netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

147 odpowiedzi36 542 wyświetleniazałożony przez marcinsos, 07.04.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 148 ]

1

Temat: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Witajcie,

Jestem w rozsypce. Dziś moja dziewczyna po 3 latach związku stwierdziła, że potrzebuje czasu i żebyśmy się rozstali.

Znam ją jak nikt inny, ona również zna mnie jak nikt inny. Nasza znajomość rozpoczęła się 6 lat temu, wtedy byłem młody i głupi, nie zamierzałem być w żadnym związku. Ona za to, się we mnie zakochała od pierwszego wejrzenia. Przespaliśmy się, lecz nie chciałem z nią być. Byłem młody, atrakcyjny i lubiłem imprezy a więc nie chciałem się wiązać.

Przez dwa lata chciała ze mną być, mieliśmy wspólnych znajomych a więc się widywaliśmy dość często, czasami był seks, lecz nic więcej, albowiem nie chciałem być w związku. A ona wciąż na mnie czekała.

W końcu olśniło mnie, zrozumiałem, że to jest ona. I się o nią postarałem, kochała mnie jak nikt inny dotąd i ja również się zakochałem w nią po uszy. Spędziliśmy ze sobą 2,5 roku fantastycznej miłości, były kłótnie o pierdoły, lecz wystarczyło spojrzenie na siebie byśmy się uśmiechnęli i rzucili w ramienia.

Niestety ostatnie 4 miesiące były dla niej ciężkie, straciła bliską osobę z rodziny, zmieniła pracę i stała się coraz bardziej chłodna. Ja oczywiście ją wspierałem cały ten ciężki okres.

Teraz ma pracę w której się odnalazła, niestety jest w okół niej wiele mężczyzn, jest bardzo atrakcyjna, a więc jak wiadomo, mogą ją podrywać. Choć ona mówi mi, żebym sobie niczego nie ubzdurał, to jednak martwiłem się, że coś może zaiskrzyć.

Jest zapracowana, nie ma czasu na nic bo praca i szkoła. Nie mieszkamy razem a więc dość rzadko się widujemy - 1x tygodniowo.

Od 3 tygodni, poważnie rozmawialiśmy, ona mi mówiła, że nie wie co czuje, że nie wie czy mnie kocha, że nie czuje tego co kiedyś... A więc postarałem jej dać trochę czasu, lecz zbyt wiele to nie zmieniło. Wczoraj się spotkaliśmy, było wszystko dobrze, lecz dziś z rana porozmawialiśmy ponad 2 godziny, bo ona nie wie co ma robić. Chciała bym jej dał czas, lecz ja już nie mogłem tak. A więc po długich rozmowach, stwierdziła, że odchodzi, bo potrzebuje być sama, potrzebuje luzu, braku zobowiązań oraz samotności.

Jest po prostu zagubiona, nie wie co ma zrobić ze swoim życiem. Przyznam spierdoliłem parę rzeczy, lecz mam dość staromodne wartości i jak się już zakocham w kobiecie to  jest dla mnie świętością. Wiem, że przestała aż tak bardzo o mnie walczyć bo nie jest o nikogo zazdrosna, nie czuję strachu, że mogłem odejść, a więc jej się to znudziło.

Proszę was o radę, co mam z tym zrobić. Wiem, że mnie kocha i że musi sobie to poskładać. Może po prostu nie może do mnie dotrzeć fakt, że jej się znudziłem i już do mnie nic nie czuję. Lecz przyznam szczerze, że nie potrafię się z tym pogodzić i jest mi cholernie ciężko.

Napisała dziś po rozstaniu, że przeprasza, że potrzebuje czasu, że cierpi tak samo jak ja.

Czy ja wciąż śnie? Czy ona może jednak na prawdę mnie kocha? Pomóżcie i ocencie bo ja już jestem zagubiony w tym wszystkim hmm

2

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Wczoraj napisała mi parę smsów, w której pisała, iż jej jest ciężko, że nie wie czy dobrze zrobiła, że jest zagubiona... hmm Nie wiem już sam co mam zrobić.

Wczoraj dowiedziałem się też, że smsuje z jakimś chłopakiem z pracy, nie spotykają się po pracy ani nic, tylko czasami piszą sobie smsy i w pracy razem chodzą na przerwę. Boję się, że ona się zauroczy i odpuści nasz związek...

3

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Na siłę nic nie zrobisz. Daj jej czas. Jeśli chce przekreślić tyle czasu spędzonego z Tobą dla kolegi z pracy (bo chociaż niby z nim nic, ale może jednak coś) to może nie warto walczyć. Tak to się teraz porobiło na tym świecie - zamiast walczyć o stare uczucie, zapomina się o nim szukając nowych wrażeń. Jeśli wie, że może na Ciebie liczyć, a pomimo to nie robi nic w kierunku naprawy waszych relacji. Napisałeś, że "jest zagubiona", może rzeczywiście tak jest, a może to tylko wersja na "odczep się"...

4

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Hej,

Dzięki za odpowiedź. Czekała na mnie 2 lata, byliśmy ze sobą 3 lata. Poznała dzięki mnie trochę świata. A więc nie sądzę, by to było na "odczep się", nasz związek był budowany na zaufaniu oraz rozmowach - czasami bardzo długich w których rozmawialiśmy o wszystkich sprawach w naszym związku.

Dla niej zmieniłem wszystkie moje plany życiowe. Choć zawsze była trochę oziębła to wiem że mnie kochała. Nie potrafi w całości okazywać swoich uczuć.

Jednak zanim mnie poznała, miała bardzo niską samoocenę, nisko postawiła sobie poprzeczkę życiową. Ja ją można powiedzieć nauczyłem trochę życia, oderwałem ją od szarej rzeczywistości. I wie, że ze mną zbuduje odpowiednią rodzinę, zawsze mi to mówiła.

Jeżeli chodzi o tego chłopaka, to ona zawsze była ze mną bardzo szczera, nigdy nie potrafiła mnie okłamać. Teraz powiedziała mi, że nie chce żadnego innego, że chce po prostu czasu, pobyć trochę w samotności.

Generalnie, wiem, że potrzebuje czasu. Ja akurat wyjeżdżam na dwa tygodnie i poprosiła mnie bym po powrocie się z nią spotkał. Bo w trakcie tych dwóch tygodnie sobie wszystko przemyśli. Ona chce poczuć znowu to co było na początku. Moim zdaniem chce również być zazdrosna o mnie tak jak kiedyś. Bo kiedyś w okół mnie było sporo kobiet, dla niej to zmieniłem.

Jak sądzicie dziewczyny? Czy jak byście kogoś kochały i były lekko zagubione, również byście tak postąpiły? Albo inaczej, czy jeżeli nie kochałybyście kogoś to czy po 30 minutach napisałybyście, że jest wam ciężko, że nie wiecie, czy to dobra decyzja oraz byście chciały się spotkać po moim powrocie...

5

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Hej Myślę, że ta dziewczyna Cię kocha tylko potrzebuje czasu aby sobie wszystko ułożyć i przemyśleć nikt kto by chciał się rozstać na zawsze nie prosiłby o spotkanie uważam że ona też chcę sprawdzić czy tak łatwo odpuścisz czy będziesz walczył o wasz związek dlatego proponuje abyś od czasu do czasu napisał coś miłego do Niej i przypomniał o sobie niech czuje że czekasz i że Ci bardzo zależy Pozdrawiam

6

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Dziękuję, lecz czy na prawdę myślisz, że powinienem pisać?

Sama mi mówiła, że potrzebuje czasu, oderwania się i braku kontaktu by odczuć mój brak. Jeżeli będę pisał, to nie poczuję tęsknoty takiej 100% bo będzie wiedziała, że wciąż na nią czekam. A jak będzie wiedziała, że na nią czekam z otwartymi ramionami, to nie poczuje aż tak mocno tego co straciła. To może spowodować to, że ona wciąż nie będzie pewna swoich uczuć.

Mam mocną nadzieję, że mnie kocha, że przezwycięży rutynę, brak czasu oraz ciężkie chwile w życiu i zrozumie, że jestem jej człowiekiem. Na prawdę ją mocno kochałem i nadal kocham. Czułem, że jest to osoba z którą chce sobie ułożyć życie, choć parę razy dałem plamę (nie chodzi tutaj o zdradę, pobicie czy wyzywanie).

7 Ostatnio edytowany przez marcinsos (2012-04-09 15:46:53)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Sam już nie wiem co mam robić. Wychodzę, spotykam się ze znajomymi, ale nic mi to nie pomaga. Wciąż tylko myślę o niej... A wiem, że nie mogę napisać, bo wtedy (przynajmniej tak mi się wydaję) wkurzy się, że jestem natrętny gdy ona potrzebuje czasu...

