Witam..
Mam 23 lata jestem mamą 1,5 rocznej córeczki Amelki...znajduję się obecnie w bardzo trudnej sytuacji życiowej...byłam z kimś bardzo długo było nam ze sobą dobrze ...w pewnym momencie gdzieś się pogubiliśmy i nasze drogi się rozeszły ja poznałam kogoś on również..po 6 miesiącach zaszłam z nowym partnerem w ciąże urodziłam córkę...wzięliśmy kredyt urządziliśmy mieszkanie....wszystko było by dobrze gdyby nie fakt że ja nadal kocham mojego pierwszego faceta a do ojca mojego dziecka nie czuję nic....wiem że mój były chłopak też mnie kocha spotykamy się piszemy dzwonimy do siebie...nie wiem co mam robić...chciała bym odejść mam wrażenie że życie przy nim ucieka mi przez palce że tracę coś bardzo ważnego ale nie mam tyle odwagi no i jest mała...są też moi rodzice którzy wywierają na mnie duża presje....proszę pomóżcie nie mam już na to wszystko siły......:(((((