zazdrosny chłopak - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 57 ]

Temat: zazdrosny chłopak

Hej! nie wiem co robic, potrzebuje pomocy, porady, ale nie mam do kogo pojsc... Mam chlopaka ktory jest bardzo o mnie zazdrosny, a przy kazdej klotni wyzywa mnie od najgorszych, kiedys szarpal mnie i krzyczal, innym razem uderzyl w twarz, czy jest szansa na to aby bylo normalnie? co ja mam zrobic?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: zazdrosny chłopak

Zostaw go.
Wiem ze to trudne, ale po slubie bedzie jeszcze gorzej, jesli teraz tak jest, ze traktuje Cie jak wlasnosc, to pozniej bedzie gorzej.

3

Odp: zazdrosny chłopak

ile masz Asiulka lat?

4

Odp: zazdrosny chłopak

mam 19 lat, teraz pewnie bedzie, ze jestem mloda i jeszcze wiele przedemna, ale.. nie jest latwo zapomniec, przeciez tyle bylo cudownych chwil.. moze dac mu jeszcze jedna szanse.. postawic warunki?

5

Odp: zazdrosny chłopak

Asiulka...poczytaj sobie trochę historii naszych forumowiczek...
zrozumiesz ile krzywd i cierpienia przyniosło czekanie na "cudowną zmianę" ukochanego...
niestety...prawda jest taka, że nie będzie lepiej...ale tylko coraz gorzej hmm
Kochana, daj szanse swojemu szczęściu...zostaw go

Być jak płynąca rzeka...

6

Odp: zazdrosny chłopak

uderzył raz uderzy drugi on ma problemy emocjonalne ze sobą skoro jest taki zazdrosny i uderzył kobiete ..... dobrze ci radze ZOSTAW GO !!!!

If you wanna be somebody
If you wanna go somewhere
You better wake up ......
... and pay attention !!!!!!!!

7

Odp: zazdrosny chłopak

Kiedy mój były popchnął mnie na ścianę, od razu podjęłam decyzję, że go zostawię, bo skoro zrobił to raz, zrobi i drugi.. owszem, było bardzo ciężko, ale z czasem dałam sobie z tym radę, z czego się teraz ciesze.. Poznałam mojego W. i naprawdę jestem szczęśliwa.. a tak, zapewne tamten związek, na pewno by mnie zniszczył.

"...a także ludzie pomniejsi, pasikoniki i ważki.. Lampy, puste ramy i grzechotki mają swoją wieczność.. I są raz na zawsze..."

8

Odp: zazdrosny chłopak
kasiula810 napisał/a:

Zostaw go.

sueno6 napisał/a:

zostaw go.

szirina napisał/a:

ZOSTAW GO !!!!

Ciesze sie ze ktos mi odpisal, chociaz wcale mi to nie ulatwia sprawy. Dawniej, gdy nie doswiadczylam tego wszystkiego, bylabym tego samego zdania co Wy, ze jak facet raz uderzy to zrobi to kolejny raz.. Ale teraz gdy jestem po tej drugiej stronie wszystko sie zmienilo, a najgorsze jest to ze nie mam w sobie tyle odwagi aby powiedziec ze macie racje..

9

Odp: zazdrosny chłopak

ZOSTAW!!!
Nie ma czegoś takiego jak "druga szansa"! Kto bije kobietę będzie ją bił, a im później się zdecydujesz tym będzie Ci trudniej! Chcesz, żeby zrobił Ci krzywdę??

Nie jestem wcale roztrzepana, po prostu moje rzeczy chowają się przede mną:)

10

Odp: zazdrosny chłopak

gdyby spojrzec na to z drugiej str.. to przeciez kazdemu konczy sie kiedys cierpliwosc i zwyczajnie wyprowadzialm Go z rownowagi?

kurcze.. nie myslalam ze jestem taka slaba.

11

Odp: zazdrosny chłopak

co ty gadasz dziewczyno !!!!!! nawet jeśli go wyprowadzasz z równowagi to nikt żaden człowiek nie ma prawa naruszać czyjejś cielesności i godności i kogoś bić to jest nawet karane!!!! a już tym bradziej facet kobiete !!!!!!!!!! ogarnij się bo pozwalając na to on ciebie szanować nie będzie bo będzie wiedział że ma na to przyzwolenie i będzie gorzej i gorzej !!!!