Ale ja tak już nie potrafię, nie wiem co mam ze sobą robić, nie mogę się zabrać do pracy, nie mogę czytać książki, nie mogę nawet spokojnie sobie usiąść, bo wciąż tylko o niej myślę...

Rozumiem ją. Ale z drugiej strony jak można coś takiego zrobić osobie którą się szanuje i kocha, zostawić ją z myślami, które ją wyżerają... sad
Wiem, że zaczynam być żałosny, ale nie potrafię sobie z tym poradzić.

8

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Moim zdaniem głównym problemem w związkach jest to, że zbyt często nam się wydaje że wiemy wszystko o osobie z którą jesteśmy. Każdy człowiek się rozwija, zmianie ulegają również upodobania, szukamy innych cech w partnerze, odnajdujemy jeszcze coś innego.. takie życie.

Zamiast myśleć o powrocie do przeszłości - zapytaj ją czego oczekuje, co dla niej jest najbardziej istotne w związku na dzień dzisiejszy. To, że mówi że chciałaby poczuć to samo uczucie co kiedyś - zapewne wcale nie oznacza dla niej tego samego co dla Ciebie (Ty patrzysz z innej perspektywy).. Zamiast zgadywać - zapytaj. Powiedziała, że potrzebuje czasu ... może czas abyś również pomyślał czego Ty oczekujesz od Waszego związku.

Dla niej zmieniłem wszystkie moje plany życiowe. Choć zawsze była trochę oziębła to wiem że mnie kochała. Nie potrafi w całości okazywać swoich uczuć.

Nikt nie powinien zmieniać wszystkich planów - a raczej myśleć jak wspólnie je spełnić.. Jakie plany miała Twoja partnerka przed poznaniem Ciebie?

Jednak zanim mnie poznała, miała bardzo niską samoocenę, nisko postawiła sobie poprzeczkę życiową. Ja ją można powiedzieć nauczyłem trochę życia, oderwałem ją od szarej rzeczywistości.

Czy zadałeś sobie "trud" zapytania jej o to jakie miała wówczas marzenia i cele .. ? To co napisałeś to Twój punkt widzenia. Jaki był jej?
W życiu każdy ma swój własny zestaw wartości i punkt odniesienia. Dla jednych "szara rzeczywistość" to ciągłe wyjazdy i imprezowanie dla innych opieka nad dzieckiem, dla jeszcze innych ... można tak w nieskończoność.. proza życia dla każdego oznacza coś innego.. Czas poznać trochę bardziej swoją drugą połówkę Marcinie wink nie ograniczając się do banałów i własnych jedynie spostrzeżeń sprzed lat.

I wie, że ze mną zbuduje odpowiednią rodzinę, zawsze mi to mówiła.

Tak jak pisałam - zapytaj ją jak ona chce żyć, co osiągnąć, jakie marzenia chciałaby zrealizować.. i co dla niej oznacza słowo "odpowiednią".

Wysłuchaj jej uważnie.

9 Ostatnio edytowany przez marcinsos (2012-04-09 17:56:34)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Hej,

Bardzo dziękuję za Twoją odpowiedź. Masz bardzo dużo racji i mi trochę otworzyłaś oczy. Może faktycznie zbytnio patrzyłem ze swojej perspektywy, zapominając, że ona ma totalnie odmienną.

Jej plany były proste:

Zaręczyny, wspólne mieszkanie i dziecko... Jednakże byliśmy zbyt młodzi (przynajmniej tak mi się wydaję) by te plany zrealizować - Mamy po 22 lata. Wiem, że ona zbyt długo czekała na to by się to udało spełnić w najbliższej przyszłości i najprawdopodobniej już tego aż tak bardzo nie pragnie jak kiedyś.
Nie chciałem się przeprowadzać, można powiedzieć, że poszedłem na łatwiznę, nie chcąc jeszcze w tym wieku aż tak bardzo angażować się w życie, chciałem jeszcze poczuć bezpieczeństwo które mam w domu, zapewne się bałem i to bardzo tego kroku, po którym bym musiał już odstawić moje przyzwyczajenia i wygodę.

Może ja jej po prostu zmarnowałem i zepsułem marzenia.

Co powinienem zrobić by to naprawić?
Czy wydaje wam się, że może znowu bardzo zapragnąć tego, o czym kiedyś marzyła ze mną?

10

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Radzę Ci nie zgadywać, tylko z nią szczerze na ten temat porozmawiać.

Jeśli dałeś jej do zrozumienia, że nie zależy Ci na budowaniu dojrzałego związku - to ciężko Ci będzie ją przekonać że teraz nagle zmienisz to dla niej. Inna sprawa, czy teraz już jesteś gotowy na taki krok jak narzeczeństwo, czy mieszkanie z dziewczyną?

To jednak nadal tylko gdybanie. Porozmawiaj z nią- przecież tak naprawdę nie wiadomo, czy o to właśnie jej chodzi.

11

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Tylko ona nie chce na dzień dzisiejszy rozmawiać. Potrzebuje czasu i chce się spotkać za dwa tygodnie... A boje się, że przez ten czas ją stracę.

12 Ostatnio edytowany przez marcinsos (2012-04-09 20:00:24)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Dziś rozmawiałem z nią trochę przez telefon, lecz nic nowego nie powiedziała mi oprócz tego, iż musi się zastanowić czy coś do mnie czuje i żebyśmy się nie kontaktowali dopóki nie wrócę z wyjazdu...

Nie wiem, zaczynam się bać, że to już chyba koniec tego związku. Że jak wrócę, to mi powie, że przemyślała i nie chce ze mną być... Ciężko jest mi to przełknąć... sad

Twierdzi, żebym się nie martwił, że ma kogoś innego, lub że kogoś znajdzie, bo chce po prostu być chyba sama..

13

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?
marcinsos napisał/a:

Twierdzi, żebym się nie martwił, że ma kogoś innego, lub że kogoś znajdzie, bo chce po prostu być chyba sama..

Przeczytaj to co napisałeś i poczekaj aż wróci smile
Przygotuj też może jakiś miły wieczór we dwoje ..

14

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

hmm drogi Marcinie ochłońcie przez te dwa tygodnie zastanów sie co chcesz powiezieć o co zapytać jej tez przeciez bedzie ciezko przekreslic te lata znajomosci i zwiazku zwlaszcza ze dziewczyny zazwyczaj sa bardziej sentymentalne. Może rzeczywiście wkradła sie w wasz zwiazek lekka rutyna (co jest nie uniknione w zadnym zwiazku) , poznaje nowych ludzi nowe towarzystwo a w zwiazki z toba jest od mlodego wieku (jak zrozumiałam mieliscie około po 17 lat) moze ma rozkmine czy to napewno ty czy nie byla zamloda jak sie z toba zwiazała,  czy nic jej w zyciu nie ominie, moze dopadla ja proza zycia. Cieżko tu zgadywać i mysle ze masz tez troche racji w stwierdzeniu :
"Wiem, że przestała aż tak bardzo o mnie walczyć bo nie jest o nikogo zazdrosna, nie czuję strachu, że mogłem odejść, a więc jej się to znudziło." nie namawiam oczywiscie zebys teraz grał jej na nerwach i eksponował sie specjalnie przed nia z innymi dziewczynami chodzi mi poprosty zebys przestał tylko nia oddychac zeby wiedziała ze jest dla ciebie wazna ale ty tez zyjesz masz swoje hobby realizujesz sie. Nie nazucaj sie jej niech poprostu zateskni a jesli to jest kobieta dla Ciebie odwzwie sie i usłyszysz to co chciales smile  uwazam ze nic nie dzieje sie z przypadku chociaz czasami odrazu tego nie widzimy biarac pod uwage dalekosieżna wizje przyszłosci napewno gdzies czeka odpowiedz na sens dziejacych sie obecnie wydarzeń .
A teraz odpiegając od Twojego tematy z racji ze jestes mezczyzna ja tez chciałbym sie poradzic poniewaz tez mam problem z pewnym chlopakiem. A wiec poznalismy sie podobnie bardzo wczesnie mielismy po 17 18 lat bylismy 2 lata razem mielismy plany po skonczeniu szkoly sredniej zamieszkania razem i pojscia na studia niestety w ostatniej klasie on zacza sie interesowac kolezanka z internatu ( a ja mieszkałam z rodzicami i tez widywalismy sie w weekendy i kazde przerwy swiateczne ) na poczatku tylko mi o niej opowiedał a potem sama sie zaczelam interesowac ich znajomoscia jego wlasna siostra wydala go ze mnie z nia zdradził zerwalam z nim odrazu nie utrzumywalismy ze soba kontakty przez dwa lata oboje poszlismy na studia on wynaja gdzies stancje ja tez poszłam w swoja strone miedzy czasie miał jakies dziewczyny, krotkotrwale zwiazki ja tez kogos poznalam i jestem w zwiazku niedawno odezwał sie do mnie kompletnie skruszony ze wszystkiego zaluje ze tamto to byl blad ze tamta dziewczyna z internatu to kompletna pomylka ze nie wie czemu tak zrobil i ze byl poprostu za mlody i zaglupi nie doceniał

15

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

tego co miał. a musze podkreslic ze bardzo sie w nim zakochałam naprawde tak ze nie da sie tego opisac i dlugo nie moglam o nim zapomniec i tak do konca nigdy nie zapomniałam zawsze byl kims waznym dla mnie i gdyby potrzebowal mojej pomocy nie odmówilabym mu. Zrobił mi okropny metlik w glowie próbuje ulozyc sobie zycie z moim nowym partnerem ale nie daje mi spokoju mysl czy robie dobrze z jednej strony zdrady sie przeciesz nie wybacza a z drugiej jak strace milosc mojego zycia bo nie dalam mu szansy. Powiedzcie mi czy on naprawde chce byc ze mna i mnie kocha czy poprostu nie powiodlo mu sie prze te dwa lata i pomyslał sobie a wroce do niej w koncy nie byla taka zla ????

