Słuchajcie niedułgo mam sprawe o alimenty . I chcialam sie dowiedziec jak to wyglada . Moj facet poszedl sie specjalnie zarejestrowal sie w urzedzie bezrobotnych , pracuje na czarno . Od czasu do czasu kupi pampersy i kaszki . Synek ma 2,5 roku Ja sie ucze . Jakie mi przysluguja alimenty moze ktos wie .?
Podobne tematy
jak wywalczysz 500 zł to i tak dobrze, nie licz na więcej ,dużo zależy od sędziego,czy da nabrać się na ten stary numer jaki ja biedny i nieszczęśliwy przecież łoże ile mogę ..co związuje ręce.. bo faktycznie w jakiś sposób pomaga a to że kiedy chce to nie ważne .. to są ciężkie sprawy i trudne do udowodnienia .pozdrawiam .
przedewszystkim jak zarejstrowal sie dopiero kiedy zlozony zostal pozew od sedziny dostanie upomnienie ze pogarsza swoja sytuacje dla korzystniejszego wyroku. tak bylo na mojej rozprawie o obnizenie alimentow i sedzina nie wziela pod uwage rejstracji w urzedzie pracy. zbieraj wszystkie paragony i zamieniaj jje na faktury imienne, do tego przygotuj rachunki za mieszkanie,gaz,prad, itd. wszystko w 3 egzemplarzach. jezeli miga sie od pracy to mozesz rowniez poszukac ofert pracy w jego zawodzie i wydrukowac x3. jezeli dziecko jest przewlekle chore miej zaswiadczenie od lekarza i kosztorys leczenia (lekarz robi liste lekow zuzywanych w ciagu miesiaca a aptekarz wszystko wycenia i podbija pieczatka) uwazam ze mozesz spokojnie dostac 500 ale to wszystko musi byc poparte dowodami, np na dziecko wydajesz miesiecznie 1000zl (lacznie z czescia kosztow utrzymania mieszkania) wiec ojciec placi polowe