netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

32 odpowiedzi4 608 wyświetleńzałożony przez zakochanaaa, 21.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

1

Temat: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Mój związek z Dominikiem zaczął się bardzo wcześnie ( ja byłam jeszcze w szkole podstawowej on w technikum). Spędziliśmy razem 7 lat praktycznie bez przerwy - byliśmy bardzo szczęśliwym narzeczeństwem. Uważałam ze jesteśmy sobie przeznaczeni i nie widziałam świata poza nim. Nadszedł czas kiedy coś zaczęło się psuć i Dominik zostawił mnie, jak się później okazało dla mojej nowej bliskiej koleżanki. Po jakiś 3-4 miesiącach wrócił ale nie na długo. Przez kolejne 2 lata "szarpaliśmy się" z powrotami i rozstaniami. On za każdym razem kiedy wracał po kilku tygodniach odchodził znowu, a ja naiwnie czekałam i płakałam z nadzieją że On się opamięta i wróci do mnie na dobre. Minęło 2.5 roku od naszego pierwszego rozstania i... Poznałam Łukasza.
     Łukasz jest mężczyzną moich marzeń. Przystojny, bardzo zadbany, dowcipny, romantyczny, pracowity... Po prostu idealny. Z nim każda chwila była cudowna. Szybko zamieszkaliśmy razem. Potrafiliśmy przegadać całe noce i rano wstać do pracy. Idealnie się dogadywaliśmy. Łukasz zdobył serce moje i mojej rodziny, czułam ze bardzo mnie kocha-okazywał to na każdym kroku. Mimo krótkiego czasu mieliśmy wrażenie ze znamy się całe lata. Ale tak naprawdę nigdy nie przestałam kochać Dominika i Łukasz dobrze o tym wiedział.
     Aktualnie od miesiąca jestem z Dominikiem. Przekonał mnie że się zmienił. Faktycznie stara się jak tylko może żebym tylko była szczęśliwa ale to już nie to samo. Wróciłam do niego z rozsądku... Łukasz mimo młodego wieku jest już po rozwodzie i ma 2 dzieci. Za to Dominik ma czystą kartę i pieniądze którymi kupuje moje marzenia np o domu który sobie wybrałam 3 lata temu kiedy byliśmy szczęśliwą parą -Dominik właśnie go buduje. Nie mam kontaktu z Łukaszem chociaż rozstaliśmy się z łzami w oczach i słowami "kocham Cię". Myślę o Łukaszu bezprzerwowy. Tęsknie i płaczę w chwilach słabości. Podświadomie porównuje Dominika do Łukasza i niestety ale... Łukasz jest o niebo cudowniejszy. Nie potrafię zrezygnować z Dominika a jednocześnie nie potrafię zapomnieć o Łukaszu.
     Czy to możliwe, ze kocham ich obu?  Czy może Dominik jest wieloletnim przyzwyczajeniem a Łukasz tylko zauroczeniem? Codziennie zadaje sobie te pytania bez żadnego efektu sad

2

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?
zakochanaaa napisał/a:

Mój związek z Dominikiem zaczął się bardzo wcześnie ( ja byłam jeszcze w szkole podstawowej on w technikum). Spędziliśmy razem 7 lat praktycznie bez przerwy - byliśmy bardzo szczęśliwym narzeczeństwem. Uważałam ze jesteśmy sobie przeznaczeni i nie widziałam świata poza nim. Nadszedł czas kiedy coś zaczęło się psuć i Dominik zostawił mnie, jak się później okazało dla mojej nowej bliskiej koleżanki. Po jakiś 3-4 miesiącach wrócił ale nie na długo. Przez kolejne 2 lata "szarpaliśmy się" z powrotami i rozstaniami. On za każdym razem kiedy wracał po kilku tygodniach odchodził znowu, a ja naiwnie czekałam i płakałam z nadzieją że On się opamięta i wróci do mnie na dobre. Minęło 2.5 roku od naszego pierwszego rozstania i... Poznałam Łukasza.
     Łukasz jest mężczyzną moich marzeń. Przystojny, bardzo zadbany, dowcipny, romantyczny, pracowity... Po prostu idealny. Z nim każda chwila była cudowna. Szybko zamieszkaliśmy razem. Potrafiliśmy przegadać całe noce i rano wstać do pracy. Idealnie się dogadywaliśmy. Łukasz zdobył serce moje i mojej rodziny, czułam ze bardzo mnie kocha-okazywał to na każdym kroku. Mimo krótkiego czasu mieliśmy wrażenie ze znamy się całe lata. Ale tak naprawdę nigdy nie przestałam kochać Dominika i Łukasz dobrze o tym wiedział.
     Aktualnie od miesiąca jestem z Dominikiem. Przekonał mnie że się zmienił. Faktycznie stara się jak tylko może żebym tylko była szczęśliwa ale to już nie to samo. Wróciłam do niego z rozsądku... Łukasz mimo młodego wieku jest już po rozwodzie i ma 2 dzieci. Za to Dominik ma czystą kartę i pieniądze którymi kupuje moje marzenia np o domu który sobie wybrałam 3 lata temu kiedy byliśmy szczęśliwą parą -Dominik właśnie go buduje. Nie mam kontaktu z Łukaszem chociaż rozstaliśmy się z łzami w oczach i słowami "kocham Cię". Myślę o Łukaszu bezprzerwowy. Tęsknie i płaczę w chwilach słabości. Podświadomie porównuje Dominika do Łukasza i niestety ale... Łukasz jest o niebo cudowniejszy. Nie potrafię zrezygnować z Dominika a jednocześnie nie potrafię zapomnieć o Łukaszu.
     Czy to możliwe, ze kocham ich obu?  Czy może Dominik jest wieloletnim przyzwyczajeniem a Łukasz tylko zauroczeniem? Codziennie zadaje sobie te pytania bez żadnego efektu sad

sama sobie odpowiedzialas na to pytanie z Dominikiem jestes z rozsadku jezeli mozna nazwac bycie z rosadku z kims dla pieniedzy...a naprawde kochasz Lukasza...a to ze ma tam jakis bagaz doswiadczeń to dla mnie to zaden problem, przynajmniej wiem ze chlopak cos w zyciu przezyl, mimo to swietnie sobie z tym radzi jest chlopak zaradny i to z nim lepiej sie dogadujesz sama wiesz

3

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Miałam podobną sytuację i wiem , że jest to bardzo trudne z tym żyć... na początku było mi ciężko po prostu musiałam się z tym pogodzić że nie można mieć dwóch osób na raz i wybrałam . Dla ciebie ten wybór był i jest ciężki rozumiem , ale musisz go zaakceptować takie to niestety jest nasze życie. Głowa do góry !!
postaraj się ułożyć życie z tym z którym teraz jesteś , dajcie sobie szanse na szczęśliwy związek bez osób trzecich
można kochać dwóch mężczyzn , jestem tego przykładem ale trzeba zachować zdrowy rozsądek i wybrać tego jedynego smile
smile
życzę Ci abyś nie musiała już mieć takiego problemu smile i powodzenia w związku

4

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

laura 22 dzięki za dobre słowo. Wiem , że nie zrozumie ten kto nie był w takiej sytuacji. Dominik naciska na ślub i właśnie dlatego zastanawiam się co robić bo to są ważne życiowe decyzje...

5

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Zakochana tak się zastanawiam czy oby na pewno jesteś aż tak zakochana i to w obu? Zostawiłaś faceta którego kochasz dla drugiego którego nie kochasz ale za to kochasz jego pieniadze i to co może Ci w przyszłości zapewnić? Jakoś nie potrafię tego połączyć w całość z prawdziwą bezinteresowną miłością.
Rozumiem że przeszłość Łukasz jest dla Ciebie problemem, ale na samym początku wiedziałaś chyba o tym i świadomie weszłaś w tą relację? I nagle zaczęło Ci to przeszkadzać bo były zaoferował o wiele więcej ( w sensie materialnym)? Też nie związałabym się z facetem który jest niezaradny zyciowo, nie protrafi znaleźć żadnej konkretnej pracy i liczy że ja go będę utrzymywać, ale bez przesady. Też marzę o domu z ogórdkiem, ale nawet piękna willa z basenem nie zastąpi prawdziwego uczucia.....