16

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

alfaalfa, rozmawiałem z nią po raz kolejny, po tym jak napisała do mnie smsa. Wyznałem jej co czuję oraz że ją w pewnym stopniu rozumiem. Ona również mi trochę powiedziała, lecz dalej to samo twierdzi, iż potrzebuje czasu...

Przyznam, że mnie to strasznie boli, bo boję się że ją stracę.

Powiedziała mi, że potrzebowała takiego kontaktu z nowymi ludźmi zarówno kobiet oraz mężczyzn, że potrzebuje nowych znajomych z którymi może się pośmiać oraz pogadać, bo to jest co innego niż rozmowa z człowiekiem z którym się jest... A ja się boje, bo znam mężczyzn, staram się nie być aż nadto zazdrosny, lecz wiem, że taki "kolega" może w chwili słabości ją wykorzystać - choć sama niby wciąż mówi, że im daje do zrozumienia, że nie jest zainteresowana. Lecz wiadomo, że to jeszcze bardziej wzbudza u mężczyzn chęć podbicia danej kobiety... i może kiedyś coś się wydarzyć i będzie to koniec naszego związku - gdyby miał dalej trwać.
Z jednej strony chciałbym mieć na to wywalone, lecz niestety nie potrafię dzielić się moją kobietą z innymi mężczyznami... Nie wiem czy potrafię to zmienić, lecz po prostu ja dla niej zerwałem większość kontaktów z kobietami, bo była o nie potwornie zazdrosna, aż za bardzo. Lecz ja ją rozumiałem i to zrobiłem dla niej, a gdy ona ma coś zrobić dla mnie to już jakoś się nie udaje...

Wyznała mi, że z jednej strony chce ze mną być, a z drugiej nie chce. Że nie wie do końca, czego chce i potrzebuje czasu na tą decyzję, bo nie chce być ze mną, jeżeli nie wie jakie ma wobec mnie uczucia... Ale czy na prawdę kogoś kochając można mieć takie wątpliwości ?


Malwina, jak sama widzisz sam mam problem, a więc nie wiem czy jestem najlepszą osobą która tobie doradzi.
Nie wiem czy dobrze by było gdybyś do niego wróciła. Sam jestem mężczyzną, lecz nigdy nie zdradzam kobiet. Ale wiem, że jak raz się przekroczy tą granice, to drugi raz również możemy ją przekroczyć. Znam wiele "zdradaczy" i większość tak samo postępuje w każdym związku. Praktycznie zawsze po pewnym okresie dochodzi do zdrady. Może mam złe przykłady, lecz akurat takie akurat poznałem przypadki. Już nie będziesz do końca mieć do niego zaufania, może to rodzić wiele problemów. A więc nie wiem czy jest to najlepsza opcja.

17

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Musisz przeczekać. Mam wrazenie, że wiem, co czuje Twoja dziewczyna. Cały jej świat kręcił się w okól Ciebie, a Ty nie chciałeś się zaangażować na maxa i zamieszkać z nią, więc teraz realizuje się w pracy. Chce zasmakować czegoś innego, realizować się jako kobieta... Może też chce Tobie pokazać, że potrafi żyć inaczej, bez Ciebie i że da sobie radę. Na pewno jej na Tobie zależy, ale widocznie w Waszym związku czegoś brakowało... Może zaangazowania z Twojej strony? Trudno jest oceniac takie sytuację przez internet, ale być może nie dawaleś jest 100% z siebie, a ona nie była szczęśliwa... Jednak nie oznacza to, że Cię nie kocha. Być może, chce utrzymywać Ciebie na dystans, żebyś zatęsknił? Możliwe, że sama też pragnie zatęsknić za Tobą i poczuć to co kiedyś. Poczekaj, zaufaj jej. Nic na siłę. I tak nic więcej nie możesz zrobić, tylko czekać. Możesz czasem napisać smsa, że tęsknisz i że Ci zależy, ale nie pisz za dużo, nie staraj sie wymusić kontaku. Na pewno się do Ciebie odezwie, gdy wszystko sobie przemyśli.

18

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Ja wiem, że łatwo jest mówić, bym się nie kontaktował, dał jej czas oraz spokój. Lecz ja w tej sytuacji jestem załamany sad. Chce jej dać czas, lecz taka jest prawda, że roją mi się w głowie miliony myśli. A nie można ich ot tak usunąć. A z autopsji, wiem, że większość związków które robią przerwę się psuły, dlatego już sam nie wiem.

Czy może dziś do niej pojechać z zaskoczenia i z nią porozmawiać?

19 Ostatnio edytowany przez marcinsos (2012-04-10 12:58:04)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Dziś się do mnie odezwała pełna zazdrości i złości, bo jakaś koleżanka do mnie napisała na tablicy na facebook. Była zła, że ktokolwiek się wtrąca w nasze sprawy...

Już sam nie rozumiem, jej. Najpierw mówi koniec nie odzywajmy się do siebie przez 2 tygodnie. A gdy tylko cokolwiek się wydarzy u mnie to ma ale i od razu piszę do mnie. Boję się teraz, że będzie chciała również mi zrobić na złość (choć ja jej nie zrobiłem) i umówi się z jakimś facetem...

20

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Chlopie, oto masz dowód że jej zalezy! Co koleżanka dokładnie Ci napisała? Czy Twoja dziewczyna ma powody do zazdrości? W takiej sytuacji, gdy ona pierwsza robi krok, zareaguj, nawiąż kontakt, ale delikatnie. oczywiscie nie zaczynaj naciskać, aby deklarowała się w sprawie waszego zwiazku, tylko poproś o rozmowę, aby wyjaśnic sprawę z koleżanką. W takiej sytuacji ewidetnie widać, że dziewczynie na Tobie zalezy. Mam także wrażenie, że ona sprawdza Ciebie, jak się zachowasz, czy będziesz tęsknił i pamiętał o niej... No cóż, to świadczy tylko o tym, że jej zależy, więc to chyba dla Ciebie pozytywna wiadomość.

21

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Koleżanka napisała coś w stylu:

"Nie przejmuj się, tego kwiata jest pół świata"

Właśnie problem w tym, że ona od dawna nie miała powodów do zazdrości, bo wszystko robiłem by ich nie miała.

Niestety nie mogę się z nią spotkać, bo chce się dopiero spotkać po moim powrocie. Chce mieć spokój dla siebie i jak to napisała:

"Daj mi na ten czas chwilę oddechu."

Rozumiem, że można chcieć chwili oddechu, ale na Boga, jeżeli kogoś kochamy to mu takiego czegoś nie robimy. To jest według mnie po prostu oznaka słabości i niedojrzałości.

Jak na to wszystko patrzę, to ja się po prostu zastanawiam, czy ona nie chce przez te dwa tygodnie, sobie dać do zrozumienia, że mnie nie potrzebuję. Chyba nawet na siłę. I jeżeli jej się uda, to po moim powrocie w łatwy sposób powie:

"przemyślałam to wszystko i nie chce z Tobą być"... Zamiast powalczyć o tą miłość...

Zawsze są w życiu chwile słabości, no ale jeżeli się kogoś na prawdę kocha to się drugiej osobie takiej rzeczy nie robi.



Nie wiem już sam co mam o tym wszystkim myśleć. Chyba po prostu muszę sam, zamiast tylko myśleć co ona powie, pomyśleć czy jest sens bycia z osobą która mnie tak rani...