If you wanna be somebody
If you wanna go somewhere
You better wake up ......
... and pay attention !!!!!!!!

12

Odp: zazdrosny chłopak
asiulka090 napisał/a:

gdyby spojrzec na to z drugiej str.. to przeciez kazdemu konczy sie kiedys cierpliwosc i zwyczajnie wyprowadzialm Go z rownowagi?

kurcze.. nie myslalam ze jestem taka slaba.

Asiulka, jak możesz tak myśleć???
czyli uważasz, że jak ktoś kogoś wyprowadza z równowagi to usprawiedliwione jest użycie siły???
Jak wyglądałby wtedy świat gdyby każdy dawał takie przyzwolenie?
Takie postępowanie jest niedopuszczalne i tylko od nas zależy jak na to zareagujemy..
czy pozwolimy na to nadal i będziemy siedzieć cicho czując się winni...
czy staniemy i głośno powiemy DOŚĆ...nie zgadzam się na to...nie zasłużyłam na to i na Ciebie!!!

Asiulka - obudź się!!!
Nie daj  sobą pomiatać...uszanuj siebie...

Być jak płynąca rzeka...

13

Odp: zazdrosny chłopak

Nasza skłonność do krzywdzenia innych ma genetyczne podłoże.

http://nczas.com/felietony/barbara-buon … ki-bokser/

Znać mnie to sztuka.

14

Odp: zazdrosny chłopak

Przede wszystkim nie próbuj go usprawiedliwiać,że zrobił to pod wpływem emocji,bo wyprowadziłaś go z równowagi.Nawet jeśli tak było to nie ma prawa aby cię tak traktować.Popieram opinię innych forumowiczek,że jeśli uderzył cię raz to uderzy ponownie.Facet gdy podniesie rękę na kobietę,a ta nie zareaguje to czuje,że ma władzę nad nią i wie że mimo wszystko ona nie ma odwagi by od niego odejść skoro nie odważyła postawić się jemu wcześniej.Też byłam w takiej sytuacji i nie mialam odwagi powiedzieć "dość" i potem było tylko gorzej,aż w końcu gdy omało mnie nie zabił zrozumiałam,że tak dalej być nie może.Teraz z perspektywy czasu i lat których mi przybyło nie mogę sama siebie zrozumieć dlaczego tak długo byłam z nim,ale każdy ma prawo do błędu wystarczy tylko w porę otworzyć oczy póki nie jest za pózno.Więc radzę ci zakończyć ten związek.

Człowiek ma dar kochania, lecz także dar cierpienia.

15

Odp: zazdrosny chłopak

Asiulka,ja byłam "po tej drugiej stronie".Uderzył mnie raz i jeszcze tego samego dnia jego rzeczy znalazły sę za drzwiami.Wybaczałam wcześniej wiele,tego wybaczyć nie mogłam.Rozstanie mimo to bolało bardzo.Ale nie żałowałam i nie żałuję tej decyzji.Zrozum,że normalnego,kochającego faceta nic nie jest w stanie sprowokować do użycia siły wobec partnerki czy dzieci.On Cię nie szanuje,traktuje jak rzecz i tak samo będzie później albo i gorzej.Chcesz założyć rodzinę z kimś takim i codziennie trząść się o siebie i dzieci?
Powtarzam za każdym razem,że związek to zaufanie,bezpieczeństwo,szacunek,miłość.Masz przy nim którykolwiek z tych elementów?
Jesteś młoda,życie przed Tobą,nie marnuj go z kimś takim.
Taki związek jak Twój rozpadnie się prędzej czy później.Od Ciebie tylko zależy czy uratujesz siebie teraz czy pozwolisz by on zrobił z Ciebie wrak człowieka.