6 Ostatnio edytowany przez semiramida (2012-03-21 11:43:48)

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?
zakochanaaa napisał/a:

Czy to możliwe, ze kocham ich obu?

nie, niemożliwe...jeśli ktokolwiek uważa, że można kochać dwóch facetów jednocześnie, to ani jego uczucia, ani żaden z jego związków nie jest dojrzały, a taka osoba sama nie żyje pełnią swej osobowości...ja na Twoim miejscu odpoczęłabym od obu...zajęła się sama sobą..powinnaś dać sobie czas na zastanowienie, czego oczekujesz od związku, jakie cechy powinien mieć Twój partner...ale aby móc tak szczerze zajrzeć w swoje wnętrze, ani Łukasz, ani Dominik nie powinni Ci w tym przeszkadzać, bo ich bliska obecność z pewnością nie pozwoli Ci znaleźć odpowiedzi na te pytania...inaczej dawno byś już je znała...

7

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

a ja to widze inaczej. moze i do obu cos czulas/czujesz ale jestes wygodna. Lukasz jest po rozwodzie ma 2 dzieci a to zawsze jakies problemy, klopot. Dominik ma kase i buduje ci dom. Wolisz kase i latwe zycie. To takie proste. O co pytasz? O milosc? Jaka milosc. Rzucialas faceta, ktory mial bagaz z przeszlosci dla kasy i domu


____________________________________________

Wieczne Miasto BG

8

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?
zakochanaaa napisał/a:

laura 22 dzięki za dobre słowo. Wiem , że nie zrozumie ten kto nie był w takiej sytuacji. Dominik naciska na ślub i właśnie dlatego zastanawiam się co robić bo to są ważne życiowe decyzje...

nmzc smile

9

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

wydaje mi się że z Dominikiem jesteś z przyzwyczajenia,w końcu długo jesteście razem,a oi dla pieniędzy,bo jakby nie było jakąś tam przyszłość może Ci zapewnić,a Łukasz coż rozwodnik,który zawsze będzie miałna karku dzieci,alimenty  itp,tylko że pieniadze i ładny dom to niekoniecznie droga do szczęścia

10

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Dominika kochałam odkąd się związaliśmy. Byłam z nim w każdej trudnej chwili a było ich trochę. Dominik pochodzi z biednej rodziny i owszem teraz ma pieniądze i potrafi mi zapewnić byt ale byłam z nim też kiedy był biedny jak mysz kościelna i nie przeszkadzało mi to. Przyjmuję krytykę z pokorą ale to nie jest tak że typowo lece na faceta z kasą. Kiedyś wiele nas łączyło. Co do Łukasza to też zaraba jakieś pieniążki bo również prowadzi firmę ale dzieci mnie chyba przerastają. sad

11

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?
zakochanaaa napisał/a:

Dominika kochałam odkąd się związaliśmy. Byłam z nim w każdej trudnej chwili a było ich trochę. Dominik pochodzi z biednej rodziny i owszem teraz ma pieniądze i potrafi mi zapewnić byt ale byłam z nim też kiedy był biedny jak mysz kościelna i nie przeszkadzało mi to. Przyjmuję krytykę z pokorą ale to nie jest tak że typowo lece na faceta z kasą. Kiedyś wiele nas łączyło. Co do Łukasza to też zaraba jakieś pieniążki bo również prowadzi firmę ale dzieci mnie chyba przerastają. sad

no to trzeba bylo tak od razu ze dzieci .....wiadomo nie kazdy ma sile na takie zwiazki smile

12

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

komentarze typu jesli kochasz ich dwóch to znaczy ze nie kochasz zadnego zwalają mnie z nóg,przeciez pisze autorka wątku ze była zakochana w chłopaku ale z nią zrywał i wracał w koncu na długi czas zerwał poznała kogoś i sie zauroczyła ,zakochała,tamten chciał wrocić i autorka wątku ma problem bo nie potrafi rozróznić uczuć i zdecydować jaką drogą w swoim zyciu pojść,zakochana tylko ten kto był lub jest w takiej sytuacji moze Cie tak naprawde zrozumieć,z którym bys nie była to myśle ze za tym drugim i tak w jakimś sensie bedziesz teskniła,z  doświadczenia wiem ze nie wszystko jest czarne albo białe,wczesniej tez myślałam tak jak dziewczyny ze to nie mozliwe a jednak możliwe i nie ma gorszej rzeczy w życiu niż borykac sie z takim problemem ,znajdujesz sie w okropnej sytuacji rozbita ze swoimi uczuciami,nie wiesz co jest dla Ciebie dobre ,który wybór jest najlepszy ,którego bardziej kochasz i z którym masz szanse na szczescie,mowisz ze wybrałąs jednak dominika ,a powiedz jak to sie stało ze po tak długim czasie nie bałaś sie do niego wrócić,i nie boisz sie ze znów sie to rozpadnie??i czy on wiedząc ze mieszkałas z Łukaszem nie miał Ci tego za złe??pytam bo mam podobna sytuacje jestem udreczona i nie wiem jaka decyzje podjąć.