22 Ostatnio edytowany przez fairytale (2012-04-10 13:45:02)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Cóż, koleżanka miało prawo tak napisać, a Twoja dziewczyna nie powinna robić o to pretensji... Widocznie wkurzyła sie, że jakaś inna przekonuję Cie do tego, abys wyluzowal i zapomniał o swojej dziewczynie wink gdyby miała gdzieś Wasz związek to nie zachowala by się w ten sposob. Nie miałam na myśli spotkania - raczej to, abyś wytłumaczyl jej np na necie czy smsowo, że przecież koleżanka nie zrobiła nic zlego, tylko próbowała Cie pocieszyć i to milo z jej strony, a jezeli jest zazdrosna to trudno - przecież sama chciala od Ciebie odpocząć wink i w zasadzie tyle, koniec tematu. To powinno dac jej do myślenia.
A Ty nie zadręczaj się tym, staraj się jakoś zająć czymś innym, obejrzeć coś, poczytać, wyjść gdzies - to najlepsze co możesz w tej chwili zrobić.

23 Ostatnio edytowany przez marcinsos (2012-04-10 14:06:25)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Dzięki.

Ona to odbiera jakby, że ta koleżanka się wtrąca w nasze życie, że ja każdemu mówię na prawo i lewo co się dzieję w związku itd... Nie wiem na prawdę już co o tym wszystkim myśleć.

No bo ja chce powalczyć o ten związek, ale nie mogę, bo nie chce byśmy się kontaktowali, to jest najbardziej chore dla mnie. Ta sytuacja jest zbyt ciężka bym mógł spokojnie to olać hmm

Ona może pisać z innymi i ja nie mam prawa być zazdrosny, ale jak to ja robię, to już jest niedobrze..

A co będzie, jeżeli wróce i mi powie, że nie chce ze mną być... Nie będę miał co w tej kwestii zrobić... Eh

24

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Po pierwsze to nie rozumiem, jak ludzie mogą się uzależniać od portali społecznościowych i eksponować tam całe swoje życie i emocje, łącznie z przeżywanym kryzysem w związku.. No ale to moje zdanie, jestem nieco starsza i nie rozumiem "magnetyzmu" fejsbuka smile
Po drugie, najlepsze co możesz zrobić, to poczekać. Zająć się sobą, na siłę.
Po trzecie - widzę wyraźną nierównowagę w Waszym związku - jej wolno się umawiać z chłopakami, a Tobie nie wolno korespondować z koleżanką? Pokazuje zazdrość, ale sama chce pełnej wolności. Coś tu nie halo z jej dojrzałością. Jesteście oboje bardzo młodzi, stąd pewnie Wasze rozterki.

25

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Hej,

Dzięki za odpowiedź serendipity. A co zrobić, jeżeli nie potrafię poczekać. Boję się, że właśnie jest niezbyt bystra i dojrzała i może popełnić duży błąd... A ja czuję, że nie mogę nic zrobić by go nie popełniła... A na prawdę, nie chce jej stracić.

Czy sądzisz, że może mieć po prostu kogoś na oku? Czy jest to możliwe, by nie mając kogoś na oku, tak się zachować i tak postąpić?

26

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Tak, jest możliwe, by nie mając kogoś na oku, tak postąpić. Ja tak postąpiłam, niedawno całkiem, gdy poczułam, że mój związek to nie jest to, że jesteśmy jednak zbyt różni by być razem. Nie miałam i nie mam nikogo na oku, zmagam się z depresją i nie mam pracy, jest mi ciężko i zdecydowałam bardzo świadomie, że chcę być sama. Że ten partner to nie ten na całe życie. Można dojść do takiego wniosku kochając kogoś. Przyjaciel napisał mi niedawno, i zgadzam się w całej rozciągłości, że CZASAMI MIŁOŚĆ NIE WYSTARCZY. Muszą być te same cele, podobne oczekiwania, harmonizujące osobowości. Nie umiałam być z kimś kto odbiega od mojego światopoglądu. Ale zajęło mi 1,5roku by to dostrzec i zrozumieć. Prawdopodobnie nie byłam w nim nigdy szaleńczo zakochana, chyba lata gorzkich doświadczeń w związkach zrobiły swoje i w pewnym wieku z pewnym bagażem ostrożniej podchodzę do miłości. A może po prostu to nie było to, nie był to grom z jasnego nieba i nie byliśmy sobie pisani.
Być może w Waszym przypadku jest podobnie, być może dziewczyna poczuła, że "uchodzi z niej powietrze", że nie ma już tej namiętności, nie wiem.. Nie rób w każdym razie nic, siłą nie rozpalisz w niej uczuć na nowo, zachęcaniem jej do ponownego zakochania się w Tobie nie zdziałasz nic dobrego. Najlepszym wyjściem jest zająć się sobą, jakkolwiek trudno i nieosiągalnie to teraz dla Ciebie brzmi. Jeśli coś ma z tego być, to będzie, ale nie możesz nic zrobić na siłę.
Wiem, jakie to trudne, bo ja też przechodziłam różne zawirowania i z tamtego punktu widzenia świat mi się walił, ale wiem też że banalnie - czas leczy rany i pozwala spojrzeć za jakiś czas, inaczej na własne emocje i problemy.
Jedno jest pewne - w miłości nie ma nic na siłę, jeżeli ona zechce odejść, jeżeli zakocha się w kimś innym - nie masz na to wpływu. Jeżeli zechce wrócić - też nie masz na to wpływu. Jedynie możesz zadziałać brakiem działania smile jakkolwiek to brzmi, pomaga, bo dystans może drugiej stronie dać do myślenia również w pozytywnym dla Was kierunku. Masz wpływ tylko na siebie i swoje zachowanie i od tego radziłabym zacząć.

27

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Owszem, wiele piszesz rzeczy o których wiem. Lecz sądzę, że tutaj była to naprawdę ta miłość, choć zawirowania które ostatnio przeżyła mogły trochę wszystko zburzyć. Lecz dalej jestem zdania, że mnie bardzo mocno kochała, nawet aż za bardzo. I teraz sama już nie wiem czego chce.

Ale ja po prostu nie potrafię nic nie robić smile jest to zbyt ciężki dla mnie. Wiem, że się powtarzam, że wciąż mówię i piszę to samo. Lecz po prostu wiem, że była to osoba z którą chciałem spędzić resztę swojego życia. Prawie wszystkie plany życiowe podporządkowałem po nią... A teraz, wszystko mi się zawaliło. Muszę się motywować do pracy, a że nie pracuję na etacie to jest mi tym bardziej ciężko zebrać do działania.

Mam jedyne nadzieję, że wróci. Bo inaczej ciężko będzie mi się znowu w tym wszystkim zmobilizować. Bo miałem plany które po prostu uciekają sad

28

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Nigdy nie należy podporządkowywać swojego całego życia pod partnera. Też tak robiłam i w momencie kiedy wcześniejszy eks mnie zostawił - zostałam z niczym. Bo odizolowałam się od znajomych, zaprzepaściłam pasje, wszystko koncentrowało się wokół związku. Tak nie wolno, trzeba mieć swoje życie. Oprócz związku muszą w nim być: praca, pasja, rodzina, przyjaciele, duchowość, jakkolwiek pojmowana, rozwój osobisty itp. W razie utraty któregoś elementu zostają wszystkie inne i wciąż mamy się na czym oprzeć. Kiedy uczynić związek jedynym elementem życia, po rozstaniu zostajemy na lodzie.
Jeżeli nie potrafisz nic nie robić, to skieruj energię na właśnie rozwijanie siebie. Nie angażuj się teraz w odzyskiwanie jej, bo to nic nie da. Jeżeli dasz przestrzeń temu uczuciu, jest większa szansa, że ona powróci, niż, gdy będziesz o nią usilnie zabiegał, bo nie dasz jej oddechu o który prosi.
Owszem, jej zachowanie wskazuje, że jest zaangażowana, ale jednocześnie, musi powstać przestrzeń na jej emocje, tęsknotę, może zazdrość. Narazie ona sama się nie umie określić. Myślę że musi do tego dojść w odosobnieniu a nie pod presją Twoich wyznań. Stwórz dystans, pokaż jej że masz swoje życie, swój kręgosłup, swoje zajęcia, nie tylko związek.. to działa na korzyść.

29

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Chodziło mi bardziej o to że wszystko do czego dążyłem - rozwój własnej osoby, pracy, figury było dla niej. Nie odizolowałem się nigdy od całego świata dla niej. Tylko po prostu zaangażowałem się przyszłościowo z nią. Wyobraziłem sobie nie wiadomo co... I to teraz mnie najbardziej boli, ale z drugiej strony w tamtych czasach było najpiękniejszym uczuciem. Miałem cel w życiu - zapewnić nam dogodną przyszłość i tylko to się dla mnie liczyło... Zrobiłem wszystko by wiedziała, że w tą stronę idę - bardzo, ale to naprawdę bardzo wiele jak na swój wiek zrobiłem oraz zarobiłem na naszą przyszłość. Średnią krajową przekraczam czasami 3 krotnie, ale to było tylko dla jej szczęścia. Teraz już ta motywacja opadła, nie dążę tak do tego by zarobić na nas, bo już nas nie ma.