"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

16

Odp: zazdrosny chłopak

Zastanow sie...
A jak kiedys dojdzie do takiej sytuacji, ze znowu Cie uderzy ( a napewno dojdzie, skoro raz sie mu zdarzylo) i uderzy tak, ze upadniesz i nie wstaniesz wiem , ze to jst drastyczne co napisalam ale takie sa realia.
Ludzie sie nie zmieniaja tak latwo.
Dziewzyny maja racje, chcesz cale zycie bac sie o siebie i o swoja rodzinie, wazyc kazde slowo i gest zeby przypadkiem nie wyprowadzic go z rownowagi i zeby nie dostac.
Damski bokser sie nie zmieni.
Wybor nalezy do Ciebie....

17

Odp: zazdrosny chłopak

A jak długo jesteście razem? Czy to Twój pierwszy chłopak? W jakich sytuacjach dochodzi do takiej reakcji? Opisz kiedy jest zazdrosny?Co Cie szczerze najbardziej przeraza kiedy myślisz, ze moglibyście się rozstać?

"Odkryj kim jesteś i pozostań sobą"


Gabinet psychologiczny

18

Odp: zazdrosny chłopak

O nie ! wiele mozna wybaczyc ale rekoczynow -mowy nie ma!
To sie bedzie nasilalo z czasem ,zobacz w ilu rodzinach facet zneca sie nad zona ? czy kiedykolwiek przestaje to robic? nie !
Jak juz ktos napisal ,osobnik ma takie predyspozycje i nic na to nie poradzisz . Nie wyobrazam sobie zycia z kims kto by mnie choc razu uderzyl czy upchnał .

19

Odp: zazdrosny chłopak

Asiulka, dziewczyny mają rację. Najtrudniej pierwszy raz podnieś rękę. Ale jak ją ktoś podniesie to następnym razem nie ma żadnych oporów. Wyprowadzilaś go z równowagi - a gdyby nawet to nie miał prawa tak Cię potraktować. Jesteś młoda, całe życie przed Tobą. A jak będzie ono wyglądało, to tylko zależy od Ciebie.

20

Odp: zazdrosny chłopak

Jesteśmy ze sobą dwa lata, to nie jest moj pierwszy partner, przed Nim było paru, ale nigdy na tak długo. Zazdrosny jest nawet o to ze rozmawiam z kolegami, o to ze inny sie na mnie spojrzy. Pierwszy raz krzyczal i szarpal po imprezie, gdy troche wypil, drugi raz tez, z tym ze na tej imprezie bylismy pokloceni i traktowalam Go jak powietrze, a ost doszlo do wypominania roznych niedokonczonych spraw etc... i nie chcialam z Nim rozmawiac no i stalo sie...

NIe potrafie sobie wyobrazic, naszego rozstania, przeciez wszystko juz mi o nim przypomina, kazde miejsce jest juz ''nasze''... kto bedzie do mnie mowil ''dziubuś'? kto bedzie po mnie przychodzil do pracy? kto pocaluje rano? z kim spedze wakacje? kto przytuli? pocieszy? wytrze lze gdy bedzie mi smutno...? czy innego partnera polubia moi rodzice tak jak Jego? moglabym tak wymieniac do konca..

21

Odp: zazdrosny chłopak

Hmm...chodzi o niego czy o samotność?o strach Twój przed samotnością?

"Odkryj kim jesteś i pozostań sobą"


Gabinet psychologiczny

22

Odp: zazdrosny chłopak

skoro strace Jego to dosiegnie mnie i samotnosc.. czyz nie? a ja nie wyobrazam sobie juz niczego bez Niego, spelniam sie przy nim.

23

Odp: zazdrosny chłopak

Zapraszam Cie do tematu Rozstanie .Zobacz ile nas tam jest ,to nie jest niemozliwe .A propo czy Twoi rodzice wiedza jak on z Toba postepuje ,sadze ze chyba nie ? skoro go lubia?Moze warto ich troche uswiadomic ...

24

Odp: zazdrosny chłopak
asiulka090 napisał/a:

Hej! nie wiem co robic, potrzebuje pomocy, porady, ale nie mam do kogo pojsc... Mam chlopaka ktory jest bardzo o mnie zazdrosny, a przy kazdej klotni wyzywa mnie od najgorszych, kiedys szarpal mnie i krzyczal, innym razem uderzyl w twarz, czy jest szansa na to aby bylo normalnie? co ja mam zrobic?