13

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Wydaje mi się że masz problem z interpretacją słowa "kocham" a już na pewno definiujesz tym słowem o wiele za dużo.
Zgadzam się z tym co pisze aggy a już na pewno z tym co napisała kluszczanka

14

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

zgadzam się z aggy.

15

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Daga28 Bałam się wrócić do Dominika i to bardzo-nadal się boje że kiedy poczuje się pewnie znowu coś mu wpadnie do głowy i odejdzie. Uraz już zostanie. Dominik nie moze mieć mi za złe ze mieszkałam z Łukaszem bo to on odszedł i nie odzywał się do mnie kilka miesięcy (dodam tylko że nasi rodzice i my jednocześnie mieszkamy obok siebie). Dopiero kiedy się pozbierałam i zaczęłam żyć pełnią życia Dominik się opamiętał. Kiedy mieszkałam z Łukaszem, Dominik nie dawał mi spokoju. Ciągle pisał, dzwonił i próbował nawiązać kontakt. Najgorsze jest to że za wszelką cenę próbował nawiązać ponowny kontakt z moimi najbliższymi-udało mu się. Doszło do tego że spędzał bardzo dużo czasu z moim ojcem i moją przyjaciółką tak jak to było kiedy byliśmy jeszcze razem. Dominik jest człowiekiem, który zawsze osiąga swój cel i sięgnie kazdej metody zeby mieć to co chce sad Kiedy odchodziłam od Łukasza powiedział  mi ze jestem dla Dominika po prostu sprawą honoru sad

16

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Też mo się wydaje że to bardziej sprawa honoru niż prawdziwe uczucie, trochę jak pies ogrodnika, kiedy byłaś z innym zabiegał, robił wszystko żebys wróciła, a jak poczuje sie pewnie to znowu pokaże kto tu rządzi. Ale jesli chcesz być dla kogoś trofeum, to proszę bardzo.

17

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Hej . Jestem w podobnej sytuacji do Ciebie moja droga... ja jestem w zwiazku szczesliwym juz 2 lata, ale nie moge zapomniec o mojej pierwszej milosci...trwajacej 4,5 roku... wiem sporo to czasu... i czasem mi sie wydaje ze nadal go kocham...albo to jakas glupota bo w koncu jestem juz w narzeczenstwie... sama borykam sie z myslami... ale nie mglabym byc z bylym choc mnie do niego ciagnie... zbyt czesto sie klocilismy, jakies nieporozumienia...ale wiem jak to jest, glupie tłumaczenie... ja nie mialam zadnej przerwy, bo od razu zaangazowalam sie w moj obecny zwiazek... i nie zaluje..

18

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

zakochana mieszkasz juz z Dominikiem?mówisz ze jestescie razem około miesiaca nadal sie stara?długą mieliscie to przerwe 2 i poł roku to naprawde duzo czasu,mówisz ze czujesz lek ze znów mu odbije,hmm znam to wiesz ale skoro juz zdecydowałas sie do niego wrócić,to chyba musisz sie pogodzic ze stratą Łukasza,u mnie była historia tego typu ze byłam z chłopakiem pare lat Adamem zerwał ze mna mimo iz tego nie chciałam po jakims czasie  poznałam Bartka ,zaczelismy sie spotykac ,no i   Adam sie dowiedział ze kogos mam,stwierdził ze chce do mnie wrocić,nie wiedziałam co zrobić i uległam jak wiadomo uczucie było naprawde silne,z Bartkiem kontakt sie urwał,i tak zylismy sobie z Adamem około 2 lat,zaczeło sie psuć miedzy nami ,kłotnie które mysle ze dało sie naprawic dogadac i zrozumiec tyle ze Adamowi chyba przestało zalezec i uznał jak zwykle ze nalezy to zakonczyć,definitywnie dał mi do zrozumienia ze juz nic z tego nie bedzie,przezyłam to strasznie,ale nie bede sie w tym rozpisywała,dlalej sprawa sie potoczyła tak ze udało mi sie nawiazać kontakt z Bartkiem,,a Adam po 8 miesiacach chce do mnie wrocić uwierzysz??

