netkobietyWszystkie działy
Stres, lęk, nerwica, depresja

Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

53 odpowiedzi31 904 wyświetleniazałożony przez tomakeo, 14.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Jeśli przeżywasz kryzys, porozmawiaj z kimś od razu: Telefon zaufania dla dorosłych 116 123, w nagłym zagrożeniu 112. Wypowiedzi na forum nie zastępują pomocy specjalisty.


Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 54 ]

1 Ostatnio edytowany przez tomakeo (2012-05-14 20:11:00)

Temat: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Witam. Wiem, że to forum dla kobiet, ale szukam wszędzie pomocy, bo sam nie daję rady sad
Zacznę o samego początku, pierwszy "atak" miałem jak wracałem autobusem do domu, serce zaczęło walić jak szalone, byłem zdezorientowany. Musiałem wysiąść i isć na pieszo (nawet nie pamiętam drogi). Kolejny atak zdarzył się w takich samych okolicznościach i tak samo wyglądał od początku aż do samego końca. Później ataki pojawiały się już na lekcjach. Kilka razy nawet nie wiedząc co mówi nauczyciel wychodziłem z klasy i panikowałem. Ataki te pojawiają się codziennie a w przerwach pomiędzy nimi nie czuję się zdrowy. Cały czas wsłuchuję się w ciało i jak tylko coś mi się zdarzy to szukam w internecie. Ostatnio było do mnie wzywane pogotowie bo miałem problemy z oddychaniem, czułem jak odlatuję, robiło mi się ciemno przed oczami, serce waliło jak szalone, nie mogłem usiedzieć w miejscu i dodatkowo dostałem jakichś zaczerwień na barkach, górnej części klatki piersiowej, szyi i twarzy (nikt nie wiedział co to jest - do was pytanie, co to ?). Po przyjeździe lekarze zmierzyli mi saturację, która wynosiła 99%, ciśnienie 150/80 i zabrali do szpitala. Po drodzę podłączyli mnie pod ekg i stwierdzili tachykardię (165 uderzeń na minutę). W szpitalu zrobiono mi znowu ekg, podano sód, potas, magnez i jakiś lek i bez niczego wypisali.
Wczoraj zaczęły się objawy ze strony układu nerwowego. Czły dzień drętwiał mi kawałęm języka z lewej strony, a później na sekundę dosłownie zdrętwiała mi twarz po lewej stronie. Dodatkowo bolał mnie lewy łokieć. Nasiliły się moje piski w uszach (od 2 miesięcy je mam) i chyba mam nudności (chociaż nie ciągnie mnie do kibelka, żeby wymiotować. Zarówno wczoraj jak i dzisiaj bolał mnie brzuch.
Zaczęły mi się pocić stopy (są zimne) i dłonie.
Podczas ataków występuje super suchość ust i w buzi. W tym momencie pragnę być w domu (ale to nie jest tak, że tylko na zewnątrz pojawia się atak, bo w domu też mi się zdarzają ostatnio codziennie). Unikam wychodzenia z domu i wychodzę tylko w ostateczności. Boję się, że na dworze dostanę znowu ataku. Nie pamiętam kiedy ostatnio byłem w sklepie, nie mam nawet chęci tam wchodzić.
Śpie normalnie, nie budzę się często w nocy (może zdarzy się raz obudzić żeby wyłączyć telewizor). Nie chodzę w nocy siku.

Objawy jakie mi towarzyszą:
-bladość
-piski w uszach, nasilają się podczas dnia (z rana i w nocy jak się przebudzę to są słabe)
-problemy (?) ze wzrokiem ? tak jakbym to nie ja patrzył
-wrażliwość na dźwięki
-dreszcze po atakach
-PULSUJĄCE ŹRENICE (co to może oznaczać ? reagują one na światło
-tachykardia (przy atakach, normalnie serce bije ok 70-80 uderzeń)
-dodatkowe uderzenia serca (z raz dziennie odczuwam)
-duszności (trudność w nabraniu powietrza, przy atakach)
-suchość w ustach (podczas ataków)
-wzmożone pragnienie (podczas ataków)
-apatia
-niepewny chód
-zawroty głowy (rzadko i nie mocne, prawie ich nie odczuwam)
-problemy z koncentracją,
-wrażliwość na szybko zmieniające się obrazy (nie wiem jak to wytłumaczyć, to jest tak, że oglądam telewizje po ciemku i jak np. będzie film z jakiś baletów i szybko migają światła to wtedy zostają mi jakieś blaski w oku i przy mruganiu je widzę)
-niechęć/lęk przed zasypianiem (zasypiam z wycięczenia)

Nie jestem osłabiony, siła mięśniowa jest stała, nie tracę na wadzę ani nie tyję, nie budzę się w nocy z objawami.

Proszę o możliwie szybką odpowiedź bo jutro mam iść do lekarza rodzinnego po skierowanie na wszystkie podstawowe badania ,a strasznie sie boję

Dane które mogą być przydatne;
5 lat temu miałem robione wszystkie badania bo prawdopodobnie cierpiałem wtedy na nerwicę, wszystkie badania opróc echo serca wyszły wzorowo. Kardiolog stwierdził niedomykalność zastawki dwudzielnej.
TSH, OB w normie, morfologia dobra, cukier norma.
5 lat temu miałem też wypadek na boisku (wstrząs mózgu, strata przytomności, niepamięć wsteczna)
Jestem po przebytej chorobie wrzodowej dwunastnicy (wrzód krwawił)
Podejrzewam u siebie niedobór żelaza, magnezu i potasu.