Moim zdaniem powinnaś od niego odejść.To nie Ty potrzebujesz pomocy , tylko twój chłopak.Moim zdaniem nie jest istotne , czy to Twój pierwszy chłopak , i ile razem jesteście.On podniósł na Ciebie rękę , obraża Cię , to nie jest normalne.Z obserwacji wiem , że jeśli ktoś łatwo podnosi rękę na kogoś , to kolejny raz również nie będzie się długo zastanawiał.Powiem więcej:nie będzie lepiej , może być tylko gorzej sad Masz szanse poznać kogoś i ułożyć sobie
życie z kimś , kto będzie Cię szanował i nie będzie dręczył fizycznie i emocjonalnie.Nie jesteś od niego uzależniona , prawda?
Zazdrość w związku jest czasami potrzebna , ale w przypadku Twojego chłopaka jest już chorobą.Bałabym się związać i być z kimś takim.

25

Odp: zazdrosny chłopak

Pomagacie mi, dziekuje, zaczynam powoli inaczej na to patrzec, ale wiem ze dluga droga przedemna..

moi rodzice nie wiedza, nikt nie wie, oprocz Was..

26

Odp: zazdrosny chłopak

Przeważnie rodzice dowiadują się ostatni. Oby nie było zapóźno.

27

Odp: zazdrosny chłopak
asiulka090 napisał/a:

Hej! nie wiem co robic, potrzebuje pomocy, porady, ale nie mam do kogo pojsc... Mam chlopaka ktory jest bardzo o mnie zazdrosny, a przy kazdej klotni wyzywa mnie od najgorszych, kiedys szarpal mnie i krzyczal, innym razem uderzyl w twarz, czy jest szansa na to aby bylo normalnie? co ja mam zrobic?

Zostaw go,bo jeśli nie kontroluje swoich emocji to jedyne co ci zostaje.Dla mnie nic nie usprawiedliwia takiego zachowania.

Al chiaro di luna-w swietle ksiezyca

28

Odp: zazdrosny chłopak

zgadzam się z poprzedniczkami- jego nic nie zmieni, jeśli nawet teraz jako Twój chłopak potrafi Cię skrzywdzić, nie będzie miał skrupułów by robić to potem.. współczuję Ci tej sytuacji, ale uważam że zasługujesz na kogoś lepszego, kto będzie Cię szanował i kochał a jeśli będzie jakąś sprawę chciał z Tobą omówić to za pomocą słów a nie pięści.. zastanów się dobrze, czy mimo że teraz jest Ci trudno od niego odejść nie będzie gorzej jeśli przy nim pozostaniesz...

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

29

Odp: zazdrosny chłopak

Zostaw barana smile A jak go rece swedza to mu je podrapie smile i Powodzenia smile

30 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-02-21 17:32:53)

Odp: zazdrosny chłopak

Asiulka090
wszyscy tutaj dobrze Tobie życzą i chcą jak najlepiej. I wszyscy tutaj mają rację - najlepiej jest odejść od kogoś kto krzywdzi.
Twój chłopak teraz szarpał Cię, krzyczał, wyzywał, uderzył w twarz .. kiedyś może Cię bardzo dotkliwie pobić. Wtedy nie wiadomo czy to przeżyjesz.
                                  Tu chodzi o Twoje ŻYCIE i prawdziwe szczęście.
Zastanów się czy warto jest ryzykować właśnie to dla kilku chwil pozornego szczęścia.
Może jakbyś porozmawiała z rodzicami byłoby Tobie łatwiej ?

"A person can achieve everything by being simple and humble - Rig Veda"
GG: 63978997

31

Odp: zazdrosny chłopak

kobietko to co robisz - czyli zgadzasz się na takie poniżenie i bycie workiem treningowym to nic innego jak przemoc w rodzinie .. niestety on się nie zmieni - zmienisz się ty . będziesz w napięciu czekać aż on wróci z pracy i czekać kiedy podniesie rękę na ciebie "bo zupa była za słona " ... będziesz wyczekiwać kolejnego ciosu i osłaniać własnym ciałem dzieci ...  tego chcesz ????!!!!!!! 