19

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Daga wierzę. I wiem jak bardzo boli serduszko kiedy osoba z którą dzielisz życie nagle stwierdza że jednak to nie to. Podczas 2,5 letniej przerwy w związku z dominikiem wracał do mnie kilka razy a ja głupia pozwalałam bawić się sobą jak zabawką. Wracał raz do mnie a raz do tej drugiej a ja tylko płakałam jak skończona idiotka sad  Częściowo mam taki żal do niego że w słabszych chwilach chcę go znienawidzić ale ponoć stara miłość nie rdzewieje. Brnę coraz dalej w coś w czym nie mam przekonania.

20

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Z Dominikiem nie mieszkam. Jeszcze nie czuję się gotowa na takie kroki.

21

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

zakochana a jak teraz jestescie razem spedzacie ze soba czas to co czujesz?jestes szcześliwa?napewno pytałas go dlaczego z Tobą zrywał co on mówi ?

22

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Dominik jest świetnym "psychologiem" i zawsze ma jakieś wytłumaczenie. Odchodził bo "miał dość mojego braku zainteresowania nim". Nie mówię, że jestem bez winy ale uważam że jeśli się kogoś kocha to nie robi się takich świństw i nie odchodzi się do koleżanek swojej kobiety. Sama nie wiem co o tym myśleć bo wiem że mimo wszystko kochał. W tej chwili kiedy spądzamy razem czas nie potrafię się cieszyć tak jak kiedyś. Niby jest ok ale... tydzień z dominikiem zamieniłabym na dzień z Łukaszem sad

23

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?
zakochanaaa napisał/a:

Dominik jest świetnym "psychologiem" i zawsze ma jakieś wytłumaczenie. Odchodził bo "miał dość mojego braku zainteresowania nim". Nie mówię, że jestem bez winy ale uważam że jeśli się kogoś kocha to nie robi się takich świństw i nie odchodzi się do koleżanek swojej kobiety. Sama nie wiem co o tym myśleć bo wiem że mimo wszystko kochał. W tej chwili kiedy spądzamy razem czas nie potrafię się cieszyć tak jak kiedyś. Niby jest ok ale... tydzień z dominikiem zamieniłabym na dzień z Łukaszem sad

wiesz co? zalosne jest to co piszesz. facet odchodzil do twoich kolezanek? nie rozumiesz ze on chcial cie upokorzyc, skrzywdzic a jak bylas w zwiazku z innym nagle zaczal cie od nowa zdobywac, zebys znow byla jego? ty naprawde tego nie widzisz ze facet wcale cie nie kocha, tylko sie toba bawi. nie jest psychologiem, jest manipulantem a ty sie swietnie nadajesz do manipulowania jak widac.
zapytam jeszcze raz to po co jestes z dominikiem? dla kasy? z wygody?


___________________________________________

Wieczne Miasto BG

24

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Aggy żałosna to byłam jak marnowałam lata na płakanie za nim. Upokorzył mnie to fakt. Ale nigdy nie pozwolił mi tak naprawdę odejść. Jestem tutaj i pisze z wami bo jestem w zajebistej kropce. Z jednej strony jakiś czas temu Dominik mnie wdeptał w ziemię czego mu nigdy nie zapomnę ale teraz kiedy widzi że potrafię być szczęsliwa z kimś innym stał się facetem z którym byłam szczęśliwa 7 lat!!! Nagle nalega na ślub i to on planuje dzieci. Aktualnie szukamy mieszkania dla nas - (zawsze był przeciwny bo wolał czekać na zakończenie budowy domu). Kurcze ja naprawdę nie wiem o co mu chodzi i dlatego pisze bo moze ktoś był w takiej sytuacji.

25

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Ani ja ani Dominik nigdy wcześniej nie byliśmy w innym poważnym związku. Moze kiedy odszedł zachłysnął się tym wszystkim. Zobaczył że moze być inaczej- czasami może nawet fajniej.. nie wiem sama.

