mam 19 lat za niedlugo bedzie rok jak mieszkam razem ze swoim chłopakiem. niestety mam pewien problem i nie wiem co zrobić.
otóż ostatnio przez przypadek otworzylam jego wiadomosc do jego niby kolezanki tylko ze ta rozmowa nie przebiegala jakby to byla rozmowa przyjaciol caly czas wysylaja sobie buziaki minki ze sie przytulaja ale nic nie zrobilam... wczoraj dostalam od niego wiadomosc kiedy byl w pracy(mial popoludniówkę) ze mam na niego nie czekac bo on bedzie z kolega... wrocil po 2 w nocy nawet nie przyszedl do mnie do lozka tylko spal na dole w salonie... przed chwila sprawdzilam jego archiwum bo zostawil wlaczone gadu (ostatnio zalozyl sobie haslo kiedys tego nie robil) a tam wiadomośc do tej pauliny o tresci "paulinko jak ja za toba tesknie:( i pod spodem placzaca buzka" przejrzalam pozostale wiadomosci i pisze takz ta paulina i taka karolina czy mam mu o tym powiedziec? czy moze lepiej poczekac i zachowywac sie normalnie co zrobic chcialam jeszcze dodac ze w ciagu ostatniego miesiaca kochalismy sie tylko 1 raz a kiedys nawet 2 razy dziennie ja tak strasznie go kocham i nie chce go stracic blagam pomozcie mi
Podobne tematy
raczej wynika z tego, ze juz cie zdazyl zdradzic, to, ze przestaliscie szukac intymnosci, ze po spotkaniu z nia nie mial ochoty przychodzic do lozka i przytulac sie do ciebie. musisz z nim porozmawiac. przestan juz to czytac tylko powiedz mu wprost.
moze twoja facet to swinia 3 laski na raz, a ty ciagle go kochasz...
_____________________________________________
Wieczne Miasto BG
ale ja wlasnie nie wiem czy on sie z nia wczoraj spotkam moze naprawde byl z kolega bo po co mialby od razu jak wrocil pisac jej takie cos gdyby sie spotkali to chyba raczej napisal by do niej wiadomosc z inna terscia w stylu bylo mi dobrze albo trzeba to powtorzyc
ale ja wlasnie nie wiem czy on sie z nia wczoraj spotkam moze naprawde byl z kolega bo po co mialby od razu jak wrocil pisac jej takie cos gdyby sie spotkali to chyba raczej napisal by do niej wiadomosc z inna terscia w stylu bylo mi dobrze albo trzeba to powtorzyc
jak mozesz go tlumaczyc? facet teskni do innej a ty go usprawiedliwiasz, ze moze to nieprawda? nie widzisz tego, ze facet jest swinia? mieszka z jedna kobieta, do innej teskni a jeszcze z 3 pisze......ech kobieto wiecej szacunku do siebie. ja wiem ze jestes zakochana i mloda ale nie daj sie tak zdradzac i oszukiwac.
to co ja mam zrobic spakowac sie i wyprowadzic?
a moze z nim pogadac i dac mu druga szanse?
Ehh zrób mu taką awanturę i spuść u taki łomot że na samą myśl o zdradzie nie będzie mu stawał i po kłopocie;)
A tak na poważnie nawet jakby Cię nie zdradził to powinnaś się oburzyć o takie pogaduszki z jakąś babą;o tesknić to on może za Tobą a nie za Paulinką:o I co to za wracanie po nocach? Ukróć to mu. I pogadaj też z nim o waszym współżyciu, zapytaj co się dzieje itd. Jak się tym zdenerwuje to się nie daj, bądź twarda, nastrasz go trochę, powiedz że to nie związek że nie dba o Ciebie jak o kobietę itd.
7 2012-03-21 17:00:48 Ostatnio edytowany przez Aik (2012-03-21 17:03:04)
Zwróć uwagę że on jeszcze nie wyraził chęci poprawy, nie pogadaliście, a Ty już mu chcesz dać szansę, myślisz że jak tak łatwo mu ją dasz to dobrze ją wykorzysta ? Pokaż mu że to Ci się nie podoba, że może Cię stracić, może to mu otworzy oczy.
w sumie macie racje pogadam z nim jak wroci z pracy zobczymy jak to bedzie
Strasznie mi Ciebie żal. Jesteś taka młoda, a już takie problemy... Uciekaj puki czas, dobrze Ci radzę. Jak facet się tak zachowuje to nic dobrego nie wróży...
Może być tylko gorzej. On Cię oszukuje. Czego gorszego wyczekiwać? Jesteś młoda, dasz radę. I znajdziesz chłopaka, który Cię na prawdę pokocha. Takie rozstanie boli, ale czasami nie ma wyjścia... Nie zmienisz go. Nie oszukuj się, że to przypadek, że to się da wyjaśnić...
10 2012-03-22 01:41:08 Ostatnio edytowany przez Ula_krasula (2012-03-22 01:43:58)
Zwolnij go. Ty myślisz, płaczesz, nie wiesz co robić, a on ma Cie gdzieś i bzyka inne panienki. Weź się w garść. Jak go nie będzie w domu, spakuj jego ubrania do walizki i wystaw przed drzwi.
Można się zakochać parę razy w życiu. Nie ma jednych i jedynych.
powo
miala podobną sytuacje z gg , nie broń go musisz z nim porozmawiać poza tym my kobiety mamy bardzo bujną wyobraznie i dopowiadamy sobie pewne rzeczy u mnie po rozmowie jest ok dlatego ci ja doradzam, my jesteśmy juz 5lat razem i nie wracamy do takich tematów