@edit : nie wiem czy to ważne ale podczas ataków pojawiają się myśli typu "To już koniec", "Zaraz umrę", "Ja chcę jeszcze żyć"

2

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Jeśli Twoje wyniki lekarskie będą wzorowe to odpowiedź jest jedna - nerwica lękowa.
Niestety cierpię na to samo.. jednak u mnie objawia się to ciągłym napięcie, stresem, bólami i zawrotami (bardzo mocnymi) głowy. Leczę się u psychologa i próbuje żyć normalnie, jednak jest to czasem trudne.. ale wiem, że to tylko moja głowa, że to tylko moja psychika! Moje wszystkie badania (zrobiłam wszystkie jakie tylko mogłam zrobić) wychodzą wzorowo. Codziennie ćwiczę nad sobą.

Jeśli wyniki będziesz miał ok, to usiądź kiedyś wieczorem, gdy będzie spokój w domu i zastanów się jakie podłoże może mieć Twój lęk.. wtedy będzie łatwiej go zwalczyć..

To jest spirala, sam siebie nakręcasz i się nie potrzebnie wsłuchujesz w siebie.. znajdź przyczynę lęku

3

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

tomakeo mam identyczne objawy jak ty mam nerwice lekowa bardzo ciężko jest mi z tym żyć kłopot mam z wyjściem na podwórek kiedy wychodzę nogi mam jak z waty mam uczucie ze zaraz zemdleje dłonie mam całe mokre i się trzęsę ale przyjmuje leki i walczę z ta choroba choć jest ciężko musisz iść  do dobrego psychiatry zacząć brać odpowiednie leki jeśli masz jakieś pytanie napisz 3maj się smile

4

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Najbardziej mnie niepokoją moje źrenice, jak jest ciemno to lewa jest o trochę większa od prawej, przy mocnym świetle obie źrenice reagują na to, ale lewa tak jakby pulsuje (zmienia ciągle swoje kształty). No i te piski w uszach. Jaka może być tego przyczyna ?

5

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Piski to też może być pod wpływem nadmiernych emocji... ja np. czasem mam uczucie zatkania i piszczenia...

6

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Dokładnie jak "neonka22" napisała, może tak byś, że powoduje to stres, nadmierne obciążenie psychiczne. Nie zastanawiałeś się nad sesjami u psychologa? Forum, forum, wiadomo, że łatwiej jest nam napisać niż z kimś porozmawiać twarzą w twarz, ale jeśli objawy są u Ciebie tak widoczne i dotkliwe to trzeba podjąć jakieś konkretne kroki w celu próby leczenia moim zdaniem. Czekając, na pewno nie polepszysz swojego stanu, ale to na pewno wiesz sam smile

7

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

A tak troszkę odbiegając od tematu jak wyglądają wasze sesje? Bo ja już od prawie roku chodzę na sesję z psychologiem i wygląda to tak, że siedzimy 60 min i rozmawiamy.. tzn ja rozmawiam, mówię co mnie martwi czego się boję itd.. sama nie wiem czy to dobra metoda.. trochę zaczyna mnie to martwić, bo niby moj lęk się zmniejszył.. ale to chyba kwestia tego, że sama uwierzyłam w to, że to tylko moja psychika.. jak jest u was?

8

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Neonka chciałabym wysłać do Ciebie wiadomosc prywatną, ale nie wiem jak smile pomożesz?

9

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Weszłam w Twój profil i kliknęłam -email- powinno wysłać do ciebie. Podałam Ci tam mój numer gg wink

10

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

tomakeo nie patrz na swoje źrenice ,piski w uszach nie nakręcaj się jeszcze bardziej jak opisałeś swój problem jak to czytałam to miałam wrażenie jakbym czytała sama o sobie takie same mam objawy zrobiłam wszystkie badania krew ekg tomograf i wszystko ok to jest nerwica lekowa pytaj o co zechcesz zawsze odpisze kiedyś mi ktoś bardzo pomógł na tym forum teraz ja spróbuje:)

11

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

"neonka22" - rozmowa jest bardzo istotna, to podstawa, więc dobrze, że rozmawiacie smile Także jeśli chodzi o samą rozmowę to zdecydowanie dobra metoda. Jeśli zaczynasz mieć jednak pytania typu "czy to działa?", albo zauważasz, że efekty tych rozmów nie są już tak dobre/silne jak na początku, to zaznacz to w rozmowie z psychologiem smile poproś o jakąś zmianę, niech psycholog coś zaproponuje, wprowadzi nowy element.

