hej, mam takie pytanie,mam 21 lat, jestem osobą dość zakompleksiona, troche niesmiałą, ale nad tym pracuje.. moim głównym problem jest to ze nie bylam niegdy w związku.. jakoś to mnie minęło, szkoda tego zmarnowanego czasu , ale jeszcze troche przede mna , zaczynam w to wierzyc ze nic na sile, jakoś będzie
ale wracając do głównego pytania , to czy waszym zdaniem to ze nie miałąm nigdy chlopaka, że tak na prawde nie wiem z czym sie to je, bedzie miało znaczenie dla potencjalnego chłopaka? boje sie ze jak mu to powiem ze jestem nemo w tych sprawach to ze sie przestraszy ucieknie? ze ja juz taki trochę mamut, odlud?
boje sie tego , ze nie bd umiala sobie poradzic, chociaz chcę kochac i być kochana
dla mnie samej ten mój stan jest dziwny , patrzac na to że niektorzy w moim wieku mają juz dzieci albo X zwiążków za sobą.. ciągle o tym myślę
Podobne tematy
Calineczka, nie chcę wypowiadać się za mężczyzn, jednak uważam, że brak doświadczenia w relacjach damsko - męskich nie powinno stanowić dla potencjalnego partnera problemu.
Calineczko, masz dopiero 21 lat, nie 39 więc nie panikuj ![]()
Myślę że jeśli mężczyzna się w Tobie zakocha to nie będzie stanowił dla niego przeszkody fakt że jest Twoim pierwszym partnerem.
Ja to nawet subiektywnie mówiąc, byłbym dumny.
Wiesz szczerze mówiąc - jeśli trafisz na chłopaka w swoim wieku lub młodszego - to tez nie stawiałbym, że będzie z niego taki doświadczony "Don Juan". Uważam że brak doświadczenia w niczym Cie nie dyskwalifikuje, zwyczajnie nie musisz sobie przyklejać plakietki na czole " jestem zielona" - a jak juz wejdziesz z mężczyzna w bliższa relację - to jemu nie będzie to przeszkadzało bynajmniej
5 2012-04-19 19:12:19 Ostatnio edytowany przez maieństwo (2012-04-19 19:17:57)
Nie chwal sie tym. Moze sie przestraszyc. Mowi facet.
To oczywiscie nic zlego ze nie mialas chlopaka, ale na pewno pozostawia to jakies watpliwosci co do tego "dlaczego?". Odpowiedz nie jest istotna, istotny jest sam fakt. Faceci to mysliwi, lubia rywalizowac... zbieractwo nie lezy w ich naturze ;-)
właśnie boję się że może sie przestraszyc...no zobaczymy jak to wyjdzie, chociaz znając siebie będę musiala/chciała mu o tym powiedziec w miarę szybko, bo i tak to wyjdzie a wolałabym zeby od razu wiedzial i jakos tam zareagował, i chociaz miałaby byc to reakcja dla mnie nie pozadana, bo on by sie doszukiwał powodów to trudno.. no zobaczymy, chciałabym żeby ten powiedzmy szczegól nie odegrał ważniejszej roli, ponieważ może się cos szykuje
na razie jakies tam totalnie początki, takie tam pisanie, chłopak jest ode mniee 4 lata starszyy, on juz pewnie ssswoje przeżyl, boje sie ze gdyby cos wiecej z tego bylo to ze ja to popsuję, ale dobra nie bede zapeszac, moze jakos to bedzie
Ale czego może się przestraszyć? Jeżeli go zainteresujesz to takie coś nie powinno mieć znaczenia. Masz dopiero 21 lat, znam starsze dziewczyny, które nie mają żadnego doświadczenia i to nie dlatego, że są mamutami czy odludkami ![]()
właśnie boję się że może sie przestraszyc...no zobaczymy jak to wyjdzie, chociaz znając siebie będę musiala/chciała mu o tym powiedziec w miarę szybko, bo i tak to wyjdzie a wolałabym zeby od razu wiedzial i jakos tam zareagował, i chociaz miałaby byc to reakcja dla mnie nie pozadana, bo on by sie doszukiwał powodów to trudno.. no zobaczymy, chciałabym żeby ten powiedzmy szczegól nie odegrał ważniejszej roli, ponieważ może się cos szykuje
na razie jakies tam totalnie początki, takie tam pisanie, chłopak jest ode mniee 4 lata starszyy, on juz pewnie ssswoje przeżyl, boje sie ze gdyby cos wiecej z tego bylo to ze ja to popsuję, ale dobra nie bede zapeszac, moze jakos to bedzie
Masz dopiero 21Lat. Idealny wiek aby zacząć się poważne związki. Nie mów że masz 21 lat i jeszcze bo ten wiek to początek związków i zakochiwania się.
Śmiało możesz mówić o tym że nie miałaś jeszcze chłopaka. Nie powinien się przestraszyć. A jeśli się przestraszy to znaczy że nie dojrzały i nie warto nim zawracać sobie głowy. Ja bym się nie wystraszył. A nawet cieszył że jestem tym pierwszym i może jedynym.