oj wiele bym Ci mogła na ten temat opowiedzieć , pracowałam wcześniej w ministerstwie sprawiedliwości to napatrzyłam się na "matki polki" posiniaczone , połamane żebra a broniące swoich mężów-bokserów mówiąc "że on mi przysięgała na święty obrazek że już tego nie zrobi.." (ten tekst powalał mnie za każdym razem na kolana)  po kilku tygodniach kolejne zgłoszenie do prokuratury  poszkodowana ta sama osoba - podejrzany ten sama .... witki opadają ....

dziewczyno- tak jesteś młoda, inteligentna i to Ty masz wpływ na to jak będzie wyglądać Twoje życie .. może być ono własnie takie nijakie z regularnymi obrażeniami ciała .... a może być szczęśliwe, kochający mąż rodzina , gdzie jeśli będą problemy jak to w życiu to wspólnie będziecie szukać rozwiązania bez obrzucania się "mięsem" bo np. brakuję pieniędzy

wybór należy do Ciebie

32

Odp: zazdrosny chłopak

Zgadzam sie z Nola.
Porozmawiaj z rodzicami, oni chca tylko Twojego dobra i pomoga Ci, poki nie jest za pozno.
Chyba nie chcesz byc cale zycie w strachu, ze jak inny facet na Ciebie spojrzy to znow Ci sie dostanie co nie bedzie z Twojej winy.
Zastanow sie "tego kwiatu to pol swiatu" nie on jeden, zamknij ten rozdzial, a zobaczysz za jakis czas powiesz ze dobrze zrobilas, bedzie inny, inne nowe "wasze miejsca", wspomnienia...
Zobaczsz bedzie dobrze tylko musisz pomyslec czasem o sobie o swoim dobru.

33

Odp: zazdrosny chłopak

Ja bym go zostawiła,to dopiero początek.Trudne to będzie ,ale nie pożałujesz;)

Daj każdemu dniu szanse stania się najpięknieszym w całym twoim życiu.

34

Odp: zazdrosny chłopak

nawet nie wiecie jak chcialabym byc teraz po Waszej str i ''tylko'' doradzac, chociaz nawet najgorszemu wrogowi nie zycze tego co dzieje sie teraz u mnie.. zawsze dziwilam sie dziewczyna ktore postepowaly tak jak jak i mowilam sobie, jakie one sa glupie, ale teraz je rozumiem..

35

Odp: zazdrosny chłopak

Zostaw go! Wiem,że to nie jest łatwe,ale popatrz w przyszłość i pomyśl.Uderzył już kilka razy,będzie bił więcej.Pojawi się dziecko,będzie bił też dziecko...Powiedz rodzicom jak on Cię traktuje i zobaczysz jak zareagują.Bardzo bym się zdziwiła,że zaakceptują faceta,który krzywdzi ich dziecko.I nie istotne,że teraz go lubią.Powiedz rodzicom,a otrzymasz od nich wsparcie i będzie Ci łatwiej.

36

Odp: zazdrosny chłopak
asiulka090 napisał/a:

nawet nie wiecie jak chcialabym byc teraz po Waszej str i ''tylko'' doradzac, chociaz nawet najgorszemu wrogowi nie zycze tego co dzieje sie teraz u mnie.. zawsze dziwilam sie dziewczyna ktore postepowaly tak jak jak i mowilam sobie, jakie one sa glupie, ale teraz je rozumiem..

Asiulka, co ty rozumiesz? Chcesz tak żyć? Ok,twój wybór. Tylko nie wiem czego oczekiwałaś pisząc na forum? Cudu na odległość? Poznałaś nasze opinie i możesz wierzyć, że wiele z nas ma takie doświadczenia z sobą. Co zrobisz dalej to będzie wyłącznie twój wybór. Nie można pomóc komuś kto pomocy nie chce.

Al chiaro di luna-w swietle ksiezyca

37

Odp: zazdrosny chłopak

ja wiem ze Wy macie racje, sama nie wiem czego oczekiwalam, myslalam ze moze ktoras da mi nadzieje, ze bedzie lepiej doradzi co mam zrobic aby sie tak stalo, ale teraz widze ze jest tylko jedno rozwiazanie..

38

Odp: zazdrosny chłopak

Chciałabym wiedzieć tylko z jakiego powodu pozwalasz tak się poniewierać ? Co otrzymujesz w zamian ?