12

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Hej, właśnie jestem po rozmowie z moją pani doktor. Wstępnie ustaliła, że objawy mogą świadczyć o nerwicy.
Przez całą drogę z domu do lekarza i od lekarza do domu czułem się słabo, ciemno im się robiło przed oczami, ale jakoś doszedłem. Teraz po powrocie jestem strasznie zmęczony, okropnie mi dokuczają piski w uszach i pojawił się ból/kłucie w klatce piersiowej. Mam też zimne stopy i dłonie. Wykończą mnie te objawy ;/

13

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

byleś już kiedyś u psychiatry bo to jest bardzo ważne

14

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Witam wszystkich.Najlepsze efekty leczenia nerwic itp.uzyskuje sie przez leczenie farmakologiczne polaczone z sesjami z PSYCHOTERAPEUTA;nie psychologiem.Psycholog pogada,wyslucha,ale tak jakos na prawde poradzic nie umie.Po pierwsze trzeba poszukac gleboko w sobie przyczyn choroby.Ja pracowalam z terapeuta 6 miesiecy.Pomogl mi znalezc cel w zyciu i postawil mnie na nogi.

15

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Nighy nie korzystałem z usług psychologa/psychiatry ale wygląda na to, że będę musiał.

16

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

tomakeo-bardzo sie meczysz,to samo nie minie i nie ma na co czekac,tylko poradzic sie specjalisty.To jedyna mozliwosc,zebys mogl znowu zyc normalnie.A te wszystkie dziwne rzeczy,ktore Ci sie dzieja,to one dzieja sie tylko w twojej psychice.Na pewno czesto ci sie wydaje ze umierasz itp.Gwarantuje ci,ze nic Ci sie nie stanie.Kazdy atak paniki mija.I aby moc sobie z tym poradzic potrzebujesz wlasnie specjalisty.

17

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

tomakeo z jakiego miasta jesteś? Bo jeśli z Wawy, to mogę ci dać namiary na placówkę do której ja chodzę/jest państwowa wink
Zgłoś się do psycha jak najszybciej.. tutaj internista nie pomoże. I pamiętaj Twoje badania nic nie wskazały to co ma się stać!! Jesteś młodym, zdrowym facetem uwierz w to. Mi to pomaga. Wbrew pozorom mamy silne organizmy i na serio nie z takimi problemami mogą dać sobie radę wink

18

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

No właśnie z tym, że badania miałem robione 5 lat temu, a przez ten okres czasu mogło się chyba coś zmienić.
Kurcze ktoś wie z jakiego powodu mogą być szumy (w moim przypadku piski) w uszach ? Strasznie się nasiliły przez ostatnie 3 dni i zaraz zwariuję. Na niczym się nie mogę skupić przez to ;/

19

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

od kiedy masz te szumy w uszach moze wystarczy zwykła wizyta u laryngologa

20

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Szumy mam od hmm 2 miesięcy ? Były chwile, że nie słyszałem ich, ale taraz bardzo się nasiliły. Najgorzej jak w nocy się przebudzę. Od razu słyszę pisk w uszach i ciężko mi zasnąć.

21

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Może w takim razie, w miarę możliwości oczywiście, powtórz badania, skonsultuj się z lekarzem jeśli chodzi o te przypadłości. A potem zastanów się, tak jak ktoś wyżej wspomniał, nad sesją z psychoterapeutą. Najważniejsze żebyś zaczął działać, nie siedź i nie czekaj aż minie, bo nie minie pewnie ot tak. W końcu chcesz poprawy, więc musisz na tą poprawę "zapracować" smile

22

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

idź na wizytę to laryngologa ale przede wszystkim idź do psychiatry musisz bo inaczej nie dasz rady wiem co mowie sama chodzę do psychiatry i jest lepiej nikt nie musi wiedzieć ze idziesz musisz brać leki inaczej to będzie się pogłębiać i będzie coraz gorzej bo przecież o to chodzi żeby było lepiej ja sobie wkręcałam choroby rożne jak zabolała mnie głowa to ponika co by się nie działo to stale panika atak nerwicy i czasami kończy się szpitalem bo myślę ze mam zawal ale fizycznie jestem zdrowa to tylko psychika

23

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Witam, właśnie jestem po 1 dawce propranololu (10 mg). Po przyjęciu zacząłem się źle czuć, z 2 razy zakłuło mnie w klatce i chyba pojawiły się duszności. Nie wiem czy nie jest to spowodowane tym, że przed zażyciem wziąłem ulotkę i zacząłem studiować. Zobaczyłem tak kiedy nie należy stosować leku i np. przy niewydolności serca i krążenia. Trochę mnie to zaniepokoiło bo przecież mam zimne stopy i dłonie. Pojawił się straszny niepokój.

24 Ostatnio edytowany przez neonka22 (2012-05-17 10:21:37)

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Ja Ci powiem jedno

PRZESTAŃ SIĘ ZE SOBĄ PI*****Ć TYLKO IDŹ DO TEGO LEKARZA I ON CI COŚ DORADZI! ILEŻ MOŻNA SŁUCHAĆ, ŻE CIĘ COŚ BOLI CZY SZUMI CI W USZACH, A TY NAWET NIE RACZYSZ SIĘ ZBADAĆ! TO PO CO CI NASZA POMOC?!

25

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

skąd masz ten lek przepisał ci lekarz czy bierzesz na własna reke

26

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Pisałem, że jestem już po wizycie u mojego lekarza rodzinnego. Dostałem skierowania na tsh, morfologię i mocz. To dziwne, że szukam pomocy ?