Ale pamiętaj zanim powiesz "kocham cię" zastanów 3 razy czy to miłość czy zauroczenie. By te 2 słowa nie były puste.
To, że nikogo nie mialaś nie ma żadnego znaczenia, popracuj natomiast nad swoją pewnością siebie, bo z tym masz problem.
Kazdy z nas ma jakies tam kompleksy, ale jeżeli mamy na coś wpływ należy nad tym pracować, samopoczucie od razu lepsze... Natomiast, jezeli nie mamy na coś wplywu to trzeba się pogodzić z tym co jest i siebie lubić ![]()
Nie chwal sie tym. Moze sie przestraszyc. Mowi facet.
To oczywiscie nic zlego ze nie mialas chlopaka, ale na pewno pozostawia to jakies watpliwosci co do tego "dlaczego?". Odpowiedz nie jest istotna, istotny jest sam fakt. Faceci to mysliwi, lubia rywalizowac... zbieractwo nie lezy w ich naturze ;-)
Przepraszam bardzo, a mezczyzni to takie strachliwe trusie, zeby sikac po nogach na mysl o tym, ze sa pierwszymi? Ech, faceci, Wam to naprawde ciezko dogodzic... Jak dziewczyna niedoswiadczona - zle, jak doswiadczona - zle. Mam rade: kupcie sobie dmuchana lale, bo na prawdziwe zwiazki toscie jeszcze za malutkie pyrdeczki.
calineczka 21 lat, dla prawdziwego mezczyzny Twoj brak doswiadczenia w zwiazkach bedzie mial znaczenie, ale tylko i wylacznie pozytywne. Mezczyzni uwielbiaja byc tymi pierwszymi, nie tylko pod wzgledem fizycznim, ale rowniez uczuciowym. Dziewicze tereny zawsze bada sie o wiele przyjemniej, niz miejsca, w ktorych turysci zdazyli juz nabrudzic
. Doswiadczeni zyciowo panowie uwielbiaja wchodzic w role nauczycieli i przewodnikow, wiec daj sie po prostu poprowadzic. Ja sama jestem o rok starsza od Ciebie i kiedy mezczyzna, ktory wpadl mi w oko, przypadkiem dowiedzial sie, ze nie mam doswiadczenia, byl autentycznie zachwycony.
Calineczko, to, że nie byłaś nigdy w związku, dla porządnego chłopaka nie będzie miało żadnego znaczenia, a nawet będzie to in plus
.
Nie chwal sie tym. Moze sie przestraszyc. Mowi facet.
To oczywiscie nic zlego ze nie mialas chlopaka, ale na pewno pozostawia to jakies watpliwosci co do tego "dlaczego?". Odpowiedz nie jest istotna, istotny jest sam fakt. Faceci to mysliwi, lubia rywalizowac... zbieractwo nie lezy w ich naturze ;-)Przepraszam bardzo, a mezczyzni to takie strachliwe trusie, zeby sikac po nogach na mysl o tym, ze sa pierwszymi? Ech, faceci, Wam to naprawde ciezko dogodzic... Jak dziewczyna niedoswiadczona - zle, jak doswiadczona - zle. Mam rade: kupcie sobie dmuchana lale, bo na prawdziwe zwiazki toscie jeszcze za malutkie pyrdeczki.
calineczka 21 lat, dla prawdziwego mezczyzny Twoj brak doswiadczenia w zwiazkach bedzie mial znaczenie, ale tylko i wylacznie pozytywne. Mezczyzni uwielbiaja byc tymi pierwszymi, nie tylko pod wzgledem fizycznim, ale rowniez uczuciowym. Dziewicze tereny zawsze bada sie o wiele przyjemniej, niz miejsca, w ktorych turysci zdazyli juz nabrudzic
. Doswiadczeni zyciowo panowie uwielbiaja wchodzic w role nauczycieli i przewodnikow, wiec daj sie po prostu poprowadzic. Ja sama jestem o rok starsza od Ciebie i kiedy mezczyzna, ktory wpadl mi w oko, przypadkiem dowiedzial sie, ze nie mam doswiadczenia, byl autentycznie zachwycony.
Dla mnie fakt że nie miałaś żadnego chłopaka był atutem. Oczywiście nie jest jakaś to konieczność bo moja K miała przeze de mną kilku partnerów(nie seksualnych oczywiście).
Więc czy pozwolicie się nazwać prawdziwym mężczyzną.:D Normalnie zaraz w samo zachwyt wpadnę.
![]()
To jednak trochę za mało, aby nazwać Cię prawdziwym mężczyzną
.
Wiem, wiem.
Tak tylko żartowałem.
Jak dziewczyna niedoswiadczona - zle, jak doswiadczona - zle. Mam rade: kupcie sobie dmuchana lale, bo na prawdziwe zwiazki toscie jeszcze za malutkie pyrdeczki.
Bo doświadczona to za duże wyzwanie, trzeba się postarać więcej, niż zwykle,troszeczkę wysilić, a niedoświadczona znowu nie dogodzi, tak u niektórych już jest ![]()