netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

zdrada

8 odpowiedzi3 373 wyświetleniazałożony przez afl73, 03.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

1 Ostatnio edytowany przez afl73 (2012-03-03 23:50:13)

Temat: zdrada

Mój mąż ma koleżankę w pracy, sympatyczna dziewczyna, która jest w stałym związku z chłopakiem, kolegujemy się z nimi od kilku lat...,ale mój związek zaczął się psuć od tego czasu i jest coraz gorzej...Mąż ma ciągłe pretensje o wszystko, że żle sprzątam, żle wyglądam, że mam zły humor, ciągle coś...,a ja już mam obsesję na punkcie tego wszystkiego, krytykuje mnie przy dzieciach (córka-3 lata, a chłopiec-9 lat).Co dzień dzwoni do niej jak wraca z pracy, a przecież razem pracują i obowiązkowo wtedy jak ja jestem w pracy, jak tylko wyjdzie po coś z domu, ciągle dzwoni, albo pisze sms.Kiedyś znalazłam taki sms, zwracają się do siebie "kotek",zapytałam o co chodzi to mnie wyśmieli i powiedzieli, że przesadzam. Rozmawiałam z nią o tym, stwierdziła, że mój mąż nie jest w jej typie i tyle...Jej chłopak wyjeżdża do pracy i nie ma go tygodniami, a mój mąż leci na każde jaj zawołanie...Może wszystko bym to jakoś zniosła, ale te ciągłe awantury za byłe co, wystarczy, że ona ma zły humor, a mąż robi mi wyrzuty, że to na pewno prze zemnie i nie wiem jak mam być miłą, żeby ona się uśmiechnęła, a wtedy mąż odżywa. Mam już dość, bardzo mnie to boli, tym bardzięj, że odbija się to na dzieciach, widzą te awantury, a syn zadaje mi pytania np.czemu tata ciągle do niej dzwoni, albo czemu jast zły, kiedy nie możemy do niej jechać. Może lepiej zakończyć tę znajomość, ale mąż zapowiedział, że bez względu na wszystko i tak będzie się z nią przyjażnił ze mną, czy beze mnie. Jestem tak rozbita psychicznie, że gdyby nie dzieci chciałabym umrzeć

2

Odp: zdrada
afl73 napisał/a:

Mój mąż ma koleżankę w pracy, sympatyczna dziewczyna, która jest w stałym związku z chłopakiem, kolegujemy się z nimi od kilku lat...,ale mój związek zaczął się psuć od tego czasu i jest coraz gorzej...Mąż ma ciągłe pretensje o wszystko, że żle sprzątam, żle wyglądam, że mam zły humor, ciągle coś...,a ja już mam obsesję na punkcie tego wszystkiego, krytykuje mnie przy dzieciach (córka-3 lata, a chłopiec-9 lat).Co dzień dzwoni do niej jak wraca z pracy, a przecież razem pracują i obowiązkowo wtedy jak ja jestem w pracy, jak tylko wyjdzie po coś z domu, ciągle dzwoni, albo pisze sms.Kiedyś znalazłam taki sms, zwracają się do siebie "kotek",zapytałam o co chodzi to mnie wyśmieli i powiedzieli, że przesadzam. Rozmawiałam z nią o tym, stwierdziła, że mój mąż nie jest w jej typie i tyle...Jej chłopak wyjeżdża do pracy i nie ma go tygodniami, a mój mąż leci na każde jaj zawołanie...Może wszystko bym to jakoś zniosła, ale te ciągłe awantury za byłe co, wystarczy, że ona ma zły humor, a mąż robi mi wyrzuty, że to na pewno prze zemnie i nie wiem jak mam być miłą, żeby ona się uśmiechnęła, a wtedy mąż odżywa. Mam już dość, bardzo mnie to boli, tym bardzięj, że odbija się to na dzieciach, widzą te awantury, a syn zadaje mi pytania np.czemu tata ciągle do niej dzwoni, albo czemu jast zły, kiedy nie możemy do niej jechać. Może lepiej zakończyć tę znajomość, ale mąż zapowiedział, że bez względu na wszystko i tak będzie się z nią przyjażnił ze mną, czy beze mnie. Jestem tak rozbita psychicznie, że gdyby nie dzieci chciałabym umrzeć

3

Odp: zdrada

Może lepiej zakończyć tę znajomość, ale mąż zapowiedział, że bez względu na wszystko i tak będzie się z nią przyjaźnił ze mną, czy beze mnie.

To zdanie mówi samo za siebie!!!!!!!!!!! Kim ty dla niego jesteś???? Bo z tego postu wynika że ta druga jest dużo ważniejsza. Jemu nie robi różnicy to czy go zostawisz czy nie.
Powiem tak zatroszcz się o siebie i dzieci, podejmij decyzję taka aby wam było lepiej( tobie i dzieciom).