27

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Nie, oczywiście, że to nie dziwne, ale użalasz się nad sobą zamiast wziąć tyłek w troki i robić WSZYSTKIE badania jakie tylko są możliwe. Mocz i morfologię można robić codziennie.. wykonałeś już? Zapisałeś się na tsh? To jest ważne! Jak wyniki coś wykarzą nie pokojącego to wtedy panikuj, a teraz zamiast tracić czas przed kompem i przelewać swoje żale leć do tego lekarza!

I powiedziałam Ci już internista nie zawsze pomoże. Ciągle jęczysz na temat tych szumów..a czy dzwoniłeś już do laryngo. żeby zapisać się na wizytę? Czy poprosiłeś o skierowanie? Czy Twoja walka z nerwicą kończy się tylko na forum?

No to zastanów się nad swoim postępowaniem...

28

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Lek przepisał mi lekarz.

29

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

lekarz rodzinny nie jest od nerwic tylko psychiatra i nigdy nie czytaj ulotek i skutków ubocznych bo cos cie zaboli albo zakreci sie w głowie i zaraz sie nakrecisz

30

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

wiem co pisze bo choruje juz prawie 6 lat i miałam identyczne objawy ale sie lecze u psychiatry jest mi jeszcze ciezko ale sie nie poddam

31

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?
julcia napisał/a:

lekarz rodzinny nie jest od nerwic tylko psychiatra

Dokładnie! Więc zrób coś w końcu!

32

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?
tomakeo napisał/a:

Lek przepisał mi lekarz.

Czasem czytanie ulotek, samo w sobie, potrafi człowieka przyprawić o dreszcze smile Lek lekiem, to tylko związki chemiczne, nie na wszystko pomagają. Natomiast jeśli lek przepisał lekarz, który zna Twój stan zdrowia, to zakładam, że nic nie powinno się dziać po jego wzięciu. Przy najbliższej okazji powiedz od razu lekarzowi jak zareagował organizm na taki lek. Niech lekarz oceni. Poza tym, czym prędzej wykonaj wszystkie możliwe badania.
Trzecia sprawa - kwestie psychologiczne, jak już inni wspomnieli, u psychologa/psychoanalityka/psychiatry, ale nie u lekarza rodzinnego smile zakładam, że nie chodzisz obecnie do żadnego z nich?

33

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Jeszcze nie uczęszczam na żadne spotkania z w/w lekarzami. Po podstawowych badaniach (poniedziałek) i otrzymaniu wyników, skonsultuję to z moim lekarzem rodzinnym i razem podejmiemy decyzję czy potrzebne są badania dodatkowe czy też muszę się udać do lekarza psyhiatry.

34

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

tomakeo wiem co czujesz bo przechodze to samo,i mimo iż to trwa tak długo nadal nie wierze że to tylko nerwica-ale codziennie to sobie powtarzam aby nie zwariować-robie badania w miare mozliwości i jak narazie wszystko ok(poza jedna choroba ktora faktycznie stwierdzono),cięzko jest z tego wyjśc ale napewno sie da...ja długo unikalam lekarza psychologa/psychiatry-za długo stanowczo.Teraz mam takie objawy że zapisałam sie gdzie sie da aby zrobic z tym porządek-chce walczyc bo mam dość,i nadal jest dużo chwil zwatpienia tym bardziej ze jestem wykończona objawami....pisz jak masz ochote dam Ci namiary-każda rada jest cenna...pozdrawiam
Zdrowia!!ja czekam na wizyte u psychiatry pierwsza,psycholog juz byl

35

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?
tomakeo napisał/a:

razem podejmiemy decyzję [...] czy też muszę się udać do lekarza psychiatry.

To ja już nie wiem o co Ci biega. Chcesz się wyleczyć?! Czy nie?! Po ch****e się będziesz konsultować z internistą czy idź do psycho?! Po prostu idź! Co Ty myślisz, że ktoś to za Ciebie zrobi?! Objawy same nie przejdą!

A Ty robisz wszystko, żeby nic nie zrobić!

36

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Neonka, ale ty czegoś chyba nie rozumiesz. Muszę zrobić badania bo wtedy jakoś psychicznie to zniosę. Po za tym jestem po bardzo długiej i ciężkiej chorobie (owrzodzenie dwunastnicy z krwawieniem). Mam na 100% niedobór żelaza, magnezu i potasu.
Najpierw muszę wyeliminować wszystkie możliwe choroby aby moja psychika mówiła mi "jesteś zdrowy, masz to na papierze przeiceż".

37

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?
tomakeo napisał/a:

Najpierw muszę wyeliminować wszystkie możliwe choroby aby moja psychika mówiła mi "jesteś zdrowy, masz to na papierze przeiceż".

Chrza****e myslisz, że jak dowiesz się, że masz wyniki w normie to nagle stanie się cud i przestaniesz mieć stany lękowe? W takim razie życzę powodzenia, BO TAK NIE BĘDZIE!

A to, że pójdziesz na wizytę u psycho przed zrobieniem durnych badań krwi to nie zaszkodzi.

ZROZUM TO W KOŃCU! NERWICA LĘKOWA TO NIE JEST CHOROBA CIAŁA!! TYLKO UMYSŁU!!