I jest mi po prostu ciężko odnaleźć się w tym wszystkim. Nie jestem słabym człowiekiem, nigdy nie myślałem, że będę potrzebował anonimowo zwierzać w sieci... A jednak, codzienne długie dyskusję z dobrymi kumplami mi nie pomagają. Zanim zasnę, myślę godzinami o niej...

30

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Powtórzę, że wszystko, do czego dążymy, powinno być realizowane przede wszystkim dla siebie samego. To zdrowy egoizm. teraz jak mówisz, nie ma Was - nie ma motywacji do osiągnięć. I o tym właśnie mówię. Związek owszem dodaje skrzydeł, ale nie może być tak, że jest jedynym motywatorem do osiągania celów smile
Posiadanie dobrej relacji ze sobą samym procentuje również w związku bo jesteśmy wtedy zintegrowaną, dojrzałą jednostką.
Dlatego tak ważne jest mieć cele dla SIEBIE i osiągać je dla SIEBIE, a będąc w związku oczywiście i druga osoba na tym korzysta.
Czas jedynie pokaże, jak dalej potoczy się Wasza relacja. Od Ciebie zależy jak go wykorzystasz. Bo, cokolwiek się wydarzy, czas i tak upłynie smile

31

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Masz bardzo cenne rady i dziękuję, że postanowiłaś tutaj ze mną o tym dyskutować.

Wiem, że powinienem mieć wiele motywatorów w życiu, lecz po prostu wtedy o tym nie myślałem. Staram się teraz przyzwyczaić do tej sytuacji. Choć problem jest jeden.

Wciąż mam nadzieję, lecz nic nie mogę zrobić smile

No bo nie powiedziała mi, iż jest to definitywny koniec, tylko na tą chwilę potrzebuje czasu i gdy wrócę ona mi powie co dalej. Łudzę się nadzieją, iż postanowi dalej ze mną być. Dlatego w tym momencie nie widzę jej jako jednostki oddzielonej ode mnie, lecz wciąż uważam, że jest ze mną. Nie chcę by ta myśl do mnie dotarła, że odeszła na zawsze... Bo po prostu nie mogę się z tym pogodzić. Na prawdę mocno się zaangażowaliśmy w ten związek i jestem zdania, że lepiej byłoby naprawiać niż burzyć.

32

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Do naprawiania i budowania potrzeba dwojga, zatem musisz uzbroić się w cierpliwość i poczekać na ostateczną rozmowę. Mam nadzieję że przyniesie pomyślne wieści smile

33

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Ok, a więc czas się wziąć za siebie. Choć wiem, że łatwo to napisać a za godzinę znów będę tęsknił to dam radę. Poukładam sobie co do minuty kolejne 2 tygodnie, zarówno na wyjeździe jak i przed nim by nie mieć chwil w których nic nie robię. Postaram się to wytrzymać, w końcu jeżeli mnie kocha to wróci. A jeżeli ma lub w trakcie tych dwóch tygodni znajdzie kogoś innego. To oznacza, że w każdym momencie mogło to nastąpić i lepiej, że się to przydarzyło gdy nie mamy dzieci ani wspólnego kredytu. Jeżeli ta miłość ma przetrwać i jest prawdziwa to ona sobie to uświadomi, a jeżeli jest na tyle głupia, wiedząc, że coś do mnie czuję to zaprzepaścić, no to po prostu nie jest godna mojej wielkiej miłości. Bo ja wiem, jak u mnie ciężko rozbudzić jakiekolwiek uczucia, lecz jak już się je rozbudzi to na dobre. Jeżeli jednak nie docenia mnie w najgorszych chwilach, to jest pewna że nie jest godna mnie w najlepszych.

34

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

AMEN smile

35

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Hej,

Minęło sporo czasu. Od tamtej pory były wzloty i upadki. Lecz od dwóch tygodni zaczęła mi dawać nadzieję, pisała, że tęskni, że chce się przytulić.
Umówiliśmy się dziś na spotkanie, poszedłem rozmawialiśmy dobre 5 godzin. Lecz niestety jest mały problem...

Ona chce do mnie wrócić, spróbować od nowa. Tylko, że w tą sobotę popiła sobie na imprezie i przespała się z kolegą.

Mówi mi, że żałuję tego, że jej się wszystko od 2 miesięcy pomieszało w głowie, że wie, że zrobiła źle, lecz chce spróbować ze mną żyć. Powiedziała, że nic do tamtego człowieka nie czuje, przespała się pod wpływem alkoholu i emocji. Stwierdziła, że tylko mój dotyk mój pocałunek i moje słowa na nią działają. Lecz dopiero sobie to uświadomiła, gdy zacząłem się oddalać.

Wiem, że nie byliśmy ze sobą gdy się z tamtym chłopakiem przespała, lecz jednak było to w momencie w którym widać było, że wszystko się poprawia i do siebie możemy wrócić. Niestety w tym momencie już nie wiem co mam zrobić.

Co o tym sądzicie? Bo ja ją dalej kocham, lecz nie wiem co mam zrobić... jestem zagubiony, 2 miesiące czekałem na jej powrót, lecz nie z takim bagażem sad
Czy mogę to odebrać jako zdradę?

Wspomnę, iż po naszym rozstaniu z tym kolegą spotykała się parę razy...

36

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Bardzo proszę o jakąś waszą radę lub nawet poradę z życia wziętą, bo na prawdę bardzo już mi raz pomogliście. Dziękuję z góry bo jestem totalnie zagubiony teraz sad

37

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Hej, Marcin... Przeczytałam cały wątek, i ... współczuję Ci, bo związałeś się z dość niestabilną emocjonalnie osobą... Wiesz, jak czytałam różne wypowiedzi po kolei, Twoją rozmowę z Serendipity itd., to - choć nie wiedziałam oczywiście, jaki będzie finał historii, czułam że skończy się właśnie tak... a wiesz dlaczego? bo ja zrobiłam kiedyś coś podobnego. Kochając swojego faceta, całowałam się na imprezie z innym. Popełniłam ogromny błąd, tylko dlatego, że przechodziliśm przez chwilowy kryzys, a właściwie - ja przechodziłam (podobnie jak Twoja dziewczyna pogubiłam się w swoich uczuciach).
Nie chcę oceniać, powiem Ci więc tylko jak było u mnie - ŻAŁOWAŁAM tak bardzo, że nie wiedziałam, czy będę w stanie z tym żyć. Chłopak mi wybaczył, nigdy więcej nie wróciliśmy do tego tematu.
Nie mam dla Ciebie żadnej złotej rady, uważam, że musisz zdecydować sam, bo to bardzo delikatna sprawa... zastanów się, czy jesteś w stanie jej to wybaczyć...

38

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Dziękuję za pierwszą odpowiedź. Sporo się ostatnimi czasy modliłem, rozmawiałem z Bogiem - może owszem wydawać się to dziwne - lecz sądzę, że mi to bardzo pomogło. Wierzę, że potrafię wybaczyć, lecz boję się, że to może po prostu kiedyś znowu nastąpić.

A czy gdy całowałaś się z innym byłaś ze swoim chłopakiem?

Bo chociaż ona ze mną zerwała, to więzi powoli odbudowywała, a więc czy wydaję Ci się że jest to zdrada czy nie?
Według mnie jest jednak spora różnica, między całowaniem a seksem. Jak się o tym dowiedziałem to mało nie zemdlałem... sad

A powiedz mi czy dalej jesteście razem? Czy wracają do Ciebie czasami te myśli o tamtym zdarzeniu? Czy po tym zdarzeniu jeszcze mocniej pokochałaś swojego mężczyznę?

Dziękuję jeszcze raz za odpowiedź.

39

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Jasne, że czasem o tym myślę... oczywiście w kontekście wielkiej pomyłki, wielkiego błędu i własnej głupoty. Hmm... dla mnie też różnica między całowaniem a seksem jest znacząca... Czy jej zachowanie było zdradą...? chyba tak, bo jak sam mówisz jednak odbudowywaliście już powoli Waszą relację, poza tym już samo to, że Ci o tym powiedziała, świadczy chyba o tym, że ona sama postrzega to jako zdradę.

40

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

A i jeszcze jedno... Czy jest możliwe, by ona naprawdę nic nie czuła do tego drugiego faceta. Przespała się z nim i żałuję, ale czy mogę naprawdę uwierzyć, że dla niej to nic nie znaczyło?

