Hej wszystkim.
Mam pewien problem.
Otóż mam krzywe dwa zęby,lewą dwójkę i trojkę.
Dwójka jest wykrzywiona w stronę jedynki a trójka chowa się za dwójkę.
Nigdy się tym za bardzo nie przejmowałam ale ostatnio jakoś nie mogę przestać o tym myśleć.Denstyści u których byłam też nie przejmowali się tym zbytnio...
Podejrzewam,że trójka byłaby do wyrwania bo nie dałoby się jej wyprostować,(ząb nie znajduje się na swoim miejscu,jest trochę cownięty w stronę podniebiena i chowa się lekko za dwójką)
Tak się zastanawiam czy jest możliwe wyprostowanie dwójki,ewentualne usunięcie trójk i wstawienie w jej miejsce jakiegoś implantu.
Czy ktoś z forum orientuje się lub miał podobny problem?
Jaki to mniej więcej jest koszt?Jak takie wstawianie wygląda i czy to w ogóle jest do zrobienia?:(
Oczywiście wybiorę się do dentysty ale chciałam zasięgnąć opinii z forum.
Bardzo proszę o rady.