38

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

No to jest oczywiste, że od razu po zobaczeniu wyników nie wyzdrowieję, ale będę wtedy ŚWIADOMY tego, że to wszystko dzieje się w mojej głowie. Łatwiej jest się uporać z nerwicą wiedząc, że to jest nerwica, a nie ciągle myśleć "a może to guz mózgu ? a może groźna arytmia ?"

39

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Wcale nie jest łatwiej, zapewniam Cię.. wcale nie jest..
Człowieku Ty czytasz na ulotce niepożądane skutki leku, które mogą wystąpić po jego zażyciu i już umierasz! Bo na bank wystąpiły u Ciebie.. to jakim cudem chcesz się wyleczyć mają papierek, że masz prawidłowe wyniki badań krwi?

Ile masz lat? Twój tok rozumowania jest bardzo, baardzo naiwny..

40

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

OK smile to jak już będziesz po wizycie i będą jakieś decyzje/wyniki to daj nam znać, jak dalej planujesz postąpić :-) W razie pytań, pisz śmiało, jak możemy i potrafimy to podpowiemy smile

41

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Nerwica wydaje się najbardziej prawdopodobna z uwagi na to jak dokładnie analizujesz swoje objawy ale dla pewności wykluczyłabym obecność rzadkiej choroby o nazwie guz chromochłonny. Objawy też pasują.

42 Ostatnio edytowany przez tomakeo (2012-12-31 00:14:53)

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Pozwolę sobie wkleić post z nowoutworzonego tematu, a tamten temat można usunąć.
Witam. Pewnie niektórzy mnie pamiętają, bo pisałem tu bardzo dawno temu. Zacznę na początku od przedstawienia objawów.
Z objawami zmagam się od lutego tego roku. Początkowo były one o słabym nasileniu i nie występowały dzień w dzień. Sytacja zmieniła się jakoś w czerwcu/lipcu i od tamtej pory stopniowo jest co raz to gorzej.
Główne objawy to:
-rozdrażnienie
-odrealnienie
-pogorszenie widzenia
-bóle głowy
-zawroty głowy
-kołatania serca, tachykardie zatokowe
-skoki ciśnienia
-lęk i niepokój
-ból, pieczenie, swędzenie stóp (przy czym palce stóp są obrzmiałe i czerwone podczas dnia)
-zimne a wręcz lodowate stopy i nieraz dłonie
-skrajna apatia
-senność
-wyczerpanie
-okropna bladość
-łuszcząca się skóra na nosie i obok niego
-czasami duszności, zapowietrzanie się, połykanie powietrza
-okropne szumy uszne w postaci pisków
-rozkojarzenie
-drętwienie lewej części twarzy
-zauważyłem również 2 dni temu guzek pod lewą pachą, który de facto dzisiaj jest mniejszy, powiększony węzeł chłonny (?) pod żuchwą


Teraz przejdę do okresu występowania objawów. Otóż objawy pojawiają się cyklicznie. Tydzień, dwa tygodnie jest dobrze, po czym następuje gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia i trwa porównywalny bądź dłuższy czas. Podczas lepszych dni mogę normalnie funkcjonować, wstać, posprzątać, rozpalić w piecach, pomóc w czynnościach domowych, ogólnie wtedy czuję się prawie dobrze. Gorzej jest w te ciężkie dni - wstaję, pokręcę się chwilę i po 2-3 godzinach zaczynają się dziać dziwne niestworzone rzeczy z moim organizmem i nasilają się do późnych godzin wieczornych. W nocy robi mi się lepiej i mogę normalnie zasnąć.


Przedstawię teraz badania, które miałem robione w czerwcu i lipcu:
-TSH (3,444)
-Cukier na czczo (97)
-Morfologia (nieznacznie podwyższony poziom leukocytów oraz eo, bazo, mono %)
-CRP - (7,8)
-Kreatenina (0,8)
-EKG podczas ataku - tachykardia zatokowa 190 uderzeń na minutę, 180/120 ciśnienie


Oczywiście lekarz rodzinny uznał mnie za debila i wysłał do psychiatry. Przystałem na jego propozycję i udałem się do specjalisty, którzy przepisał leki nasenne i antydepresyjne, zacząłem też uczęszczać na psychoterapię - wszystko to było BEZSKUTECZE i musiałem przerwać leczenie.


Na co mogą wskazywać objawy ? Czego mogę się spodziewać ? Aktualnie jestem bez ubezpieczenia, więc nie mogę udać się do mojego lekarza. Wiadome jest jedno - pani szanowna doktor ODMÓWIŁA mi przyznania skierowań na badania (hormonalne, przeciwciała, fT3 i fT4). Przez nią również straciłem w/w ubezpieczenie gdyż nie wystawiła mi zwolnienia L4 w okresie zaostrzenia objawów. Nasz cudowny narodowy fundusz zdrowia.