26

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?
zakochanaaa napisał/a:

Aggy żałosna to byłam jak marnowałam lata na płakanie za nim. Upokorzył mnie to fakt. Ale nigdy nie pozwolił mi tak naprawdę odejść. Jestem tutaj i pisze z wami bo jestem w zajebistej kropce. Z jednej strony jakiś czas temu Dominik mnie wdeptał w ziemię czego mu nigdy nie zapomnę ale teraz kiedy widzi że potrafię być szczęsliwa z kimś innym stał się facetem z którym byłam szczęśliwa 7 lat!!! Nagle nalega na ślub i to on planuje dzieci. Aktualnie szukamy mieszkania dla nas - (zawsze był przeciwny bo wolał czekać na zakończenie budowy domu). Kurcze ja naprawdę nie wiem o co mu chodzi i dlatego pisze bo moze ktoś był w takiej sytuacji.

dziewczyno czy ty nie rozumiesz, ze najwazniejsze jest to co ty chcesz??? przeczytaj sobie co tu piszesz......on dostaje to co chce...ciebie kolezanki znowu ciebie znowu kolezanki znowy ciebie......kiedy ma na to ochote. teraz on planuje slub, dzieci. Ile ty masz lat ze tak soba dajesz manipulowac?? Ty tego nie rozumiesz, ze to musi byc wszystko rowniez twoja decyzja? Musisz sie czuc szczesliwa, a teraz co jest? rozdarta jestes i nie wiesz co sie dzieje. A co ci da slub, dziecko? myslisz ze go tak zatrzymasz jak znowu mu sie znudzi i znajdzie sobie kolezanke twoja? Tak nawiasem mowiac to przykro mi sie czyta jak piszesz, ze szedl sie pocieszac do twoich kolezanek.
Masz do siebie szacunek? myslisz o sobie? Cos mi sie zdaje, ze nie do konca. Zdziwilabys sie jak bardzo cie rozumiem a z drugiej strony jak bardzo nie rozumiem dlaczego tak na to pozwalasz.
Ja mam w domu ciezki przypadek facet, ktory planuje mi zycie od A do Z. Ale znalazlam sobie sposob na to, zeby tez dbac o swoje potrzeby i wiem dokladnie czego oczekiwac i co chce dostawac od niego.

_________________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

27

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

aggy jedziesz po mnie jak po jakieś gówniarze. Zrozum że jeśli dominik faktycznie usiadł w końcu na tyłku to będzie ok. Pytanie tylko czy taki facet się opamięta. Masz rację bo on ma wszystko czego chce. Przez kilka miesięcy kiedy byłam z Łukaszem miałam za plecami cały czas Dominika. On ciągle był obecny w moim życiu mimo tego ze prosiłam go zeby zniknął. I udało się "manipulantowi" bo mam do niego słabość i ciągle jest nadzieja że on może być  taki jak kiedyś. Pozostaje mi tylko czekać na dalszy bieg wydarzeń. Dzieckiem go nie zatrzymam wiem o tym dlatego mimo tego że on chce dziecka i ślubu nie dostanie tego na zawołanie.

28

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?
aggy napisał/a:
zakochanaaa napisał/a:

Aggy żałosna to byłam jak marnowałam lata na płakanie za nim. Upokorzył mnie to fakt. Ale nigdy nie pozwolił mi tak naprawdę odejść. Jestem tutaj i pisze z wami bo jestem w zajebistej kropce. Z jednej strony jakiś czas temu Dominik mnie wdeptał w ziemię czego mu nigdy nie zapomnę ale teraz kiedy widzi że potrafię być szczęsliwa z kimś innym stał się facetem z którym byłam szczęśliwa 7 lat!!! Nagle nalega na ślub i to on planuje dzieci. Aktualnie szukamy mieszkania dla nas - (zawsze był przeciwny bo wolał czekać na zakończenie budowy domu). Kurcze ja naprawdę nie wiem o co mu chodzi i dlatego pisze bo moze ktoś był w takiej sytuacji.

