netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

zakochany

18 odpowiedzi3 621 wyświetleńzałożony przez dawid64, 09.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 19 ]

1 Ostatnio edytowany przez dawid64 (2012-05-09 23:15:05)

Temat: zakochany

zakochałem się w dziewczynie która o tym nie wie,nie wiem jak mam jej to powiedzieć,dodam że ona ma chłopaka i to jest właśnie ten problem no i niby wiek,bo ona jest starsza ode mnie o ponad sześć lat(ona ma prawie 24)no ale miłość nie pyta o wiek

2

Odp: zakochany

a że tak zapytam, po czym wnosisz, że ją kochasz?

Masz z nią jakiś kontakt, jesteście przyjaciółmi, znajomymi?

3

Odp: zakochany

Hm..lepiej daj sobie spokoj. Ja mam 24 lata i raczej bym sie nie zwiazała z 18-latkiem.

4

Odp: zakochany

Daj sobie spokój skoro ona ma chłopaka. A ty poprostu może jesteś nią zauroczony i mylisz uczucia.

5

Odp: zakochany
troublemaker napisał/a:

a że tak zapytam, po czym wnosisz, że ją kochasz?

Masz z nią jakiś kontakt, jesteście przyjaciółmi, znajomymi?

tak mam z nią kontakt bo razem pracujemy przez trzy dni w tygodniu

6 Ostatnio edytowany przez wanilja (2012-05-10 14:07:18)

Odp: zakochany

skoro ma chłopaka to jest zajęta , więc nie na miejscu byłoby ją gdzies zapraszać no i pewnie by sie nie zgodziła więc mówienie o tym co czujesz hmmm chyba nic nie zmieni w waszych relacjach i mógłbyś sie potem w pracy głupio czuć kiedy stwierdzisz że mogłeś jednak nie mówić.

7

Odp: zakochany
AdaMaria napisał/a:

Hm..lepiej daj sobie spokoj. Ja mam 24 lata i raczej bym sie nie zwiazała z 18-latkiem.

nie takie historie życie pisało,są związki w których różnica jest kosmiczna a po mimo to się kochają,to że ty bys się nie związała z 18-latkiem to nie znaczy że wszystkie takie są i z resztą nie wiesz jak byś się zachowala jak byś się zakochala w mlodszym lub starszym

8

Odp: zakochany
wanilja napisał/a:

skoro ma chłopaka to jest zajęta , więc nie na miejscu byłoby ją gdzies zapraszać no i pewnie by sie nie zgodziła więc mówienie o tym co czujesz hmmm chyba nic nie zmieni w waszych relacjach i mógłbyś sie potem w pracy głupio czuć kiedy stwierdzisz że mogłeś jednak nie mówić.

no ja raczej bym jej nie powiedzial że zapraszam ją na randkę tylko na zwykłe spotkanie przyjaciół,no i wlaśnie boje sie jej o tym powiedzieć bo nie wiem jak by mi sie puźniej pracowalo razem z nią i jaki by byl wtedy stosunek do mnie

9

Odp: zakochany
dawid64 napisał/a:

nie takie historie życie pisało,są związki w których różnica jest kosmiczna a po mimo to się kochają,to że ty bys się nie związała z 18-latkiem to nie znaczy że wszystkie takie są i z resztą nie wiesz jak byś się zachowala jak byś się zakochala w mlodszym lub starszym

Owszem, życie pisze różne historie. zdarza się że kobiety wiążą się z młodszymi. tyle tylko, że w waszym przypadku nie chodzi o takie same 6 czy nawet 10 lat jak w przypadku dojrzałego mężczyzny ze starszą kobietą. Wybacz ale nie wydaje mi się żeby jakikolwiek 18 latek spełniał wymagania bądź co bądź wiele dojrzalszej dziewczyny. Chyba, że i ona zatrzymała się na poziomie nastu lat.

10

Odp: zakochany

nie szukam tutaj odpowiedzi na to czy jestem za młody.A po drugie znam tą dziewczynę i wiem na pewno więcej o niej niż ty dlatego też nie pisz że nie sprostam jej oczekiwaniom,bo liczy się miłość a nie wiek

11 Ostatnio edytowany przez troublemaker (2012-05-10 15:41:58)

Odp: zakochany

przepraszam ale jaka miłośc? przecież sam napisałeś, że ona ma chłopaka więc jeżeli w ogóle jest jakaś miłośc to tylko jednostronna.

12

Odp: zakochany

jednostronna ale jeśli coś się zmieni to wiek raczej nie będzie mial znaczenia

13

Odp: zakochany

Wbrew pozorom wiek czasem jest istotny. Ale nie będę Ci tu tego tłumaczyc, może kiedyś sam się przekonasz

14

Odp: zakochany

A jest szcześliwa w tym związku ? bo jesli tak to po co to psuć

15

Odp: zakochany
czekoladka102 napisał/a:

A jest szcześliwa w tym związku ? bo jesli tak to po co to psuć

mmm własnie po co psuć jak w tym związku jest szczęśliwa, wiec swoje uczucie zachowaj dla siebie. A jeżeli ona już nie bedzie w tamytm zwiazku to czemu nie możesz do niej zarywać ale najpierw trzeba będzie ja pocieszać jak bd roztrzęsiona... smile wtedy poczuje ze nie jest sama i to bedzie bardzo dobry moment na zblizenie do siebie wink

16

Odp: zakochany

jeśli ona jest szczęśliwa, a Ty ją 'kochasz' to daj jej być dalej szczęśliwą. skoro się przyjaźnicie, to jak będzie miała problem to pogada z Tobą. raczej

17

Odp: zakochany
troublemaker napisał/a:

Wbrew pozorom wiek czasem jest istotny. Ale nie będę Ci tu tego tłumaczyc, może kiedyś sam się przekonasz

no właśnie czasem jest istotny
a tak na marginesie(ta wypowiedź nie odnosi się do wszystkich)to ja tu nie szukam krytyki tylko pomocy.

18

Odp: zakochany

stan sie jej przyjacielem,niech wie ze moze na ciebie liczyć ze ma w tobie oparcie,nie narzucaj sie ale bądz zawsze gdy cie bedzie potrzebować...zacznij metodą malych krokow,pod zadnym pozorem nie staraj sie zastapic jej chlopaka,nie daj jej odczuc rywalizacji pomiedzy tobą a nim. Po prostu bądź jej przyjacielem. a jeśli pisane jest wam byc razem..to prędzej czy pózniej bedziecie . Tylko pamietaj nie badz natarczywy.

Posty [ 19 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026