam z nim zbyt wielkiego kontaktu, ale kiedy z nim rozmawiałam to było naprawdę bardzo miło i świetnie sie przy nim czułam. Za kilka dni mam jedyną i niepowtarzalną szansę, żeby zrobić na nim dobre wrażenie i nie bardzo wiem jak mogę to zrobić. Szczerze mówiąc to nie mam zbyt wielkiego doświadczenia w tej kwestii i zwykle kiedy rozmawiam z chłopakiem, a szczególnie takim, na którym mi zależy to spinam się, denerwuję i gadam od rzeczy, Chciałabym zasięgnąć opinii jak zrobić na nim dobre wrażenie i to w kilka minut...?
Podobne tematy
nie ma na to jakiejś sprawdzonej receptury, mówi się, że niby trzeba się często uśmiechać, przelotnie dotykać, spoglądać w oczy. Ja osobiście wyznaję zasadę: BYĆ SOBĄ. ![]()
Być sobą... nie wiem, czy potrafię. On jest strasznie przystojny i inteligentny, czuje się przy nim trochę nudna. Chciałabym wyjść na taką ciekawą osobę, wyjątkową, wartą zainteresowania...
Uśmiech, patrz mu prosto w oczy itp...
Wtedy zrozumie że Ci się podoba i zrobi pierwszy krok, jeżeli to odwzajemnia..
Przede wszystkim bądź radosna (niekoniecznie jakaś śmieszka) i piękny uśmiech na twarzy:) Po drugie jak najszybciej skróć granicę komfortu (np. muśnij go ręką w trakcie rozmowy) i bądź zainteresowana tym co mówi (nie dopuść do monologu z czyjejś strony). Pochwal go za coś, lub z podziwem wyraź się o czymś w jego osobie. Jak do tego wszystkiego ubierzesz się przyzwoicie (w elegancki, stonowany, ale kuszący sposób), to nieźle mu namieszasz w głowie:)
Uśmiech !!!
:):) działa cuda ![]()
Uśmiech, uśmiech i jeszcze raz cycki ![]()
A na poważnie - najważniejsze to być sobą, śmiało patrzeć w oczy i się uśmiechać ![]()
yoghurt007
no właśnie z tym ostatnim może być problem
Nie mam się czym pochwalić...
9 2012-05-26 20:14:39 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-05-26 20:16:45)
yoghurt007
no właśnie z tym ostatnim może być problemNie mam się czym pochwalić...
Nie masz zębów???
XD
A na poważnie - każda z nas ma coś, co może wyeksponować : biust, nogi, talia, pupa.. umysł ;P
alfaalfa ja bym jednak umysł postawił na pierwszym miejscu - przynajmniej w odniesieniu do szukania partnera do związku. Jeśli jedynie chodzi o szybki seks no to faktycznie - piersi, pupa, nogi...
Nie, w żadnym wypadku nie chodzi tylko o seks
Ja nie jestem z tych szybkich
Raczej myślałam o stałym związku, stabilizacji itp.
alfaalfa
pisząc, że nie mam się czym pochwalić miałam na myśli tą pierwszą część wypowiedzi yoghurta007, tej przed " A na poważnie"
Ta część przed "A na poważnie" to był żart.
Ta część przed "A na poważnie" to był żart.
mimo wszystko, chyba coś w tym jest...
15 2012-05-26 20:56:20 Ostatnio edytowany przez alfaalfa (2012-05-26 20:57:46)
Chciałabym zasięgnąć opinii jak zrobić na nim dobre wrażenie i to w kilka minut...?
"Pięknego" umysłu nie da się pokazać w kilka minut - na szybko to tylko wygląd.
Uwierz w siebie, bądź naturalna, uśmiechaj się - a rozmowa z Tobą będzie dla niego wystarczająco interesująca.
ps. przepraszam - mam ciężki humor XD
alfaalfa
obyś miała rację. Chociaż wiem z dotychczasowego doświadcznia, że jak mi na kimś zależy to gadam jak potłuczona ![]()
Nie ma sensu udawać kogoś, kim się nie jest. Dobrze Ci się z nim rozmawiało dotychczas to i tym razem się uda. Nie ma sensu stresować się na zapas.
Mam nadzieje, że mi się uda. Tak strasznie mi zależy...
Ola, Ja rozumiem, że chłopak Ci się podoba...
ale dlaczego Ci "tak bardzo zależy"?
Długo go znasz? Przecież nic o nim nie wiesz..
Chodzi mi o to, że nie wszystko złoto co się świeci .. spokojnie. Poznasz go lepiej to wówczas zdecydujesz czy Ci zależy, czy wręcz przeciwnie. Bo teraz to tylko o podobaniu się można chyba mówić ..
alfaalfa
Naprawde mi zależy. Nie mogę przestać o nim myśleć. Nie znam go zbyt długo, ale koleguje się z jego kuzynką i coś tam wiem. Poza tym podczas tej jednaj rozmowy naprawdę wyciągnęłam kilka wniosków. Nie myśl, że patrzę tylko na wygląd. Sama nie jestem jakaś specjalnie atrakcyjna. Raczej dla mnie liczyło się to, że sam do mnie zagadał mimo, że miał wokoło kilku swoich znajomych, i był strasznie czarujący... ![]()
21 2012-05-26 22:28:21 Ostatnio edytowany przez K_r_o (2012-05-26 22:28:45)
Jak to się mówi ...wrzuć na luz ! Po prostu rozmawiając z nim zupełnie zapomnij, że tak Ci się podoba, a pójdzie dużo łatwiej, uwierz
odpowiednio się nastaw, możesz zrobić 50 przysiadów żeby się zmęczyć , wtedy stres lekko się ulotni ![]()
Będzie dobrze, jak masz mu się spodobać to tak będzie ![]()