dziewczyno czy ty nie rozumiesz, ze najwazniejsze jest to co ty chcesz??? przeczytaj sobie co tu piszesz......on dostaje to co chce...ciebie kolezanki znowu ciebie znowu kolezanki znowy ciebie......kiedy ma na to ochote. teraz on planuje slub, dzieci. Ile ty masz lat ze tak soba dajesz manipulowac?? Ty tego nie rozumiesz, ze to musi byc wszystko rowniez twoja decyzja? Musisz sie czuc szczesliwa, a teraz co jest? rozdarta jestes i nie wiesz co sie dzieje. A co ci da slub, dziecko? myslisz ze go tak zatrzymasz jak znowu mu sie znudzi i znajdzie sobie kolezanke twoja? Tak nawiasem mowiac to przykro mi sie czyta jak piszesz, ze szedl sie pocieszac do twoich kolezanek.
Masz do siebie szacunek? myslisz o sobie? Cos mi sie zdaje, ze nie do konca. Zdziwilabys sie jak bardzo cie rozumiem a z drugiej strony jak bardzo nie rozumiem dlaczego tak na to pozwalasz.
Ja mam w domu ciezki przypadek facet, ktory planuje mi zycie od A do Z. Ale znalazlam sobie sposob na to, zeby tez dbac o swoje potrzeby i wiem dokladnie czego oczekiwac i co chce dostawac od niego.

_________________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

zresztą masz rację. Teraz chodzę z uniesioną głową bo to ja rozdaje karty ale z mojego szacunku do samej siebie mało zostało bo daje sobą manipulować sad

29

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Zgadzam się z aggy.
Dajesz sobą manipulować.

Dla mnie istotne jest zdanie, które napisałaś "oddałabym tydzień z Dominikiem na jeden dzień z Łukaszem" - to jest powód dla, którego powinnaś walczyć o miłość.

30

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?
zakochanaaa napisał/a:

aggy jedziesz po mnie jak po jakieś gówniarze. Zrozum że jeśli dominik faktycznie usiadł w końcu na tyłku to będzie ok. Pytanie tylko czy taki facet się opamięta. Masz rację bo on ma wszystko czego chce. Przez kilka miesięcy kiedy byłam z Łukaszem miałam za plecami cały czas Dominika. On ciągle był obecny w moim życiu mimo tego ze prosiłam go zeby zniknął. I udało się "manipulantowi" bo mam do niego słabość i ciągle jest nadzieja że on może być  taki jak kiedyś. Pozostaje mi tylko czekać na dalszy bieg wydarzeń. Dzieckiem go nie zatrzymam wiem o tym dlatego mimo tego że on chce dziecka i ślubu nie dostanie tego na zawołanie.

a skad wiesz ze usiadl na tylku? skad wiesz ze nie zostawi cie znowu? nie jezdze po tobie jak po gowniarze. mowie ci ze on toba manipuluje. a to ze masz slabosc to....podazysz za slaboscia. ja ci zycze tylko, zeby Dominik sie opamietal. I wspolczuje, ze masz takie kolezanki, ktore mu sie rzucaja na szyje jak on z toba zrywa. A i co do twojego ostatniego zdania. Dostanie. Zgodzisz sie na slub i zrobi ci dziecko kiedy bedzie chcial. A ty mu to wszystko dasz. Tak jak szybko polecialas do niego kiedy przyszedl i wyciagnal po ciebie reke. Koniec kropka.
Ja mam takiego manipulanta w domu. Na szczescie mnie szanuje i nie rzuca w kat jak sie mu sie nudzi. Ale wszystko musi byc wg jego planow. Jak sie nie nauczysz miec nad takim kontroli to bedziesz miala pieklo a nie zycie. 

_________________________________________________

Wieczne Miasto BG

31

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

zakochana a co byś mi doradziła Adam nie daje za wygraną i tak jak Ty do Dominika mam nadal do niego słabość,boje sie ze jak wroce moze mnie znów rzucić,a Bartek fajny jest chłopak i jestem nim zauroczona,ale ciagle mnie ciagnie do Adama:(

32

Odp: Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Daga uważam, ze ja zbyt wcześnie wróciłam do Dominika ale Łukasz ma dzieci więc dlatego tak to się potoczyło. W Twoim przypadku zostałabym z Bartkiem. Z jakiegoś powodu Adam się z Tobą rozstał a jeśli czujesz coś do Bartka to pielęgnuj to zeby później niczego nie żałować. Po jakimś czasie przekonasz się czy warto jest rezygnować z Bartka i czy to jest tylko zauroczenie. Z własnego doświadczenia powiem ci że ja za wcześnie zrezygnowałam z Łukasza i nadal nie wiem czy to tylko zauroczenie czy już miłość. Próbowałam też być sama przez jakiś czas ale to na nic...

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Czy można kochać dwóch męzczyzn jednocześnie? Jeśli tak to co dalej?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026