@Owszem, biorę pod uwagę guz chromochłonny i również mam typowy objaw (strasznie chude kończyny). Powiedziałem o tym mojej doktor i poprosiłem o skierowanie na badania nadnerczy, to zacytuję "nie mam podstaw do skierowania pana na te badania, bo w moim przekonaniu wszystko jest ok". Jestem już u kresu sił, czuję się tragicznie.
Straciłem pełne zaufanie do lekarzy po tym jak w wieku 16 lat zachorowałem na wrzody dwunastnicy, a po roku czasu dopiero postawiono diagnozę ... Ten sam lekarz upierał się, że to jelito drażliwe, a po trafieniu na endoskopię dostałem wiadomość "dobrze, że pan trafił do nas, bo wrzód zaczął pękać i krwawić".



Nerwicę, a raczej problemy psychiczne biorę pod uwagę, ale ona jest SKUTKIEM jakiejś choroby, a nie przyczyną moich dolegliwości. Po co leczyć objaw, a nie przyczynę ? Mam kontakt z moim psychiatrą, ale wspólnie stwierdziliśmy, że póki nie zostanę przebadany pod kątem kilku chorób dających takie objawy, moje leczenie może być bezskuteczne. On sam dałby mi skierowania na potrzebne badania, ale jak już wspomniałem do końca stycznia nie mam ubezpieczenia.

43

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Neonko, nie wiem czemu tak agresywnie reagujesz. Właśnie należy wykonać badania, aby wykluczyć inne choroby somatyczne. Dopiero kiedy wyniki są dobre - można diagnozować chorobę emocji. Osoby cierpiacej na nerwicę takimi chamskimi odzywkami na pewno nie pomożesz, możesz jedynie ją bardziej zdołować.

44 Ostatnio edytowany przez missnowegojorku (2012-12-31 00:21:49)

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Tomakeo, współczuję i rozumiem... W takcie mojego epizodu nerwicy moja lekarka ogólna wypędziała mnie do psychiatry bez żadnych badań. Ja zrobiłam sobie wszystkie badania na mój koszt i wiem że dużo kasy na potrzeba i rozumiem że nie każdego stać. Przykro mi, ale wątpię (znając polskie realia) dał ci skierowania psychiatra. Życzę tylko, żeby to nie było nic poważnego. Jeśli masz jakieś podejrzenia, zrób może sobie w tym kierunku badania prywatnie, wtedy będziesz spokojny imoesz podjąć leczenie u psychiatry, czy tam psychoterapeuty. Dodam tylko, że miałam takie objawy somatyczne, że byłam święcie przekonana, że to nie śą żadne objawy nerwicy. Ale wiadomo różnie bywa, także jak możesz, to dąż do wykonania badań.

45

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Tomakeo ja mam bardzo dużo objawów podobnych do Twoich zawroty głowy,kołatanie serca,piski w uszach,lęk,niepokój,drętwienia,do tego jeszcze problemy z oddychaniem itd..porobiłam masę badań holter,ech serca,tomografia,rezonans głowy,przepływy domózgowe usg kolanoskopia,gastroskopia.Byłam u 13 różnych specjalistów.Żaden nie widział nic niepokojącego twierdzili że nerwica.Ale jakoś do końca nie mogłam uwierzyć i szukałam dalej .W końcu znalazłam okazało się że mam boleriozę.A kleszcz miałam tylko raz w życiu prawie 21 lat temu.Ale bakterie które zostawia w nas potrafią przetrwać nawet dłużej .Od razu znalazłam się w szpitalu.oczywiście nie twierdzę,że Ty masz to samo.Tylko ze względu na podobne objawy,chciałąm Ci podpowiedzieć,że może warto to sprawdzić.

46

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Witam,ja mam nerwice lekowa ponoc od 1.5roku tak stwierdzilo 8 lekarzy glownie to 7 razy wyladowalam na pogotowiu potem rodzinny az na koniec neurolog i tak kazdy mowi ze to nerwica..jest to straszne raz lepiej raz gorzej uwierzcie mi ja do dzis nie wierze ze to zwyklanerwica ciagle boje sie ze dostane zawalu,udaru,poprostu umre bo aktualnie bylo oki a teraz znowu zle..ciagle trzesienie sie wewnatrz ciala kolatanie serca uczucie omdlewania,dziwne widzenie.szumy w uszach i dziwne odczucia glowy.biore zomiren na noc i elicee i propranolol oczywiscie zomirem odkladam i biore go 4 razy w tyg elicea mi sie skaczyla i od ponad 2 tyg jej nie biore dopiero dzis wykupie recepte poniewaz nieraz nie stac mnie na leki a sa one drogie..i nie wiem czy to przez to ze wlasnie nie bralam leku zaczelam sie ostatnio od 2tyg tak zle czuc znowu slabosc ucisk w glowie kolatanie serca nawet caly dzien potrafie sie zle czuc dziwne drzenie calego ciala..w nocu dostalam ataku akurat nie bralam zomirenu i tak nie moglam zasnac dziwne to bylo jak bym zasupiala a jednak nie spala ciagle sprawdzalam swoj pils i skupialam sie na sercu kolo 2 myslalam ze zasnelam i odrazu takie straszne uczucie 2 mocne uderzenia serca i szum w glowie w uszach tak z 3 razy sie to powtorzylo cos strasznego ocknelam sie i uwierzcie ze nie wiem czy to jawa czy sen wstalam cala sie trzeslam wiem ze pomyslalam ze umieram ye to koniec ze musze wezwac karetke choc nie obudzilam nikogo bo w domu mysla ze juz oki bop jak cos powiem to ich zdaniem znow se cos wmawiam to jest okropne bo wiem ze mnie nie zawioza juz do szpitala a tak naprawde  oni nie wiedza co ja dzien po dniu odczuwam wiem ze to dziwne dla osoby ktora tego nie rozumie ale ja sie o to nie prosilam i wzielam w nocy zomiren kolo 3 usnelam obudzilam sie o 9 nie wyspana mam synka 5,5 latek wiec nie moge spac dlugo...jestem sama teraz w domu czuje sie slabo zle trzesie nie,mam napady agresji z tego powodu wybucham placzem...dodam ze chodzilamn do psychologa i jakos mi to pomoglo ale nie stac mnie juz by co wizyte placic 100zl i przestalam w tamtym roku chodzic...w srode ide na pobranie krwi bo uwierzcie mi ze lerkarz kazal mi tylko pobrac krew na tarczyce a ogolnie to nic i zadnych innych badan mi nie przepisal i nawet podczas tej 1.5rocznej meki 2 razy bylam u rodzinnego z tego wszystkiego poprostu tam ryczalam a oni nic wysluchali serca i kazali isc do psychologa..ja poprostu chce wiedziec czy nic mi nie jest pod kontem innych chorob a teraz zrobili u nas za oplata pobranie krwi wiec ide w srode,a i jesio mam odczucia przeszywajacego cialo prad w roznych miejscach..Uwierzcie mi juz nie daje rady raz bylo oki i sie cieszylam ale teraz znow jest masakrycznie,caly czas sem spieta trzese sie nie daje rady juz..czasami mysle o smierci ale niestety nie zrobie tego bo wlasnie tego sie najbardziej obawiam..Poprostu chcialabym byc znow normalna spedzic normalny dzien bez tych objawow ktore mnie na dzien dzisiejszy wykanczaja...POMOCY!

