Witam serdecznie
Jak już wspomniałam w temacie źle się czuje z tym jak mój chłopak prawie za wszystko za mnie płaci. Jak jesteśmy na zakupach potrafi mi kupić coś co mi się spodobało choć to wcale nie jest takie tanie. Teraz w najbliższym czasie wybieramy się na domek ze znajomymi a ja zbytnio nie chce jechać gdyż jestem studentką i nie mam zbytnio kasy. Ale mój chłopak się już na ten wyjazdna napalił. A jak mu powiem że nie mam pieniędzy na wyjazd to on pewnie powie to ja za ciebie wyłoże. Naprawde czuje się z tym niedobrze. Czy wy dziewczyny też tak macie? Czy to jest normalne?.
Podobne tematy
...hmmm, ja ogolnei jestem za tym zeby kazdy placil za siebie przy wiekszych wydaatkach typu wycieczka. jak mnie chlopak do kina zabiera to nie pcham sie do kasy, ale staram sie potem zrewanzowac. tak zeby bylo po rowno. z bylym facetem mialam jak ty teraz...na koniec kazal mi wszystko oddac...heh...zenujace to bylo.
...hmmm, ja ogolnei jestem za tym zeby kazdy placil za siebie przy wiekszych wydaatkach typu wycieczka. jak mnie chlopak do kina zabiera to nie pcham sie do kasy, ale staram sie potem zrewanzowac. tak zeby bylo po rowno. z bylym facetem mialam jak ty teraz...na koniec kazal mi wszystko oddac...heh...zenujace to bylo.
No to jakiś bezndziejny chłopak był...... Jak ma to niech płaci
Jak by nie miał to by nia płacił. Ja już z doświadczenia wiem że jak chce to mu nie przeszkadzać
tylko sie cieszyć z tego co się ma. Troche przesadzacie, bo jak byście musiały same płacić za wszystko to też byście narzekały że same musicie za wszystko płacic.
Witam serdecznie
Jak już wspomniałam w temacie źle się czuje z tym jak mój chłopak prawie za wszystko za mnie płaci. Jak jesteśmy na zakupach potrafi mi kupić coś co mi się spodobało choć to wcale nie jest takie tanie. Teraz w najbliższym czasie wybieramy się na domek ze znajomymi a ja zbytnio nie chce jechać gdyż jestem studentką i nie mam zbytnio kasy. Ale mój chłopak się już na ten wyjazdna napalił. A jak mu powiem że nie mam pieniędzy na wyjazd to on pewnie powie to ja za ciebie wyłoże. Naprawde czuje się z tym niedobrze. Czy wy dziewczyny też tak macie? Czy to jest normalne?.
A może wystarczy z nim porozmawiać o tym? Powiedz mu że to takie straszne że za Ciebie wszędzie płaci.......
Ja już trochę z nim rozmawiałam ale on jakby olał ten temat tylko powiedział przecież wiem, że przez szkołę ciężko znaleść tobie pracę. Chyba trzeba będzie tak na poważnie porozmawiać
Porozmawiaj z nim po prostu!
To żaden wysiłek.
Ja osobiście uważam, że każdy za siebie, ale są wyjątki.
Monika_Monia90 moja K czasami mi mówi że jej głupio że za wszystko za nią płacę. Czasami się broni, i drobne sprawy płaci za siebie. Kiedyś bez jej wiedzy przelewałem na jej konto za to co ona wydała na mnie. Ale jak kiedyś wkurzyła się na mnie z tego powodu przestałem to robić.
Więc śmiało powiedz że czasami wolisz jak ty zapłacisz.
To nie pozwalaj na początek, żeby kupował Ci różne rzeczy
Nie masz kasy, to nie masz np. tej bluzki, trudno. To nie sa pewnie rzeczy niezbędne, a dług wdzięczności rośnie... Staraj się tak organizować Wam czas, żeby nie trzeba było płacić za rozrywki - spacer czy film przy winie w domu. A o wyjeździe po prostu musisz z nim porozmawiać.
Też uważam, że nie powinnaś się zadłużać u chłopaka. jak nie masz kasy na wyjazd to z niego zrezygnuj, pod jakimkolwiek pretekstem (sesja, złe samopoczucie cokolwiek).
Płaci bo jak na razie to tylko twój chłopak,płaci bo chce ci zaimponować.Ja tez tak miałam.krępowało mnie to trochę ale i dawało poczucie bezpieczeństwa.dziś mieszkamy ze sobą prawie dwa lata a każde ma swoje pieniądze.jak chce bluzkę to muszę na nią mieć pieniądze,jak kończą się pieniądze z wypłaty na koncie to muszę oszczędzać.nie ważne że marze o aucie gdy on właśnie kupuje drugą spawarkę za 4 tys.Więc takimi gestami nie ma co się ekscytować-stan zmienny...