Bo wiem jaką wagę kobiety przywiązują do stosunków płciowych, a więc dlatego tropi mnie to ciągle.

41

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

pig-headed no owszem odbudowywaliśmy to. Lecz jedynie poprzez smsy i telefon. Nie spotykaliśmy się jeszcze ani nie ustaliliśmy, że do siebie wracamy, po prostu dawała mi takie a nie inne znaki... Pierwsze spotkanie po długim czasie nastąpiło właśnie we wtorek już po fakcie...

42

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Oczywiście, że może go nie kochać smile

43

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?
marcinsos napisał/a:

pig-headed no owszem odbudowywaliśmy to. Lecz jedynie poprzez smsy i telefon. Nie spotykaliśmy się jeszcze ani nie ustaliliśmy, że do siebie wracamy, po prostu dawała mi takie a nie inne znaki... Pierwsze spotkanie po długim czasie nastąpiło właśnie we wtorek już po fakcie...

ale to chyba nie jest główny problem...? no chyba że potrzebujesz ścisłego zdefiniowania tego, czy Cię zdradziła, czy nie.

44

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Nie, no o kochaniu to nie mówię, lecz o uczuciach jakichś po tym stosunku. Czy może czuć coś więcej do niego? A może czuć obrzydzenie z tego również powodu... Nie wiem już sam  hehe sad

Dziś przyjeżdża do mnie na noc a w piątek chce wyjechać ze mną na tydzień na urlop... Sama to mi proponuję, a więc chyba jej na prawdę zależy, tylko boję się, że nie dam rady tego ciężaru udźwignąć. Bo czuję się jak głupek...

45 Ostatnio edytowany przez marcinsos (2012-05-22 16:27:12)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?
pig-headed napisał/a:
marcinsos napisał/a:

pig-headed no owszem odbudowywaliśmy to. Lecz jedynie poprzez smsy i telefon. Nie spotykaliśmy się jeszcze ani nie ustaliliśmy, że do siebie wracamy, po prostu dawała mi takie a nie inne znaki... Pierwsze spotkanie po długim czasie nastąpiło właśnie we wtorek już po fakcie...

ale to chyba nie jest główny problem...? no chyba że potrzebujesz ścisłego zdefiniowania tego, czy Cię zdradziła, czy nie.

Nie po prostu sam próbuje sobie wszystko ułożyć w głowie. Wiem, że to co zrobiła było okropne - sama o tym wie... Lecz staram się jakoś zrozumieć logikę w tym wszystkim, a niestety brak tutaj jakiejkolwiek logiki sad

Szukam jakiegoś punktu zaczepienia, dlaczego to zrobiła, akurat w tym momencie. A nie np. miesiąc temu gdy miała do tego również okazję...


Gdyby nie ten wypad w sobotę, wszystko byłoby piękne... Eh, "kutwa" czemu to wszystko jest takie ciężkie sad

46

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Jeśli żywi do niego jakieś uczucia, to chyba raczej negatywne, biorąc pod uwagę fakt, że ma do siebie żal o ten seks.
Może jak się z nią zobaczysz łatwiej będzie Ci zdefiniować uczucia, jakie do niej żywisz, poukładać sobie w jakiś sposób to wszystko w głowie i odpowiedzieć na pytanie, czy dasz radę

47

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Najgorsze jest po prostu to, że w moich oczach mój malutki aniołek zamienił się w coś innego, czego jeszcze nie potrafię określić... Mam nadzieję, że będę potrafił to przezwyciężyć i jakoś dam sobie radę z tym wszystkim. Mam jedno życie i nie chciałbym pod jego koniec mieć pretensje do swoich decyzji...

48 Ostatnio edytowany przez Aniaa89 (2012-05-22 17:13:23)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

a może własnie o to jej chodziło, żeby w jakiś sposów odciąć się od ciebie emocjonalnie, spróbować życia bez ciebie, pomimo,że cię kochała
piszesz na początku, że to ty byłeś dla niej obojętny, wykorzystywałes w pewien sposób, a ona przez ten cały czas cie kochała
myslisz,że o takich rzeczach się nie pamięta
nie wszystko da się naprawić, a niektóre zdarzenia zostaja w nas głęboko
dla kobiety taka gra emocjonalna, to najgosza forma upokorzenia, ani w prawo, ani w lewo
ona zrobiła to samo tylko, że po latach
ty to nazywasz bagażem, ale postapiła identycznie jak ty dawniej, odeszła była wolna, to nie zdrada, pewnie bedzie tego żałowała
teraz może będzie lepiej w waszym związku, tak mi sie wydaje
może o jej samoocenę chodziło, o to czy jeszcze istnieje bez twojej adoracji

co do twojego ostatniego postu - nie wiem, ale wychodzi na to,ze straszny z ciebie egoista
powinienes byc jej wdzięczny że po czyms takim chciała być jeszcze z toba

49

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

No właśnie, ja też uważam, że latami grałeś na jej uczuciach. Kobiety są różne, ale głównie każda potrzebuje stabilizacji i pewnego związku a nie przelotnego flirtu, kazałeś jej tyle na siebie czekać, być może, że ona od tamtego czasu pielęgnowała w sobie te złe odczucia aż w końcu wybuchła. To co jej fundowałeś było dla niej być może upokarzające. Ania się wypowiada, że zrobiła to samo to co Ty przed laty. Tylko ja właśnie nie wiem jak wyglądała Wasza relacja jak nie byliście razem jeszcze. Łączył Was tylko seks, ale czy w tym czasie jak nie chodziliście, to przespałeś się z innymi kobietami i czy ona o tym wiedziała? Bo jeżeli tak, to wybacz, ale Ty zachowywałeś się nie fair i ona być może  ten sposób odegrała się na Tobie. Jeżeli chodzi o jej uczucia to na pewno Cię kocha, dowodzą o tym jej słowa i czyny. Ta zdrada miała na celu wyrównanie rachunków. Czuła się być może od Ciebie gorsza, że to ona musiała się wykazać cierpliwością i czekać na Ciebie i w ten sposób sobie to odegrała. No, ale tak to jest jak się pogrywa z drugą osoba przez lata i potem wychodzą właśnie takie ukryte żale.  Ja to tak widzę, oczywiście mogę się mylić. Pytałeś się czy to jest zdrada. Tak, to jest zdrada. Ona niby z Tobą 'zerwała' chociaż dla mnie to słowo jest nad wyraz, bo ja przez to rozumiem całkowite odejście, bez jakichkolwiek tam dawania sobie czasu i bla bla bla. Dla mnie rozstanie to po prostu całkowita izolacja od tej osoby. Myślę, że rozumiesz o co mi chodzi. Natomiast ona nie odeszła od Ciebie, poprosiła o chwilę czasu, samotności i tak dalej. Była z Tobą jednak trzymała Cię na dystans, dawała Ci naprawdę duże szanse, że powróci do Ciebie. A jak się ze sobą zrywa nie daje się takich nadziei tylko jest czysto na białym, że to koniec. Więc dla mnie to jest zdradą. Wydaje mi się, że nie zależy jej na tamtym, a już w zupełności nie kocha go. On tylko był dla niej narzędziem do wyrównania rachunków, tylko jako to miał jej posłużyć. Pewnie takie myśli chodziły jej po głowie jednak nie miała odwagi żeby je zrealizować, a gdy promile uderzyły zdecydowała się na ten krok. W żadnym wypadku jej nie usprawiedliwiam. Teraz tylko od Ciebie zależy czy jej wybaczysz. To już jest sprawa indywidualna. Musisz się zastanowić czy jesteś w stanie jej to wybaczyć. Ehh, tyle ode mnie. Życzę Ci abyś znalazł w sobie wystarczająco sił aby podjąć decyzję. I życzę Ci naprawdę aby się wszystko ułożyło.

50 Ostatnio edytowany przez marcinsos (2012-05-24 12:20:56)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Dziękuję za wasze wypowiedzi.

Ale jest jeszcze gorzej niż myślałem. Przespała się z tym chłopakiem już 2 tygodnie wcześniej, na trzeźwo... sad

W moich oczach jest jednak różnica między zrobieniem sobie przerwy po 3 latach by się spotykać z innym facetem i się z nim przespać. Niż moja postępowanie na początku. Albowiem, ja wtedy nie byłem z nią długi okres i wiedziała o tym dobrze, że nie ma szans byśmy się związali na dłużej, wtedy.

Po okresie tamtym byłem w oczach wielu ludzi, idealnym partnerem życiowym. A i jeszcze jedno. Gdy ja wtedy z nią nie byłem przez okres 2 lat, nie spotykałem się z żadną kobietą i ona dobrze o tym wie.

