Jak wynika z waszych doświadczeń czy spotkania z chłopakiem są lepsze np 2-3 razy w tygodniu czy rzadsze np raz? Czy spotykanie np raz na 2 tygodnie z powodu pracy może popsuć związek?
Podobne tematy
Moim zdaniem lepsze są spotkanie 2-3 razy w tygodniu pozwalają na lepsze poznanie się. Przebywając więcej czasu z daną osobą staje się ona nam bliższa więcej o niej wiemy. Wiem po sobie z jednym chłopakiem spotykałam sie tylko raz w tygodniu teraz spotykam się 3-4 czasami nawet częściej i to jest bez porównania.
Uważam, że częste spotkania sprzyjają lepszemu poznaniu partnera. Kiedy spotykamy się z kimś od początku związku raz w tygodniu na godzinę czy dwie to wydaje mi się, że nie jesteśmy w stanie poznać tej drugiej osoby na tyle, na ile wymaga związek. Poza tym, częste spotkania sprawiają że pomiędzy ludźmi wytwarza się więź, bliskość. Gdy bardzo długo kogoś nie widzimy i jesteśmy pochłonięci sprawami życia codziennego to ta więź zanika. Wiadomo, każdy ma inne potrzeby - wiem, że niektórzy chcieliby spotykać się codziennie, innym wystarczy raz na tydzień. Ja raczej wole spotykac się jak najczęściej się da, kilka razy w tygodniu ![]()
a czy rzadsze spotkani mogą popsuć związek? jeśli dotąd odbywały się częściej ale już nie ma takiej możliwości?
To zależy od ludzi. Od tego jak długo są ze sobą itp. Gdy na początku spotykali się często a potem nagle rzadziej to na początku na pewno jest tęsknota ale z biegiem czasu każde z nich zaczyna żyć swoim życiem i zaczynają się oddalać od siebie.
Jak jeszcze nie byłam z chłopakiem to zdecydowanie chcieliśmy się spotykać jak najczęściej.
Rzadsze spotkania mają to do siebie, że mogą nie popsuć związku, który... powinien się "zepsuć" jak najszybciej. Wiadomo, że jak spotykasz się częściej to lepiej i szybciej poznajesz daną osobę (choć nie jest to reguła). Przy rzadszych spotkaniach dużo rzeczy może Ci umknąć, a jak np. zamieszkacie razem to będzie zonk i zawód.
Pewnie, że lepiej jeśli się często spotyka, ale skoro z jakichś względów jest to niemożliwe, pozostaje się cieszyć tym, co jest. W dzisiejszych czasach nie jest tak ciężko wytrzymać bez siebie- mamy telefony, skype, gg, mozna ze sobą rozmawiać i nawet widzieć się codziennie.
Pomyśl, że ja z moim spotykamy się co 2miesiące na weekend i teraz już możesz się cieszyć, że raz w tygodniu, to często;)
ja ze swoim widujemy sie 4 razy w tyg to minimum a czasem i caly tydz i nastepny, nigdy mniej jak 4 dni ![]()
polecam.
Pewnie, że lepiej jeśli się często spotyka, ale skoro z jakichś względów jest to niemożliwe, pozostaje się cieszyć tym, co jest. W dzisiejszych czasach nie jest tak ciężko wytrzymać bez siebie- mamy telefony, skype, gg, mozna ze sobą rozmawiać i nawet widzieć się codziennie.
Pomyśl, że ja z moim spotykamy się co 2miesiące na weekend i teraz już możesz się cieszyć, że raz w tygodniu, to często;)
my tylko korzystamy z smsów w czasie gdy się nie widizmy