netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

problem

5 odpowiedzi2 055 wyświetleńzałożony przez zombie, 04.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1 Ostatnio edytowany przez zombie (2012-03-04 04:22:21)

Temat: problem

Witam

Na początek wyjaśnię że jestem facetem (co można już wydedukować po temacie posta:), mamy kryzys w związku ciągnie się już bardzo długo. Nie ogarniam tego więc pomyślałem że zapytam na "babskim" forum i uzyskam jakieś wskazówki.

Od czego się zaczęło, ano zaczęło się od problemów finansowych byłem długo bez pracy. Nie chciałem podjąć byle jakiej tylko w swojej profesji. Efektem tego Ona pracowała ja nie, przez co było ciężko z kasą. Miałem nadzieję że szybciej znajdę interesującą pracę, trochę niestety się to przedłużyło. Udało mi się w końcu znaleźć pracę, jednak za dużo nie zarabiam. I cały czas w związku ciągnie się cień tamtego okresu już po prostu nie jest jak dawniej, a było to kilka lat temu.

Główne moje "grzechy" mało zarabiam, poświęcam dużo czasu na hobby, nie rozmawiam z nią, nie przytulam. Zebrałem te "dane" z różnych rozmów, kłótni, fochów.

No właśnie, "fochy". Powiem tak: mam drobne problemy w okazywaniu uczuć, jeśli jest dobrze to nie mam z tym problemu ale np. jak jest na mnie zła lub ma focha nie umiem się przemóc i do niej podejść. Jej zachowanie też mi w tym często nie pomaga, jeśli jest między nami źle a próbuje się zbliżyć czuję się jak intruz, albo jej tekst "co to się stało że przyszedłeś?" - podaję przykładowo może się odnosić do każdej innej czynności.

Myślę że ma wyrobione zdanie na mój temat, trochę jakby mnie zaszufladkowała. Cokolwiek zrobię lub nie zrobię najczęściej nieświadomie, to wytyka np. że jej nie słucham ..bo zapomniałem coś kupić a przecież mówiła, że zawsze taki jestem.


Od długiego czasu odpowiada mi oschle lub zdawkowo, TAK albo NIE ..więc dzisiaj zapytałem o co chodzi?, no to dowiedziałem się że od kilku miesięcy nie rozmawiamy nie mamy tematów ...no ale jak tu rozmawiać jak się dostaje takie odpowiedzi ?. Już się pogubiłem o co jest zła, dlaczego? i kiedy dostaje powoli na łeb. Przez jakiś czas myślałem że to jakaś "rozgrywka" między nami, o racje o sposób zycia, myślenia ..jakaś głupia wojna ile ona wytrzyma na fochu, i kto pierwszy do kogo przyjdziem sam już nie wiem. Rozumiecie coś z tego ?.

Wiem że sporo jest mojej winy mógłbym zachowywać się inaczej, ale też mam problemy i rozterki, a Ona nie ułatwia mi niczego w żaden sposób. Dodam że czasami przez kilka dni w miesiącu jest normalnie. Wiem też że ma problemy zdrowotne jest podejrzenie że to może być coś z hormonami. A może jakieś koleżanki mącą jej w głowie:/. A najśmieszniejsze i może najsmutniejsze zarazem w tym wszystkich że my się Kochamy ..a zarazem ranimy.

Pozdrawiam

2

Odp: problem

A skad pewnosc, ze sie kochacie? Po czym rozpoznajesz, ze w tym zwiazku jest milosc? Bo ja jej nie widze.

3

Odp: problem

Zombie, ona jest sfustrowana. Reaguje cynicznie, bo Ty jej mało zainteresowania okazujesz.
Swoje problemy i rozterki masz- jakie? na temat zwiazku, przyszłosci swojej, pracy?
Na Twoim miejscu wykorzystałabym wolny dzien na spędzenie go razem. Mozecie gdzies wyjsc, podjechac do jakiegos ładnego miejsca, zastanowic się co zrobić zeby było lepiej. Nie bój się jej przytulać.
Pozdrawiam i życzę naprawy sytuacji.

4

Odp: problem

Wydaje mi się, że proza życia tutaj kroczyła. Powinniście jak mówi alaclaudie odciąć sę na jeden dzien od tego wszystkiego i wyjechać gdzieś razem, chociażby do pobliskiego lasu czy parku. Spędzic razem dzien, oddac cale swoje cialo i umysl drugiej osobie.

5

Odp: problem

Nie patrz na te fochy:)
Podchodz, probuj rozmawiac bo foch to tylko taka prowizoryczna maska, a w glebi duszy wlasnie czeka na Twoj krok, na Twoje zainteresowanie.

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026