Przyznam, że nie wiem już co myśleć o tej całej sytuacji. Albowiem, jeszcze pod wpływem alkoholu itd, bym to zrozumiał, chwila, moment, emocje. Lecz jeżeli przespała się z nim dwa razy (a może i więcej - bo kto wie, czy nie chce tego ukryć) to nie wiem już co o tym wszystkim myśleć sad

Nawet nie wiem czy jej aż tak bardzo zależy na tym wszystkim teraz. Już jestem totalnie zagubiony i rozdarty, bo ja bym nigdy jej tego nie zrobił.
Jak byliśmy ze sobą, miałem wiele okazji by ją zdradzić, jednakże nigdy jej tego nie zrobiłem - bo miałem do niej szacunek i nie chciałem jej skrzywdzić...

51

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Czasem kobiety tak mają. Potrzebują izolacji od najbliższych. Ona na pewno Cię Kocha jednak myślę, że coś ją gryzie i nie potrafi sobie z tym poradzić a nie chce bądź nie ma odwagi Ci o tym powiedzieć. Daj jej czas do namysłu. Nie pisz nie dzwoń przez jakiś czas. Jeżeli ona nie napiszę pierwsza to zaproponuj jej spotkanie i jeszcze raz porozmawiajcie na spokojnie.

52 Ostatnio edytowany przez marcinsos (2012-05-24 16:29:26)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Glamour, ale ja jej na razie dałem drugą szansę. Normalnie się spotykamy, piszemy i rozmawiamy. Bardzo tego chciała. A ja ją zbyt mocno kocham, by odrzucić ją. W tym momencie powiedziałem jej, że postaram się to wszystko ułożyć w swojej głowie by jej móc normalnie wybaczyć. Lecz boję się, że te wszystkie myśli będą zbyt długo mnie zadręczały.

53

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Szczerze? Odpuść sobie. Jeśli dziewczyna zaczyna Ci coś takiego pisać,to przeważnie nie jest tak,że jest zagubiona i nie wie czego chce. Są inni,lepsi. Poczuła się atrakcyjna,nic nie trzyma ją przy Tobie,bo może mieć lepszego. To co teraz robi jest teatrzykiem,by nie było tak,że ona Cię zostawiła dla innego,lecz z powodu jakiegoś tam zagubienia. Trzymaj się

54

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Hej michał, ale ona mi nie pisze żadnych jakichś pierdółek. My się już 3 dni z rzędu spotykamy, znowu u mnie nocuję itp.

Ona jednak mi powiedziała wprost, że żaden inny dotyk, ani pocałunek ją nie ucieszy w życiu. Że po tych ostatnich 2 miesiącach zrozumiała, że zależy jej na mnie, że to ze mną chce żyć. A więc czemu piszesz, że to co teraz robi to teatrzyk? Skoro wprost mi mówi, że to mnie chcę do końca życia kochać i już taka sytuacja się nie powtórzy...

55 Ostatnio edytowany przez marcinsos (2012-05-24 18:29:12)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Spójrzmy może na fakty:

- Początek kwietnia - nie wie co czuję i zrywamy ze sobą (ona już wtedy coś flirtuję z kolegą z pracy)
- Połowa kwietnia - spotykamy się, lecz niestety twierdzi, że to nie ma sensu bycia i że nie powinniśmy być razem - (zapewne zauroczona już jest poważnie tamtym chłopakiem)
- Początek maja - Spotyka się z innym chłopakiem (tym z pracy)
+/- 9 maja - sypia z tym chłopakiem po raz pierwszy
- Po tym zdarzeniu zaczyna się do mnie coraz częściej odzywać, pisać oraz pragnie się ze mną spotkać
- +/- 19 maja - przesypia się znowu z tym chłopakiem na imprezie
- 20 maja - prosi mnie byśmy wyjechali razem, bo ona wie, że ja jestem jej mężczyzną życia

Ostatnie 3 dni, spotykamy się i jest z jej strony normalne zachowanie tak jak kiedyś. Bardzo mnie przeprasza za to wszystko...

Kużwa no patrząc na to, to trochę słabo wygląda. Można rzec puściła się po 1 miesiącu z jakimś innym chłopakiem, później wyrzuty sumienia więc pragnie mnie zobaczyć... Puszcza się drugi raz, jeszcze większe wyrzuty sumienia i pragnie ze mną wyjechać, wrócić do mnie...

Może mi tego nie mówiła, a było jeszcze więcej stosunków między nimi...

Można tak na prawdę powiedzieć, że na 1,5 miesiąca skoczyła sobie w bok i do mnie wróciła... Tylko czemu to zrobiła? Czemu chcę do mnie wrócić? Czemu nie mogła po prostu spróbować tego naprawić od razu, bez ingerencji innego faceta w jej życiu?

Czy na prawdę po takim czymś, mogę jej zaufać i wierzyć, że to mnie kocha i ze mną chce żyć. Bo ja chcę zbudować prawdziwą rodzinę, a nie mam zamiaru by się rodzina rozsypała jak zamek z kart, przy pierwszym jej zawahaniu lub gdy jej się pierwszy lepszy spodoba.

56

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Zwykle trzymam z kobietami... ale nie tym razem.

Twoja kobieta się puszcza a Ty ją uwielbiasz.. skąd masz pewność, że ona nadal nie sypia z tamtym? wierzysz jej, jak mówi że z Tobą jej najlepiej... tyle, że ona co innego mówi a co innego robi. Gdyby z Tobą było jej idealnie - to nie szukałaby wrażeń z innymi. O uczuciach nie wspominając.. ona może coś do Ciebie czuje, ale to nie jest miłość, może dajesz jej poczucie bezpieczeństwa.. nie wiem, tak czy inaczej moja rada brzmi: kochasz to bądź z nią - ale nie wiąż z nią przyszłości, jeszcze może coś przywlecze do waszego łóżka...
Chyba nie taką kobietę pokochałeś.. ?
Żal mi Ciebie, bo źle lokujesz uczucia.

57 Ostatnio edytowany przez marcinsos (2012-05-24 21:44:40)

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Owszem wkurza mnie to, że przespała się z tamtym chłopakiem, po tym jak ze mną zerwała... Po zaledwie miesiącu... Niestety nie mam na to wszystko wpływu i mnie to potwornie.

Czy mam pewność, że już się nie spotyka z nim? No nigdy nie mogę mieć pewności do niczego jak widać. Ale wydaję mi się, że nie chce tego ona sama.

Nie wiem co się z nią stało, niestety nie potrafię pewnych rzeczy wytłumaczyć...

Ale oprócz tego, że się przespała widzę, że tego żałuję, że jest jej z tym źle... Było to chwilowe zauroczenie, po którym zrozumiała, że to mnie kocha... Może było jej to potrzebne, nie wiem.
Wiem tylko jedno. Mi będzie ciężko z tym wszystkim, dlatego tak jak piszę, nie wiem co z tym wszystkim robić. Widzę, że dzisiejsze czasy powoli odbiegają od moich wymarzonych, wiem, że coraz ciężej spotkać kobietę którą sobie wymarzyłem.

Ale no kurcze, ją kocham i zastanawiam się czy to wszystko jest warte mojego życia sad