Al chiaro di luna-w swietle ksiezyca

39

Odp: zazdrosny chłopak

przeciez nie zawsze jest zle..

40

Odp: zazdrosny chłopak

Czy masz możliwość z nim normalnie porozmawiać?

Al chiaro di luna-w swietle ksiezyca

41

Odp: zazdrosny chłopak

jasne ze tak, nie tylko normalnie rozmawiamy, ale takze pociesza mnie gdy cos jest nie tak..

42

Odp: zazdrosny chłopak

Jezeli chcesz miec hustawke w zwiazku ( przytulanie, pocieszanie i bicie ) to wybaczaj.
Ale wcale sie nie zdziwie, ze za jakis czas powiesz "ale ja glupia bylam".
Kto Ci mial dac i jaka nadzieje ?
o mialysmy Ci napisac, ze sie zmieni?
Ze faceci tak maja?
Nie czaruj sie Dziewczyno...
Nikt tu za Ciebie decyzji nie podejmnie.
jesli chcesz Zyc w niepewnosci i poniewierana to ok Twoj wybor, my nie mamay na to wplywu smile

43

Odp: zazdrosny chłopak

związek, miłość to nie tylko dobre chwile ale i te gorsze, wtedy jest się blisko, pociesza się, przeprasza godzi.. ale nie ma mowy-podkreślam NIE MA MOWY o przemocy, żyjemy w wolnym kraju i nikt nie ma prawa Ciebie w ten sposób traktować! teraz  może nie jest źle ale wyobraź sobie co będzie w przyszłości jak będzie wyżywał się nie tylko na Tobie ale i na Waszych dzieciach... przemoc to nie tylko fizyczność ale i katowanie psychiki, zobacz jak Ty cierpisz, wahasz się, przeżywasz, a on i tak się nie zmieni, ten typ NIGDY się nie zmieni, nie miej złudzeń, im szybciej coś z tym zrobisz tym szybciej będziesz miała szansę na odnalezienia pełni szczęścia.

a co do tego że jest tylko jedno rozwiązanie, to czemu się dziwisz-dziewczyny mają rację, w tej kwestii po prostu nie ma innej opcji-zbyt często słyszy się o ofiarach przemocy, jeśli świadomie chcesz być workiem do bicia to bądź ale pamiętaj że jest tu wielkie grono kobiet które stara się Tobie pomóc, doradzić i wesprzeć.. decyzja o odejściu nie jest łatwa ale dobrze ją przemyśl.. a najlepiej porozmawiaj z rodzicami, szczerość choć czasem trudna jest najlepszym i najmądrzejszym rozwiązaniem...

"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś." Paulo Coelho

44

Odp: zazdrosny chłopak

Asiulka niejedna z nas ma za sobą podobne doświadczenia (patrz mój post wyżej) więc nie mów o "tylko doradzaniu" bo zaręczam Ci,że to co radzimy i w praktyce jest jedynym możliwym wyjściem z tej chorej sytuacji.A po rozstaniu słońce wzejdzie normalnie,świat się nie zawali,a Ty uwolnisz się od tyrana i dasz sobie szansę na prawdziwe szczęście.

"I don't even want to try
to become the one who will save your halo."

45

Odp: zazdrosny chłopak

Tak też myślałam smile  rodzice go lubia bo nie znają prawdy o nim ! Pomyśl ,zastanow sie ,kazda z nas widzi Twoja sytuacje i radzi Ci podobnie .Czy sadzisz ze wszyskie jesteśmy w błędzie? a sorry jest jeszcze Pan Samiec smile ktory też ma jak widze podobne zdanie (aż dziwne)XD  OLEJ GO tego typka ,chcesz kiedys chodzic w ciemnych okularach w pochmurny dzien? a powiem Ci ze zmierzasz wlasnie w tym kierunku .Zawroc puki mozesz !

46

Odp: zazdrosny chłopak
kjersti napisał/a:

Asiulka niejedna z nas ma za sobą podobne doświadczenia (patrz mój post wyżej) więc nie mów o "tylko doradzaniu" bo zaręczam Ci,że to co radzimy i w praktyce jest jedynym możliwym wyjściem z tej chorej sytuacji.A po rozstaniu słońce wzejdzie normalnie,świat się nie zawali,a Ty uwolnisz się od tyrana i dasz sobie szansę na prawdziwe szczęście.