4 Ostatnio edytowany przez Austerlitz (2012-03-04 00:11:03)

Odp: zdrada

Kiepsko to wygląda. sad

Do koleżanki pisać kotek, kiedy ma żonę i dzieci? Ładna mi koleżanka. Święci się tu coś niedobrego. Nie koniecznie zdradził, ale jak się oboje nie opamiętają, to nie wiadomo do czego dojdzie. Żeby codziennie z koleżanką trzymać kontakt?

Trudno powiedzieć, co powinnaś robić, skoro rozmowy kończą się awanturami. Może mu za dobrze jest przy Tobie? Sprzątasz, gotujesz, pierzesz. Może zajmij się sobą i dziećmi, a jego olej? Ubieraj się jakoś elegancko, może bardziej pociągająco, maluj się, zmień fryzurę, odwiedź kosmetyczkę, znajdź nowe perfumy, wychodź z domu, odwiedzaj koleżanki, sprzątaj po sobie i dzieciach. Pogoda jest przyjemniejsza, wychodź na spacery. Może facet zauważy, że jakoś mniej się nim interesujesz to pójdzie po rozum do głowy? Jak nie kijem to marchewką.

On wygląda na kogoś, kto dominuje nad Tobą. Często taka osoba traci grunt pod nogami, kiedy Ty zaczniesz stawiać się i jego krzyki i protesty będą po Tobie spływać. Warto ostro powiedzieć "nie krzycz na mnie, nie życzę sobie tego, nie w moim domu, nie rozmawiam z Tobą na takim poziomie" i tak dalej.

5

Odp: zdrada
malwi21 napisał/a:

Powiem tak zatroszcz się o siebie i dzieci, podejmij decyzję taka aby wam było lepiej( tobie i dzieciom).

Dokładnie zgadam się z powyższym zdaniem.

Po pierwsze po tym co napisałaś, on na pewno Cię już nie szanuje, a dla mnie to wystarczający powód, żeby zakończyć małżeństwo.
Po drugie Ty i dzieci - to jest najważniejsze.

6

Odp: zdrada
Saligia napisał/a:
malwi21 napisał/a:

Powiem tak zatroszcz się o siebie i dzieci, podejmij decyzję taka aby wam było lepiej( tobie i dzieciom).

Dokładnie zgadam się z powyższym zdaniem.

Po pierwsze po tym co napisałaś, on na pewno Cię już nie szanuje, a dla mnie to wystarczający powód, żeby zakończyć małżeństwo.
Po drugie Ty i dzieci - to jest najważniejsze.

Popieram

Teraz powinnaś pomyśleć tylko o sobie i dzieciach, tak żeby wam było dobrze.
W małżeństwie szacunek i zaufanie jest najważniejsze a tego w waszym małżeństwie już nie ma. To przykre co Cię spotkało ale czy chcesz żeby Twoje życie tak wyglądało. Może powinniście skorzystać z terapii małżeńskiej, może zaproponuj to swojemu mężowi. Jeśli się nie zgodzi, to moim zdaniem nie ma co ratować, chyba że to jest chwilowe zauroczenie ową panią w co bardzo wątpię. To, że ona ma "stałego" partnera o niczym nie świadczy...
Wiem, że jest Ci ciężko, bo sama to przechodziłam, tylko mnie było o tyle łatwiej, że mąż nieszanował mnie przez 15 lat małżeństwa i do tego mam dowody jego zdrady. Niezależnie od sytuacji zawsze jest trudno podjąć decyzję o rozstaniu, bo kierujemy się dobrem dzieci ale czy one są szczęśliwe w rodzinie gdzie są kłutnie i brak szacunku.
Jeśli możesz liczyć na pomoc bliskich skorzystaj z tego przy podejmowaniu decyzji. Kieruj się swoim rozumem i intuicją a rady innych tylko rozważ.

7

Odp: zdrada

Dla mnie szok !! Ja bym chyba w takiej sytuacji powiedziała, że nie widzę siebie w tym trójkącie i że zabiera dzieci i odchodzę.... Jak nic z tym nie zrobi to chyba będziesz miała jasność, że nie było o co walczyć...


p.s. ja sama psychicznie bym czegoś takiego nie wytrzymała..

8

Odp: zdrada
majorka napisał/a:

p.s. ja sama psychicznie bym czegoś takiego nie wytrzymała..

Tak Ci się tylko wydaje:) My kobiety mamy siłę a jak są dzieci to nawet podwójną, tylko potrzeba czasu:)

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026