47

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

aniqa74 czytając Twoje objawy to tak jak bym czytała swoje.Powiem Ci tylko,że lekarze zanim stwierdzą nerwice powinni porobić Ci badania i wykluczyć wszystkie inne choroby,a to co robią to taka spychoterapia,zrób sobie badania na boleriozę,na grzyby.Tylko będziesz musiała zrobić sama,bolerioza jest badaniem odpłatnym.ja przez kilka lat chodziłam ze skokami ciśnienia drętwiały mi ręce serce przyśpieszało jak szalone,miałam ciągły ucisk w głowie dziwnie widziałam na oczy czasami rozmazywał się obraz,poty uderzenia gorąca na zmianę z dreszczami z zimna często przy zasypianiu szum w uszach chociaż ciężko to nazwać szumem to był hałas jak by samolot startował.Często lądowałam na pogotowiu,i słyszałam ,że to nerwica tak po prostu bez żadnych badań diagnoza była stawiana.Zaczęłam chodzić po lekarzach odwiedziłam ponad 10 różnych specjalistów od neurologów,laryngologów,kariologów endokrynologów itd... aż znalazłam się u psychiatry i psychologa,ale żadnych zmian nie było i żaden z tych mądrych lekarzy którzy stwierdzali nerwicę nie podpowiedział, żebym zrobiła badanie na borelioze sama na to wpadłam jak poszłam z wynikiem do lekarza to się przeraził,że ja jeszcze mogę chodzić,mówić od razu dostałam skierowanie do szpitala.Nie mówię,że Ty masz to samo ale warto to sprawdzić, bo jak będziesz kolejne miesiące albo lata tak się czuła to lepiej od razu to sprawdzić.Bardzo Ci współczuję bo wiem co przechodzisz.

48 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-02-09 12:30:26)

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Dobry wieczór,
ja osobiście zajmuję się moją ukochaną siostrą , która cierpi na agorafobie . Od dwóch lat nie wychodzi nawet do ogrodu przed domem. Lekarze zmieniają leki jak cukierki w sklepie Candy. Inne nazwy , inne dawki ale nadal nie jest dobrze. Jest źle , to nie jest życie.
Ostatnio wyczytałam w necie o pewnej książce spam
Naprawdę fantastyczna lektura dla wszystkich chorych i przede wszystkim dla ich bliskich .Takiej książki potrzebował świat , świat osób delikatnych z wrażliwą osobowością. Jestem ogromnie wdzięczna autorce za tą pozycję , gdyż teraz zrozumiałam jak mogę pomóc mojej siostrze. O wiele lepiej rozumiem jak się zachowywać i co robić.
Tyle emocji targa moim wnętrzem, że nie jestem w stanie opisać mojej ogromnej wdzięczności. Ta książka powinna być dostępna w każdej bibliotece i każdej księgarni. Podziwiam autora za otwartość ale tylko dzięki tak szczeremu otwarciu się na problem, stworzył prawdziwe dzieło.
A co wy sądzicie o tej książce i metodach oraz technikach w niej opisanych? Jakie są wasze ukochane lektury, które są jak pomocna dłoń?
Pozdrawiam Was kochani
Wasza Konsti

