Hej ,od 4 dni odczuwam w lewym uchu dziwne '' pykanie'' strzelanie,tak jakby mi woda naleciała i mi to pękało,hmm jakby coś mi tak skrzydełkami ruszało jakiś owad hehe
nie wiem jak to wytłumaczyć.
Nie mam tak cały czas,np.przez dzień ok pół godziny mnie tak to męczy.Nie mam zatkanych uszów.Mierzyłam też ciśnienie,mam dobre - 116/68
Kiedyś zauważyłam,że mi się leje dziwna woda z obu uszów,to mi powiedziano,że to może być nadmierne wydzielanie woskowiny.Może to od tego mi się tak dzieje ??
Dodam jeszcze ,że miewam migreny,miałam robioną tomografię 1,5 roku temu,wszystko ok ![]()
U neurologa też byłam,nic nie wykazało.
Często też chorowałam na gardło a z tego co wiem,to jakoś tam jest powiązane chyba ![]()
Nie kręci mi się w głowie ani nic w tym stylu .
I ostatnio słucham często muzyki na słuchawkach ( dość głośno ) więc nie wiem czy to nie od tego ..:(