Masz szanse jeszcze  wycofać się z tego związku. Całe życie przed Tobą i tylko od Ciebie zależy czy będziesz szczęśliwa.
Życzę Ci tego.

47 Ostatnio edytowany przez madziulek (2009-02-23 17:41:51)

Odp: zazdrosny chłopak

Asieńko zastanów się czy kiedykolwiek  słyszałaś żeby jakiś mężczyzna bił kobiete a potem przestał ? bo ja nie ,takie rzeczy się nie zdarzają i jeszcze wyzwiska piszesz że wyzywa Cię od najgorszych domyślam się jakich uzywa epitetów kochana wyobraz sobie ze masz z nim dzielić całe życie,przykładowo  jesteś w ciąży a on wyzywa Cię od k.... i  dzi.... bo powiedzmy  znajomy niesie Ci torby z zakupami wiem że to banalny przykład ale życiowy bo taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny  prosze Cię abyś odzyskała szacunek do siebie ktoś kto tak traktuje osobe którą podobno kocha musi mieć problemy natury emocjonalnej  a z kimś takim nie da się stworzyć normalnej rodziny błagam jak już ktoś tu wspomniał nie usprawiedliwiaj go bo mam wrażenie że Ty już masz syndromy ofiary która uzależnia się od swego oprawcy mam nadzieje żę Ci się uda i nie mów że jesteś słaba masz siłe tylko musisz jej w sobie poszukać pozdrawiam

48

Odp: zazdrosny chłopak

Porozmawiaj z mama, ona jak nikt inny Cie pocieszi zrozumie.

49

Odp: zazdrosny chłopak

Posłuchałam Waszych rad. Jest ciezko. Mam ochote do Niego napisac. Wiem nie moge. Może kiedys Wam podziekuje, bo teraz nie jestem pewna czy dobrze sie stalo.. Pozdrawiam

50

Odp: zazdrosny chłopak

z czasem wszytsko sie zmieni i zrozumiesz ze to słuszne rozwiązanie co dziewczyny ci radziły...podniesienie ręki już jest czynem karygodnym...może byc zazdrosny to akurat noramlne ale nie używanie siły wobec ciebie...wiadomo, że komuś łatwiej jest radzić niż znaleść się akurat w danej sytuacji ale głowa do góry na pewno będzie lepiej wink

51

Odp: zazdrosny chłopak

poradzisz sobie .

52

Odp: zazdrosny chłopak

Czas pokaze moze nie bedziesz zalowac ....
Pozdrawiam

53

Odp: zazdrosny chłopak

Posłuchaj,posłuchaj a za pare lat gwarantuje Ci że powiesz " to było najmądrzejsze i najlepsze co mogłam dla siebie zrobić " odzywaj się Asiulka jak sobie radzisz z tym wszystkim  powodzenia

54

Odp: zazdrosny chłopak

Asiulka,
wszystko będzie dobrze smile zobaczysz smile już teraz zrobiłaś krok ku swojej lepszej i piękniejszej przeszłości smile Najtrudniejszy jest właśnie ten pierwszy krok, a potem już Ci będzie łatwiej.
Dobrze się stało i na pewno się o tym wkrótce przekonasz.
I wierzę, że poradzisz sobie smile
Pisz często o tym co się u Ciebie dzieje. Wszyscy na pewno Cię wesprą i jeśli będzie trzeba to i doradzą smile

Uśmiech Asiulka ! smile Wszystko się ułoży smile

"A person can achieve everything by being simple and humble - Rig Veda"
GG: 63978997

55

Odp: zazdrosny chłopak

Cześć dobre duszyczki smile przypadkowo przypomniałam sobie dzisiaj o tym forum i tak czytam ten temat z 2009r, nas już nie ma, dawno... dziękuje, że wtedy byłyście przy mnie. Nie ukrywam, że było łatwo, wiele łez tęsknoty i bezsilności... ale teraz mam przy sobie wartościowego człowieka, który mnie szanuje, jestem szczęśliwa smile

Posty [ 1 do 55 z 57 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018