49 Ostatnio edytowany przez IsaBella77 (2019-05-29 21:03:14)

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Powiem tak jeżeli masz dobre wyniki a dzieją się z tobą takie cuda to  z pewnością masz nerwice. I to trzeba leczyć. Jeśli to nerwica to jeszcze pół biedy bo pójdziesz do psychologa dwa razy w tygodniu i pewnie uzyskasz pomoc.Lekarze rodzinni niechętnie dają jakieś leki ,które mogłyby  pomóc. Zreszta lekarz rodzinny to z doświadczenia wiem że może tylko grypę wyleczyć. A z takim problemem to musi już być konkretny specjalista. Musisz teraz się dowiedzieć czy to już czasem nie jakaś poważna depresja a wtedy to radziłabym skorzystać z porządnego ośrodka terapii. Moja siostra leczyła się w ośrodku SPAM. Powiem ci dobrze ze tam się dostała bo nie można było już patrzeć jak się męczy jak chodzi otępiała po domu,z takim człowiekiem nie ma potem kontaktu. Czym prędzej udaj się do jakiegoś specjalisty,dobrze ci radzę.

50

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

TOMAKEO słuchaj nie masz nerwicy, wszystko to co piszesz miałamm i ja! piski szum w uszach wzork dgawki! myslalam ze wariuje! poszlam do psychiatry a on do mnie ze mam TĘŻYCZKĘ!!!! to nic groznego, to jest nie dobor magenzy ale nie we krwi tylko w tkankach, zrobiłam badanie na tężyczke i okazało sie ze ja mam.
zaczełam suplementacje i po tygodniu poczulam ze zyje! jestem juz 3 msc na konskiej dawce magnezu witaminy d3 itp...i czuje ze wracam do życia! wszystkie badania z krwi miałam idealne!!! ja myslalam juz ze mam schizofremie ,,ataki paniki no wszystko co sie zdarza przy nerwicy lekowej!

poczytaj w necie o tężyczce! mi pani psychitra uratowala zdrowie i będe jej wdzieczna ze nie pakowała we mnie lekow psychotropowych.

51 Ostatnio edytowany przez Mała208 (2019-06-14 14:54:19)

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

wszystkie ataki paniki i dziwne objawy są takie same jak w nerwicy lękowej. badanie na tężyczke nie trwa długo jakies 10 minut. ja 4 msc myslalam ze jestem stuknieta w głowe. schudlam płakałam nie chciało mi sie zyc. wylądowałam 3 x na sorze zpowodu cisnienia...myslalam ze mam zawał! takie objawy daje niedobór magnezu w tkankach i wi d3.
zainwestujcie w to badanie!
jesli wyjdzie tężyczka trzeba leczyc i szukac przyczyny! najczęściej jest to przewlekły stres jak było u mnie , ale tez często przy boleriozie  wystepuje tż. , przy alergii.

ja dziekuje BOgu ,że poszłam do tej pani psychiatry.. uwaga po... tym jak zaczełam słyszec jak mrugam oczami! - więc wyobraźcie sobie jak bylo ze mna juz zle psychicznie

52

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

obstawiam 100% tężyczkę u ciebie, doczytałam jeszcze ze masz problemy z drętwieniem i pulsowaniem...100%

53

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Hej , chciałam podzielić się z moją historia. Pokonała nerwice z zaburzeniami lekowymi natrectwa itp zaczęło się w liceum napady paniki nie wychodziłam z donu bałam się że coś złego zrobię że oszaleje stracę panowanie nad sobą i miałam silne napięcia całego ciała. Brałam leki lecz teraz wiem że to był błąd bo gdy je przestawalam brać to wszystko wracalo. Poszłam na terapię I zaczelam od zmiany nawykow myslowych I terapia plus dużo sportu bieganie fitnes spinning dzięki temu po około roku poczułam że żyje większość objawow już nie mam żyje normalnie. Ważne jest uwierzenie w siebie. Naprawdę myślałam że już nic mi nie pomoże Ale najważniejszy jest ruch regularny magnez wit z grupy B. Poprawa przyszła nagle. W mozgu ponaprawialy się zniszczone komórki dzięki regularnym sportom. Ale do tego potrzeba czasu !

54

Odp: Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?
Aneczkabdgkjh napisał/a:

Hej , chciałam podzielić się z moją historia. Pokonała nerwice z zaburzeniami lekowymi natrectwa itp zaczęło się w liceum napady paniki nie wychodziłam z donu bałam się że coś złego zrobię że oszaleje stracę panowanie nad sobą i miałam silne napięcia całego ciała. Brałam leki lecz teraz wiem że to był błąd bo gdy je przestawalam brać to wszystko wracalo. Poszłam na terapię I zaczelam od zmiany nawykow myslowych I terapia plus dużo sportu bieganie fitnes spinning dzięki temu po około roku poczułam że żyje większość objawow już nie mam żyje normalnie. Ważne jest uwierzenie w siebie. Naprawdę myślałam że już nic mi nie pomoże Ale najważniejszy jest ruch regularny magnez wit z grupy B. Poprawa przyszła nagle. W mozgu ponaprawialy się zniszczone komórki dzięki regularnym sportom. Ale do tego potrzeba czasu !


gratulacje Aneczko !

Posty [ 54 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » STRES, LĘK, NERWICA, DEPRESJA » Nerwica, ataki paniki, czy inna groźna choroba ?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026