58

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Cześć. Nie jestem jakimś guru od związków, ale swoje w życiu przerobiłem, więc dorzucę te moje "trzy grosze".
Moim zdaniem, po pierwsze powinieneś przestać patrzeć na świat przez jej pryzmat. To Ci teraz nie pomoże. Chcesz wyprostować to wszystko, to zacznij od siebie, od tego mętliku, który masz w głowie. Wyjdź z siebie, stań obok, i popatrz, jak banalne zadajesz pytania. Czy przespanie się z innym było zdradą, czy nie było? Ano było. Albo i nie. Nieważne. Ważne jest, czym było to dla Ciebie i jak Ty do tego podchodzisz. To Ty sam budujesz sobie obraz drugiej osoby, od Ciebie zależy, czy ten występek to będzie dla Ciebie normalny, ludzki błąd, jakich wiele w życiu popełniamy, czy też nie dająca spać spokojnie szpetna rysa na nieskazitelnym klejnocie. Czy czuła coś do tamtego, gdy z nim spała? Czuła, nie czuła. Nieważne. Ważne, co by to zmieniło. Czy potraktujesz to jak zwykłą chwilę słabości, egoistyczną chęć zaspokojenia potrzeb, czy może nieudaną próbę zaczęcia czegoś nowego, po której z płaczem wraca się do starego, sprawdzonego pocieszyciela. Czy będziesz się z tym czuł jak wybraniec, jedyny któremu ofiarowała nie tylko ciało, ale i serce, czy będziesz czuł się jak zawodnik rezerwy, wybrakowany środek zastępczy. Nie nam to oceniać. To Ty musisz się do tego odnieść, nikt nie przeżyje życia za Ciebie.
Moim zdaniem powinieneś najpierw odzyskać równowagę. Nie pomożesz sobie, a już na pewno nie jej, próbując odbudowywać związek będąc tak rozbitym i niezdecydowanym - w takim stanie nie jesteś żadnym oparciem dla kogoś, kto też jest emocjonalnie "rozjechany". Będziecie się tak wiecznie motać wokół siebie, z coraz większym bagażem goryczy i żalu. Jak mawiali starożytni Rosjanie: nawet najdalsza droga zaczyna się od jednego kroku - więc odpowiedz sobie na te proste przecież pytania, które sam stawiasz. Śpiąc z tamtym zdradziła mnie czy nie? A jeżeli tak, to co to dla mnie znaczy? Co to między nami zmienia? Czy te zmiany są dla mnie do zaakceptowania?
Pytasz też o zaufanie. Przejechałeś się na niej, więc straciłeś zaufanie. A czy ktoś dał Ci pisemną, dożywotnią gwarancję, że się nie przejedziesz? A przecież mimo to ufałeś. Teraz pozostaje pytanie, czy jesteś w stanie znów zaufać - na ślepo, nie wiedząc, co z tego będzie. Jako osoba wierząca powinieneś wiedzieć, jak to działa.
Myślę, że jak w każdym zepsutym związku, bardziej chodzi o Ciebie niż o tę drugą stronę, bo gdyby z Tobą było wszystko w porządku, to nie miotałbyś się w tych wątpliwościach i pytaniach. Cierpiałbyś z powodu zawodu i straty - fakt, ale w środku byłbyś spokojny, zrównoważony. Zacznij więc może od prostowania siebie, bo do tego akurat nie jest Ci ona potrzebna. A może gdy wyczuje Twój spokój i pewność sama się "odnajdzie"? A może świat okaże się równie piękny bez niej? Co by tam los nie przyniósł - jeżeli tylko pozostaniesz w zgodzie ze sobą, swoimi przekonaniami i własnym sumieniem - na dłuższą metę tylko zyskasz, nie stracisz. Ale co ja tam wiem...

59

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Fakt ZeeWolf, bardzo dobrze napisane. Chociaż, jak dobrze wiemy, zawsze łatwiej jest pomyśleć o tym, niż właśnie tak postąpić... Uczucia ostatnimi czasy strasznie wjeżdżają mi na głowę i ciężko mi jest z zimną głową do tego wszystkiego podchodzić.

Moje pytania, może nie są najlepsze, ale ja po prostu szukam w tym wszystkim jakiegoś usprawiedliwienia dla niej najprawdopodobniej... Bo w głębi mnie, chcę by kartka znowu stała się biała i historia na nowo się zapisała. Chociaż wiem, że jest to bardzo ciężkie sad

60

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Skoro kartka... zadna pogieta kartka juz nigdy nie bedzie taka jak przed pogieciem.

Zwiazek, jesli zdecydujecie sie znowu byc razem-tez juz nie bedzie taki sam, bowiem tak ona jak i Ty przez ten czas zdazyliscie sie zmienic.

Co mozesz zrobic?
Wyjscia sa dwa:
1.- zaakceptowac co sie stalo i isc z nia dalej przez zycie, wiedzac, ze zwiazek bedzie juz innym zwiazkiem
2.- odpuscic i zaczac zyc bez niej, gdyz zaakceptowanie tego co sie stalo jest niemozliwe.

Patrzac z boku. Poszla z kims "na seks" po miesiacu OD ZERWANIA. Gdzie wiec tu mowa o zdradzie? Nie byliscie juz w zwiazku. Gdyby zrobila to po 6 miesiacach OD ZERWANIA czul bys sie dokladnie tak samo, gdybys ja nadal kochal. Ubodla tym Twoje meskie ego i tyle. Albo sie z tym pogodzisz albo nie.

Tylko Ty mozesz odpowiedziec sobie na pytanie czy chcesz byc z nia w zwiazku i czy dasz rade isc z nia przez zycie wiedzac, ze ten "stary" zwiazek stanie sie "nowym", zupelnie innym zwiazkiem, nic bowiem po rozstaniu i powrocie nigdy nie bedzie takie samo.

61

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Owszem, to, że związek nie będzie już nigdy taki sam to ja wiem. Tylko w którą stronę pójdzie smile

Ja przyznam, że coraz bardziej się zastanawiam, czy ta cała sytuacja nie wpłynie na nasz związek pozytywnie. Nie mówię tutaj litylko i wyłącznie o moich odczuciach, ego ani o ranie. Bo takie sytuację dają człowiekowi wiele do myślenia. Uważam, że mam dość siły w sobie by zaakceptować taki bieg wydarzeń.

Jeżeli jednak nie tylko ja się zastanowię nad tym wszystkim lecz i ona, to skłaniam się w stronę, iż to może utrwalić mocno nasz związek. Jeżeli nie będę żywił nienawiści ani chęci zemsty, to wiem, że może coś z tego się ładnego wykrystalizować. Tylko, ona również musi mocno nad tym popracować.

Wiem, że to nie będzie łatwe. Zarówno dla mnie jak i dla niej. Wiem, że będę musiał się pogodzić z tym, iż miała bliski kontakt z innym mężczyzną w niedalekiej przeszłości, ona również będzie musiała sobie z tym poradzić. Tylko czy jej to nie wjedzie za bardzo na głowę, czy aby na pewno ona sama sobie z tym poradzi, bo sądzę, że w tym momencie ma ostry sajgon w głowie... A nie chciałbym by przez resztę życia, jej ta sytuacja powracała i żeby nad nią ubolewała (jeżeli w ogóle by miała).

62

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

wiesz co , wszystko mozna zrozumieć, ze potrzebowala czasu- musi przemyśleć pewne rzeczy. Ale moim zdaniem kompinowała coś wcześniej z tym chłopakiem i dlatego tak zrobila. Dla mnie dziewczyna nie warta zachodu. Sam napisales wczesniej ze znasz ludzi którzy raz zdradzili i robią to dalej i u Ciebie bedzie tak samo. KJażde jej wyjście gdziekolwiek bedziesz myślał czy Cie Zdradzi. Nigdy nie odbuduje zaufania które było na początku, zreszta ja bym już nie chciała niczego z taką osoba odbudow\ywać. Mozna zbłądzić ale nie z premedytacja.

63

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Wiem, że już coś wcześniej kombinowała z tym chłopakiem, domyślam się również, że nasze rozstanie było w pewnej mierze spowodowane nim. Lecz zastanawiam, się czemu, jeżeli chciała spróbować coś nowego wróciła do mnie?

Wiem, można o wytłumaczyć, że czuję się bezpiecznie lub zauroczenie minęło... Lecz również mogła sobie zdać sprawę, jak jej na mnie zależy, gdy poczuła, że może mnie na zawsze stracić... Nie wiem tłumaczę to sobie na wiele sposobów, niebawem wszystko się wyjaśni, bo mam zamiar z nią trochę dłużej o wszystkim porozmawiać nad morzem. A więc zapewne po tym wyjeździe mi się wszystko wyjaśni w głowie.

Piszesz Asiu, że ty bys z taką osobą nie chciała nic odbudowywać. Rozumiem Cię. Lecz czasami uczucia przezwyciężają kryzysy oraz przykre zdarzenia, w człowieku jedną z piękniejszych cech według mnie jest wybaczanie, jeżeli jest tego warta - to wybaczę jej.

64

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Wybaczysz jej chodz ona na to nie zasluguje. Wiem.dobrze ze dla milosci robi sie.rozne rzeczy irozne przykre sytuacje ktore na nas spadaja. Pytasz sie czemu wrocila ona Ci najlepiej odpowie,odpowie co bedzie dla niej wygodne. Moze bylo tak ze ten chlopak tez mial kogos,dlatego tak.sie to potoczylo. Nie moglabym patrzec na taka osobe,brzydze sie takimi ludzmi. Ale ciebie podziwiam ze jestes w stanie dalej z nia sypiac,calowac sie,przytulac no i dalej planowac z nia przyszlosc

65

Odp: Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Wiesz, jest to osoba na której bardzo mocno mi zależy. Wiem, że popełniła błąd, ale jeżeli w przy ciągu następnych dni wykaże się determinacją by te błędy odkuć to ja chcę jej wybaczyć. Uważam, że w dzisiejszych czasach wszystko się za przeproszeniem "popierdzieliło" ludziom i takie błędy się zdarzają dość często.

Posty [ 1 do 65 z 148 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Rozstanie po 3 latach, czy ona mnie już nie kocha?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026